pawelh2
26.02.09, 12:57
Mam takie rozmyslenia czysto teoretyczne odnośnie ubezpieczenia na
zycie podczas kredytu. Otóż jeśli tylko główny kredytobiorca jest
ubezpieczony na życie i umrze, to co sie wtedy dzieje?
Czy oszkodowanie bank bierze dla siebie na poczet kredytu,
a małzonek juz zostaje bez kredytu z mieszkaniem,
czy też małżonek dostaje odszkodowanie i dalej spłaca kredyt...