Intuicja

07.02.04, 16:36
Czy kierujecie się intuicją przy dokonywaniu wyborów?
    • iza2 ja tak 07.02.04, 16:48
      O dziwo, jestem koziorożcem, ale większość moich ważnych decyzji podjęłam pod
      wpływem impulsu.Tych bardzo ważnych, będących trzonem egzystencji(mieszkanie,
      praca, zmiana miasta). Coś w środku każe mi zrobić tak a nie inaczej, choć
      osoby myślące łapią się za głowę z niedowierzania. I nigdy się nie pomyliłam ...
    • waloszka Re: Intuicja 07.02.04, 23:49
      Staram się kierować intuicją w życiu i w pracy... w końcu jestem wróżką :)
      Pozdrawiam
      Waloszka
    • mii.krogulska Re: Intuicja 08.02.04, 11:33
      Witam serdecznie,
      zwykle zwracam uwagę na pierwsze odczucie, jakie mam w związku z sytuacją. Taki
      pierwszy ogląd, pierwszy impuls uważam za pomocną wskazówkę.

      Pozdrawiam, Mii

    • mskaiq Re: Intuicja 08.02.04, 14:03
      W moim przypadku zalezy co intuicja mi przynosi. Jesli jest to strach albo
      negatywne odczucia to z miejsca to odrzucam nawet nie rozwazam. W innym
      przypadku uzywam zdrowego rozsadku. Jesli to ma sens to odbieram to jako wazna
      wskazowke.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • ewa.gs Re: Intuicja 09.02.04, 11:34
        A ja myślę, że albo się z intuicją współpracuje, albo nie. Jesli współpraca, to
        na równych warunkach. Jeśli zignorujemy te "negatywne" odczucia, które z niej
        się wywodzą, to tym samym, jakbyśmy mówili wewnętrznemu dziecku: "nie będę Cię
        słuchać, jak mówisz coś niepokojącego. Słucham tylko wtedy, kiedy to co mówisz
        sprawia mi przyjemność"
        Moje wewnętrzne dziecko nie chciałoby być traktowane w ten sposób, dlatego ja
        słucham i pozytywnych informacji, i ostrzeżeń. I dzięki temu mogę na swoją
        intuicję liczyć.
        • tarotnet Re: Intuicja 09.02.04, 20:54
          Dokladnie tak.
          Intuicja czasem ostrzega, mowi - nie rob tak, bo sie poparzysz...

          Czasem jednak tez przebija sie przez nia glos naszego wewnetrznego cenzora i
          straznika, ktory robi wszystko, zeby sie nie rozwijac, isc do przodu, zmieniac
          to co jest mu dobrze znane (a wcale nie musi byc dobre dla Ciebie). No i wtedy
          mamy zagwostke i trzeba poczuc, co jest pomocna dlonia, a co podstawiona noga.
          • ewa.gs Re: Intuicja 10.02.04, 09:02
            Nie wiem jak wasz, ale mój wewnętrzny sabotażysta jest częścią mnie i należy mu
            się szacunek. Jego też nie ignoruję, za to pytam, czego się boi i przed czym
            chce mnie ostrzec. Wiem, że działa w dobrej intencji.
            Staram się znaleźć takie rozwiązanie, które będzie dla nas kompromisem. Jemu
            obiecuję coś, w zamian za to, że zaufa mi, że zrobię wszystko co w mojej mocy
            żeby nie stało się nam nic złego :)
    • mskaiq Re: Intuicja 10.02.04, 13:38
      Co to jest strach? Zwykle jest to stan w ktorym tracimy kontrole nad soba.
      Mysle ze dobrze znany jest strach utraty pracy, strach przed smiercia, strach
      przed smiesznoscia, utrata milosci czy dzieci.
      Jesli intuicja wznieca we mnie takie negatywny odzew nie slucham jej. Niestety
      my czesto akceptujemy strach i budujemy go czesto do takich rozmiarow ze
      nastepuje zalamanie, depresja a nawet schizofrenia.
      Intuicja ktora chce nas zniszczyc jest nie do zaakceptowania dlatego strach
      odrzucam bez analizowania go. Wiem jak latwo mu ulec, potrafi budowac
      niezwykle scenariusze.
      Jesli intuicja przynosi mi rozwiazanie ktorego szukam i moj zdrowy rozsadek
      mowi mi ze to bedzie pracowalo i pomoze mi to akceptuje ja bez jednej chwili
      watpliwosci.
      Niestety intuicja przynosi rowniez falszywe rozwiazania. Mysle ze kazdy z nas
      popelnil w zyciu bledy. W wielu przypadkach jest to rezultatem intuicji
      dlatego wole ja sprawdzic. Tak jest bezpieczniej a poza tym to ja podejmuje
      wazne decyzje dotyczace mojego zycia a nie intuicja.
      Serdeczne pozdrowienia.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja