Gość: nat.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.12.09, 01:05
A ja mam pytanie do znawców tematu (mam nadzieję, że podobna kwestia
nie była jeszcze poruszana, w każdym razie nie znalazłam takiego
tematu, a sprawa bardzo mnie ciekawi.)
Jak duży wpływ na swoją przyszłość ma osoba, której stawiany jest
tarot? Wiem, że sami decydujemy o swoim losie... chodzi mi jednak o
takie sprawy, jak np. trwałość związku. Czy jeśli uprzemy się, że
chcemy zmienić to, jak sprawy będą wyglądać, to jesteśmy w stanie? Ja
osobiście podeszłam do stawianego mi tarota jako wskazówki - w danej
chwili układ dla mnie prezentował się właśnie tak, i postanowiłam, że
pewne rzeczy mi w nim nie odpowiadają i należy dążyć do ich zmiany,
naprawienia - czy to słuszne założenie?