Dodaj do ulubionych

czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord?

04.12.08, 11:03
Ostatnio dużo się słyszy o długim czasie oczekiwania na decyzję kredytową w
DnB Nord. Nas to także dotyczy, więc moje pytanie kieruję do tych, którzy
jednak uzyskali kredyt w tym banku i czy po otrzymaniu decyzji długo czekali
na umowę? Czy są zadowoleni z dalszej obsługi kredytowej?
Obserwuj wątek
    • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 04.12.08, 11:14
      kostka_pl napisała:

      > Ostatnio dużo się słyszy o długim czasie oczekiwania na decyzję kredytową w
      > DnB Nord. Nas to także dotyczy, więc moje pytanie kieruję do tych, którzy
      > jednak uzyskali kredyt w tym banku i czy po otrzymaniu decyzji długo czekali
      > na umowę? Czy są zadowoleni z dalszej obsługi kredytowej?
        • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 04.12.08, 11:25
          doradca_of napisała:

          > Bank ma 10 dni roboczych na podjecie decyzji kredytowej, 2 dni
          > robocze na sporządzenie umowy kredytowej, a 5 dni na uruchomienie
          > kredytu. Przez ostatni okres, dużo wniosków wpływa do centrali i
          > dlatego proces ten może sie trochę wydłużyć.


          Troche to pojęcie wzgledne;->
      • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 04.12.08, 11:23
        ensata
        Zezarło mi posta. My tez czekamy, tyle, ze wypis i wyrys według banku przestał
        byc aktualny. Na dzien dzisiejszy, na pewno nie podoba mi się fakt, ze skałdasz
        dokumenty aktualne i nie jest to uwzględniane. O takich rzeczach mozna uprzedzic
        wczesniej, bo wydobycie wypisu i wyrysu, to nie dosc ze dodatkowe koszty, to
        jeszcze czas!Argumnet duzej ilosci wniosków do mnie nie trafia, bo albo
        reklamujemy sie scisle okreslonym czasem rozpatrywania i robimy z tego silną
        strone banku, albo siedzimy cicho, bo zdajemy sobie sprawe, ze przy duzej ilosci
        ( a nie trzeba byc wrózka, by to przewidziec) wniosków sie nie wyrobimy. Fakt,
        faktem, nikt pozytywna decyzja na forum jakoś sie nie pochwalił/ czasem
        oczekiwania zas jak najbardziej. Ostateczna opinie pozostawiam sobie na koniec
        ,ale na dzien dzisiejszy musze powiedziec,z e dnb NOrd przy np Santanderze
        wypada blado.
          • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 04.12.08, 12:17
            arfer napisał:

            > Nie porównuj, bo w obecnej sytuacji to bank, który oferuje dla kredytów w CHF n
            > ajlepsze warunki. W PLN warunki są mierne, ale nie na tej walucie bank się skup
            > ia. Zatem kto żyw i ma zdolność, wali tam drzwiami i oknami.

            After, no prosze Cie. Nie jest to absolutnie dla mnie zaden argument, bo co mnie
            jako klienta obchodzi, że "wali kto zyw"? Ja nie dostaje prezentu, ja płacę,za
            to kupe kasy. Iście polskie myślenie, cieszmy się, gódzmy na bylejakość. Ja
            wyznaje starą szkołę i zawsze wyznawałma ja w pracy.Klient, nasz Pan i
            zwiększone zainteresowanie było dla mobilizacją do lepszej pracy, a nie hasłem
            do odpuszczenia sobie. Nie mówie tutaj tylko o DnB tylko ogólnie, o podejsciu do
            zycia, pracy...
            • kostka_pl Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 04.12.08, 13:04
              Zgadzam się z ensata. Co z tego, że oferta banku będzie najlepsza na świecie,
              jak nie wiem czy się doczekam na decyzję. Człowiek ryzykuje, że nie zdąży
              dokonać wszystkich formalności. Po co DnB mówi o założeniach, że czeka się do
              10dni, skoro i tak nie wyrabia się z terminami? To jest wprowadzanie ludzi w błąd.
              • arfer Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 04.12.08, 13:38
                Zatem pytanie, czy informacja o owych 10 dniach jest (w momencie jej udzielenia) realistyczna, czy też to bardziej zakrawa na myślenie życzeniowe.. Tu jest problem.

                Jeśli np. jako Klient przykładowo otrzymuję informację, ale rzetelną i realną, że dziś na ostateczną decyzję czekam 3 tygodnie, a później jeszcze 2 na umowę i wypłatę (zakładając kompletność wniosku, szybką wycenę itp) to próbuję albo odpowiednio wydłużyć termin umowy przedwstępnej (zresztą obecnie sprzedający także widzą co się dzieje i nie podchodzą do terminów tak rygorystycznie jak kiedyś) albo wybieram inny bank (a jeśli chcę CHF to praktycznie wybór mam minimalny).

    • garfi_blue Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 05.12.08, 17:51
      DnB to strata czasu. 2 miesiące byłem zwodzony, zwlekano, już, już prawie 100% itp.
      W końcu "pani z banku" zadzwonila i powiedziała, że decyzja jest odmowna, ponieważ doszukano się czegoś negatywnego w wyciągach z mojego konta, sprzed kilku miesięcy. Sprawdziłem, niczego z tych rzeczy, o których mówiła nie było...
      Oczywiście byłem przewidującysmile W tzw. międzyczasie otrzymałem 3 gotowe, wypełnione, tylko do podpisania, umowy z innych banków. Musiałem prawie 2 tygodnie zwlekać z wyborem banku
      czekając na DnB.
      Miałem duży wkład własny, nie jakieś tam 10 czy 15%, wysoką zdolność kredytową itp., ale to nie ma znaczenia...
    • directre Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 06.12.08, 09:39
      W bankach nie ma "żelaznych terminów". Tzn. są ale na papierze i w
      sloganach reklamowych. Doświadczenie uczy, że hasła typu decyzja w
      15 minut czy 2 czy 10 dni można między bajki włożyć bo często
      okazuje się, że z jakiś przyczyn jednak taki termin nie jest
      możliwy, a to zabrakło jakiegoś "niezbędnego dokumentu", podpisu
      itd. Więc lepiej podchodzić do takich ustaleń z dystansem tj. w
      praktyce składać wnioski w kilku bankach
        • ensata Re: Ludzie ! Pytanie było proste... 07.12.08, 20:25
          fortis_hipoteka napisał:

          > Tak, są takie osoby. Jedna z nich wypowiedziała się już w tym wątku:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=86699033
          > Mam nadzieję, że wkrótce i moi klienci zechcą napisać dwa słowa o swoich kredyt
          > ach.
          Piotrwink))ona dostała prawdopodobnie w POlbanku cyt <<Ja otrzymałam kredyt od
          banku na którym psy wieszano (mimo świetnej oferty) >>>>

          Na Dnb psów raczej nikt nie wieszałwink)było jedynie zaniepokojenie wynikajace w
          czasu oczekiwania.
          • ensata Re: Ludzie ! Pytanie było proste... 07.12.08, 20:30
            ensata

            > Piotrwink))ona dostała prawdopodobnie w POlbanku cyt <<Ja otrzymałam kre
            > dyt od
            > banku na którym psy wieszano (mimo świetnej oferty) >>>>
            > Na Dnb psów raczej nikt nie wieszałwink)było jedynie zaniepokojenie wynikajace w
            > czasu oczekiwania.

            Ja zadałam pytanie nawet wprost cyt

            <<Rozumiem, ze jeden z wniosków składałas do dnb, skoro wypowiadasz się w tym
            watku?">>

            Nie uzyskałam odpowiedzi twierdzącej, a szkoda
      • lizetta.koss Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 17.12.08, 01:43
        My dostaliśmy pozytywną decyzje kredytową i podpisalismy umowę.
        Trochę to wszystko trwało, ale ogólnie jestem zadowolona.Wniosek o
        kredyt złozyliśmy na poczatku października. Decyzję dostaliśmy 28
        październia, umowe podpisalismy 4 listopada.Także wcale nie tak
        długo.A biorąc pod uwagę fakt, że marża wynosi 1,60 to zupełnie
        jestem zadowolona. W Polbanku zaproponowali nam 3,5 a na decyzję
        wstępną czekaliśmy 6 tyg(miał byc tydzień).Nie wiem jak jest teraz z
        terminami,ale w październiku nie było źle. Było opóźnienie kilku
        dniowe własnie przy uzyskaniu decyzji, ale ogólnie bez tragedii.No i
        niestety zmieniły się warunki kredytu.Kiedys składaliśmy wniosek to
        marża była 0,9 i nie wymagany był wkład własny. Dostaliśmy decyzje i
        juz było inaczej marża skoczyła na 1,6 i wkład-15%. Ale i tak
        uważam, że to najtańszy kredyt na rynku, porównałam bardzo duuużo
        ofert. Mamy doradcę w dnb Nord ( którego znalazłam na tym forum )
        Pisze mamy, bo to jeszcze nie koniec naszych kredytów w dnb Nord.
        Zaciągneliśmy kredyt na działkę, na wiosnę chcemy go podwyższyć o
        środki na budowę (niestety cała procedura od początku)
        Ale jestem dobrej myśli.Mam nadzieję, że nie będzie problemów.
        • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 17.12.08, 22:11
          Pani Lizetto, cieszę się, że mogłem dla Państwa ten kredyt przeprocesować, tym
          bardziej, że to był jeden z pierwszych moich wniosków w DnB NORD i od razu
          zakończony powodzeniem. Oferta faktycznie w między czasie się zmieniła i jak
          widać - zmienia się nadal. Nie mniej warunki na umowie moim zdaniem całkiem
          rozsądne patrząc, co teraz dzieje się na rynku. Takie to trudne czasy nam
          nastały... To jeszcze nie koniec Pani przygody z Dnb NORD i mam nadzieję, że
          pozostanie Pani na dłużej w tym optymistycznym nastroju smile Pozdrawiam!
          • styka102 czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja :))) 18.12.08, 09:46
            Pod koniec września tego roku skontaktowałem się za pośrednictwem tego forum z
            Doradca Banku DnB Nord. Musze przyznać, że po uzupełnieniu wszystkich dokumentów
            do 21 października 2008, pozytywna decyzje kredytowa otrzymałem 12 listopada
            2008, a umowę kredytowa podpisałem 24 listopada 2008. Kilka dni później
            nastąpiła wyplata kredytu. Niestety ostatnie miesiące przyniosły zwiększenie
            marży, ale myślę, ze podpisanie umowy kredytowej pod koniec listopada i wyplata
            kredytu na początku grudnia było niemałym wyzwaniem. Ale udało się smile))
            • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 18.12.08, 10:12
              Dziękuję Panie Arturze za wpis i "niech się dobrze spłaca" smile
              Teraz 5 stycznia aktualizujemy jeszcze Libor i będzie Pan miał kredyt
              oprocentowany mniej więcej na poziomie 3,10% (libor 1,25% + 1,85% marży). Nie
              dodał Pan, że udało się uzyskać nieco wyższą kwotę kredytu, niż wynikałoby to z
              kalkulatora kredytowego! A to chyba było dość ważne dla Pana...
              Pozdrawiam i służę pomocą przy kolejnych kredytach smile
                • styka102 Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 18.12.08, 15:25
                  @ opinion77
                  Jakie dane mojego kredytu usatysfakcjonowałyby Ciebie ?
                  Czy potrzebujesz numer umowy kredytowej ?
                  Numer mojego konta by sprawdzic czy zostaly przelane pieniadze na konto moje -
                  na remont i na konto sprzedajacego za sprzedaz mieszkania ?
                  Moze numer aktu notarialnego tez by byl konieczny ?
                  Zapewniam Cie, ze wyplata kredytu nastapila 8 grudnia tak jak tego oczekiwalem.
                  DnB Nord przyznal mi kredyt na zakup miezkania i na jego remont. Jestem
                  zadowolony ze wspolpracy z Panem Piotrem doradca DnB Nord. Pomogl mi Pan Piotr w
                  skompletowaniu dokumentow i wypelnieniu wniosku kredytowego. Panie Piotrze
                  dziekuje za pomoc smile

                  @ opinion77
                  Mysle, ze jesli masz zdolnosc kredytowa na wysokosc kredytu o ktory sie ubiegasz
                  i czyste konto w BIK to nie powinno byc problemu z przyznaniem Tobie pozytywnej
                  decyzji kredytowej.
                  Pozdrawiam.
                • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 18.12.08, 17:10
                  Jeśli ktoś śledzi całe forum, a nie tylko wybrane wątki to wie, że w innym
                  temacie zapowiedziałem, że poproszę swoich klientów, którym kredyty zostały już
                  udzielone i uruchomione - o wyrażenie na forum swojej opinii na ten temat. Dla
                  ułatwienia podaję link do wątku:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=86699033
                  Konkretnie mój post z 07.12.08, 00:23

                  Spodziewam się jeszcze co najmniej 2 opinii od innych klientów. Byłoby ich
                  więcej, ale nie każdego wypada mi o to prosić.

                  Jak nie było informacji o udzielonych kredytach, było źle. Jak się zadowoleni
                  kredytobiorcy pojawili - też źle smile Nie należę do osób, które muszą oszukiwać
                  czy wymyślać jakieś niestworzone historie, aby się uwiarygodnić. Potwierdzą to
                  nie tylko moi klienci ale także wielu prawdziwych doradców z tego forum takich
                  jak Daniel Oracki, ziut czy arfer, którzy niewątpliwie są profesjonalistami w
                  swoim fachu i z czystym sumieniem poleciłbym ich jako doradców finansowych. Może
                  podczas mojej dwuletniej pracy w Fortis Banku też sam sobie pisałem opinie m.in.
                  w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=77812428&a=78547257
                  • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 18.12.08, 18:20
                    Panie Piotrze, ja na chwile obecna moge jedynie powiedziec, ze jedyne co jest
                    dobrego w tym banku, to Pana zaangażowaniewinki daj bożeee by każdy trafił na
                    osobe tak profesjonalnie podchodząccą do klienta. Reszta, to kpina, opiszę na
                    spokojnie nasze doświadczenia. Nie dzisiaj, bo dzisiaj to mnie szlag trafia na
                    sama myśl o Dnb Nord.
                      • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 19.12.08, 09:51
                        arfer napisał:

                        > Ja jestem mocno zawiedziony sposobem wprowadzenia zmian (z dniem dzisiejszym)..
                        > A że można było inaczej - przykład ING.

                        Wprowadzanie zmian, to jedno. A chamskie przeciaganie procesowania wniosków, to
                        drugie. Na dodatek, najbardziej zaskoczyło mnie, że wyglda iz mamy kolejny bank
                        kłamczuchów. Żadna z obietnic, typu decyzja dzisiaj, albo jutro do 12 sztywny
                        termin. Szef potwierdził. Nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Bank,
                        instutucja zaufania publiczne łże jak pies. Ciekawe jakby klienci ich tak w
                        konia robili. Powiem prawde, albo i nie.....Starciłam czas, nerwy, kase na
                        dodatkowe dokumenty. Bank jak dla mnie absolutnie niewiarygodny!!!jestem
                        przekonana, ze te pare osób, cudownie objawionych z kredytami, to tez chwyt
                        marketingowy. Ogłosili super warunki, dostali mnóstwo wniosków. Z 5 kredytow
                        udzielili, a reszte przeciagneli i udzeilą teraz na nowych warunkach. Sprytny
                        lisek, tylko taka polityka ma krótkie nogi
                        • arfer Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 19.12.08, 10:23
                          Przesadzasz.

                          Taki czas, bo tyle wniosków. I do tego nie mam zastrzeżeń, spodziewałem się. Bank ma bardzo wysokie wymagania - ale to wszystko było wiadome przed składaniem wniosków kredytowych, na pewno część osób składała wnioski "na pałę", a nuż się uda (dziwaczne, ale prawdziwe).

                          Jestem ciekaw, dlaczego oddziały DnB nie mogą przyjmować wniosków kredytowych, jedynie mobilni doradcy (aż tak tragiczna była konwersja tych wniosków oddziałowych, tyle braków?)

                          Nie podoba mi się natomiast komunikacja, a raczej - często - jej brak.

                          • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 19.12.08, 10:38
                            arfer napisał:

                            > Przesadzasz.

                            W czym przesadzam?w tym, ze kłamią?Przepraszam bardzo, ale skoro słyszę, że
                            wszystko jest oki, dokumenty sa, zdolność jest i słysze że decyzja będzie
                            dzisiaj, albo jutro do 12h. Potwierdził, to sam szef. A następnego dnia słysze
                            kolejne wykrety, to ja przesadzam?????Wymagam jedynie jasnej informacji, nie
                            wyrobilismy się, przykro nam. Mam termin aktu, o którym bank wie od początku, na
                            pytanie czy się wyrobią, słyszę, "decydent MUSI " sie wyrobić. Przychodzi termin
                            podpisania aktu i co....nico. Nadal kręcą, i Ty mówisz mi że przesadzam???Twoja
                            tolerancja jest conajmniej zadziwiająca i zrozumienia dla ewidentnego kłamstwa.
                            Nie chodzi tutaj o terminy, chodzi o udzielanie niewiarygodncyh inforamcji.
                            Życzę Ci bys kiedys trafił na taki cudowny bank, wtedy pogadamy.
                              • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 20.12.08, 16:49
                                Alez oczywiście.Skłądałam wniosek tez do BOŚ-u. Bardzo zadowolona byłam z
                                obsługi, kontaktu. Pewne dokumenty były trudne do zdobycia ( operat w formie
                                elektronicznej)donieślismy je pozno. Bank tydzien przed podpisaniem aktu
                                zadzwonił do nas i lojalnie uprzedził, że bardzo im przykro, ale nie wyrobia się
                                do 18.12. Mielismy tydzięń na zmiane terminu aktu, na jakiekolwiek ruchy. DnB
                                natomiast zaserwowal koncert zyczeń, typu a ksiega straciła waznosć, buch 200
                                zeta za wypis i wyrys. Donieśliśmy, to sobie wymyślił, że mamy przynosić opinię
                                o limicie kredytowym, bo im wychodzi , ze go nie używamy (sic) a gó....o za
                                przeproszneiem ich obchodzi, czy uyzwam czy nie. MOja sprawa, wpisałam,
                                zmniejszyłam sobie zdolnosc, w BIku mam czyste konto. Opinia, kolejna 100 zl.
                                Na koniec usłyszelismy, ze jak będzie opinia, to decyzja beddzie na bank
                                wieczorem, albo następnego dnia do 12. Nie wspominam juz ze te info dostalismy
                                1 dzięń przed terminem podpisania aktu!!!Do którego bank miał sie wyrobic na
                                10000%. Efekt, termin aktu minął, decyzji nie ma do dnia dzisiejszego. Stracony
                                czas, pieniadze, nerwy. Dla mnie Dnb Nord = Polbank. od jednego i drugie bede
                                się trzymala z daleka i innym na pewno tez nie polecę. A i żenujące info, że nie
                                wyrobili sie, bo nie zweryfikowali wyceny nieruchomosci. Co to za profesjonalny
                                bankt, który weryfikacje przeprowadza na koniec???po jakie licho robie wycene
                                przez rzeczoznawce bankowego, skoro ona ich nie interesuje???wsTRZYMALI
                                PROCESOWANIE WNIOSKU BO MINĄL 1 miesiac OD WYDANIA WYPISU KSIEGI, A NIE
                                PRZESZKADZAŁO IM, ZE NIE MAJA POJĘCIA jaka wartosc ma ziemia???Zostawili to
                                sobie na koniec;->
                          • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 19.12.08, 10:40
                            > Taki czas, bo tyle wniosków. I do tego nie mam zastrzeżeń, spodziewałem się. Ba
                            > nk ma bardzo wysokie wymagania - ale to wszystko było wiadome przed składaniem
                            > wniosków kredytowych, na pewno część osób składała wnioski "na pałę", a nuż się
                            > uda (dziwaczne, ale prawdziwe).

                            Nie rozumiem jak to czesc składała?Skłądasz wniosek, wyliczaja Ci zdolnosc. Nie
                            masz, wniosek zabierasz z powrotem, jaka filozofia?
                            • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 19.12.08, 12:20
                              Wniosek kredytowy i wydanie decyzji nie opera się tylko na posiadaniu lub nie
                              zdolności kredytowej. Część klientów nie przykłada się do przygotowania
                              dokumentacji kredytowej, dostarcza nieaktualne dokumenty, dane zawarte we
                              wnioskach i w BIK nie pokrywają się, czasem wychodzą jeszcze inne sytuacje. O
                              tego typu wnioskach składanych "na pałę" w kilku bankach jednocześnie mówi
                              arfer. Jeśli większość wniosków wpływających do Centrali nie jest kompletnych
                              lub są inne zastrzeżenia uniemożliwiające dalszy proces kredytowy, powoduje to
                              nic innego jak zapchanie Centrali wnioskami, które w części nie zostaną nawet do
                              końca przeprocesowane bo kliento, nie chce sie uzupełniać dokumentów albo
                              twierdzą, że "te co ma bank powinny wystarczeć - w innym Banku wystarczają", a
                              które pochłaniają więcej czasu analityka niż wniosek kompletny. Cierpią na tym
                              wszystkim kredytobiorcy, którym bardzo zależy i którzy przykładają się do
                              swojego kredytu.

                              Akurat w Pani przypadku (ensata) musze przyznać, że całą winę ponosi Bank. Jest
                              to wniosek który sam prowadzę, dlatego znam sprawę bardzo dobrze. Straciliśmy
                              kilka cennych dni czekając na aktualne dokumenty niezbędne do decyzji (wypis i
                              wyrys), ale od ich dostarczenia (03.12) Bank miał wystarczający czas na wydanie
                              decyzji, a mimo tego nie wyrobiliśmy się w czasie, nad czym strasznie ubolewam.
                              Czasem nawet kiedy wiem, że zrobiłem wszystko co się dało - po prostu nie
                              wystarczy. Nie wsyzstko mogę zrobić sam, bank to instytucja, w której każdy jest
                              zależny od kogoś innego i jeśli choćby jeden element zawiedzie, to odbija się na
                              wszystkich następnych. W tym wypadku zawiodła akurat weryfikacja wyceny, która
                              przeciąga całą sprawę. W tej chwili sytuacja jest już beznadziejna i mimo, że
                              decyzja będzie, to nie mamy czasu. Nie wiem, czy coś jeszcze da się zrobić...
                              ale bez względu na wszystko doprowadzę sprawę do końca, nawet jeśli nie będą już
                              Państwo zainteresowani podpisaniem umowy. Po prostu - dla zasady.
                              • miko_30 Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 29.12.08, 22:17
                                Wszystko się zgadza z dokumentami i terminami tak jak Pan pisze, ja
                                dostarczyłem je bardzo szybko i jestem klientem idealnym do
                                weryfikacji zdolności kredytowej, zero kart, kredytów ( na dzień
                                złożenia wniosku), jesli były to idealnie spłacane, zupełna czystka.
                                Jest jednak coś nie tak z DNB NORD !!! Czekam na decyzję już 45 dni
                                choć zapewniano mnie że dostanę ją w siedem. Naturalnie sytuacje
                                wcześniej opisywane, czyli odpowiedz z banku jutro na 100% to
                                standard. Otrzymałem nawet info od Doradcy iż analityk ocenił że
                                wszystko jest OK i będzie pozytyw ale ostatecznie decyduje inny
                                departament. Właśnie jak miałem 18.12 otrzymać już na 1000% decyzję
                                dostałem telefon że jednak będzie ona do 08.01.2009. Panie Piotrze !
                                Proszę powiedzieć na formu że coś wisi w powietrzu i że jeśli się
                                ktoś decyduje na złożenie wniosku w DNB NORD to musi mieć anielską
                                cierpliwość. Ja stawiam że wytniecie podobny numer jak Millennium
                                ale jest to moja opinia.
                                • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 30.12.08, 09:07
                                  Jeżeli sprawa jest tak oczywista jak Pan pisze, to nie mam pojęcia z czego może
                                  wynikać tak duże opóźnienie - nie potrafię Panu tego wyjaśnić. Ja osobiście mam
                                  różne przypadki: prostsze i bardziej skomplikowane, jedne idą szybciej inne
                                  dłużej, ale wiem mniej więcej od razu czego się spodziewać po konkretnym wniosku
                                  i mogę klientowi wstępnie oszacować ile to potrwa, chyba, że w między czasie
                                  wynikną jakieś niespodziewane komplikacje w dokumentacji. Raz jeszcze powtórzę,
                                  że nie wiem, z czego wynika tak duże opóźnienie w Pana przypadku i proponuję
                                  naciskać swojego doradcę, aby wyjaśnił Panu jak sprawa wygląda.
                                  18 grudnia w życie weszły pewne ograniczenia dla składanych wniosków, co
                                  ograniczy ich ilość wpływającą do Centrali, a to z kolei udrożni proces
                                  kredytowy i przyspieszy analizę. Kiedy jednak dojdziemy do poziomu decyzji od
                                  początku do końca w 7 dni - tego nie wiem... Na razie trzeba mieć niestety
                                  trochę cierpliwości składając wniosek do DnB NORD, ale jak widać -
                                  niejednokrotnie warto smile
                                • ensata Re:DNB wielka ściema! 30.12.08, 17:10
                                  Świat jest mały. Okazało się, że mamy znajomego który pracuje na wysokim
                                  stanowisku w Dnb Nord. Opowiedziałam o naszych przebojach i wiecie co
                                  odpowiedział, że nigdy, ale to nigdy by nie polecił nam Dnb Nord jezeli chodzi
                                  o klienta indywidualnego. Brak systemu, brak procedur jeden wielki burdel. Swego
                                  czasu Lyrecko chyba pisał podobna opinie. Potwierdziła sie w 100%. Jak
                                  opowiedziałam o tekstach nam serwowanych, parsknął śmiechem. Załuję że zgadałam
                                  się z nim po fakcie, oszczędziło by to nam czasu pieniedzy nerwów.

                                  Przy okazji, nie wierze, ze p Piotr nie wie, co się dzieje. Wie i to doskonale.
                                  Nie ma wpływu co prawda na to zadnego, ale ma świadomosc i miniumum
                                  przyzwoitosci nakazywałoby powstrzymywac sie przed wciskaniem kitu na forum. A,
                                  i jeszcze cos było fachowym językiem, ze jak nie ma kredytów, to nie ma hmm nie
                                  pamietam jak to on ujął, ale ze góra jest czysta, bo nie ma wtopy i luz. A nie
                                  sa rozliczni od sprzedazy.
                                  • arfer Re:DNB wielka ściema! 03.01.09, 21:04
                                    Ja ze swych doświadczeń mogę napisać tyle (nie negując dobrych warunków finansowych sprzed 18 XII, po 18 XII są - powiedzmy - średnio dobre , w PLN od początku były marne), że DnB traktuję jako bank, w przypadku którego ZAWSZE muszę mieć inną, dobrą alternatywę.

                                    Czyli - w praktyce - jak niestety kiedyś Polbank, czy w pewnym okresie Dombank czy Millennium.

                                    A szkoda, bo dobra oferta polegnie w walce z bałaganem.
                            • arfer Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? tak np. ja 19.12.08, 22:19
                              I tyle teorii.

                              W praktyce : pośrednik X ma 10 kiepskich doradców (albo 10 zdesperowanych doradców), każdy z nich wysyła (do DnB) pewną ilość wniosków kredytowych, z których tylko np 1/5 spełnia kryteria banku (które w międzyczasie się zresztą zmienią). Tyle, że wszystkie wnioski bank musi sprawdzić, przerobić itd itp. Co do kompletności, co do zdolności kredytowej (analiza finansowa zwykle jest na końcu), zabezpieczenia itd.

                              To nie gotówka - wpisuję w system, po 15 minutach mam decyzję..
      • arnsza1 Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 21.12.08, 20:37
        Owszem ja dostałem kredyt refinansowy, jeszcze na 100%. Trwało to troche i
        warunki w międzyczasie się zmieniły, no ale liczy się efekt końcowy. Nie mogę
        się wypowiedzieć jak jest generalnie, ale na pewno wart polecenia jest doradca
        Pan Piotr piszący na tym forum. NIe ukrywam, że to on mnie prosił, aby coś
        napisać, nie zmienia to jednak mojego obiektywizmu. Pomógł mi dużo, w przypadku
        jakiś kuriozalnych dokumentów, które moim zdaniem nic nie wnoszą i nic nie
        zabezpieczają, potrafi napisać notatkę i uzyskac na nią zgodę. Warunki rynkowe
        się zmieniły diametralnie, teraz bank jest dobrem rzadkim, trzeba to
        zaakceptować. Powodzenia.
        • kostka_pl Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 03.01.09, 10:28
          W końcu mogę powiedzieć, że myśmy też dostaliśmy kredyt w dnb, z marżą 1,7 i to w ostatniej chwili. Akt notarialny podpisaliśmy 23 grudnia a decyzję dostaliśmy 17 grudnia. We wtorek 23.12 umowa przyszła do oddziału banku i z banku ruszyliśmy do notariusza. Wszystko rzutem na taśmę.
      • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 23.02.09, 18:40
        Potwierdzam, że nasze problemy z długim procesowaniem wniosków z końcówki 2008r.
        mamy już za sobą. Cały proces kredytowy został znacznie usprawniony, wnioski są
        procesowane na bieżąco, decyzyjność również znacznie uległa poprawie - analitycy
        i decydenci patrzą bardzo przychylnym okiem i nie czepiają się szczegółów.
        Jeżeli klient spełnia warunki Banku, to w tej chwili bez problemu uzyska kredyt
        na - jak na obecne czasy - bardzo dobrych warunkach, niezmiennie do 100% LTV w
        CHF, EUR i PLN.
        • ensata Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 23.02.09, 23:04
          fortis_hipoteka napisał:

          > Potwierdzam, że nasze problemy z długim procesowaniem wniosków z końcówki 2008r
          > .
          > mamy już za sobą. Cały proces kredytowy został znacznie usprawniony, wnioski są
          > procesowane na bieżąco, decyzyjność również znacznie uległa poprawie - analityc
          > y
          > i decydenci patrzą bardzo przychylnym okiem i nie czepiają się szczegółów.

          czyzby cudowna metamorfoza;->???a cóz takiego się stało?klienci brzydko mówiąc
          olali ten super-hiper produkt?
          • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 24.02.09, 05:26
            Wręcz przeciwnie. Powodem długiego procesu kredytowego był nadmiar wniosków
            kredytowych. Bank chcąc naprawić tą sytuację musiał wprowadzić nałożyć pewne
            ograniczenia co do przyjmowanych wniosków, aby zmniejszyć ich ilość a polepszyć
            jakość. Były to m.in.
            - minimalna kwota kredytu dla Doradców: 300.000zł
            - minimalna kwota kredytu dla pośredników: 500.000zł
            - znaczne ograniczenie w akceptowanych lokalizacjach nieruchomości stanowiących
            zabezpieczenie kredytu (tylko kilka dużych miast)
            - wymóg min. 10.000zł netto dochodu dla kredytów w CHF
            - wymóg odpowiedniego dochodu dla kredytów powyżej 85% LTV w zależności od
            ilości kredytobiorców, itp.

            W między czasie Zarząd znacznie zmienił metodykę, wprowadziliśmy wiele poprawek
            ,które usprawniły proces, co w efekcie zlikwidowało całkowicie kolejki i
            pozwoliło na zniesienie pewnych wprowadzonych wcześniej ograniczeń. W chwili
            obecnej wszystkie wnioski są obsługiwane terminowo, a decyzja jest w przeciągu
            ok 2 tygodni.
            To by było w dużym skrócie. Jeśli ktoś chce się przekonać samemu, co i jak w DnB
            NORD - zapraszam!
    • sirland Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 24.02.09, 21:08
      Ja patrze na to jako tzw. konkurencja z innego Bankuwink

      Jak weszli mocniej na koniec ubiegłego roku, to jeszcze decyzje
      dawali. Od grudnia to już są chyba zawaleni. Nie wiem czy to kwestia
      niedoświadczenia doradców, czy jeszcze niewydolne ścieżki
      procesowania dużej ilości wniosków. Pewnie jedno i drugie.
      Od początku stycznia sporo Klientów deklaruje mi, że u nich też
      składa wnioski, ale jeszcze nie przytrafiło mi się, żeby ktoś do dnb
      uciekł. Albo brak decyzji, albo doradca nie wie o co chodzi, albo
      podwyższają marże i prowizje.
      • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 25.02.09, 06:28
        Czyli każdy ma inny punkt widzenia - i dobrze. Chociaż wg mnie jest zupełnie na
        odwrót, ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia smile
        PS. Prowizji nigdy nie było, nie ma i nie będzie, a marże są niezmienne od 18
        grudnia 2008r. Podwyżki były tylko w okresie październik-grudzień - czyli wtedy,
        gdzie wszędzie marże szły do góry.
        Pozdrawiam tych, którzy kredyt dostali i czują się z tym dobrze smile
          • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 25.02.09, 17:55
            Jak dobrze Pani zauważyła, w umowie kredytowej jest prowizja 0% (zgodnie z
            promocją), w tabeli opłat i prowizji jest prowizja 1% ale nadrzędnym dokumentem
            jest umowa kredytowa czyli obowiązuje Panią prowizja 0%.
            Promocja z prowizją 0% obowiązuję od początku istnienia oferty DnB NORD czyli od
            września 2008r. aż do odwołania, czyli jak na razie bezterminowo.
                • arfer Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 20.03.09, 11:02
                  To jeden z powodów, z których DnB, mimo nominalnie doskonałej oferty, traktuję jak dawniej Polbank, czy Dombank - czyli : zawsze składam dodatkowy wniosek (wnioski) gdzie indziej, dla bezpieczeństwa. Jeśli kredyt wypadli w terminie, to fajnie, ale zakładam (i póki co w większości przypadków niestety słusznie), że cóś się wysypie, albo po 1.5 m-ca oczekiwania zmienia się warunki..
                  • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 23.03.09, 07:28
                    Zgadzam się z tym co piszesz arfer.
                    Nie wszystkie wnioski da się u nas zrobić szybko, sprawnie i w wyznaczonych
                    terminach. Im bardziej skomplikowana sprawa, wymagająca odstępstw - tym dłużej
                    wszystko trwa. Dużo zależy od klienta i doradcy - jak przygotują dokumenty, czy
                    nie będzie żadnych braków lub wątpliwości. Jeśli sprawa jest czysta i prosta, to
                    jest spora szansa aby wszystko przeszło w terminie. Tak czy inaczej zawsze
                    radziłem (również pracując w FB) i będę radził swoim klientom aby składali
                    równolegle jeszcze 1-2 wnioski, ponieważ nie da się przewidzieć opinii decydenta
                    i trzeba mieć jakąś alternatywę. Z tygodnia na tydzień sytuacja się poprawia,
                    stale zmieniamy procedury wewnętrzne aby przyspieszyć i uprościć proces. Ryzyko
                    również jest mniej "czepliwe" smile a część decyzji podejmowanych jest na niższym
                    szczeblu, co znacznie zwiększyło przyznawalność kredytów. Bank z pewnością idzie
                    w dobrym kierunku, ale nie wszystko da się zrobić z dnia na dzień.
                • odis Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 24.03.09, 10:20
                  Ja złożyłem papiery 7 lutego, decyzja wstępna pozytywna po 2-3 tygodniach,
                  wypłacili tydzień temu.... wszystko we Frankach... na 100%

                  nie rozumiem w czym ludzie maja problem. w styczniu nie wiedzialem co to jest
                  libor, dzieki temu forum i innych stronkom odrobilem lekcje, poszedlem do 3
                  bankow osobiscie, wszedzie decyzja pozytywna, wybralem franki przy wysokim
                  kursie ale tez wysokiej marzy.. po podpisaniu umowy dostalem jeszcze promocyjna
                  obnizke marzy o 0.5% (pod warunkiem ze uruchomię kredyt przed kwietniem).

                  pozdrawiam
                  • fortis_hipoteka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 25.03.09, 05:27
                    Czyli ostatecznie wybrał Pan DnB NORD - i bardzo fajnie. Potwierdza to tylko
                    fakt, że oferta okazała się zapewne lepsza od... Deutsche Banku i Nordea? Dobrze
                    myślę?

                    Są wnioski które procesowane są tak jak trzeba. Recepta to dobry doradca +
                    solidny klient + brak nieoczekiwanych niespodzianek. Tylko wtedy przeważnie nikt
                    już na fora nie zagląda i nie chwali się/banku, że wszystko poszło super. Ja się
                    cieszę, że mimo wszystko potwierdzają to co raz częściej sami klienci DnB NORD
                    także tutaj na forum.

                    Pozdrawiam!
                    • wwolszczak Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 27.04.09, 21:25
                      Wymiękłem po 1,5 miesiącu czekania na decyzję. Napisali cytuję:

                      "Analityczka mi właśnie napisała, że chce jeszcze raz szczegółowo
                      wyciągi z konta Pana żony z PeKaO SA za październik, listopad i
                      grudzień zeszłego roku... Wyciąg szczegółowy."

                      Podkreślam, że chodzi o wyciąg szczegółowy, dostarczony miesiąc temu
                      wyciąg szczegółowy jest ich zdaniem zbyt ogólny. Miesiąc biegałem
                      jak kretyn do developer, a ten robił wielkie oczy jak przedstawiałem
                      mu coraz to nowe żądania wydumanych papierów.

                      Wartość kredytowanej nieruchomości 460.000 PLN.
                      Co do mojej sytuacji finansowej: posiadam już jedno mieszkanie oraz
                      mam zdolność na ok 800 000 PLN.

                      Finalnie przeczytałem:

                      kredytopedia.pl/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
                      DnB Nord - zawieszenie udzielania kredytów w CHF
                      24 kwietnia 2009r
                      Bank DnB Nord z dniem dzisiejszym, w związku z ograniczonym dostępem
                      do finansowania w CHF wstrzymuje przyjmowanie wniosków o produkty
                      hipoteczne w tej walucie.

                      I wszystko jasne 
                      Podsumowując, oświadczenia i wyciągi kosztowały mnie jakieś 300
                      PLN, chyba ze 3 dni urlopu i najważniejsze 1,5 miesiąca straty.

                      Udało im się zagrać klientowi na nosie, prawda? OSZUŚCI.
                      • niezniszczalna Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 05.05.09, 17:23
                        ja już też powoli wymiękam, wniosek złożyłem 07.04 i po chyba 200 telefonów
                        które wykonałem do chyba wszystkich dalej nikt nie jest w stanie powiedzieć mi
                        kiedy dostanę decyzję, moim zdaniem bank specjalnie tak robi żeby klient sam
                        zrezygnował tylko po co, oszuści i kłamcy jak ktoś się zastanawia nad tym
                        bankiem to niech szuka gdzie indziej bo kredytów to oni na pewno nie dają
    • gajwer79 Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 26.03.09, 09:16
      Ubiegałem się o kredyt hipoteczny w tym banku. Decyzja była po ok.
      1,5 tygodnia od złożenia dokumentów - nie tak źle. Ale - ten bank ma
      jakiś chory system wyliczania średniej z wynagrodzenia za ostatnie 6
      miesięcy i na dodatek nie ma on nic wspólnego z matematyką! Zostałem
      odprawiony z kwitkiem bo wg analityka kredytowego średnia miesięczna
      kwota wynagrodzenia jest o ponad 1000 PLN niższa niż wskazuje na to
      zaświadczenie o zarobkach, gdzie każda kwota jest wyszczególniona i
      znajduje odzwierciedlenie na wyciągu bankowym. To jest granda! Po co
      w ogóle zaświadczenie o zarobkach z pracy i wyciągi skoro wielki
      pan/pani analityk wiedzą lepiej ile ja zarabiam? NIE POLECAM!!!
    • monka77 Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 30.03.09, 22:33
      Witam

      Mam już, tak twierdzi doradca, opinię pozytywną dnb tylko muszę donieść opinię
      rzeczoznawcy dotyczącą kredytowanej nieruchomości. Z racji tego, że za tą opinię
      muszę zapłacić z własnej kieszeni chciałabym się zapytać czy ktoś z Was po
      przedstawieniu takiej opinii dostał na kolejnym etapie odmowę? Pytam, ponieważ
      mam już decyzję pozytywną w innym banku i nie wiem czy warto wydać kasę na tego
      rzeczoznawcę.
        • doctor.no.1 Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 13.05.09, 16:25
          DNB - moje doświadczenia są takie, że na wstępie miało nie być
          żadnych problemów z kredytem. Problemy jednak się pojawiały jak
          grzyby po deszczu. Wysokośc marzy tajemniczo wzrosła o 1,5 procenta.
          Ostatecznie zaproponowano mi konsolidowanie kredytu samochodowego
          (którego rata została odliczona podwójnie od mojego dochodu) i
          poproszono o informacje na temat drugiej nieruchomości, która
          rzekomo nie miała być wykorzystana jako zabezpieczenie. Proces
          decyzyjny wydłużał się bardzo - musiałam donosić kolejne dokumenty.
          W tym czasie w Nordea i Deutsche Banku miałam zakonczony temat... Te
          banki też miał w tym czasie dużą ilośc wniosków.
          • cokolwiekk Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 15.05.09, 10:27
            na wstepną decyzję czekałam miesiąc ale od decyzji do umowy jeszcze
            długa droga. Jednym z warunków do decyzji jest opinia o karcie
            kredytowej którą zamknęłam wiele miesięcy temu. Bankowi nie
            wystarcza zaświadczenie banku wystawcy karty ze karta jest zamknieta
            od pól roku. Teraz czekam na tą opinię a ponieważ jest to
            niestandardowa opinia czeka się na nią 10 dni roboczych. wydaje mi
            się ze ten bank nie udziela kredytów hip. aler nie chce się
            oficjalnie do tego przyznać dlatego mnozy kuriozalne warunki do
            momentu aż klient sam zrezygnuje...
            • moseka Re: czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord? 16.05.09, 10:05
              Wniosek kredytowy z kompletem dokumentów złożyłem w środę 13-05 w Warszawie na
              Dubois, więc jeszcze nie mam podstaw do narzekania, ale...

              - Coś z tą firmą jest fundamentalnie nie tak skoro "oddział doradców mobilnych"
              funkcjonuje na zasadzie umawiania się z klientem w miejscu, które wyraźnie nie
              jest do tego przeznaczone. Przy pierwszej rozmowie była to biurowa kańcapka bez
              komputera, więc moje pytania o symulacje i różne warianty musiały pozostać bez
              odpowiedzi. Za drugim razem, przy składaniu wniosku, pani doradczyni spóźniła
              się 30 minut, podczas gdy my czekaliśmy w takim składziku na dokumenty. Nie
              domagam się marmurów - nawet lepiej, że ich nie ma - ale są miejsca na rozmowy z
              klientami, a jak doradca mobilny, to niech się umawia u klienta.

              - za tak zwany kontakt, tj. tempo odpowiedzi na maile, telefonowanie w przypadku
              jakichś zmian w ustaleniach itp naszej pani muszę dać ocenę mierną. O swoim
              spóźnieniu nas nie powiadomiła, a koledzy z biura podwali inną przyczynę niż ona
              po swoim dotarciu.

              - Nić zaufania została mocno nadszarpnięta przede wszystkim w związku z tym, że
              przed złożeniem wniosku informowała nas, iż rozpatrzenie wstępne trwa 7 dni
              roboczych. Po złożeniu wniosku te "7 dni" zostało skwitowanych uśmiechem.
              Dopiero wtedy zrozumiałem, że proces wstępnego rozpatrzenia można wydłużać do
              woli żądając ciągle nowych papierów. Zostaliśmy poproszeni o odpis księgi
              wieczystej budynku, w którym chcemy kupić mieszkanie spółdzielcze (samo
              mieszkanie nie ma jeszcze KW). A na zasadzie "rzucił Stasiek" w mailu
              poinformowała mnie, że może też być zezwolenie na użytkowanie budynku. Już widzę
              dalszą listę dokumentów: zaświadczenie od geologa o stabilności płyty
              tektonicznej, opinia egzorcysty, wyliczenie prawdopodobieństwa uderzenia meteoru
              itp.


              Jak zaznaczyłem na początku jest jeszcze o wiele za wcześnie na narzekanie. Mogę
              natomiast stwierdzić, że droga do transakcji w wyniku której będę bankowi płacił
              przez lata ciężkie pieniądze odbywa się w niewłaściwej oprawie. Jako klient
              oczekuję więcej szacunku, przede wszystkim w dziedzinie przejrzystości
              procedury. Chciałbym mieć wrażenie, że bankowi zależy na udzieleniu mi tego
              kredytu...

              Mimo wszystko nadal mam nadzieję, że dalsza współpraca ułoży się dobrze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka