ZŁO wróci po 3-KROĆ....

09.01.10, 22:17
Tak się zastanawiam...
Tyle się słyszy o urokach rzucanych na konkretną osobę, albo o klątwach...
życząc komuś złamania nogi, bądź co gorsza śmierci.
Przy każdym takim wątku zawsze pojawia się ktoś z "mądrzejszych" krzycząc w
niebo głosy "UWAŻAJ!!! Nie życz i nie rób nikomu nic złego... Zło powróci
do Ciebie po trzykroć jak bumerang"

Tylko czy do kogoś wróciło?
Czy ktoś z Was zna taki przypadek "męczennika"?
A może sami nim byliście?

Myślę, że to trafiony temat rozmowy...
Pozdrawiam
    • chanella.net Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 09.01.10, 23:16
      Witam.
      Ja miałam taki przypadek w ubiegłym roku. Koleżanka z pracy
      opowiadała o mnie nie prawdziwe historie...w zasadzie to co mówiła o
      mnie to po kilku miesiącach przytrafiło sie jej:)
      Nie wiem, czy to zbieg okoliczności?
      • Gość: gość Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 23:40
        Ja rowniez mialam taki przypadek.Jednak niestety odczulam go na sobie.Zle
        zyczylam pewnej osobie i to czego zyczylam spotkalo ją i mnie rowniez .Dlatego
        teraz kazdemu zycze dobrze,nawet takiej osobie ktora nie jest mi przychylna
        • Gość: Gosia Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 16:49
          > teraz kazdemu zycze dobrze,nawet takiej osobie ktora nie jest mi przychylna

          To nie jest takie proste, ale chyba słuszne
    • Gość: Gościnka Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 23:54
      A ja staram się ni życzyc nikomu nic złego żeby nie zapeszać :-)
    • toola-roola Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.01.10, 00:06
      Kilka lat temu ,wtedy moja najlepsza przyjaciółka , śmiała się ze
      mnie że decyduje się ma małżeństwo i macierzyństwo nie mając zbyt
      wielkich zasobów finansowych.
      Drwiła ze mnie że wzięłam becikowe, mówiąc że ona zdecyduje się na
      dziecko dopiero wtedy gdy będzie na tyle zamożna aby nie liczyć się
      z pieniędzmi.

      Minęło kilka latek...ta moja koleżanka ma dziecko, ciężko pracuje,
      zarabia grosze, biega po urzędach po wszelkie możliwe zasiłki na
      dziecko :-(

      Zło jednak faktycznie wraca.
      • lolka32 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.01.10, 13:08
        ja splunełam na ziemię ,z której mnie z dzieckiem wygnali teściowie
        a mąż nie wstawił się za mną, tylko biernie się temu przyglądał ...
        • utka65 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.01.10, 13:22
          Pewne rzeczy człowiek robi z rozpaczy Lolka a nie ze czystej
          złości,myśle,że to jest zasadnicza różnica.Pewna bardzo mądra osoba
          powiedziala mi kiedyś,ze nie nam wymierzać kary,prośmy tylko o
          sprawiedliwośc.
          Pozdrawiam
          • lolka32 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.01.10, 15:04
            Utka rzeczywiście tak było, ale mimo to- mam kaca moralnego,że
            przeklnełam tę ziemię.
            • utka65 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.01.10, 15:59
              I to Cię własnie różni od ludzi którzy życzą ludziom najgorszego z
              zadrości,zawiści czy innych złych pobudek:-))Najtrudniej wybaczyć
              sobie a trzeba,trzeba też wybaczyć tym którzy skrzywdzili żeby móc
              normalnie zyć bo nienawisć wyniszcza przede wszystkim nas samych.
              Mysle,że to co robi człowiek w najgłębszej rozpaczy podlega innej
              ocenie Lolka,zwłaszcza jeśli póżniej ma z tego powodu kaca
              moralnego:-)
              • Gość: monia Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.01.10, 18:50
                A dobro wraca także??Proszę, opinie i doświadczenia.
                • marcepana Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.01.10, 19:45

                  Od jakiegoś czasu widzę aurę wokół drzew,ludzi i przedmiotów.Nie
                  zawsze w kolorze ją dostrzegam-tylko jak jest dość jasno.Jest bardzo
                  delikatna,przezroczysta.Mysle,ze to są te energie,które się
                  przyciągają na zaszadzie podobieństw.Magnesu..
                  Jakie myśli taki oddzwięk.Na zasadzie rezonansu.
    • Gość: gośc Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.10, 20:06
      a ja mam nadzieję że laska która rozwaliła mi małżeństwo zapłaci za każdą moją
      łzę i co myślicie że to też wróci do mnie rykoszetem?
      • toola-roola Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.01.10, 23:11
        Nie, raczej bilans wyjdzie na zero.
    • uni.7 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.01.10, 23:33
      I jakoś dalej nie widzę "po 3-kroć"
      A może ludzie to sobie sami wymyślili, żeby odstraszyć takich właśnie "zło - życzeniowców"
      Każdą z opisanych tu sytuacji można nazwać też przypadkiem...

      Nie wiem czy mnie do końca zrozumieliście ;)
      Zakładając wątek miałam na myśli RZUCANIE uroków i klątw, czyli np uroków miłosnych czy klątw rodzinnych albo śmierci.
      Nie mówię o życzeniu komuś złego - czyli rzuconej "myśli", która idzie w eter...
      Oczywiście owa myśl może powrócić, ale czy się zmaterializuje?
      Czy trafi do właściciela albo ofiary - nie wiadomo!
      Jest duże prawdopodobieństwo, że owa myśl nigdy nie wróci.

      Powiem Wam szczerze, że jak żyję na tym świecie parę już dobrych lat, nigdy nie spotkałam się z takim przypadkiem.
      Ba! Nawet o takim nie słyszałam...
      Czyż nie jest to zastanawiające?
      Pozdrawiam ;)
      • toola-roola Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 11:44
        > Nie wiem czy mnie do końca zrozumieliście ;)
        > Zakładając wątek miałam na myśli RZUCANIE uroków i klątw,
        czyli n
        > p uroków miłosnych czy klątw rodzinnych albo śmierci.
        > Nie mówię o życzeniu komuś złego - czyli rzuconej "myśli", która
        idzie w eter..

        Ok, ale przecież klątwa to też "myśl która idzie w eter", tyle że
        pewno o większym natężeniu energetycznym jeśli wykonana
        przez "specjalistę".

        A propos samych klątw na zlecenie (np. uroki miłosne) - pewno że nie
        wraca, bo ktoś kto zna się na magii i rzuca klątwy wie jak się
        zabezpieczyć , jak siebie chronić.

        Moim zdaniem te "powroty zła" tworzą się przez wyrzuty sumienia. Na
        przykład rzucę na kogoś klątwę impotencji a potem mnie skręca w
        żołądku że źle zrobiłam. Odczuwam lęk, wyrzut sumienia. Lęk ma to do
        siebie że przyciaga zło jak lep na muchy. Zło w końcu wraca.
        • marcepana Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 17:10
          Ale przecież rzucając na kogoś zły urok,to w SWOIM umyśle najpierw
          tworzysz jakiś negatywizm.Obojętnie o kim źle myślisz i komu źle
          życzysz.
          To nadal pozostaje w Tobie.Twoja intencja,myśl..
          Dlaczego ma to dotknąć kogoś tam,a nie Ciebie?
        • oliv.ia Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 17:35
          toola-roola napisała:

          > A propos samych klątw na zlecenie (np. uroki miłosne) - pewno że nie
          > wraca, bo ktoś kto zna się na magii i rzuca klątwy wie jak się
          > zabezpieczyć , jak siebie chronić.

          A ja myślę, że nie jest tak różowo.:) Naprawdę myślisz, że osoba, która igra z
          różnymi siłami (a jeśli chodzi o uroki i klątwy to wiadomo, że nie mogą to być
          dobre siły), siłami potężnymi, których mocy nie znamy (no bo niby skąd
          mamy znać), jest tak całkowicie bezpieczna? :) Może zaufać swojej ludzkiej
          sile
          , uzależnionej od tylu słabości i czynników zewnętrznych?
          W takim razie skąd tyle szaleństw czy śmierci wśród "magów" (nie mówię tu nawet
          o nastolatkach, którzy się w to bawią, ale o ludziach, którzy poświęcili temu
          kawał życia i zdawałoby się, że COŚ nt. magii wiedzą)?

          Poza tym jest też kwestia wiary w to, czy istnieje inkarnacja, czy nie. Bo
          według wiary w to, że istnieje, kara za wyrządzone krzywdy może nas dopaść w
          innym wcieleniu.

        • uni.7 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 18:08
          toola-roola napisała:
          Ok, ale przecież klątwa to też "myśl która idzie w eter", tyle że
          pewno o większym natężeniu energetycznym jeśli wykonana
          przez "specjalistę".

          A propos samych klątw na zlecenie (np. uroki miłosne) - pewno że nie wraca, bo
          ktoś kto zna się na magii i rzuca klątwy wie jak się
          zabezpieczyć , jak siebie chronić.

          Moim zdaniem te "powroty zła" tworzą się przez wyrzuty sumienia. Na przykład
          rzucę na kogoś klątwę impotencji a potem mnie skręca w
          żołądku że źle zrobiłam. Odczuwam lęk, wyrzut sumienia. Lęk ma to do
          siebie że przyciaga zło jak lep na muchy. Zło w końcu wraca.


