monia76
18.07.08, 13:55
kredyt na 12 lat na 200,000 zł w CHF, z marżą 0,8%. mamy trochę
oszczędności, więc kusi mnie nadpłata (kwestia psychiczna), mąż zaś
uważa, że lepiej odkładać kaskę. nie inwestujemy i nie będziemy
inwestować, pieniądze leżą na lokacie. wysokość raty jest
dostosowana do naszych możliwości i nie jest dużym obciążeniem, ale
sam fakt posiadania kredytu... wiadomo. poradźcie - nadpłacać czy
nie?