wiecie co zgubilam?.

16.04.07, 17:29
taka gabeczke co jest na sluchawce od mp3. chyba mi zleciala jak schodzilam
na peron bo wtedy sie szamotałam z tymi sluchawkami <lol>. eech. ktokolwiek
widzial, ktokolwiek wie, proszony jest o kontakt. tongue_outP.
    • gugi14 Re: wiecie co zgubilam?. 16.04.07, 18:06
      no to przerąbane !!!!!!!
      ja Ci strasznie współczuję !!!!!
      Wyobrazam sobie jaka musisz być załamana, rozdygotana, roztrzęsiona i w ogóle !!!
      masakra !!!!!!!!
      mam nadzieje, że mnie nigdy coś takiego nie spotka ;]
      • milka323 Re: wiecie co zgubilam?. 16.04.07, 18:11
        oj dobra kobieto.wiesz jak czlowieka pocieszyc.
        a ja dalej licze na uczciwego znalazce.
        jesli ktokolwiek byl ok.17 w oklicach stacji natolin tudziez na schodach
        prowadzacych na peron niech pomysli czy nic nie rzucilo mu sie w oczy.
        to powazna sprawa...
        załamana MZ.
        • rodzynia Re: wiecie co zgubilam?. 03.05.07, 23:42
          Ja tez jedną gąbeczkę z odtwarzacza posiałam (albo nawet obdarłam nie
          pamiętam ;D), to se drugą też wyjęłam i jakoś tam się słucha wink
          • milka323 Re: wiecie co zgubilam?. 04.05.07, 14:55
            hahaha.no to widze ze nie jestem sama.
            a jesli o mnie chodzi to słucham z ta jedna gabka. ;DDDD.
Pełna wersja