Dodaj do ulubionych

Czy to zdrada?

25.10.22, 17:45
Witam. Ponad rok temu moja żona zaczęła wieczorami wychodzić na spacery z pieskiem. Sama przyznała że często spotyka pewnego faceta który mieszka niedaleko i także spaceruje z psem. Nie widziałem nic złego. W październiku zeszłego roku poszła z koleżanką na drinka i nie wróciła na noc. Tłumaczyła się że spotkała koleżankę ze szkoły i pojechały do jej domu i tam usnęła. Domyśliłem się że to nie prawda bo nigdy nie miała na tej wiosce nikogo znajomego. W jej telefonie znalazłem rozmowę z tym kolesiem od pieska. Np. on pisze " boje sie że sama chodzisz po ciemku" ona np. " ja już leżę pod kołderką". Niby nic takiego. W kwietniu znowu poszła z koleżanką na piwko. Ja nie spałem cała noc i nad ranem poszedłem jej poszukać. I wkońcu znalazłem ją wracającą w stronę domu z tym kolesiem trzymających się za ręce. (Awantura). W czerwcu miała impreze firmową która trwała do godz. 23 a ona wróciła ok 3 w nocy. Później dowiedziałem sie ze po imprezie napisała do niego i poszli do jakiejś niby knajpy. We wrześniu dotarłem do histori jej połączeń i wysłanych smsów. Średnio mieśięcznie ona napisała ok 1500 smsów i kilka godzin rozmów. Jesteśmy 15 lat po ślubie. Wiem że coś się stało i na pewno nie utrzymuje z nim kontaktu. Co powinienem zrobić? Żona twierdzi że z nim nie spała i to tylko kolega. Dziękuje.
Obserwuj wątek
    • ktos_z_kosmosu Re: Czy to zdrada? 25.10.22, 22:04
      Owszem, to jest zdrada.
      Nawet jeśli nie fizyczna, to gorsza, bo emocjonalna. Czytaj, że pani osobę tamtego gostka, wywyższyła ponad Ciebie. Normalne w przypadku mężów, którzy zapominają o nieustannym imponowaniu kobiecie i też nieustannym udowodnianiu jej, że jest się samcem. To bardzo często popełniany błąd tzw. mężów "misiów". Łasi się, pomaga, często i ostentacyjnie uczucia wyznaje, a im dłużej tak postępuje, tym bardziej traci w oczach adorowanej.
      Mechanizm.
      Widzisz kolego, my ludzie (obie płcie), bodźce do swoich postępków czerpiemy z trzech źródeł:
      1 - Świadomość - To czego jesteśmy wyuczeni, czyli: zwyczaje kulturowe, przestrzeganie zasad, etyka, logika itp.
      2 - Podświadomość płytka tzw. podprogowa (łatwa do wyeliminowania, też nabyta. Jeśli jest się świadomym) - Bezwiedne kierowanie się podpowiedziami lobbystów, reklamodawców, designerów, a i też oszustów.
      3 - Podświadomość głęboka. Zawarte w naszych genach pierwotne wzorce zachowań, które bywa, że też bezwiednie stosujemy.
      a - Mężczyźni (samce) - Priorytet udowadniania swojej roli jako samiec alfa, walka o terytorium, o samice i na maksa rozprzestrzenianie swoich genów.
      b - Kobieta (samica) - Priorytet prokreacji z udziałem najbardziej dorodnego samca (alfa), ochrona płodu, też przed tym samcem.
      Ktoś napisze, że bzdury wypisuję, nie wierz mu. To nie bzdury, to prawa ewolucji jeszcze postępującej.
      Teraz Twoja sprawa.
      Krótko.
      Twoja pani u tamtego, jakimś sposobem (możliwe, ze facet potrafi grać), dostrzegła samca bardziej dorodnego od Ciebie. Pierwotne geny zdominowały logikę i gostek jej zaimponował (patrz PUA Pick Up Artist, czyli artyści podrywu).
      Co Ci radzić?
      Musisz odbudować z związku pozycję samca. Jeśli nie jest za późno.
      Opowiastka a życia.
      Przełom lutego i marca w lesie. Widzisz na jakieś polanie dwa tłukące się zające. Jeśli myślisz, że to dwa zające leją się o panią zającową, to jesteś w będzie. To pani zającowa tłucze samca. Sprawdza go. Jeśli ona mu dowali, to go pogna. Jeśli on jej, to ten będzie wybrany.
      Zachowaj spokój i ukrywaj emocje i pamiętaj, one sprytem górują nad nami.
      Masz być samcem alfa. Jeśli nie dla tej, to transformacja przyda się dla następnej.
      Powodzenia.
      • marcinbor81 Re: Czy to zdrada? 25.10.22, 22:53
        Dziękuję za poświęcony czas. Proszę zaimteresowane osoby o napisanie jak to widzicie. Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka