kredyt w PLN czy CHF?

20.01.09, 22:02
Poniewaz na dniach mam się zdecydowac na kredyt ciekawa jestem Waszych opini.
Czy brać kredyt w PLN czy w CHF? Niby CHF stoi wysoko więc korzystnie jest go
brać ale marża 3%. Z kolei decyzje w PLN mamy miec w banku gdzie marża 1,2
czyli nie bardzo rewelacyjna...
    • wyha007 Re: kredyt w PLN czy CHF? 22.01.09, 12:36
      Musisz przemyśleć wszelkie za i przeciw.

      CHF:
      Zalety:
      - Wysoki kurs franka
      - ponad 2 razy niższe oprocentowanie
      - Wymagany często wkład własny
      PLN:
      Zalety:
      - Brak ryzyka kursowego
      - większa zdolnośc kredytowa
      - Dużo mniejszy wymagany wkład własny


      W opcji nr 1 istnieje ryzyko kursowe jednak z uwagi na dośc silnego
      franka jest ono dużo mniejsze niż jakieś pół roku temu, dodatkowo
      istnieje możliwośc zarobienia na kredycie jeśli zaciągnie się go po
      wysokim franku. Pomimo tego że marża jest większa niż w PLN to libor
      jest ponad 11 razy mniejszy, a więc realne oprocentowanie w
      granicach 3,5 %. Nawet w przypadku podwyższenia się liboru mamy
      jeszcze korzyść na kursie który może nas uratować malejąc, co za tym
      idzie zaciągajc kredyt na 300 tyś za 2 lata możemy miec do spłaty
      tylko 250 i na tym poziomie kredyt można sobie zrefinansować w
      momencie jeśli będzie lepsza oferta.

      Opcja nr 2.
      Przede wszystkim 2 krotnie wyższe oprocentowanie. Jednak jeśli
      spełniasz odpowiednie kryteria możesz wybrać kredyt z dopłatą z BGK
      tzn. program "Rodzina na swoim". Kolejną zaletą jest to że śpisz
      spokojniej gdyż zawirowania rynku tak bardzo Ciebię nie dotykają jak
      przy kredytach walutowych. Brak ryzyka kursowego, dodatkowo w wielu
      Bankach znajdziesz kredyt na 100 %.

      Wybór należy do Ciebie, obydwie opcje mają swoje zalety i wady.


      Pozdrawiam
      Karol Wyszyński - Doradca Kredytowa
      karol.wyszynski@nordea.com

      Nordea Bank Polska SA
      Oddział : Warszawa - Targówek
    • directre Re: kredyt w PLN czy CHF? 22.01.09, 18:48
      1,2 jak na dziś to nie jest zła marża, ale jeśli nie uważamy że
      kryzys będzie trwał wiecznie to CHF jest b. atrakcyjny
    • withmoney.pl Re: kredyt w PLN czy CHF? 22.01.09, 20:29
      Witam,

      Myślę,że na pewno lepszym rozwiązaniem jest CHF ze względu na
      zdecydowanie niższe oprocentowanie poniżej 3%( marża 1,90%-2,4%) w
      zależnosci od wkładu. Dodatkowo tak jak już kolega wspomniał wysoki
      kurs CHF daje mozliwość, aby na nim zarobić w perspektywie
      kilkunastu miesięcy.

      Moge obecnie zaproponowac kilka banków z atrakcyjnymi marżami w CHF.
      Proszę o kontakt na adres poniżej. Określę marże i oprocentowanie
      jakie moga zaproponować a także wysokośc raty . Potrzebuję takie
      parametry jak
      - kwota kredytu
      - wartość nieruchomości
      - wkład własny
      - dochody netto ( rodzaj umowy)
      - ilość wnioskodawców
      - okres kredytowania
      - cel kredytu

      Pozdrawiam

      Karol Feruś
      Doradca Finansowy
      tel. 793-447-793
      karol.ferus@withmoney.pl
      • gogologog Re: kredyt w PLN czy CHF? 22.01.09, 21:05
        > Myślę,że na pewno lepszym rozwiązaniem jest CHF ze względu na
        > zdecydowanie niższe oprocentowanie poniżej 3%( marża 1,90%-2,4%)

        Nie słuchaj oszustów!!!
        Co koleś Ci powie gdy LIBOR będzie po 4,3%?
        Ze niespodziewanie raty wzrosły?
        Weż w CHF jeśłi znajdziesz marże na poziomie 0,8%. Może być to trudne...
        • mamazlegionowa Re: kredyt w PLN czy CHF? 22.01.09, 21:43
          mam świadomość że dzisiejsze 3,5% może zamienić się kiedyś w 7%. Wiem też co to
          ryzyko kursowe i spread. Marży 0.8 chyba dla CHF na dzień dzisiejszy nie znajdę wink
          Na dzień dzisiejszy na racie mam róznicę 600zł. Dla mnie to dużo pieniędzy. Nie
          sądzę żeby frank rósł do niewiadomo jakich sum. Myślę że za jakiś czas (może sie
          łudzę) frank zacznie spadać, a potem znowu rosnąć

          Ciekawa byłam opinii jaki kredyt wybraliby forumowicze.
          • arfer Re: kredyt w PLN czy CHF? 22.01.09, 23:02
            OK, weź tylko pod uwagę, że LIBOR (odczuwalnie) może być w zasadzie już tylko wyższy, a zarówno WIBOR, jak i EURIBOR ma jeszcze spore pole do spadków - zwłaszcza, jeśli sytuacja będzie wyglądać tak, jak się zapowiada..

            A za parę lat Euro, więc i różnica EUR / CHF nie tak wielka, a zawsze brak ryzyka kursowego.
          • zyrtec9 Na dzień dzisiejszy na racie mam róznicę 600zł 22.01.09, 23:24
            Zauważ tylko że wibor cały czas maleje i w maju przewidywany jest na
            4% czyli będziesz płaciła 5%, w drugiej połowie 2009 może spaść
            wibor do 3,5%. Mówisz że frank może spaść- każde zmniejszenie
            podstawowej stopy procentowej przez RPP oznacza dalsze osłabienie
            się złotego czyli waluty raczej będą droższe niż tańsze. Kiedyś
            spadną, tylko jak wczesniej wejdziemy do ERM2 to będziesz uwięziona
            w widełkach na kilka lat. Poza tym pożyczasz np. 100.000 a dzięki
            spreadowi przy pierwszej racie dostajesz pismo, że jestes winna
            110.000 zł. Pomijam, że teraz trzeba zarabiać 10.000 netto żeby
            wziąć w CHF.
    • balbec Re: kredyt w PLN czy CHF? 23.01.09, 08:30
      Jeśli Cię stać płacić trochę wyższą ratę (Tzn. nie będziesz
      przymierać przez to głodem), to definitywnie bierz w PLN. Ludzie
      zwykle popełniają ten błąd, że myślą krótkoterminowo, patrzą tylko
      na to, jakim obciążeniem jest dla nich rata TERAZ. A kredyt bierze
      się na 20-30 lat. Zdarza się, że mija rok-dwa i nagle mamy płacz i
      zgrzytanie zębów (jak np. teraz po wzroście kursu franka). Poza tym
      równie ważna jak rata jest kwota zadłużenia, która rośnie z każdym
      wzrostem kursu (np. pożyczasz 100.000, spłacasz przez rok, po czym
      okazuje się, że nie tylko nie spłaciłeś nic, ale jesteś winny
      120.000).

      Branie kredytu w CHF to zawsze SPEKULACJA na rynku walutowym.
      Oczywiście można na tym zarobić, ale można i stracić. Zadaj sobie
      podstawowe pytanie - czy masz naturę spekulanta, czy lubisz ryzyko.
      Mnie się wydaje, że kredyt bierze się po to, żeby spokojnie mieszkać
      w swoim domu, a nie po to, żeby się denerwować i ciągle obserwować
      kurs. Zwłaszcza że kredyt w CHF to rodzaj spekulacyjnej inwestycji,
      z której trudno jest szybko wyjść (przewalutowanie zawsze trochę
      trwa).

      Każdy robi jak chce, tyle że moim zdaniem trzeba przede wszystkim
      spojrzeć na siebie i na swój charakter (czy lubię ryzyko, czy może
      cenię sobie spokój - za spokój często warto dopłacić).

      A co do rynkowych argumentów, to akurat teraz marże w CHF są dużo
      wyższe, a WIBOR w PLN będzie na pewno spadał, więc różnica w racie
      nie będzie wkrótce tak duża jak teraz.
      • alinaw1 Re: kredyt w PLN czy CHF? 24.01.09, 12:12
        Jestem w tej samej sytuacji. Na dniach biorę kredyt. Biję się z
        myślami. Niestety, nie da się wszystkiego przewidzieć, szczególnie w
        tak trudnych czasach. Gdy brałam kredyt 10 lat temu byłam zmuszona
        korzystać tylko z jednego banku (z ktorym miał umowę mój deweloper).
        Warunki były bardzo niekorzystne dla mnie ale nie miałam innego
        wyjścia. Cena za mieszkanie podawana była w dolarach, a on sięgał
        wówczas prawie 4 zł. W pewnym momenci tzw. analitycy przestrzegali,
        że dolar będzie ciągle walutą bardzo mocną i może przekroczyć
        magiczne 4 zł. Sprężyliśmy się i spłaciliśmy cały kredyt
        (zapożyczając się u rodziny). Po kilku miesiącach kurs dolara zaczął
        się zmieniać. W zeszłym roku byłby to nasz ostatni rok spłat (gdy
        dolar kosztował coś około 2 zł!) ale posłuchaliśmy rad innych...
        Teraz - właśnie dla świetego spokoju weźmiemy chyba w złotówkach
        żeby nie mysleć o kursach, spreadach itd. Mądrze ktoś tu napisał, że
        wybór zależy od charakteru człowieka, nie tylko od kwoty!
        • romek301 Re: kredyt w PLN czy CHF? 25.01.09, 13:43
          Też się zastanawiam nad kredytem , mam wkładu własnego 200 tys. Chce
          pożyczyć od banku około 60 tys na 15 lub 20 lat. Zastanawiam się w
          jakiej walucie wziąć kredyt, i czy duża będzie różnica w ratach
          miedzy CHF a PLN ? Którą walutę wybrać ???
          • www.placowkabankowa.pl Re: kredyt w PLN czy CHF? 25.01.09, 14:57
            Spread ryzyko walutowe itd, jeśli zna Pani te pojęcia, to pozostaje tylko kwestia wyboru.
            600zł roznicy na racie CHF/PLN myśle że to przesądza o wyborze kredytu.
          • andrze.r Ludzie o czym wy piszecie 25.01.09, 18:16
            Przecież wiadomo żeby wziąść kredyt we franku trzeba mieć dochody conajmniej 10tys. zł, i 20% na wkład własny
            • alinaw1 Re: Ludzie o czym wy piszecie 26.01.09, 09:09
              Jak to co najmniej 10 tys.? Ja takiego dochodu nie mam (a 4 osoby w
              gospodarstwie domowym) i w żadnym banku z tego powodu nie robiono
              problemu (zakładając, że kredyt mialby być we frankach
              szwajcarskich). Wygladało na to, ze bardziej banki interesował wkład
              własny (a ten szczęśliwy miałam spory) niż moje dochody...
              • arfer Re: Ludzie o czym wy piszecie 26.01.09, 11:11
                Takie wymogi mają niektóre banki jeszcze oferujące CHFy.

                A wybór waluty w większym stopniu zależy od świadomości pewnych ryzyk i tego, co zmiany kursów mogą przynieść. I akceptacja tego ryzyka.

                Dziś kredyty w CHF przy marżach rzędu 3 % itd. to pomyłka, warto czasami rozważyć EUR, natomiast - ciężko powiedzieć, jak oferta kredytowa banków będzie wyglądała za pół roku, rok. Czy w ogóle odejście od walut (i zaporowe marże), czy dobre oferty w EUR, tym bardziej atrakcyjne, że kurs dość wysoki i perspektywa wejścia do strefy EUR. Czy przede wszystkim kredyty PLN, w tym z dopłatami (kilkanaście kolejnych banków przygotowuje się do zawarcia z BGK umów w ramach Rodziny na Swoim) ?
    • diakon3 Re: kredyt w PLN czy CHF? 26.01.09, 09:17
      investorsi.pl/index.php?subaction=showfull&id=1232309930&archive=&start_from=&ucat=1&

      CHF kusi ale czy to lokalny szczyt czas pokaże
Pełna wersja