marzaca
27.01.09, 20:04
Witam
Spotkalam sie z przypadkami, kiedy bank, w ktorym zaciagniety jest
kredyt, wymaga od kredytobiorcy przelewu wynagrodzenia na konto w
tym banku.
Np. Polbank uzaleznia wysokosc marży od spelnienia tego
warunku.Jesli kredytobiorca nie przelewa im wynagrodzenia, marża
znacznie rosnie. Poza tym bank ma pełnomocnictwo do konta, i sam
odciaga sobie rate z zarobkow klienta.
Mam pytanko w zwiazku z kredytem w CHF :
jesli w przyszlosci klient bedzie mial prawo splacac rate kredytu
walutowego frankami zakupionymi przez siebie (po kursie np. w
kantorze), to czy takie praktyki polbanku nie sa proba
uniemozliwienia klientowi decydowania, po jakim kursie CHF chce daną
rate splacic?