Dodaj do ulubionych

mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 )

18.01.06, 21:03
juz pisalem wczesniej iz mam zaglostke ale okazuje sie iz Millennium
podnioslo mi LIBORa i niewiem teraz z kim podpisac umowe

a wiec mam :

mBank - 2.65% w CHFach, ale ma prowizje za przyznanie kredytu 2000tys
Millennium - 2.71 % w CHFach, ale ma ubezpieczenie na zycie w kwocie
100pln/miesiecznie

banki oferuja to samo jezeli chodzi o przewalutowanie i szybsza splate oraz
spread.

Co wg was wybrac ??
Obserwuj wątek
    • kajka777 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 18.01.06, 21:37
      xyz9911 napisał:

      > juz pisalem wczesniej iz mam zaglostke ale okazuje sie iz Millennium
      > podnioslo mi LIBORa i niewiem teraz z kim podpisac umowe
      >
      > a wiec mam :
      >
      > mBank - 2.65% w CHFach, ale ma prowizje za przyznanie kredytu 2000tys
      > Millennium - 2.71 % w CHFach, ale ma ubezpieczenie na zycie w kwocie
      > 100pln/miesiecznie
      >
      > banki oferuja to samo jezeli chodzi o przewalutowanie i szybsza splate oraz
      > spread.
      >
      > Co wg was wybrac ??

      Skoro warunki masz podobne, to postaw na jakość: czyli szybkość obsługi,
      podejście do klienta itp.
      Pamietaj, że prowizja to opłata jednorazowa.
      Poza tym czy na pewno w Millennium wcześniejsza spłata nie jest obwarowana
      jakimiś warunkami? Np. że dopiero po iluśtam latach czy tylko wielkokrtoność
      raty. Ale nie wiem czy nie mylę z innym bankiem.
    • mjkmjk Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 19.01.06, 21:18
      Nie wiem jak jest w Millenium, ale zależy ci na wygodzie obsługi kredytu to na
      pewno będziesz ją miał w mBanku. Dostajesz darmowe konto i swój rachunek
      kredytowy możesz widzieć 24 h/ dobę. Spłata praktycznie w dowolnym momencie i w
      dowolnej kwocie: np. sprawdzasz kurs na stronie BRE - jak ci sie podoba, to
      wchodzisz na rachunek kredytowy i kilkoma kliknięciami spłacasz kredyt. Nikt ci
      np. nie zabroni spłacić pewnego pięknegnego dnia np. 10 tys. CHF w dowolnych
      paczkach i o dowolnej porze dnia. Przynajmniej wiesz po jakim to robisz kursie,
      nie wypełniasz papierów i nie wychodzisz z domu. Cały czas widzisz też kolejne
      raty kredytu, aktualne oprocentowanie oraz harmonogram spłaty (np. przy
      przyśpieszonej spłacie zmiana harmonogramu jest natychmiastowa i widzisz to na
      www).
      Z mBankiem nie jestem inaczej związany, jak tylko przez posiadany u nich
      kredyt, więc nie mam interesu, żeby ich zachwalać. Nie mniej jednak jak na
      razie jestem z obsługi zadowolony i nie mam zastrzeżeń. Zwróć uwagę, że 100 zł
      miesięcznei ubezpieczenia to bardzo duża kwota. Jeśli kredyt bieżesz na
      kilkadziesiąt lat, to zrobi się z tego fura pieniędzy. A prowizja 2.000 zł to
      koszt ubezpieczenia przez niewiele ponad 1,5 roku.
    • rtsua Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 19.01.06, 21:38
      Bez wątpienia ubezpieczenie kredytu / w postaci ubezpieczenia na życie/
      jest niodzowne i to nie dla banku tylko dla ciebie a właściwie dla twoich najbliższych. Gwarancji dożycia końca spłaty kredytu nikt nigdy ci nie da.
      Może strach nawet myśleć o własnej śmierci, ale to raczej myślenie o dalszym
      życiu najbliższych.
      Jeśli chodzi o oprocentowanie to pamiętaj o jednym jeśli za pół roku LIBOR
      spadnie na łeb na szyję to w mbanku kredyt ci nie potanieje. Tego możesz być absolutnie pewny. O obsłudze nię będę nawet pisał. Ograniczone osoby będą zachwalać obsługę kredytu 24h przez internet itp. idiotyzmy tak jakby ktoś kredyt hipoteczny nadpłacał 3 razy dziennie.
      Nie wiem czy Millenium jest najlepszym rozwiązaniem, ale mbank napewno jest najgorszym. Tego się dowiedziałem jako jego klient w zakresie kredytu hipotecznego.
      • xyz9911 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 19.01.06, 22:17
        okazuje sie iz roznica w racie pomiedzy mBankiem a Millennium jest znaczac i
        wynosi okolo 100pln.
        Czytalem warunki ubezpieczenia na zycie i tak naprawde sa one ogolne.

        Chyba wybierze los bo co jak co ale co roku w przypadku mBanku zostanie 1200pln
        w kieszeni.

        Zawsze moge przeniesc po paru latach kredyt do innego banku jak mi sie mBank
        nie spodoba.
        • rtsua Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 19.01.06, 22:32
          100 zł oszczędzać na racie aby nie płacić ubezpieczenia!!!
          Zerowa odpowiedzialność. Istota tego ubezpieczenia de facto polega na spłacie reszty kredytu przez ubezpieczyciela. To nie ubezpieczenie posagowe. To gwarancja, że małżonek z dziećmi nie pódzie pod most jak drugi małżonek zginie za rok albo dwa w ypadku na przykład.

          A swoją drogą czy dla kogoś dla kogo 100 zł na ubezpieczenie na życie /nieważne w jakiej firmie/ to dużo, branie kredytu hipotecznego to wyprawa z motyką na słońce. Zrozumiałą sprawą jest to, że się chce mieć swoje "M" i nie chce się mieszkać z rodzicami i teściami, ale trzeba mieć jeszcze sensowne zarobki.
          Dla kogoś kto wspólnie z żoną zarabia ok. 4000 zł netto kredyt z ratą na poziomie 1500 zł skończy się tragicznie.
          • mjkmjk Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 20.01.06, 00:06
            Załóżmy, że te 200 tys. kredytu jest na 20 lat - rata (równa) miesięczna w
            mBanku wychodzi 1074 zł. W Millenium wyjdzie 1080 zł (6 zł różnicy x 240 rat =
            1440 zł - czyli tylko na różnicy w oprocentowaniu zwraca się 3/4 prowizji
            mBanku). Do tej raty w Millenium trzeba dorzucić 100 zł (ubezpieczenie), a więc
            finalnie wyniesie ona 1180 zł. Jest to rata, która obowiązywałaby przy
            oprocentowaniu 3,7%. Celowo uprościłem parę rzeczy, bo mam wrażenie, że jeden z
            adwersarzy mógłby mieć problemy z ogarnięciem tego wszystkiego.
      • kajka777 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 19.01.06, 23:32
        rtsua napisał:

        O obsłudze nię będę nawet pisał. Ograniczone osoby będą zachwal
        > ać obsługę kredytu 24h przez internet itp. idiotyzmy tak jakby ktoś kredyt
        hipo
        > teczny nadpłacał 3 razy dziennie.
        > Nie wiem czy Millenium jest najlepszym rozwiązaniem, ale mbank napewno jest
        naj
        > gorszym. Tego się dowiedziałem jako jego klient w zakresie kredytu
        hipotecznego
        > .

        Ja też jestem klientką mBanku i zupełnie mam inne wrażenia. Jak widać więc nie
        jest to miarodajane. Ja jestem zadowolona. Pomoc doradcy rewelacyjna.
        Odpowiadał i podpowiadał nawet w kwestiach nie zwiazanych z kredytem, więc de
        facto nie musiał pomagać. Po złożeniu wniosku, gdy zadzwoniłam zapytać się czy
        coś wiadomo, klikał w swoj system i mówił "Wniosek zostałn już zaakceptowany
        przez prawnika i powędrował na biurko rzeczoznawcy" itp. Wypełniono za mnie
        wniosek do hipoteki, ja tylko poszłam złożyć. I nie chodzi mi o to, że sama
        tego zrobić nie mogłam, ale o po prostu o obsługę i fachowość. Nie wciskankano
        mi też kitu, o tym, że marża w mBanku jest ustalana przez Zarząd tez wiedziałam
        od samego początku. A obsługa kredytu przez internet jest rewelacyjna.

      • mjkmjk Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 19.01.06, 23:53
        Ubezpieczenie na życie to niewątpliwie bardzo cenna rzecz. Jednak w tym
        konkretnym przypadku stanowi ono dodatkową formę zabezpieczenia dla banku, gdyż
        biorąc kredyt, kredytobiorca jest zmuszony ustanowić cesję tego ubezpieczenia
        na rzecz banku. Krótko mówiąc, gdy klient umrze, to bank otrzyma pieniądze z
        ubezpieczenia (bynajmniej nie rodzina, tak jak to się normalnie dzieje). Zatem
        twój argument jest w tej sytuacji nietrafiony.
        Prognoza o tym, że "za pół roku LIBOR spadnie na łeb na szyję" jest tak samo
        durna i nieuzasadniona jak ta, że "można być absolutnie pewnym, że w takiej
        sytuacji kredyt nie potanieje". Gdyby mBank (w gruncie rzeczy BRE) miał zamiar
        tak traktować klientów to nie pozostawiałby im możliwości całkowicie
        bezpłatnego spłacenia kredytu przed czasem (bez żadnej ściemy).
        Być może masz złe doświadczenia z mBankiem ale to nie upoważnia cię do
        nazywania innych użytkowników "ograniczonymi". Musisz zrozumieć, że są na tym
        świecie ludzie, którzy umieją śledzić kursy walut i wyciągać z tego wnioski
        oraz podejmować decyzje na ich podstawie. Na tym forum znalazłbyś wielu
        użytkowników, którzy nadpłacali kredyt w kilku transzach nawet w ciągu jednego
        dnia (tabele BRE mogą się zmieniać wiele razy w ciągu jednego dnia).
        Gdybym chciał się zachowywać na tym forum tak jak ty, to byłbym ci
        odpowiedział, że lepiej będzie dla ciebie jeśli wrócisz do szycie biało-
        czerwonych krawatów. Albo poradził, żebyś wytrzepał słome z butów, jeżeli już
        odstawiłeś widły od gnoju.
        Ale nie zrobię tego.
        • zbooycerz Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 20.01.06, 20:35
          tylko w kwestii formalnej: mialem mPlan w PLN i po spadku stop % i promocjach
          dla nowych klientow dzisiaj po dobre 1.5% nizej, na moje pismo odpowiedz byla
          odmowna

          uzasadnienie: nie zaplacilem jeszcze 12 kolejnych rat, dopiero wtedy moge o to
          wystapic

          pewno cos przeoczylem w regulaminie ale o tym mowy nie bylo, wiec ten kredyt juz
          jest przeniesiony a nowy drugi zaciagam w ... mBanku ale na nowym poziomie % wink

          LIBOR nie ma szans spasc w najblizszych 12 miesiacach, a nawet Ci co sie o to
          zakladaja na CHFowych FRAsach, poziom rownowagi znalezli na poziomie okolo 2%
          (1M LIBOR za 11 miesiecy)


          zdrowia wink
    • conkret Ani to ... ani 22.01.06, 14:27
      Wybierz PKOBP - zobaczysz że warto - koszt kredytu zawsze niższy niz w innych
      bankach - porównaj na kalkulatorach kredytowych które znajdują się na stronach
      banków
      Pozdrawiam
      • xyz9911 Re: Ani to ... ani 23.01.06, 13:32
        he he ciekawe w ktorym PKOBP ?!
        Staralem sie tez w PKO BP ale jak im powiedzielem co mam w innych bankach to
        chcieli mnie przyciagnac karta VIP za ktora pewnie by mnie potem slono
        skasowali smile Poazatym wmawiali mi iz przewalutowania i wakacja kredytowe nie sa
        mi potrzebne bo oni lepiej wiedza jaki mam kredyt spalcac. Ucieklem z tego
        banku jakies 2 lata temu i sobie chwale.
        • conkret Re: Ani to ... ani 23.01.06, 14:23
          w Każdym PKO BP

          inna sprawa to to co ci proponuje doradca czasami jest dobre dla ciebie a
          czasami jest związane z "plnami kwartalnymi" Banku - doradcy proponują więc
          abyś ... - zazwyczaj, jeśli chodzi o PKO BP zawsze jest to korzystne dla ciebie.
          A na karcie VIP-owskiej napewno nikt by cię nie skasował.

          Gry załatwiasz coś w Banku, a nie jest to przyslowiowa pietruszka rozmawiaj z
          najkompetetniejszymi osobami w danym temacie - czyli z naczelnikiem lub
          zastępcą.
          • slawoje Re: Ani to ... ani 24.01.06, 16:16
            Jedyną i pewną ciekawostką niepodlegającą negocjacjom jest to, że PKO BP
            przyznaje kredyt w CHF a nie w złotówkach. Więc mamy dwa różne momenty
            przeliczania kursu. Moment podpisania umowy po kursie kupna i drugi o którym
            nie mamy pojęcia po kursie sprzedaży (w momencie wypłaty transzy). Więc w
            przypadku gdy kurs z wypłaty jest niższy to musimy zapłacić z własnej kieszeni
            a jeżeli wyższy to odpowiednio wlicza się to do raty kredytu i może się okazać
            że na darmo staraliśmy się kupić jak najtańsze mieszkanie na rynku.
              • zbooycerz Re: Ani to ... ani 24.01.06, 17:24
                czy aby na pewno to sprawdziles czy ktos Ci tak powiedzial?

                juz nie bede tak reklamowal, ale powiem Ci istnieja banki dajace kredyt w PLN a
                przeliczajace na CHF wg kursu z dnia wyplaty

                milego szukania
              • kajka777 Re: Ani to ... ani 24.01.06, 22:00
                conkret napisał:

                > to samo robią wszystkie banki z tym że róznica w kursie najnizsza jest w PKO
                BP

                NIEPRAWDA. w mBanku dostajesz taką kwote w PLN, o jaką wnioskujesz. Ani
                zlotówki więcej ani mniej. Czyli dopiero po uruchomieniu kredytu wiesz, ile de
                facto wziąłeś w CHF
    • justyna.par Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 23.01.06, 18:33
      nie wiem dlaczego , ale w expanderze nie poinformowali mnie dziś o rewelacyjnej
      ofercie mBanku. Przy zakupie miesięcznika Ładny Dom i wysłaniu do nich kuponu ,
      otrzymuje się Kartę Uczestnika , kt upoważnia do wzięcia kredytu w mBanku
      oprocentowanego 2,45 i obniżonej prowizji.Informację tę dostałam od pracownika
      banku i nie zamierzam jej zbagatelizować . DO KIOSKÓW MARSZ smile !
      • zbooycerz Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 23.01.06, 18:38
        a wystarczy czytac to forum

        przypomne tylko, ze dla CHF trzeba miec 30% wkladu

        ale np GOLDa dostaje sie za free a kredyt jest na 45 lat

        nie martw sie w OpenFinance tez nie informowali, a nawet sie pytali jak to jest
        hehe a na poczatku to wogole oferowali PKO BP

        po numerze karty wnosze, ze niecale 2000 osob z tego skorzystalo hehe

        pzdr
        • kajka777 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 23.01.06, 23:07
          zbooycerz napisał:

          > a wystarczy czytac to forum
          >
          > przypomne tylko, ze dla CHF trzeba miec 30% wkladu

          żeby skorzystac z promocji Ładny Dom? NIEPRAWDA. Promocyjne oprocentowanie
          2,45% w CHF jest bez wzgledu na wysokość kredytu i bez względu na wkład własny
          (może byc nawet 0%)

          >
          > ale np GOLDa dostaje sie za free a kredyt jest na 45 lat

          w mBanku w ramach promocji nie dostajesz Golda, tylko zwykła Visę Classic z
          limitem 10tys miesięcznie (przy kredycie od 150tys, a poniżej z limitem na 5tys)
          Kredyt na 35 lat możesz otrzymać, gdy masz wkład własny 30% (CHF) lub 20% (PLN)
        • kajka777 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 25.01.06, 09:01
          xyz9911 napisał:

          > akcja ta trwa od listopada 2005 :
          > www.mbank.com.pl/promocje/stac_cie/
          > i jest na to promocja przy budowie domu a nie zakupu mieszkania ale moze sie
          > myle i nie napisali na stronie co i jak.

          Mylisz się smile
          Nie ma znaczenia czy to na dom czy na mieszkanie, niezbyt trafnie jest to
          opisane. Ja skorzystałam z tej promocji, a kupuję mieszkanie.
      • kajka777 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 24.01.06, 21:59
        justyna.par napisała:

        > a do kiedy jest ta oferta Ładnego Domu , potrzebuję kasę na koniec maja i nie
        > wiem , czy nie szarpnać się na kredyt już teraz .. no , bo jeszcze mogą mi CHF
        > pozamiatać . Macie info ?

        nie wiem do kiedy, ale na pewno jeszcze trwa. Poza tym gazetę i karte możesz
        załatwić sobie już teraz
      • xyz9911 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 25.01.06, 13:37
        Napisalem do mBanku i zobaczymy co odpisza. Obecnie jestem w trakcie
        podpisywania wniosku.

        Jezeli to prawda to mBanku mnie wystawil do wiatru bo przyznali mi
        opriocentowanie 2.65% a nie 2.45%. To mi sie niepodoba iz ludzie w Centrrum
        Kredytowym nie przedstawili mi takiej oferty na poczatku stycznia.

        Jak mBank odpisze to dam znac co i jak.
        • justyna.par Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 25.01.06, 20:29
          jeżeli od X'05 do X'06 to super, tylko kto zagwarantuje ,że np. już w marcu nie
          zaprzestaną w ogóle udzielać kredytów w CHF smile ??
          Prenumerata miesięcznika oczywiście po podpisaniu umowy kredytowej.
          OFERTA PRZEZNACZONA JEST ZARÓWNO DO BUDUJĄCYCH DOM JAK I KUPUJĄCYCH MIESZKANIE !!!
          pewne na bank, bo taką propozycję(2,45 %) dał mi przedstawiciel mBanku , a biorę
          kredyt na mieszkanie. szkoda ,że mają tak denne oprocentowanie PLN , bo gdy
          będzie trzeba przewalutować , pewnie też nie będą wcale konkurencyjni ...
        • kajka777 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 25.01.06, 22:57
          xyz9911 napisał:

          > Jezeli to prawda to mBanku mnie wystawil do wiatru bo przyznali mi
          > opriocentowanie 2.65% a nie 2.45%.

          Jeżeli nie miałaś karty Ładnego Domu, to przyznali ci oprocentowanie wynikające
          z Tabeli. A to, że doradca cię nie poinformował przed złożeniem wniosku czy
          przed ecyzją, że jest taka promocja, to już inna sprawa

          • xyz9911 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 26.01.06, 10:24
            no to widze ze stracilem te promocyjne 0.2% i bede musial wzisac 2.65%.
            Co do prowizji to mialem 0.7% czyli cos tam utargowalem ale cos za cos smile

            W kazdym razie sadze iz w przeciagu nastepnych 5 lat moj kredtytrafi do innego
            banku, patrzac po moich znajomych i bankach ktore sa chetne do oferowania
            lepszych warunkow.

            W kazdym razie nie place z powodu tych 0.2% , gdyby to bylo 2% to bom wtedy
            jeszcze raz wniosek zlozyl.
      • kajka777 Re: mBank ( 2.65 ) czy Millennium ( 2.71 ) 25.01.06, 22:55
        ewelina8811 napisała:

        > Czytałam regulamin promocji Ładny Dom i jest wyraznie napisane ze kredyt musi
        > byc przeznacziny na budowe domu.

        A ja ci mówię, że wzięłam kredyt na MIESZKANIE i otrzymałam oprocentowanie w
        ramach tej promocji. Ale rzeczywiście - najlepiej sprawdź u źródła, czyli
        bezpośrednio w mBanku, bedziesz mieć pewność.
    • klient_ka1 uwaga na nieuczciwe banki 25.01.06, 15:40
      warto sie zastanowic nie tytlko nad cyferkami i regulaminem ale i nad tym czego
      w papierach nie ma. Mam na mysli cos co nazwalbym zasadami. Jak zachowuje sie
      bank wobec klientow. Millennium to wyjatkowi zlodzieje. Maja przedziwny talent
      do wyciagania pieniedzy przez drobne przemilczenia dziwne zsady rozliczen (nie
      przyslalismy wyciagi z karty wiec nie mozesz zaplacic, ale nam wystarczy drobna
      kwota minimalna... tylko ze klient zaplaci odsetki od zadluzenia bo bank czego
      ni doslal), czy idac w zaparte w sprawie wlasnych bledow. Znam przypadek gdy
      millennium wyciagnelo od klienta dodatkowe przeszlo 10% wartosci kredytu na
      podstawie watpliwej formulki w umowie i jeszcze domagalo sie wiecej mimo, ze
      problem byl wina pracownikow banku ale przeciez pojedynczy klient w straciu z
      bankiem jest niemal bez szans. A sady dzialaja u nas wiadomo jak. Zero proby
      myslenia perspektywicznego ze traca klienta, ze zyskuja zla opinie. banda
      naciagaczy i jeszcze mylace sie systemy elektorniczne i nawet nie stac ich na
      powiedzenie "przepraszamy juz naprawiamy" tylko sam za tym musisz biegac.
      Czlowiek sobei nie zdaje sprawy ile moga kosztowac zdrowia a czasem i pieniedzy
      takie zachowanie banku poki nie stanei wobec sciany bezczelnosci tych urzedasow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka