Zaklęcie na niechcianą miłość ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 17:42
Witam
Może ktoś jest mi w stanie pomóc, jestem od kilku lat w
nieszczęśliwym związku z osobą, która mnie bardzo mocno kocha.
Niestety ja jej nie. Czy jest możliwe sprawić żeby on się odkochał?
Jeśli ktokolwiek może mi pomóc to będę bardzo wdzięczna, bo już
dłużej nie zniosę tej sytuacji.
    • Gość: :| Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 18:31
      Jesteś głupia czy tylko udajesz?Jesteś z kimś kilka lat, udajesz zapewne, że go
      kochasz, to czego ty się spodziewasz?:| Jakbyś go zostawiła już dawno by o tobie
      zapomniał.
      • toola-roola Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 17.01.10, 18:45
        Dokładnie... To po co z nim jesteś skoro nie kochasz??? hm, jesli
        nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
        Chcesz aby on się odkochał, ale nie odszedł. Odkochaniem dałby Tobie
        większą swobodę emocjonalną, nie pilnowałby Ciebie, lecz
        równocześnie Ty mogłabyś nadal czerpać z tego związku korzyści inne
        niż uczuciowe.
        I wilk syty i owca cała ;-)
        • Gość: :| Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 19:14
          Święta prawda!Nie znoszę takich bab, użalają się nad sobą, a nic nie robią, żeby
          coś zmienić.Jakby ci było tak fatalnie, dawno byś już odeszła moja panno.Nie
          zrobiłaś tego, bo albo ci wygodnie, albo nie znalazłaś innego jelenia.Śmiechu
          warte.Współczuć możemy jedynie temu facetowi, że się tak daje w wała robić.
        • Gość: jaspis Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 19:18
          Nie no oczywiście "życzliwych" nie brak, tylko czy ktoś z was się
          zastanowił czy nie istnieje przypadkiem inny powód niż pieniądze?
          Czy tylko to wam w głowie? A może nie chce tej osoby zranić? Może
          naprawdę ją lubię i jest dla mnie kimś ważnym, mimo że go nie kocham?
          • Gość: :| Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 19:30
            Co z tego?!Dziewczyno zastanów się co ty piszesz:| Tym gorzej, bo ją krzywdzisz
            w imię tego, że ją lubisz:| Jakbym miała być z każdym, kogo lubię, to miałabym
            ze 100 facetów.To żadne wytłumaczenie.Jeśli prawdą jest to co piszesz, czuję się
            zażenowana twoją postawą i dziecinnością.Życie to nie telenowela, nie jest się z
            kimś, bo się go nie chce skrzywdzić.Właśnie byciem z nim go krzywdzisz, bo on
            nie może sobie ułożyć życia z kimś, kto go pokocha, bo ty go blokujesz.
            • Gość: :| Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 19:35
              Chcesz lekarstwa?Czas plus zostawienie go w spokoju, by mógł ułożyć sobie życie
              z kimś sensownym.Robisz mu tylko fałszywą nadzieję i marnujesz jego czas, on już
              dawno by poznał kogoś, z kim byłby szczęśliwy.
              • Gość: rew Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 19:57
                Prawda, tylko brnij dalej..............
                • Gość: jaspis Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 01:32
                  Kurcze, naprawdę BARDZO DZIĘKUJĘ WAM ZA POMOC, nie macie o niczym
                  pojęcia, a bardziej obrzucona błotem już nie mogłam być. Czy ja
                  kogokolwiek z was prosiłam o osąd mojej sytuacji? Otóż nie. Pytanie
                  było jasno sprecyzowane. Cieszcie się, że nigdy nie byliście w
                  takiej sytuacji jak ja, że nikt wam nigdy nie groził samobójstwem.
                  Że nie byliście "wiezieni" w związku. Na prawdę nikomu nie życzę.
                  Jestem w stanie zrozumieć Wasze "rady" ale na litość nie
                  wygłaszajcie ich na ślepo, jeśli nie znacie sytuacji.