          Zgadzam się z Tobą toola - rolla w 100% ;)
          Dokładnie mam takie samo zdanie.
          Osoby, które zajmują się profesjonalnie magią - nawet jak wykonują rytuał dla
          swojego klienta zrobią tak żeby nic nigdy nie wróciło.
          Pozdrawiam ;)
    • oliv.ia Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 17:39
      uni.7 napisał:

      > Tak się zastanawiam...
      > Tyle się słyszy o urokach rzucanych na konkretną osobę, albo o klątwach...
      > życząc komuś złamania nogi, bądź co gorsza śmierci.
      > Przy każdym takim wątku zawsze pojawia się ktoś z "mądrzejszych" krzycząc w
      > niebo głosy "UWAŻAJ!!! Nie życz i nie rób nikomu nic złego... Zło powróci
      > do Ciebie po trzykroć jak bumerang"

      > Tylko czy do kogoś wróciło?
      > Czy ktoś z Was zna taki przypadek "męczennika"?
      > A może sami nim byliście?
      >
      > Myślę, że to trafiony temat rozmowy...
      > Pozdrawiam


      Ja wiem, że zło powróci. Zawsze.
      Ale czy po trzykroć? A jak to w ogóle wyliczyć? Dajmy na to, co będzie "karą po
      trzykroć" dla kobiety, która dla własnego widzimisię rozbiła rodzinę? Ktoś jej
      trzy razy rodzinę rozbije? :)
      • Gość: ... Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 18:52
        Nieprawda.Miałam robiony urok i osoba, która się na tym zna(nie ta, z której
        korzystałam tylko ktoś inny, bardzo zaufany)widziała w kartach, że zła energia
        walnęła ofiarę, a mnie ominęła, przeszła jak gdyby obok mnie a tamtą osobę
        sukcesywnie waliła.Ludzie, którzy się tym zajmują wiedzą co robią.
        • toola-roola Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 19:41
          Widziała w kartach - wiesz, w kartach to fakt że można różne rzeczy
          zobaczyć, ale powiedzieć tak aby klient był kontent. Jesteś pewna że
          ta osoba powiedziała Tobie prawdę o tym co widziała w kartach?
          Przecież mogła blefować ;-)
          Inaczej: widziałaś rzeczywiste , fizyczne skutki rzucenia tegoż
          uroku , w jakis sposób to walnęło tamtą osobę? co się konkretnie
          stało złego tamtej osobie?
          Pytam, bo wiesz.... karty kartami, a ja to taki "niewierny Tomasz"
          jestem - jak strzelam do kaczek to zawsze biegnę potem zobaczyć czy
          faktycznie trafiłam , zamiast pytać o to kart ;-)
          • tw_tc Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 19:56
            Toolu, takie rzeczy faktycznie w kartach są widoczne ba można nawet szybko
            dociec kto urok rzucił, jak on zadziała i czy w danej chwili już działa oraz
            zobaczyć skutki w przyszłości.
            Proszę to uznać tylko i wyłącznie za informację a nie krytyke absolutnie - ale w
            kartach widać też jak dobra "ręka' te energie puściła w ruch, jaką mają siłę i inne.
            Często można znaleźć w kartach czy w inny sposób nawet to jakiego rytuału
            dokładnie kto użył, rozpoznać zapachy itp.

            Są takie których zatrzymać właściwie nie można, takie przereklamowane bywają
            albo sytuacje gdzie ktoś mówi o uroku ale nie zrobił absolutnie nic:)))
            To co nazywacie czarną magią też w kartach /i nie tylko/ jest dobrze widoczne.
            To tak w ramach ciekawostek.
            • toola-roola Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 22:07
              Ależ ja nie mialam zamiaru zaprzeczać że takie coś widać w kartach.
              Chodziło mi o coś innego.
              Chciałam tylko nadmienić, ze są takie wrózki - artystki, które
              widząc zdesperowanego/wystraszonego klienta i aby tenże klient się
              nie załamał (że np. starcił pieniądze na urok; lub aby przestał się
              bać kogoś, lub że także oberwał z magii itp. itd) mówią że: tak, tak
              urok zadziałał, bomba atomowa poszła w Panią X. a klienta ominęło -
              a tak na prawdę Pani X miewa się wspaniale, trafiło w jej psa, a
              klient przy okazji oberwał rykoszetem.
              O to mi chodziło.
              Do czego zmierzam: klient który uwierzy blefującej wróżce-artystce,
              dozna ulgi , będzie czuł się dobrze i faktycznie nic mu się nie
              stanie (choć na prawdę oberwał urokiem wraz z psem Pani X)
              Bo przecież z tymi urokami to też jest wielka siła sugestii, siła
              słowa, wiary.
              Uwierzysz - stanie się; nie uwierzysz - odbijesz jak piłeczkę.
              Przynajmniej ja to tak rozumiem :-)
              • tw_tc Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 22:33
                A to fakt, zdarza się. Jest jeszcze "szkoła" pod tytułem "nie wiedzie ci się
                ktoś na ciebie urok rzucił trzeba go zdjąć koniecznie", są osoby które tak
                postępuja z klientami.
                Tu jeszcze może być wersja "duch sie do ciebie przyczepił zmarłego, dom ci
                nawiedziło, teściowa zamówiła silną klątwę" i tysiące innych kombinacji. Brrr -
                niestety tak się dzieje też.
                Jedno co mi się bardzo podobało u wróżek u których ja bywałam, nie było niczego
                poza wróżką kartami i mówieniem co w kartach jest. Najczęściej były to Panie w
                wieku dojrzałym, czekało się z drżeniem co tez ona powie i z szacunkiem a
                sprawdzona wróżka to była wyrocznia.
                I zwykłe najzwyklejsze karty:)))
                Teraz ciężko wejść gdziekolwiek bo aniołki, figurki, dzwony, konstrukcje
                fengshui, medytacje i transy na oczach klienta, chanellingi i inne tam o
                widzę!!! A o widzę zabezpieczone runami".

                Nieee. To nie jest to samo a miejsca na karty jakby coraz mniej.Dobre w tym to
                że jeszcze w kraju takie wróżki są.
                Mnie to zastanawia jedno, jak klienci reagują na taki ładunek
                medytacyjno-energetyczny wsparty widzeniem mediumicznym i gromem z jasnego
                nieba. I ile z tego tak naprawde rozumieją i ile z tego jest im potrzebne. Ale
                nie wiem czy chcę to wiedzieć;)
                • toola-roola Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.10, 22:47
                  To o czym Pani pisze - aniołki, figurki, dzwonki --> to cenotwórcze
                  opakowanie towaru , czytaj: chwyt marketingowy
                  Wpadanie w trans, channeling , "widzę, widzę!" i inne takie żenujące
                  występy --> to również drogie (cenotwórcze) opakowanie towaru +
                  kampania reklamowa (a jak wiadomo reklama dźwignią handlu)

                  Ja myślę, że nie tylko klient nic z tego nie rozumie, ale
                  taki "sprzedawaca marzeń" również nie :-)

                  Do czego to potrzebne? jak wyżej - aby sprzedawać "towar" w
                  ładnym "pudełku" , a przedtem odwalić sugestywną kampanię reklamową
                  pt "mam wizję!".

                  To tak jak kremy - Nivea kosztuje 35 zł, ale Clinique 350zł . Skład
                  i działanie podobne , lecz Clinique ma droższe pudełko i wydali
                  więcej na reklamę (np. zatrudniając droższe modelki) ;-)

                  Niestety ezoteryka ma obecnie wymiar w większości handlowy...
    • Gość: wiem z doświadczen Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 14:09
      Uważajcie, bo to co wysyłacie - WRACA
      • marcepana Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 15.01.10, 20:58
        Jesli ktoś czuje się na tyle sprawiedliwy żeby karać rzucając złe
        uroki i na tyle silny,zeby się samemu przed nimi zabezpieczyć,to coś
        mi tu nie gra.Na Boga nie ma miejsca...
        • Gość: gość Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 23:24
          zło wraca, aby się oczyścić - zawsze
          • malagassa Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 20.01.10, 17:24
            czasami wątpię, że powraca...
            kilka lat temu ktoś działając z takim zamiarem zniszczył moje
            małżeństwo... niestety oni (bo to 4 osoby) dziś mają swoje
            poukładane rodziny, dzieci ...
            a mi niestety pozostało cierpienie mimo upływu lat ...

            i tylko szkoda że to ja czuję że zło mi za coś zapłaciło ... i nie
            bardzo wierzę w sprawiedliwość tego zła ...
            • Gość: Witam was.. Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 19:32
              Ale nie martw się nie daj się zyciu , mi moja znajoma wróżka
              powiedziała że "życie zawala się wtedy kiedy mu na to pozwolimy"
              głowa do góry ja też cierpię mam poważne problemy rodzinne tyle lat
              ile żyję (23) z kilku wróżek korzystałam przez te ostatnie 2 lata i
              głównie jedne pytanie bardzo ważne dla mnie było takie że będę w
              życiu szczęśliwa (każda tak powiedziała opisując b.podobnie) i
              podobno już w tym roku ma się coś wydarzyc co zmieni je , może
              wyprowadzę się i wyjdę za mąż czego bym bardzo chciała:)he he niby
              ma tak byc ale czy to będzie jeszcze w tym roku hmm... trochę wątpię
              ale optymistycznie myślę mimo iż życie mnie strasznie zraniło i
              dalej rani. Dlatego nie załamuj się , założycielka ma racje zło
              wróci, nie musi wracac już teraz ale może wrócic za kilka lat a może
              na starość a może dopiero tam na górze Bóg rozsądzi więc napewno to
              będzie sprawiedliwie osądzone, najważniejsze że my jesteśmy uczciwi
              i dobrze postępujemy bo uroki i klątwy to samo zło , nawet ci wielcy
              madzy co umieją żucic tak by obronic siebie to i tak będę osądzeni
              za to, nieważne czy za kilka lat tu na ziemi , czy dopiero po
              śmierci ale napewno zostaną osądzeni sprawiedliwie przez Boga.
              Jeżeli któraś z was sądzi że jakieś czary zostały użyte bo ktoś mógł
              wam to zrobic to koniecznie udajcie się do księży egzorcystów oni
              jako jedyni potrafią oczyszczać. ja wiem że też źle robię
              korzystając z wróżb bo tego zabrania kościół ale tylko korzystałam
              bo czułam potrzebę pomocy bo bałam się że będę cierpiec całe życie
              tak jak cierpiałam i cierpię do tej pory (długo by opisywac).Ale
              uważam że jestem bardzo dobrym człowiekiem i należy mi się to
              szczęście i wierzę że wkońcu ono nadejdzie. Bywając nie raz na tym
              forum czytając co piszą inni jestem wstrząśnięta jak niektórzy
              chwalili się że zamówili urok bądź coś gorszego -klątwe , żeby
              skrzywdzić inną osobę. Dlatego też uważam że zło wróci , bo nie
              można samemu bawic się w Boga i decydować za życie innych żucając
              urok i klątwę a Bóg sam zdecyduje kiedy te osoby osądzi. Kiedyś
              nawet znalazłam na tym forum wątek pewnej osoby że żuciła urok i
              żałowała tego bo rzeczywiscie to wróciło po kilku latach i to
              powinno byc przestrogą bo jak zamawiasz coś takiego nie masz
              pewności że to nie wróci i kiedy -to nie jest rzecz którą kupujesz w
              sklepie tylko potężne siły z którymi ludzie nie powinny igrac.
              Bądzmy dobrej myśli i nie dajmy się temu życiu :) walczmy o swoje
              szczęście czego wam wszystkim życzę bo każdy dobry człowiek
              zasługuje na szczęście.
              • Gość: tekla-0 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.ed.shawcable.net 20.01.10, 19:59
                To zlo wroci..choc wcale tego nie zycze nie od nas zalezy..zajmie nawet lata..
                Po latach ale kazdy zaplaci to na co zasluzyl..
                Pamietacie slowa piosenki? To co dal nam swiat?- niespodzianie zabral los?
                prawdziwe slowa!! dobre chwile skradl ..
    • Gość: piki Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 21:55
      mnie kiedys pewna osoba żle zyczyła po czasie okazało ze to co mi zyczyła trafiło do niej tylko z duzo wiekszym nateżeniem wiec cos w tym jest.
      • po.prostu.ona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 21.01.10, 12:32
        Ja spotkałam się z takim przypadkiem, już kiedyś zresztą o tym pisałam. Miałam
        koleżankę (wampira energetycznego skądinąd, uwolnienie się od niej zajęło mi
        parę lat), która za pomocą klątwy miłosnej próbowała przywiązać do siebie mężczyznę.
        To w ogóle była specyficzna historia, ona była rozwiedziona w trakcie
        załatwiania kościelnego unieważnienia małżeństwa, on - dobrze sytuowany wdowiec,
        więc bardzo jej pasował na drugiego życiowego partnera.
        W grę wchodziło uczucie, ale ona chciała być w stu procentach pewna swego - i
        wraz z wróżką zrobiły rytuał. Mniejsza o szczegóły.
        W każdym razie związek ten rozpadł się z wielkim hukiem i w dosyć niesmacznych
        okolicznościach.
        Jak potoczyły się jej dalsze losy, dokładnie nie wiem, bo zerwałam z nią
        kontakty, ale wspólni znajomi "donieśli mi" zanim poprosiłam, by darowali mi
        plotki o niej - że straciła pracę, wdała się w jakiś przedziwny romans
        zakończony ciążą (a nie jest to dwudziestolatka) i w ogóle jakoś tak niezbyt
        fortunnie jej się życie układa.
        Trudno powiedzieć, czy to akurat ten rytuał tak jej namieszał, już wcześniej
        miała problemy - i to niestety całkowicie na własne życzenie.
    • Gość: Maria Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 15:51
      Zło wraca. Nie czyń drugiemu tego - czego nie chcesz aby tobie uczyniono
      • toola-roola Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 24.01.10, 20:07
        A jeśli ktoś czyni zło nieświadome? Tj. robi coś dla "dobra" kogoś
        tam, a tak na prawdę krzywdzi jednak nie zdając sobie z tego sprawy?
        Sa takie przypadki , że ktoś za bardzo kocha, za bardzo chce, przez
        co pęta tą drugą osobę , unieszczęśliwia.
        Jak to wtedy działa? wraca?
        • Gość: Piotr Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 10:32
          To nie ma znaczenia czy świadomie czy nieświadomie, a jeśli nieświadomie to
          jeszcze gorzej, bo do tego jeszcze musimy zrozumieć czym było to "zło" i życie
          podeśle nam takie zdarzenia abyśmy to mogli zrozumieć.
          • Gość: kajmakowa Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: 94.78.180.* 05.02.10, 18:37
            wraca, wraca. a jesli wydaje sie tobie, ze twoj byly maz, po tym jak
            skrzywdzil - ma sie super i pnie sie w gore z nowa zabawka -
            pamietaj - z gory b. bolesnie sie spada. kwestia czasu.
      • Gość: RealniePatrzac Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.181.74.227.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.11.13, 19:56
        Super. Właśnie te słowa są w przeboju Piersi www.youtube.com/watch?v=Pqaxe5o2Apo
    • Gość: sabina Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 18:34
      kto to wie?
      • Gość: ala Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: 83.19.253.* 17.02.10, 09:07
        Opisze moją historie:

        mój mąż pracował u rodziców w firmie, wiadomo im więcej pracował tym
        oni mieli więcej pieniędzy. Ja powiedziałam, że może przez 2 dni
        weźnie wolne i pojedziemy sobie gdzieś na długi wekend.
        Słowa teściowej jak mąż powiedział, że chcemy gdzieś pojechać:
        "wyślij ją na dożywotnie wczasy będziemy mieli święty spokój"
        Oczywiście niepojechaliśmy i tak manipuluje moim mężem że On ciągle
        uważa że ona ma racje.
        We mnie kłębią się uczucia nienawiści do tej kobiety.
        Choć miało to miejsce 2-3lata temu to jej żyje się świetnie.
        A u mnie zawsze pod góre i jeszcze jakaś depresja mnie dopada.
        Dlatego mam wątpliwości czy rzeczywiście zło powraca, dodam tylko,
        że ta kobieta ma bardzo silną osobowość.
    • Gość: AP Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.play-internet.pl 28.10.13, 05:58
      a jeśli doświadczyłam zła od bliskiej osoby... przez 8 lat małżeństwa byłam oszukiwana zdradzana okradana i znęcano się nade mną psychicznie... chciałam rozwodu ale szantaż że wszystkie brudy wyjdą na jaw paraliżował mnie.. teraz dorosłam do rozwodu ale mój "Pan" nieźle daje sobie radę. Pracuje na czarno by uniknąć alimentów, stać go na prostytutki a nie na czekoladę dla dzieci... Nie wiem kim jestem.. czy jeszcze znajdę choć odrobinę szczęścia dla siebie... Chyba nic gorszego już nie może mnie spotkać... A On? Zawsze spada na cztery łapy... poza tym niszczy życie wartościowym osobom... czwórka dzieci w tym tylko dwoje ze mną... Chyba pora coś z tym zrobić!!!!!
    • salamandra.69 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 28.10.13, 12:38
      Ciekawe, do kogo to zło wróci... podobno - w następnym wcieleniu dopiero. Ale skoro poprzednich wcieleń nie pamiętamy, jaka z tego frajda, że gość dostanie za swoje??
      Ciekawe czy taki faszysta dostał za swoje? Co, jest w piekle? Jasne. Tylko że ofiary - mają piekło tu, na ziemi... Nie wiem, czy to wszystko nie jest wielkim oszustwem. Tylko po to, abysmy siedziały cicho i godziły sie na czyjeś przestepcze zachowania.....
      • Gość: RealniePatrzac Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.147.151.43.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.10.13, 20:02
        pani salamandra ma chore urojenia. Zawsze podważa wszystko, jakby zbawić chciała zbawić świat! Tylko Pani jest za cieńka ze swoją wiedzą
        • Gość: bebe Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.13, 23:52
          Pani salamandra jest chora i musi systematycznie przyjmować leki. Jest biedna i chora, współczuję i życzę jej dużo zdrowia psychicznego oczywiście. Już nie da się czytać tych jej chorych wypocin. Kobito ocknij się, please!!!
          • Gość: znieczulenie Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.13, 06:34
            Gość portalu: bebe napisał(a):

            > Pani salamandra jest chora i musi systematycznie przyjmować leki. Jest biedna i
            > chora, współczuję i życzę jej dużo zdrowia psychicznego oczywiście. Już nie d
            > a się czytać tych jej chorych wypocin. Kobito ocknij się, please!!! A Ty zapewne jesteś jej nieudolnym lekarzem lub bezduszną pielęgniarką. Martw się o siebie by ktoś Tobie nie współczuł za życia a po śmierci nie pluli i sikali na Twój grób.Najpierw trzeba zacząć do siebie a reszta sama się wyprostuje.
            • Gość: GO Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.13, 09:14
              witam
              czy kto ś mi może coś napisać na temat uroku z krwia ,
              • Gość: gość Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.13, 11:46
                A kup sobie książki o urokach lub poczytaj w internecie, liczysz tylko na łatwiznę?
                • Gość: Duch Salamandry :) Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.13, 11:59
                  no po to chyba są fora aby dzielić się doświadczeniem? Ludzie przestali ze sobą rozmawiać. Żadna ksiązka nie zastąpi żywej rozmowy :))))
                  • Gość: Zuza Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.13, 12:11
                    Salamandro wiadomo mi,że robisz ryty.Mam zatem prośbę podziel się doświadczeniami o rycie z udziałem własnej krwi.
                    • Gość: GO Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.13, 12:29
                      nie chce isc na łatwizne dowiedziałam sieże ktoś zrobi łto bliskiej mi osobie i ze trudno to zdjac a prawda jest taka ze ani osoba która ten urok zrobiła ani osoba na którą to skierowano nie sa szczesliwe i się męczą, dodam że zrobła to laska żęby rozbić rodzine,
                      • Gość: mam dwa warkocze Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.13, 16:57
                        Dziękuję za ten wątek, jeden z niewielu wątków z poważnymi, ciekawymi wypowiedziami, które tutaj można znaleźć. Chciałabym tylko aby usunięto kilka końcowych postów, bo nie mam ochoty czytania kolejnych przepychanek frustrowanych osób.
                        Wracając do meritum - ja wierzę, że wraca to, co dajemy. Nigdy nikomu nie życzyłam źle, nie rzucałam uroków ale też popełniłam kilka błędów jako nastolatka. Odrzuciłam uczucie nakręciwszy wcześniej mężczyznę, teraz mam problem ponieważ mnie kilkakrotnie odrzucono. Dopiero uczę się, jak być lepsza, jak dawać z siebie wszystko, wspierać w każdej chwili. Każdy z nas uczy się każdego dnia. Dopiero teraz jestem gotowa do poważnego związku kiedy kilka razy ja się przekonałam, jak to boli, gdy ktoś da nadzieję a potem zostawi. Nigdy się nikim nie zabawiłam, ot po prostu podeszłam do sprawy zbyt lekkomyślnie i odwidziało mi się, nie myśląc o tym jak kogoś ranię. Odrzuciłam też przyjaźń, jako chyba 10 latka - za namową koleżanki fałszywie oczerniłam przyjaciółkę by móc spędzać jak najwięcej czasu z tą namawiającą, co oczywiście szybko okazało się porażką. Byłam co prawda dzieciakiem ale dostałam lekcję od losu - kilka lat później moi przyjaciele jak jeden mąż odwrócili się ode mnie po wysłuchaniu bzdur naopowiadanych przez tak zwaną przyjaciółkę. Straciliśmy kontakt bezpowrotnie. Przekonałam się, jak to boli. Zaczęłam cenić przyjaźń. Może to nie są duże rzeczy. Ale to są takie właśnie lekcje, których musimy doświadczyć aby nauczyć się, co jest ważne. Może właśnie o to chodzi w tej całej energii żeby dając od siebie coś negatywnego a potem doświadczając tego bilans był na zero i abyśmy dążyli do dobrych wartości. Ja mam prawie 30 lat i od jakiegoś czasu robię rachunek sumienia. Staram się dawać z siebie wszystko. Troszczyć się o innych. Modlić się za tych, którzy mnie zranili. I czekam na swoje szczęście.
                        • usa-hexa Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.11.13, 00:02
                          Pewna mloda pani zakochala sie w starszym koledze z pracy , oboje byli nauczycielami.
                          On zostawil zone z 3 dzieci ( jego zona bardzo walczyla o meza , ponizala sie , prosila ta kochanke zeby nie zabierala jej meza i ojca dzieciom ) i ozenil sie z ta "ukochana ".
                          Urodzila mu 3 synow i zaraz zachorowala na raka piersi. Byly operacje , chemia ,
                          przerzuty , znow operacje , i znow przerzuty. Ona sama mowila ,ze spotkala ja kara za to co zrobila. Zmarla w wieku 40 lat , umierala ze swiadomoscia ze zostawia 3 malych dzieci.
                          Osobiscie znam te dwie rodziny i nie raz zastanawialam sie nad tym ... przypadek ?
                          On wpadl w depresje i juz sie z tego nie podniosl . Szybko stal sie niedoleznym facetem ,
                          ktory sika w lozko. Moze to przypadek , ale kto to wie ?
                    • monika_troisombres Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.11.13, 01:36
                      Gość portalu: Zuza napisał(a):

                      > Salamandro wiadomo mi,że robisz ryty.Mam zatem prośbę podziel się doświadczenia
                      > mi o rycie z udziałem własnej krwi.

                      Jak zwykle i niezmiennie: lekki lub cięższy forumowy dom wariatów. Jak zło ma kogoś ukarać skoro ta osoba jest złem w sobie i złem się posługuje?
                      • Gość: gosc Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.13, 10:42
                        Wsadzanie szpilek innym forumowiczom tylko z tego powodu , że zapomnieli dopisac C przed H w wyrazie chaos, jest wyrazem najwyższej Dobroci Pani Troisombers :))))

                        Tacy "dobrzy' zawsze uważają, ze to właśnie oni są Dobrzy! I dostąpią zbawienia... Bozia juz przygotowała miejsce w raju dla pani Troisombers i innych dobrych wrózek :))))
                      • Gość: hehe Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.13, 14:38

                        > Jak zwykle i niezmiennie: lekki lub cięższy forumowy dom wariatów. Jak zło ma k
                        > ogoś ukarać skoro ta osoba jest złem w sobie i złem się posługuje? Wszak prawda jest takie powiedzenie, że złego diabli nie biorą/ nie wezmą, oni już ich mają w swojej garści,wolą swoje przeciwieństwa.

                        • ruudai Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.11.13, 14:54
                          salamandra, jesteś taka przewidywalna! na obydwu forach zakładasz Dom wariatów. Tutaj i na ezosfera te same bździny!

                          Gość portalu: hehe napisał(a):

                          >
                          > > Jak zwykle i niezmiennie: lekki lub cięższy forumowy dom wariatów. Jak zł
                          > o ma k
                          > > ogoś ukarać skoro ta osoba jest złem w sobie i złem się posługuje? Wsz
                          > ak prawda jest takie powiedzenie, że złego diabli nie biorą/ nie wezmą, oni już
                          > ich mają w swojej garści,wolą swoje przeciwieństwa.
                          >
                  • ruudai Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.11.13, 15:01
                    dzielić, ale nie pie...ć trzy po trzy będąc na prochach, jak w Twoim przypadku

                    Gość portalu: Duch Salamandry :) napisał(a):

                    > no po to chyba są fora aby dzielić się doświadczeniem? Ludzie przestali ze sobą
                    > rozmawiać. Żadna ksiązka nie zastąpi żywej rozmowy :))))
                    • canaris7 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.11.13, 15:17
                      ruudai napisał(a):

                      > dzielić, ale nie pie...ć trzy po trzy będąc na prochach, jak w Twoim przypadku


                      a ty czym sie wspomagasz ?
                      bo jakos twoje wpisy nie okreslaja cie jako wrazliwa kobiete ...
                      niech zgadne : siedzisz teraz w agencji towarzyskiej i czekasz na frajera ???
                      • ruudai Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.11.13, 15:22
                        Byś sama chciała skoro tak oceniasz innych. Wiesz, jest coś takiego jak kogo oceniasz taka jesteś sama.
                        Inna rzec ku... zarabia swoją dupą i nie oszukuje jak oszuści - wróżbici. Zasadnicza różnica, nie?

                        canaris7 napisał(a):

                        > ruudai napisał(a):
                        >
                        > > dzielić, ale nie pie...ć trzy po trzy będąc na prochach, jak w Twoim przy
                        > padku
                        >
                        >
                        > a ty czym sie wspomagasz ?
                        > bo jakos twoje wpisy nie okreslaja cie jako wrazliwa kobiete ...
                        > niech zgadne : siedzisz teraz w agencji towarzyskiej i czekasz na frajera ???
    • tereska93 Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 01.02.14, 15:11
      wróżką mirindana@vp.pl jest cudowna
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 10.12.22, 11:18
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 13.12.22, 10:42
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 20.12.22, 17:01
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 30.12.22, 08:03
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 03.01.23, 17:13
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.01.23, 18:41
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 15.01.23, 16:03
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 23.01.23, 07:32
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 30.01.23, 10:55
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 01.02.23, 00:25
      Sporo czytałam na ten temat
    • anielowkad Re: ZŁO wróci po 3-KROĆ.... 11.02.23, 16:19
      Bardzo trudny temat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja