Gość: Kamil
IP: *.piotrkow.pilicka.pl
21.12.09, 11:13
Witajcie ! Mam ogromny problem mianowicie rozstałem się z dziewczyną jakieś
pół roku temu. A śni mi się od ok 3-4 miesięcy. Praktycznie w dzień w dzień a
raczej noc w noc mam jeden dość krótki sen o niej... i zazwyczaj nigdy się nie
kończy np. w śnie wzięła mnie na bok i miała mi coś ważnego powiedzieć i już
mówiła i nagle koniec snu i tak jest zazwyczaj, co to oznacza ? Juz mam dosyć
budzenia sie z jej imieniem na twarzy Ja tego nie chce !! Mam dosyć ciągle o
niej pamiętanie i miłych scen w śnie ! To mnie naprawdę męczy :(
Dzisiaj np. śniło mi się że pojechałem do neij do domu... i nikogo niebyło,
wiec postanowiłem iśc gdzieś zajać czas i przyjść później. Po jakimś czasie
przyszedłem do niej i wszyscy byli. Przyszedłem do niej bo miała zgrać mi coś
na pen driva :P i sie zgodziła wiec poszliśmy gdzieś do pokoju (nie znam go i
nigdy w nim nie bylem) i co jakiś czas gdy jej mówiłem co potrzebuje to
dawałem jej buzi albo ona dawała mi, zdarzało się nawet że dochodziło do
namiętnych pocałunków...zresztą jak w każdym śnie....!! I co jakiś czas na u
niej na komputerze ktoś do niej pisał na "gadu- gadu" i wyskakiwał nick (imię)
"Ziomek" i nie chciała mi pokazać coo tam jest napisane. Zgrała mi co
potrzebowałem i poszliśmy do wyjścia i w międzyczasie rozmawiałem gdzieś z jej
mamą. Gdy doszliśmy do "Furtki" to znowu się pocałowaliśmy i powiedziała ze
skoczy to zgrywać na ok półtora tygodnia (tylko ze wcześniej w domu niby
wszystko zgrałem co chciałem) i podziękowałem za pomoc i odszedłem...
Jak się pozbyć tych snów ? co mnie dręczy i dlaczego ! ?
Dodam właśnie że jakiś czas temu śniła mi sie jak leżała na mnie i się
"tuliliśmy" i przez ten caly czas mówiła ze musi mi cos powiedzieć i koniec
snu bo nie zdążyła, a już zaczynała mówić
Pomocy ! :)