No to mam porażke! namiot na fundamentach?

19.01.09, 21:16
W sierpniu 2008 zostałem szczęśliwym posiadaczem pola (czyt.
działki)za kredyt w frankach sad 120 tyś czyli 65tyś franków. Po
załtwieniu wszystkich formalności związanych z budową złozyłem
wniosek o kolejny kredyt na budowe domu, to był październiki,
kryzys nadszedł... frank zaczął iść w góre. Po dwoch miesiącach
bank odmówił udzielenia kredytu na budowe(brak zdolności)w trakcie
składania wniosku zdolność była... kolejny wniosek i znów odmowa -
brak uzasadnienia. Dziś mój problem jest następujący, działkę
ogrodziłem , zrobiłem fundamenty ( wkład własny) i dalej szukam
banku który udzieli mi kredytu ale.. moje zadłużenie wzrosło ze
względu na franka , wartośc działki też wzrosła przez wkład własny
ale nie tyle.. jaki bank da mi kredyt na spłate działki której
wartość jest mniejsza niż zadłużenie a gdzie tu jescze budowa? Czy
zostaje mi postawić namiot na fundamencie? (kanalizacja
wyprowadzona smile)???
    • tigrissimo Re: No to mam porażke! namiot na fundamentach? 23.01.09, 22:27
      A badałeś swoją zdolność kredytową w pln czy w CHF? W pln będziesz miał na pewno
      większą. Przenoszenie kredytu - trudna decyzja. Na budowę będziesz potrzebował
      na pewno więcej niż 300 000 pln. Zakładając nawet 300 000, to i tak powinieneś
      mieć zdolność na ok. 500 000, bo kredyt w CHF już urósł do ponad 180 000pln.
      Dobrze byłoby też wiedzieć, jak rzeczoznawca szacuje wartość działki z budynkiem
      po zakończeniu budowy. Wartość ta powinna być nie mniejsza niż 500 000 pln.
Pełna wersja