Dodaj do ulubionych

kredyt na budowę domu a zła historia w biku

25.10.09, 08:30
Witam
Mam taki problem chciałbym wybudować dom i potrzebuję kredyt na
budowę. Mam stałą pracę zarówno ja i małżonka, razem posiadamy
dochód 4100 zł netto. Mamy własne mieszkanie z którego częściowo
chcielibyśmy sfinansować budowę ( wykończenie ) trochę własnych
oszczędności ( około 30 tys zł ) własna działka z warunkami zabudowy
i tu zaczyna się problem . Mam bardzą złą historię w BIKU tzn kilka
kredytów wypowiedzianych i kilka z egzekucją. Wszystkie te
zobowiązania łącznie z egzekucjami zostały spłacone w kwietniu 2008
roku teraz jestem bez żadnego kredytu ( no jeden regularnie płacony
który w każdej chwili jestem gotó spłacić w całości) Czy mam szanse
na uzyskanie kredytu na budowę mojego wymarzonego domu ??
Obserwuj wątek
    • arfer Re: kredyt na budowę domu a zła historia w biku 31.10.09, 15:28
      W moim odczuciu bez szans ; po pierwsze, nawet zakładając obecny wkład własny (działka + 30k) jesteście dla banku ryzykownymi Klientami, skoro w założeniu i tak bank będzie kredytował budowę (zakładam, że chcecie sprzedać mieszkanie przed jej zakończeniem i uzupełnić stąd wkład własny - pytanie, jakiej wartości jest to mieszkanie, gdzie jest zlokalizowane itd).

      Po drugie, dochody nie są porywające - w niektórych bankach w praktyce absolutnie minimalne, by w ogóle rozmawiać o jakimkolwiek kredycie. Tym bardziej, że - np. musicie przyjąć, że minimalny koszt budowy dla domu np. ok. 120 m2 to jakieś 350-400 tys. zł, zakładając niski standard i przeciętne materiały.

      Po trzecie - BIK. Pytanie, jakich dokładnie kredytów problem dotyczy - bank, wysokość, kiedy zaciągany, kiedy pojawiły się zaległości i jakiej części kredytu dotyczyły. Rozumiem, że całość została spłacona w ub. roku.

      W teorii po 2 latach można próbować startować z kredytem, jeśli problem z BIK nie dotyczył sporych kwot i całość została spłacona. W praktyce - obecnie banki traktują BIKowców jak diabeł wodę święconą.. Zwykle się okazuje, że szanse są tylko do decyzji kredytowej..

    • misia476 Re: kredyt na budowę domu a zła historia w biku 05.11.09, 23:02
      Niby czujnik a wychodzi ze czajnik, sorry, czlowieku masz internet,
      masza czas i chęć napisz do bankow , przejdz sie zloz wniosek on nic
      nie kosztuje, skoro jestes pewien ze cie stac na splate rat to soko.

      PS. ale przemysl czy bedziesz splacal bo jak cie zlicytuja to juz
      nic nie bedziesz mial.
      • arfer Re: kredyt na budowę domu a zła historia w biku 07.11.09, 17:23
        Widać, że nie masz pojęcia o temacie..

        W bankach 9 na 10 osób będzie zapewniać, że spoko, wniosek złożyć, szanse są i się zobaczy.

        A z perspektywy np. rozsądnego banku, który się być może podejmie kredytowania widok w bazie informacji o zapytaniach BIK infa o złożonych w zbliżonym czasie np. 10 wniosków kredytowych może oznaczać negata z założenia > skoro ktoś wnioskował do tylu banków, to albo coś ma na sumieniu, albo - tak rozumują analitycy - nie warto się nim zajmować, bo prawdopodobieństwo, że wybierze inny bank, jest spore.
    • ffcia Re: kredyt na budowę domu a zła historia w biku 06.11.09, 13:53
      wiekszość banków Ci odpowie że aby okreslic szanse musza najpierw
      sami zobaczyc twój BIK, a żeby to zrobić musisz złozyć wniosek...
      jest jednak kilka banków lub doradców w tych bankach którzy do
      sprawdzenia biku i zdolności kredytowej zażadaja tylko podpisanego
      wniosku i dok. dochodowych (wyciągi, zaśw. o zarobkach). jesli
      analiza finansowa (bik do zrobienia plus zdolność -zarobki) wyjdzie
      rokująco, wtedy zostaniesz poproszony o szybkie doniesienie
      pozostałych dok. dot. celu kredytowania i zabezpoieczenia (akt not.
      działki, pozwolenie na budowę, projekt, dziennik budowy, kosztorys,
      odpis z kw, wyrys, wypis itd, itp) więc musisz miec je w pogotowiu.
      po analizie technicznej (nieruchomości) zostanie zlecona wycena lub
      zostaniesz poproszony o jej dostarczenie). później cały taki
      kompletny wniosek trafaia do analityka i to on podejmuje ostateczna
      decyzję. jesli wniosek jest dobrze zweryfikowany i przeprocesowany
      na wcześniejszym poziomie, z reguły decyzja analityka jest zbieżna z
      ta rokującą, czasami może zarządać przedłożenia dodatkowych
      dokumentów lub napisania jakiegos oświadczenia. Co do kosztów budowy
      to zalezy gdzie budujesz i jakim sposobem. na 120m2 systemem
      gospodarczym bez luksówsow spokojnie 300tys wystarczy (stan surowy
      zamknięty).

      jesli chcesz tylko sprawdzic bik-szanse a nie masz jeszcze dok. dot
      budowy, możesz złozyć sam wniosek plus dok. dochodowe dowiedziec się
      co chciałes a potem zrezygnować. trezba tylko znaleść doradce który
      to dla ciebie zrobi smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka