wpływ na przepowiednię.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 01:05
A ja mam pytanie do znawców tematu (mam nadzieję, że podobna kwestia
nie była jeszcze poruszana, w każdym razie nie znalazłam takiego
tematu, a sprawa bardzo mnie ciekawi.)

Jak duży wpływ na swoją przyszłość ma osoba, której stawiany jest
tarot? Wiem, że sami decydujemy o swoim losie... chodzi mi jednak o
takie sprawy, jak np. trwałość związku. Czy jeśli uprzemy się, że
chcemy zmienić to, jak sprawy będą wyglądać, to jesteśmy w stanie? Ja
osobiście podeszłam do stawianego mi tarota jako wskazówki - w danej
chwili układ dla mnie prezentował się właśnie tak, i postanowiłam, że
pewne rzeczy mi w nim nie odpowiadają i należy dążyć do ich zmiany,
naprawienia - czy to słuszne założenie?
    • Gość: belen Re: wpływ na przepowiednię. IP: 92.244.36.* 05.12.09, 10:57
      bardzo słuszne.
    • Gość: hania Re: wpływ na przepowiednię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 21:54
      moze nasza wiara w sukces
    • Gość: Nadia Re: wpływ na przepowiednię. IP: *.chello.pl 26.03.10, 23:48
      Niedawno wróżka powiedziała mi abym zdystansowała się do pewnego faceta z którym
      mieliśmy dość konkretne plany...powiedziałaby,że skonczyłoby się rozwodem, jego
      zdradami itp. nadal zależy mi na nim...co powinnam zrobić? jest szansa odwrócić
      przyszłość?
      • vymiotox Re: wpływ na przepowiednię. 27.03.10, 10:54
        Drugiego człowieka nie zmienisz - charakteru itp. Jednak jak to
        mawiały nasze babki że mężczyznę można skutecznie przy sobie
        zatrzymać ... kobiecością. Prowadzić zwiazek tak aby on nie miał
        powodu szukać szczęścia gdzie indziej żeby świata poza nami nie
        widział. Być kobietą - piękną , seksowną i niezależną. Nie
        uzależniać się od faceta.
        Najgorsze co można zrobić to błagać żeby chłop został. Wtedy na
        pewno odejdzie...
    • Gość: Maryś Re: wpływ na przepowiednię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 13:17
      Moim zdaniem wpływ mamy ogromny, bo sami realizujemy spełnienei
      wróżby własną wiarą i determinacją, bądź nie. Skorzystałam ponad pół
      roku temu z wróżby. Zdarzenia losowe przepowiedziane bardzo pewnie
      przez wróżkę nie wydarzyły się: miałam spotkać dawnego znajomego,
      ktoś z moich bliskich miał się rozwieść, miałam ponieść niewielkie
      straty materialne np. zgubic portfel, miałam iść na wielki bal, czy
      wesele. NIC się NIE SPRAWDZIŁO. Druga cześć przepowiedni była o
      mojej drodze życia, dość skomplikowanej sytuacji, stąd moja wizyty u
      wróżki. Usłyszałam znów jak przestrogę: nie wchodź na drogę wojny,
      sądu, czy walki z tym kimś, poczekaj. I co zrobiłam? oczywiście
      zasugerowana przepowiednią poczekałam. Dziś jestem w tej samej
      sytuacji, co pół roku temu. I żałuję, że nie posłuchałam siebie i
      nie zaczęlam rozwiązywać moich problemów wtedy, bo nic na lepsze się
      nie zmieniło, a ja mam poczucie zmarnowanego czasu. Do wróżki NIE
      WARTO CHODZIĆ PO PORADY ŻYCIOWE. One nie zdają sobie sprawy, jak
      wielki wpływ mają na nasze decyzje. Nie oszukujmy się, wróżka
      manipulować nami może do woli, bo skoro do niej idziemy to oznacza,
      że nie umiemy sami poradzić sobie z problemem. Nie podam nazwiska
      osoby, która mi taki mętlik w głowie zrobiła, ale powiem wam tyle,
      ta wróżka jest tutaj zachwalana, uwielbiana, polecana, jest
      jasnowidzem i mentorem, jest najlepsza na świecie itd. Gdybym sama
      podjęła decyzję byłabym dziś już po walce, którą i tak muszę
      stoczyć. A tak straciłam pół roku łudząc się, że coś ma się zmienić
      na lepsze a zmieniło się na gorsze. Smutno mi.
      • Gość: ad2010 Re: wpływ na przepowiednię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 15:20
        Maryś, u mnie sytuacja była taka sama z przepowiedniami pewnej "wróżki". Cały
        czas mi wmawiała, że mój były do mnie wróci, znów będę z nim szczęśliwa itp.,
        choć rozum i rzeczywistość mówiły mi, że facet już mnie po prostu nie chce. Ale
        "wróżka" dalej swoje, że wróci. I tak mi tym zakodowała podświadomość, że
        całkowicie zablokowałam się na cokolwiek nowego i żyłam tylko tymi złudzeniami,
        że on wróci. Trwało to wiele miesięcy, do czasu, gdy okazało się, że on jest w
        szczęśliwym związku z inną. No to był cios dla mnie, ale poczułam też
        niesamowitą ulgę, bo w końcu naprawdę się dowiedziałam na czym stoję. I o to mi
        chodziło od samego początku. A jak sobie teraz pomyslę ile czasu zmarnowałam
        przez tę panią, która mi tych bzdur nawsadzała do głowy, to ręce opadają. Nie
        chodzi o to, by pisac piękne rzeczy, tylko prawdę! Gdyby napisała prawdę to już
        dawno ten etap miałabym za sobą, a tak, to dopiero teraz to zamykam z poczuciem
        straconego prawie roku. Pytałam się też o sprawy zawodowe, finanse i tak samo-
        nic z tego się nie sprawdziło.
        Pani "wróżka", która mi tak pięknie wywróżyła również ma wiele pozytywnych
        opinii tutaj, 100% sprawdzalność itp. Zastanawiam się, kto jej te opinie
        wystawiał... A Pani nazywa się Agga Soyala.
        I jeśli ktoś zamiast rzetelnej wróżby chce usłyszeć piękne słówka to polecam tę
        Panią ;)
    • Gość: duszek Re: wpływ na przepowiednię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 16:29
      Wróżbiarstwo to forma rozrywki, przeczytajcie regulaminy na stronch
      wróżek i nigdy nie powinno się traktować wróżb jako drogowskaz
      życia. Wróżka Ewa z Poznania przepowiedziała mi wielka kasę za pół
      roku. Minął rok, straciłam pracę od 8-miu m-cy nie mam nowej i tyle
      z tej przepowiedni wyszło.
      • vymiotox Re: wpływ na przepowiednię. 28.03.10, 14:40
        Oczywiście że wrózby to bzdury, to rozrywka, bajer. Te karty mówią
        brednie!
        Byłam w ciągu roku u trzech tzw. renomowanych wróżek. Stawiałam
        karty na mężczyznę który mi się podobał i miałam wrażenie że ja jemu
        też.
        Wszystkie te panie wróżki , nie zależnie od siebie , przepowiadały
        wielką miłość , widziały w kartach związek itd itp że facet we mnie
        się kocha że marzy o związku ze mną.
        Okazało się to bzdurą do potęgi entej!
        Dziś wiem że ten facet spotyka się z inną kobietą, a do mnie ma
        stosunek jak do zwykłej znajomej i innego nigdy nie miał.
        I co? Ile warte są te wrózby ? ;-) Tylko tyle żeby się pośmiać :-D
        Tarot to jest moim zdaniem takie samo narzędzie rozrywkowe jak
        strzelnica w lunaparku - albo ustrzelisz kwiatka albo nic ;-)
        • tamara401 Re: wpływ na przepowiednię. 28.03.10, 15:45
          Kochana, jeżeli kart pokazywały to coś w tym było,a może pan należał do tych co
          w jednej się kocha a jest z druga?Nie wzięłaś tego pod uwagę? świat nie jest do
          końca taki czarno biały jak nam się wydaje.Z tamta był a do Ciebie robił słodkie
          oczy ale odwagi by podążyć za miłością nie miał to zdarza się bardzo często już
          wróżki wiedzą to najlepiej>może po prostu osobie która Tobie wróżyła zabrakło
          tak na prawdę tylko dokładności w interpretacji,albo za bardzo uwierzyła w mit o
          miłości która wszystkie przeszkody pokonuje.pozdrawiam
          • vymiotox Re: wpływ na przepowiednię. 28.03.10, 21:02
            Sądzę że masz rację , może i tak z nim było. To prawda, ze można o
            kimś snuć marzenia, kochać skrycie ale nie mieć odwagi podejść i
            związać się z osobą "łatwą" emocjonalnie.
            Zdaję sobie sprawę że często emocje działają w taki sposób że traci
            się odwagę, ze robi się coś na przekór swoim pragnieniom -> ten
            człowiek gdy mnie widzi na ulicy odwraca głowę. Nigdy mi nie
            powiedział nawet dzień dobry, choć jego brat kłania mi się w pas z
            10m. Może to ta skryta miłośc a może zwyczajnie mnie nie cierpi...
            Można to dwojako rozumiec.
            Może i te wróżki nie dokładnie interpretowały rozkład , tyle tylko
            że to były 3 rozkłady u 3 różnych wróżek - 3 pomylki?
            Może, kto tam wie... ;)
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 10.12.22, 12:08
      Warte zastanowienia
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 13.12.22, 12:11
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 20.12.22, 18:19
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 30.12.22, 08:43
      Nie jest to oczywiste
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 03.01.23, 17:47
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 11.01.23, 19:16
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 15.01.23, 16:31
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 23.01.23, 08:10
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 30.01.23, 11:34
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: wpływ na przepowiednię. 01.02.23, 01:05
      To ciekawe pytanie
    • anielowkad Re: wpływ na przepowiednię. 11.02.23, 16:51
      Warte zastanowienia
    • anielowkad Re: wpływ na przepowiednię. 16.02.23, 16:27
      Warte zastanowienia
    • ingaponga Re: wpływ na przepowiednię. 23.02.23, 11:15
      Myśle, że to ciekawe.
    • agrentowy4321 Re: wpływ na przepowiednię. 05.03.23, 07:32
      To ciekawe pytanie
Pełna wersja