Dodaj do ulubionych

(pełnia) Policja ostrzega przed czarnym czwartk

09.04.09, 21:04
No naprawde.

www.dziennik.pl/wydarzenia/article358136/Dzis_mamy_dzien_mordercow_i_zlodziei.html
Policja ostrzega przed czarnym czwartkiem

czwartek 9 kwietnia 2009 17:02
Dziś mamy dzień morderców i złodziei




Dziś przestępcy mogą być szczególnie groźni - ostrzegają badacze. Nie tylko
dlatego, że policyjne statystyki wskazują na czwartek jako dzień, w którym
bandyckie żniwo wzrasta o 20 procent. Chodzi też o to, że niebezpieczny czas
pokryje się z pełnią księżyca.


"Ludzie są podenerwowani i rozkojarzeni. Stąd najprawdopodobniej więcej ludzi
staje się ofiarami wypadków i złodziei" - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Oleszczuk z
Komendy Stołecznej Policji, który komentuje w ten sposób policyjne statystyki.
Wynika z nich, że w czwartki policjanci mają średnio o jedną piątą pracy
więcej niż w inne dni.

Policja przyznaje, że trudno robić kryminalne prognozy w taki czwartek jak
dziś, kiedy mamy pełnię księżyca. "Nie wiem, czy istnieje bezpośredni związek
między zjawiskami przyrodniczymi a statystykami dotyczącymi przestępstw. Ale
jedno jest pewne - czwartek jest specyficznym dniem" - mówi Oleszczuk.

Faktycznie pełnia księżyca od dawna budziła w ludziach instynkty, które nie
zawsze działały na ich korzyść. Człowiek ponoć ma prawo być wtedy podniecony i
impulsywny. Być może dlatego 9 kwietnia zapisze się w historii polskiej
drogówki jako dzień, w którym zarejestrowano wyjątkowo dużo wypadków.


Obserwuj wątek
      • kita32 Re: (pełnia) Policja ostrzega 09.04.09, 22:49
        Mars (w Rybach) też się wplótł w tą pełnię, bo znalazł się w połowie odległości między Jowiszem a Słońcem.

        Na tej pełni mój syn miał dzisiaj wyrywany korzeń mleczaka, który nie chciał sam wypaść ani rozpuścić się. Ja przy okazji poprosiłam o przegląd swoich zębów (bo coś mnie od pewnego czasu niepokoiło) i od razu jeden mi dentystka zaplombowała. A w tym samym czasie w innym mieście jedna z córek mdlała podczas ingerencyjnych badań lekarskich. Wszystko potrzebne, ale nieprzyjemne. Z jednej strony jakby pełnia zadziałała na nas mobilizująco do zrobienia czegoś, co trzeba było zrobić, ale z drugiej to wcale nie było przyjemne. Za to ostatnie winię Marsa w Rybach, który kojarzy mi się z męczącymi emocjami.
        • nuvvo Re: (pełnia) Policja ostrzega przed czarnym czwar 10.04.09, 21:01
          a ja caly czwartek sprzatalam mieszkanie. wypadkow przy tym co nie
          miara - rozlany atrament, poharatane ręce, poplamione ubrania.
          masakra. dwa razy wiecej sprzatania z tego wyszlo. myslalam ze na
          tym koniec i o 17 zadzwonil moj chlopak: tak sie poklocilismy ze
          malo do rozwodu nie doszlo. strasznie bylam zdenerwowana
          • kita32 opozycja Księżyc - Merkury 10.04.09, 22:27
            Wczorajsza pełnia minęła, Księżyc się przesunął i dzisiaj działała nie pełnia, ale opozycja Księżyc - Merkury.

            Opozycja ta ustawiła się mi się na osi, którą mam wspólną z synem Dawidem (u mnie IC- MC, u Dawida odwrotnie). Zadziałało to tak, że wspólnie prawie cały dzień mieliśmy zajęty chodzeniem do ortopedy i ortopedo-wspomagających gabinetach. Dawid ma dzisiaj dokładny trygon (0^01') Saturna do swojego Urana, a ja mam tranzytującego Jowisza na descendencie w ścisłej opozycji do swojego Plutona. Oprócz Jowisza na descendencie mam (trochę dalej) Neptuna i ta koniunkcja Jowisza z Neptunem na descendencie zrealizowała mi się jako kontakty z lekarzami i personelem szpitalnym. (Dodatkowym ścisłym aspektem był trygon Słońca do mojego Plutona.)

            Dawid, na czas uszkodzenia sobie nogi (ok. 14-ej), miał opozycję Księżyc - Merkury dokładnie na MC - IC, Saturna dokładnie w trygonie do Urana (i słabiej do Neptuna ze stellum Uranowego), i Jowisza (dzisiaj silny - Słońce było w ścisłym sekstylu do Jowisza) w kwadraturze (1^) do swojego Merkurego.

            Najpierw z Dawidem byłam u kontroli po 2-u tygodniowym noszeniu szyny na palcu z pękniętą kością (zdjęcie, gipsownia, wizyta, gipsownia, dalsze rejestracje, w tym w do poradni rehabilitacyjnej). Potem on poszedł z kolegami korzystać z ładnej pogody. Wrócił kulejąc. I znowu wybraliśmy się do szpitala. Dyżurujący lekarz ochrzanił i jego i mnie, że Dawid skakał po murkach mając uszkodzony palec ręki. Ale stwierdził, że kości stopy są całe, tylko silne obił sobie piętę. Ufff...
      • romy_sznajder > 7 kwietnia wygrałam w Lotto 11.04.09, 23:22
        > 7 kwietnia wygrałam w Lotto /.../


        To Jowisz tranz. Ksiezyc?

        U mnie przeszedl po Słońcu i nic z TYCH rzeczy. (zeby było na temat: czwartkowa pelnia była na moim natalnym Uranie, wlasciwie na luuuuznej opozycji Mars-Uran). Zadnych fajerwerkow uranicznych, ani jowiszowych nie doświadczyłam, ale podziele sie z Wami "testem na Jowisza". Skoro miewa się szczescie w grach losowych... Na czas tranzytu Jowisza po Sloncu –był to kawalek marca, ale zaliczylam caly marzec,bo Jowisz już nie wroci, nie będzie nawrotow tranzytu – kupilam zakłady Duzego Lotka, po jednym, ale na kazde losowanie. Wyszlo 20 zlotychsmile No i niestety. Chyba jedna trojke trafilam, czyli zwrot kawalka kosztu?, ale nie mam pewności, bo nie odbieralam, tylko sprawdzialm w necie wyniki - bardziej z ciekawości.
        Cale właściwie zycie bylam przekonana, ze nie mam szczescia w grach losowych, do hazardu mnie nie ciągnęło, a przeciez tak nie powinno być..
        Wladca domu X i planety na MC jest u mnie w domu V, powinnam z hazardu życ, albo być zawodowym graczem.
        Wladca jest wprawdzie Neptun, ale jest w Strzelcu.
        A planeta na MC jest Wenus...

        W tranzytach Jowisz na Sloncu, a wladca Slonca - Uran, przeszedl w tym samym czasie - i co do stopnia - po tej Wenus. I jeszcze jakies wskaźniki Jowisza by się znalazly.. I zadnego totka....


        > /.../ 9 kwietnia poznałam faceta.

        .... nawet zadnego Bruneta Wieczorowa Pora.
        Phi.
        • am98 Re: > 7 kwietnia wygrałam w Lotto 22.04.09, 00:27
          romy_sznajder napisała:

          7 kwietnia wygrałam w Lotto /.../

          To Jowisz tranz. Ksiezyc?
          Tak! Dokładnie tak! Żadna tam wielka kasa. Na wstępie mojego pobytu w PL
          trafiłam w jednym losowaniu dwie trójki i jedną czwórkę, co dało ok. 250 PLN -
          zawsze cieszy smile. Po kilku dniach ponowiłam próbę, ale niestety nic. Zrobiłam
          to z premedytacją, to obstawienie w Lotto, czułam (?), wiedziałam (?), że
          wygram.... jakoś tak sobie wykminiłam na podstawie tranzytu Jowisza przez
          Księżyc i kilka tygodni wcześniej zrobionego rozkładu Tarota (to nie forum
          tarotowe, sorry...), że wygram...

          > > /.../ 9 kwietnia poznałam faceta.
          >
          I tutaj mnie Jowisz zaskoczył...bo nie Uran.. ciekawe...
          Szykuje się poważna sprawa. Facet ma teraz tranz. Jowisza na DSC, jak się
          wszystko dobrze ułoży - ma tutaj do mnie przyjechać smile. Najlepsze w tym
          wszystkim jest to, że mieszka i mieszkał kilka bloków dalej, na tym samym
          osiedlu, co i ja kiedyś, przez wiele lat zresztą (dom rodziców)i nigdy wcześniej
          się nie spotkaliśmy....hmmm..
          A.

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka