Dodaj do ulubionych

Kredyt BPH z 3,9% w CHF!! DOŚĆ!!!

01.03.06, 09:40
W 2004 roku zaciągnełam kredyt hipoteczny w CHF w BPH.
3 miesiące temu otrzymałam informację, (mimo spadku stóp)BPH podniosło mi
oprocentowanie na 3,9%.

Mam do spłacenia ok 38.500 CHF.
Wartość mieszkania ok 150 - 170 tys PLN.
Kredyt zaciągnięty do 2034 roku. Oprocentowanie zmienne.
Negocjacje z bankiem zostały przeprowadzone. Decyzja banku mnie nie
usatysfakcjonowała.
Nie mam opóźnień w spłacie kerdytu.

Proszę o pomoc - co powinnam zrobić?

Mam dość BPH, a przy okazji obsługa tego banku jest fatalna.

Ewa
sosnowskaewa@gmail.com
Obserwuj wątek
    • kamilkka30 Re: Kredyt BPH z 3,9% w CHF!! DOŚĆ!!! 01.03.06, 11:46
      Z tego co się orientuję, to spadł WIBOR dla PLN, a wzrósł LIBOR dla CHF.
      Dotyczy to większości banków. Za to cały czas spada kurs CHF i na tym zarabiasz
      (chyba nawet dużo). Jeśli przeniesiesz go zaledwie po 2 latach spłaty, raczej
      stracisz ( i to chyba bardzo dużo).
      • zbooycerz Re: Kredyt BPH z 3,9% w CHF!! DOŚĆ!!! 01.03.06, 17:10
        > Z tego co się orientuję, to spadł WIBOR dla PLN, a wzrósł LIBOR dla CHF.
        > Dotyczy to większości banków.

        to nie dotyczy bankow tylko ogolnie rynku, WIBOR/LIBOR to dana zewnetrzna od bankow

        > a to cały czas spada kurs CHF i na tym zarabiasz
        > (chyba nawet dużo). Jeśli przeniesiesz go zaledwie po 2 latach spłaty, raczej
        > stracisz ( i to chyba bardzo dużo

        a mozesz to uzasadnic? szczegolnie slowo 'zaledwie'? bo skoro zarobila na spadku
        CHF w ciagu ostatnich dobrych 2 lat to jak ma stracic na przeniesieniu?

        a moze przy okazji skorzysta i sie przewalutuje na PLN?

        pzdr
        • kamilkka30 Re: Kredyt BPH z 3,9% w CHF!! DOŚĆ!!! 01.03.06, 14:54
          Nie jestem pracownikiem banku. Sama staram się o kredyt (pół godziny temu
          podpisałam umowę z PKO BP, gdyby mi to ktoś powiedział miesiąc temu, to bym go
          wyśmiała). Od przeszło pół roku śledzę to forum i dlatego pozwoliłam sobie
          napisać " że raczej się straci na refinansowaniu w tym momencie". Mam nadzieje,
          że do postu ustosunkują się również osoby zajmujące się kredytami.
          • ewunia75 a może przewalutować? 01.03.06, 15:08
            OK smile)
            Rozumiem. zapytałam, gdyż wielu "nibyforumowiczów" JEST pracownikami banków,
            którzy szukają klientów także i TU min. odradzając przejścia do innych banków.

            Fakt - kerdyt zaciągnełam na 122 tyś. wg kursu na dzień wypłaty dostałam jakies
            126,5 tys.
            Gdyby nie spadek kursu CHF, to pewnie nadal po 22 miesiącach spłaty miałabym
            nadal jakieś ok 118 - 117 tyś.
            W chwili obecnej - po dzisieszym kursie - jest tego ok 95,700 zł.


            Więc może przewalutować?
            Dobija mnie ze każdego miesiąca płace ok 650 pln. gdzie inni kredytobiorcy
            mający wyższy kredyt do spłacenia - płacą mniej sad
            • zbooycerz Re: a może przewalutować? 01.03.06, 17:16
              > Rozumiem. zapytałam, gdyż wielu "nibyforumowiczów" JEST pracownikami banków,
              > którzy szukają klientów także i TU min. odradzając przejścia do innych banków.

              ale nawet to nie zalezy im na odradzaniu, tylko skorzystaniu z ich uslug
              mylisz intencje wink

              > Fakt - kerdyt zaciągnełam na 122 tyś. wg kursu na dzień wypłaty dostałam
              jakies 126,5 tys.
              > W chwili obecnej - po dzisieszym kursie - jest tego ok 95,700 zł.
              > Więc może przewalutować?

              jest to b.ciekawa opcja, polecam PKO SA WIBOR 3M + 0.5% marzy przez 2 lata
              zna ktos lepsza oferta w PLN?

              > Dobija mnie ze każdego miesiąca płace ok 650 pln. gdzie inni kredytobiorcy
              > mający wyższy kredyt do spłacenia - płacą mniej sad

              ale moze po prostu wzieli na dluzej i w ratach rownych... wazne czy placa tak
              samo odsetek a nie ile placa... moze przy okazji refinansowania zrekonstruuj
              troche kredyt smile

              pzdr
              • ewunia75 a co PO 2 latach? 01.03.06, 18:52
                Nie wiem czy propozycja WIBOR 3M + 0,5% dla PLN przez 2 lata jest akrakcyjna,
                można przypuszczać że tak.
                No, dobrze, a co PO tych 2 latach?

                Rozumiem, że TY jesteś pracownikiem PKO SA działu kerdytów hipotecznych smile))
                proszę o kontakt.
                • zbooycerz Re: a co PO 2 latach? 02.03.06, 19:59
                  > Nie wiem czy propozycja WIBOR 3M + 0,5% dla PLN przez 2 lata jest akrakcyjna,
                  > można przypuszczać że tak.
                  > No, dobrze, a co PO tych 2 latach?

                  0.75% jesli placisz prowizje 1% na poczatku
                  0.85% jesli nie placisz prowizji na poczatku

                  na propozycje, zaplace 2% prowizji ale chce miec caly czas 0.5% popatrzono z
                  lekkim zdziwieniem i usmiechem

                  > Rozumiem, że TY jesteś pracownikiem PKO SA działu kerdytów hipotecznych smile))
                  > proszę o kontakt.

                  buhaha, polecam spacerek do najblizszej placowki z byczkiem

                  pzdr
      • ewunia75 .... 02.03.06, 09:59
        No na pewno zapłacę uncertain
        Za ponowną wyceną choćby mieszkania, BPH też coś ode mnie tez skubnie.
        Ale cobaczę co Multibank zaproponuje.

        jakie powinnam wziąc po uwagę banki?
        • miss.laura ja mam to samo w PKO BP 02.03.06, 10:12
          tez kredyt bralam w 2004 roku tylko w PKO Bp.Dobija mnie to , ze co miesiac
          podnosza mi oprocentowanie. Mam nize oprocentowanie niz ty ale to moze dlatego,
          ze bralam tylko na 50% wartosci nieruchomosci.
          Ale co jest dla mnie zaskakujace, ze jak bylam teraz i pytalam sie o
          oprocentowanie, to dla finansowania innej nieruchomosci w 70%, ustalili to samo
          oprocentowanie, co dla mnie w chwili obecnej, choc ja juz nadplacilam sporo
          kapitalu i teraz zostalo mi ok 25% do splaty.
          A co do refinansowania to masz racje, nikt nic nie mowi o kosztach tego, ale
          nawet dla mnie NIE BANKOWCA!!! przychodza do glowy nastepujace koszty:
          1. zmiana w KW w dziale hipoteki,
          2.ubezpieczenie nieruchomosci
          3. Ubezpieczenie na zycie w przypadku jednego zywiciela
          4. koszty wyceny
          5. koszty weksli
          6. inne koszty, o ktorych teoretycznie nic nie mowia a wychodza w
          momenciepodpisania umowy
          7. nie wiem jak to jest z podatkiem od czyn cywil.- prawnych, ale moze tez
          trzeba wplacic, bo zmienia sie bank i hipoteka
          • ewunia75 ja mam to samo w PKO BP - właśnie 02.03.06, 10:54
            OOOOO! Właśnie,
            Koleżanka ma rację z tymi kosztami.
            Jak byłam w listopadzie w jednej z firm doradczych, to koszty wyliczyli mi na
            ok 5 tyś.
            Od dziś na szczeście pozmianiał się opłaty sądowesmile)) uff!
            Ale pewnie i tak to niewiele, w skali WSZYSTKICH kosztów.


            ps. kredyt masz w CHF PLN?
            • miss.laura Re: ja mam to samo w PKO BP - właśnie 02.03.06, 11:04
              Tak ma w CHF na 30 lat. Poza tym wiesz co sadze, ze wszyscy doradcy finansowi
              specjalnie tak sciemniaja, ze sie oplaca, bo masz nizsze oprocentowanie itd.,
              nic nie mowia o kosztach, a potem zgarniaja prowizje. A TY PLACISZ, PLACISZ I
              NIKT SIE TYM NIE INTERESUJE....
            • ewunia75 Re: ja mam to samo w PKO BP 02.03.06, 14:32
              Szanowny Panie Zbooycerz-u!
              Wszystko pięknie, tyle tylko, że ja nigdy NIE WYRAŻE zgody na ubezpieczenie na
              życie!!
              Pracowałam w ubezpieczeniach, gdy byłam piękna, młoda i nieświadoma tego,
              jakiem wielkim przękrętem są ubezpiecznia - zwłaszcza na życie.

              Ubiezpiecznie mieszkania, owszem nawet z OC - zbyt często podtapiam swoich
              sąsiadów smile)

              Do Millenium - przejdę się smile)
              Zobaczę czy mi policzą - WSZYSTKIE koszty na kwotę 700 zł
              pozdrawiam
          • kajka777 Re: ja mam to samo w PKO BP 02.03.06, 22:07
            miss.laura napisała:

            > > A co do refinansowania to masz racje, nikt nic nie mowi o kosztach tego,
            ale
            > nawet dla mnie NIE BANKOWCA!!! przychodza do glowy nastepujace koszty:

            oferta mBanku na refinansowanie kredytu z innego banku:
            1. warunek: kredyt ma się od conajmniej 18 mcy i kwota do spłacenia min.
            80.001zł oraz terminowe spłacanie dotychczasowych kredytów
            Opłaty:
            -weksle 0,10% wysokości kredytu
            - wykreślenie hipoteki poprzedniego banku
            - ubezpieczenie nieruchomości (ale chyba i tak każda kredytowana nieruchomość
            jest ubezpieczena, więc jest to tylko kwestia zmiany cesji) 0,09% wartości
            nieruchomości - opłata roczna.

            Brak opłat za:
            - przyznanie kredytu (czyli prowizja)
            - ubezpieczenia niskiego wkładu
            - ubezpieczenie do czasu wpisania hipoteki pod warunkiem, że to pracownik banku
            złoży wniosek do Sądu, a nie kredytobiorca (to do potwierdzenia, bo nie jestem
            pewna czy dobrze zrozumiałam)
            -wpis hipoteki (opłate uiszcza przelewem mbank)
            -podatek do US od ustanowienia hipoteki (mbank przelewem)
            - nie ma żadnych dodatkowych ubezpieczeń.
            - wycene nieruchomości

            Oprocentowanie:
            CHF 2,50
            PLN 5,80

            Wady:
            - przez pierwsze 3 lata prowizja od wczesniejszej spłaty w wysokości 2%
            nadpłaconego kapitału (dotyczy tylko tej oferty, stanardowa nie ma tej opłaty)

            Zalety:
            - uproszczona procedura dot dokumentów (m.in. brak zaświadczenia od pracodawcy)
            - kwotę kredytu można podwyższyc do zaciągnietej pierwotnie w innym banku i
            róznica jest na cel nieokreślony, oprocentowana oczywiście tak samo.


            Żeby była jasność: nie namawiam i nie zachwalam, przedstawiam tylko jak to u
            nich wygląda, bo tak się akurat składa, że dzisiaj zostałam zapoznana z ta
            ofertą.
            Mam swoje zdanie na jej temat, ale nie powiem smile

              • kajka777 Re: Oj, powiedz, powiedz :)) 03.03.06, 23:27
                ewunia75 napisała:

                > Oj, powiedz, powiedz jakie jest Twoje zdanie smile)
                >
                > Pozdrawiam serdecznie,
                > Ewa

                smile)
                generalnie nie mam złego zdania, ale...
                opłata za wcześniejszą spłatę przez pierwsze 3 lata odstręcza - ale rozumiem
                stanowisko banku, który nie pobiera żadnych opłat za przyznanie kredytu i
                jeszcze pokrywa koszty. Chca się zabezpieczyć, żeby klient od razu nie uciekł,
                zanim nie odbiją sobie "strat"
                Oprocentowanie CHF 2,50, a czasem z segmentacji mogłoby być niższe (bo
                spłacając gdzie indziej kredyt od 18mcy klient ma już wkład własny), ale to
                pewnie cena za to, ze mało dokumentów wymagają do wniosku.
                Jestem po prostu sceptyczna i nie wiem czy ja bym skorzystała.
                To jest na pewno dobra droga dla tych osób, które mają wysokie oprocentowanie
                gdzie indziej, a powiedzmy zmieniła im się sytuacja finansowana i mają niskie
                dochody (lub firma ma straty czy coś). Sklada się tylko oświadczenie o
                zdolności do spłaty kredytu. Bez podawania dochodu.
    • ewunia75 co robić? NIC nie robić? 02.03.06, 16:26
      Wzięłam kredyt 2 lata temu w CHF po kursie 3,0501. W tej chwili mam do
      spłacenia ok 38.500 CHF (kurs na dziś - 2,4618).
      Oprocentownie zmienne, na dziś (już!!) - 3,9%.
      Wartość mieszkania - na dziś ok 150-170tyś PLN.

      I zastanwaiam się czy:
      1. Przenieść w CHF do innego banku.
      2. Przenieść do innego banku i płacić w PLN.
      3. Zostać w BPH i przewalutowć.

      Proszę o opinie i pomoc.
      sosnowskaewa@gmail.com
      • zbooycerz Re: co robić? NIC nie robić? 02.03.06, 20:02
        a. wystapic o opinie
        bb. sprobowac 3. wywiedziawszy sie ile % oferuja w PLN
        bb. w miedzyczasie sprawdzic inne oferty na rynku
        c. ostatecznie wybrac wariant 2.

        na 1. troche stracisz na wstepie a zyskac mozesz jesli naprawde bedziesz splacac
        przez 30lat albo i wiecej bez zadnego przyspieszania

        jesli planujesz nadplaty tylko PLN (teraz)

        pzdr
        • ewunia75 Re: co robić? NIC nie robić? 02.03.06, 21:43

          Co oznacza
          "jesli planujesz nadplaty tylko PLN (teraz)"

          Tak, planuję nadpłaty, więc.....,
          - powinnam przewalutować TERAZ
          - TERAZ nadpłaty dokonać
          - robić nadpłaty tylko mając już przeliczony kredyt w PLN, a jak przewalutować
          to TERAZ?

          Zbooy, co miałeś na myśli??
          • zbooycerz Re: co robić? NIC nie robić? 03.03.06, 11:47
            skoro planujesz nadplaty to nalezy brac teraz kredyt w PLN czyli dla Ciebie po
            prostu przewalutowac sie na PLN* a nadplaty robic tak jak masz robic czyli 1 i
            3 a z 2 nie ma pospiechu smile


            > Zbooy - no wałaśnie jesteś z Warszawy?
            > Bo widzę, że trochę się orientujesz, a ja cienka w tych pułapkach bankowych
            > jestem. Wolałabym się spotkać i poprosić Cię o pomoc / omówić szczegółowo
            > przypadek mojego kredytu.


            Twoj przypadek nie jest szczegolny, a ja nikomu nie doradzam tylko szukam
            najtanszych kredytow tez dla siebie smile obiektywizm 101%

            pzdr


            * do brania PLN czy przewalutowania na PLN potrzebne sa te same przeslanki ( u
            Ciebie w miare szybkie nadplacanie)
        • ewunia75 Zbooy- jesteś z Warszawy?? 02.03.06, 21:47

          Zbooy - no wałaśnie jesteś z Warszawy?
          Bo widzę, że trochę się orientujesz, a ja cienka w tych pułapkach bankowych
          jestem. Wolałabym się spotkać i poprosić Cię o pomoc / omówić szczegółowo
          przypadek mojego kredytu.

          Pozdrawiam, Ewa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka