kredyty we frankach pogrązają teraz.... masakra

16.01.09, 20:02
w 2005 wziąłem 55 tys pln we frankach. spłacam regularnie co miesiąc, już 4
lata i co? aktualnie mam do oddania 61 tys pln, hehehe. a wszystko to przez
kurs, który wzrósł o ok 30%....

na początku 2008 wziąłem inny kredyt hipoteczny, mam do spłaty około 120 tys
wiecej niż wziąłem... nieźle smile i mimo, ze aktualnie ma 1,77% oprocentowanie,
a zaczynałem od 3,5%. sama rata niby lżejsza niż złotówki, ale człowiek wie
zawsze ile ma do spłaty (tyle samo).....

ale to nic jeszcze mój kolega kupił mieszkanie w Warszawie za okrągłą bańskę,
teraz ma do spłaty prawie 300 tys więcej smile heheheh, a cena mieszkania spadła
o ok 15% niż kupił smile to jest paranoja, nie? smile
    • jacekwwa Re: kredyty we frankach pogrązają teraz.... masak 16.01.09, 21:12
      niech sie kolega modli, żeby bank mu nie przeprowadził operatu
      szacunkowego wartości nieruchomości i nie kazał znaleźć dodatkowego
      zabezpieczenia dla kredytu
      • fajny.biber Re: kredyty we frankach pogrązają teraz.... masak 16.01.09, 21:31
        > niech sie kolega modli, żeby bank mu nie przeprowadził operatu
        > szacunkowego wartości nieruchomości i nie kazał znaleźć
        dodatkowego
        > zabezpieczenia dla kredytu


        Czy mógłbyś rozwinąć temat? Zabrzmiało to dość niepokojąco...Czy
        każdy bank może zażądać dodatkowych zabezpieczeń?
        • arfer Re: kredyty we frankach pogrązają teraz.... masak 16.01.09, 21:55
          Teoretycznie ? Może i nawet powinien, jeśli dowie się, że wartość zabezpieczenia spadła w stosunku do kwoty kredytu.

          W praktyce - banki doskonale z tego zdają sobie sprawę, ale jeszcze lepiej wiedzą, że wymaganie od 3/4 kredytobiorców dodatkowych zabezpieczeń oznaczałoby strzał w stopę. Nikt nie podejmie się egzekucji z nieruchomości (skoro Kowalski nie jest w stanie zabezpieczenia przedłożyć, bank powinien wypowiedzieć umowę, w trosce o swój portfel kredytowy - to w teorii) przy kredycie o ? 30-40 % przekraczającego jej wartość (wzrost kursu CHF, zmniejszenie wartości nieruchomości, a kredyt był na np. 110 % LTV) w kraju, w którym procedura jest tak kosztowna i przewlekła, że szanse na odzyskanie choćby sporej części kapitału niewielkie.

          • fajny.biber Re: kredyty we frankach pogrązają teraz.... masak 16.01.09, 22:30
            Czy mógłby Pan rozwinąć nieco określenie dodatkowe zabezpieczenia?
            Czy chodzi o ubezp. niskiego wkładu czy może coś więcej. Bardzo
            zainteresował mnie ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedź.
            • jacekwwa Re: kredyty we frankach pogrązają teraz.... masak 16.01.09, 22:49
              pozwolę sobie zacytować fragment z portalu ekonomiaspoleczna.pl:
              "...Każdy bank udzielając kredytu potrzebuje od nas zabezpieczenia.
              Jest to obowiązek określony wymogiem ustawowym. Możemy jedynie
              negocjować formę i wysokość zabezpieczenia, a ta zależy od naszej
              wiarygodności i zdolności kredytowej.

              Rodzaje przyjmowanych zabezpieczeń:

              weksel in blanco wystawiony przez Kredytobiorcę (podstawowe
              zabezpieczenie)
              poręczenie osób prawnych i fizycznych według prawa cywilnego i
              wekslowego
              przelew (cesja) wierzytelności
              zastaw
              przewłaszczenie
              hipotekę
              blokadę środków na rachunku bankowym
              ubezpieczenie kredytu
              przystąpienie do długu..."

              W przypadku gdy zabezpieczenie (w przypadku większości kredytów
              hipotecznych) zmienia swoją wartość na minus, bank może (ale nie
              musi) zażądać dodatkowych zabezpieczeń.
    • kolowr całe szczęści, ze moje inwestycje spoooro zarobiły 17.01.09, 20:11
      na siebie od czasu kupna smile mam więc zapas w razie spadków cen, jak i wzrostów
      kosztów kredytu.
      z 2000 roku - 300-350%
      z 12.2007 - 50-60%
      smile
Pełna wersja