inka11_2
11.11.09, 17:01
Witam
Nigdy nie pisalam na tym forum ,ale przyznam sie ze czesto czytam o
roznych tematach , wrozbitach itd .
Pochodze z rodziny ktora z pra dziada wrozyla, tylko moja mama tego
nie przejela w praktyce, ale wiele sie nauczylam .
Chcialabym poznac wasze zdanie
niestety teraz zle u mnie z pieniedzmi :( nie mam pracy od dawna ,
jakos ten rok nie uklada mi sie
Mam pare osob, znajomi , rodzina , ale rowniez osoby z zewnatrz
jak pisalam moze okolo 6 osob ktorym wroze , ktorzy sa zadowoleni z
moich rad, podtrzymuje ich na duchu ,lecz zawsze mowie prawde ,
nawet przekazuje jelsi cos wyszlo nie pozytywnego .
Osobom zewnatrz zawsze im ja sama mowilam co w kartach wychodzi ,
celne bylo , choc fakt czasami byly sytucje gdzie karty byly nie
wyrazne i nie potrafilam powiedziec czy pomoc , zawsze to
podkreslalam ..
ale do rzeczy
Jestem bardzo wrazliwa dziewczyna, troche boje sie ludzi , przed
kazda wrozba czuje lekkie zdenerwowanie , czasem miewam lek ze moze
cos nie tak wyjsc , ze nie same dobre rzeczy
poprostu jestem osobom ciepla zyczliwa, ktora chcialaby same dobre
rzeczy przekazac :) i to ten lek moj przed ludzmi, ze jesli im cos
nie tak wyjdzie , moga wykrzeczec, powiedzec ze to nie prawda itd :
(
Nie wiem czy to pomysl dobry by byl bym wrozyla za pieniadze , jakos
zawsze sie przed tym wzbranialam , ale teraz niestety nie widze
innego wyjscia
Nigdy bym nie oklamala ludzi ,
czy myslicie ze ludzie przyszli by po porade do 24 letniej
dziewczyny ? po wrobie zawsze lubilam uciac pogawendke doradzic tak
od serca ?
czy ludzie potrzebuja jeszcze takich osob jak ja ?
Prosze moze napisze jakas wrozka , jej opienie z wrozbiarstwa
zawodowego :) i ocenia rowniez i osoby postronne :)
Bardzo dziekuje za jakiekolwiek wpisy i porady :) pozdrawiam milo