                  Jeszcze raz - mimo wszystko nie chce krzywdzić tej osoby, mam
                  nadzieje, że kiedy przestanie mnie kochać zobaczy wszystko takim,
                  jakim jest. Jeśli ktoś z was może mi pomóc to bardzo proszę, jeśli
                  zaś chcecie wygłaszać pochopne sądy to proszę darujcie sobie.
                  • Gość: :| Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 01:44
                    hahahahaha uśmiałam się.Kobieto chwyt z samobójstwem jest najstarszym z
                    możliwych.Nie dość, że jesteś dziecinna, to jeszcze da się tobą łatwo
                    manipulować.Owszem prosiłaś się o osąd, bo napisałaś post z kretyńską
                    prośbą.Nikt ci nie może pomóc, prócz samej ciebie, zrozum wreszcie.Dopóki
                    będziesz dawała sobą manipulować, dopóty tak będzie.Też mi uczucie z szantażami
                    i kłamstwami.
                  • oliv.ia Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 18.01.10, 04:10
                    Tu żadne zaklęcia ani czary-mary nie pomogą. Sytuacja wbrew pozorom jest prosta,
                    ale Ty nie chcesz przyjąć do siebie tego, o czym pisali forumowicze - odejdź.
                    Mówisz, że on grozi samobójstwem? To tym bardziej nie powinnaś mieć skrupułów i
                    ulegać szantażom. Porozmawiaj z nim poważnie. Na spokojnie powiedz, że jesteś
                    nieszczęśliwa w tym związku i nie widzisz dla was przyszłości. I odejdź, nie daj
                    sobie wmówić "drugiej szansy" i nie słuchaj gróźb. Nie okazuj słabości, bo on
                    będzie myślał, że ma nad Tobą przewagę i może Tobą manipulować. Gdy będzie
                    groził samobójstwem powiedz, że to jego życie i decyzja i że Ty nie będziesz
                    brała odpowiedzialności za jego życie, ale skoro sam chce się pozbawić spotkania
                    kiedyś tam osoby, którą pokocha, może nawet mocniej niż Ciebie, to jego wybór. I
                    nie miej wyrzutów czy skrupułów, wszak to dorosły facet, który sam bierze
                    odpowiedzialność za swój los i za to, co z nim zrobi. Nie daj się manipulować.
                    Tu żadne "zaklęcia" nie są potrzebne, tylko szczera rozmowa i stałość w decyzji.
                    Odejdź, bo krzywdzisz i jego, i siebie.
                    • oliv.ia Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 18.01.10, 04:12
                      > I
                      > nie miej wyrzutów czy skrupułów, wszak to dorosły facet, który sam bierze
                      > odpowiedzialność za swój los i za to, co z nim zrobi. Nie daj się manipulować.
                      > Tu żadne "zaklęcia" nie są potrzebne, tylko szczera rozmowa i stałość w decyzji
                      > .
                      > Odejdź, bo krzywdzisz i jego, i siebie.

                      Nie daj się Zmanipulować miało być.:)
                      • Gość: ilona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 21:53
                        olac niechciane
                        • Gość: hania Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 22:28
                          ma racje ilona
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 13.12.22, 10:16
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 20.12.22, 16:36
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 20.12.22, 16:37
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 28.12.22, 22:57
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 30.12.22, 07:51
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 03.01.23, 17:03
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 11.01.23, 18:30
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 15.01.23, 15:55
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 23.01.23, 07:21
      Ile czasu trzeba?
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 30.01.23, 10:44
      Niekiedy może być to ciekawe
    • nadia.kona Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 01.02.23, 00:14
      Nie jest to oczywiste
    • anielowkad Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 11.02.23, 16:10
      To ciekawe pytanie
    • anielowkad Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 16.02.23, 15:44
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • ingaponga Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 23.02.23, 10:26
      To elektryzuje wręcz
    • agrentowy4321 Re: Zaklęcie na niechcianą miłość ? 05.03.23, 06:48
      Ciekawe
Pełna wersja