bardzo prosze wróżki o pomoc!!!!

08.01.04, 19:01
Jestem zagubiona i nie wiem co dalej ,boje sie przyszlosci .Nie wiem czy moge
ufac ,czy powinnam raczej uciekac przed tym czlowiekiem.Jestesmy przyjaciólmi
od prawie dwóch lat.Bylo bardzo dobrze,ale co jakis czas dochodza mnie
informacje ,ze on mni oszukuje .Ufalam bardzo ,ale teraz boje sie.Chcialabym
bardzo wiedziec co mnie czeka jesli zostane przy nim ...Czy powinnam ufac ?Ja
urodziłam sie 8.02.1964,a On 14.05.1966 .Prosze o pomoc ,bardzo !!!!
    • mskaiq Re: bardzo prosze wróżki o pomoc!!!! 09.01.04, 11:47
      Nie mozna sie bac przyszlosci, Ty o niej decydujesza a nie ona o Tobie. Wierze
      ze kazdy z nas moze ja zmieniac i budowac w taki sposob jaki sobie wymarzymy.
      Mysle ze wlasnie obawa przyszlosci jest tym co hamuje nasze dzialanie i
      marzenia. Czesto sa w nas uczucia ktore przytlaczaja nasza wiare w przyszlosc,
      mysle ze warto bronic sie przed takimi uczuciami. Jesli bedziesz wierzyla ze
      Twoja przyszlosc jest jasna i radosna to ona bedzie taka. Kiedy uwierzysz w
      cos przeciwnego to Twoj strach bedzie dominowal w Tobie i wtedy wszystko
      bedzie sie psulo i nie udawalo.

      Jesli chodzi o czlowieka ktory Cie oszukuje to mysle ze trzeba mu pomoc.
      Wedlug mnie On nie rozumie tego ze to co robi jest zle boinaczej by tego nie
      robil. Kazdego czlowieka mozna jednak zmienic ale nie mozna tego zrobic sila.
      Do tego potrzeba wiele cierpliwosci i serca aby wybaczac mu dotad az zrozumie
      ze to co robi jest zle.
      Najserdeczniejsze pozdrowienia
    • trigerka Re: bardzo prosze wróżki o pomoc!!!! 09.01.04, 11:55
      chyba jednak uciekać... człowiek o którym piszesz jest baaardzo pomieszany i
      baaardzo złakniony przygód i zmian (numerologiczna 5 z daty urodzenia, a do
      tego 5 z dnia urodzenia). Czy oszukuje - nie wiem. Ale jest żądny wrażeń. Jeśli
      masz już jakieś sygnały, to po prostu przypatrz mu się uważnie...Ale to jednak
      zawsze powinna być Twoja decyzja, nie kieruj się szybkimi radami. Trzebaby było
      wiedzieć znacznie więcej, żeby go naprawdę rzetelnie ocenić.
    • takasobie5 Re: bardzo prosze wróżki o pomoc!!!! 10.01.04, 13:46
      nie potrafię,stawiać horoskopów,ale wiem jedno warto iść za głosem serca,wtedy
      nawet jeśli ktoś nie spełni twoich oczekiwań-to jest to jego strata nie twoja.
      Jeśli zaczełaś się zastanawiać jaki on jest- to może być sugestia innych,lub
      wewnętrzny głos ostrzegający,ze cos jest nie tak. Może przez jakiś czs stosuj
      ograniczone zaufanie-my kobitki bardzo chcemy być kochane i same kochamy a
      przez to dajemy się manipulować.Nie pomogłam ci za bardzo sorki,ale życzę
      odwagi i szczęścia.
    • ankalin Re: bardzo prosze wróżki o pomoc!!!! 13.01.04, 15:35
      Bardzo dziekuję ;trigerka,mskaiq,takasobie5.Przeczytałam uwaznie wasze
      wypowiedzi i bede miała je na uwadze .To bardzo cenne co napisałyście i
      wartościowe.!!!mskaiq- czy naprawde przebaczajac ciągle mozna zmienic ?Ja
      bardzo w to chcialabym wierzyć ,ale to takie idealne ,czy myslisz ,że taki
      czlowiek nie bedzie ciagle przegrywał ,nie bedzie wykorzystywany.?Bardzo
      chciałabym ,aby cierpliwośc ,serce ,milośc zwyciezały ,ale czy wtedy swiat
      bylby taki jaki jest ?????
    • mskaiq Re: bardzo prosze wróżki o pomoc!!!! 14.01.04, 14:03
      Aby pomoc, trzeba wybaczac, to nie jest nawet jakas idealistyczna mrzonka, to
      jest jedyny sposob. Kiedys wierzylem ze tylko sila czy karaniem mozna kogos
      zmienic i wychowac. Ponioslem straszna kleske z moimi dziecmi. Zmienilem
      wszystko, znalazlem cierpliwosc i wybaczenie i rzeczy ktorych nie moglem
      zmienic sila nagle zaczely sie zmieniac pod wplywem dobra.
      Sila moge wymusic ale nie moge zmienic, kiedy sila odejdzie wszystko wraca na
      swoje stare miejsce.
      Wedlug mnie nie ma ludzi zlych tylko tacy ktorzy nie rozumieja ze robia zle.
      Kiedy zrozumieja nastepuje zmiana w czlowieku. Pijak przestaje pic i czesto
      pomaga tym ktorzy maja taki problem, zlodziei przestaje krasc itd.
      Caly problem polega na tym zeby nauczyc druga osobe ze robi zle. Nie jest to
      wcale latwe. Wymaga wiele cierpliwosci i milosci bo w czasie takiej zmiany
      osoba ktora chcesz zmienic wystepuje przeciwko Tobie. Trzeba to wytrzymac i
      caly czas spokojnie tlumaczyc bez zadnych emocji a takze uczyc. Znajdziesz w
      sobie wiele negatywnych emocji w czasie takiej pomocy, bedziesz sie czula
      wykorzystana, a na dodatek czesto skarcona za to co robisz.
      Nie mozna jednak temu ulec ale spokojnie kontynuowac az osiagnie sie
      powodzenie. Nie nastepuje to szybko, czesto wymaga to wiele czasu ale jesli
      sie nie poddasz I nie zniechecisz to zmienisz druga osobe.

      Piszesz o tym ze na tym swiecie jest wiele zla. No coz kazda dobra rzecz,
      kazda zmiana czlowieka zmienia swiat na lepszy. Swiat nalezy do nas, mozemy
      go zmieniac, mysle ze nie mozna zmienic go globalnie ale jesli zaczniesz
      pomagajac komus kto ma problem czy to z oszukiwaniem, narkotykami czy ze
      zlodziejstwem i wieloma innymi plagami zmieniasz bardzo wiele. jednemu
      czlowiekowi zmieniasz bardzo wiele.to oznacza lepszy bezpieczniejszy i
      piekniejszy swiat. Rowniez nasze zycie ulega zmianie, nagle wychodzimy z
      szarej strefy gdzie przytlacza obojetnosc i bezsens. Odnajdujesz ze jednak cos
      od nas zalezy i ze swiat nie jest taki beznadziejny. Nagle pojawia sie w nas
      wiele pozytywnej energi, odnajduje sie radosc, zaczynaja cieszyc rzeczy ktore
      dawno nie cieszyly.
      Serdeczne pozdrowienia.
Pełna wersja