mendosita
11.05.07, 11:29
Od godziny usiłuję sklecić wstęp i wnioski końcowe z mojej pracy mgr. Wstęp
jeszcze jakoś mi poszedł, ale tych cholernych wniosków za nic nie umiem
opisać. Normalnie aż czuję jak mi mózg paruje. Chciałam to zrobić dzisiaj, bo
już mało czasu zostało, ale z tego, co widzę, to chyba nie dam dzis rady.
Buuu.