sen -moze ktoś pomóc?

IP: *.toya.net.pl 18.02.10, 15:07
Dwie kolejne noce śni mi się kradzież .Pierwszy sen dotyczył kradzieży sprzętu
RTV z mieszkania a dzisiaj śniło mi się ze okno mi ukradziono trochę niepokoją
mnie te sny .Natomiast w tamtym tygodniu miałam sny o k... końskich czyli
nawozie leżącym na ulicy .Czy ktoś się zna na interpretacjach ? DZIĘKUJE
    • tw_tc Re: sen -moze ktoś pomóc? 19.02.10, 14:09
      Po prostu masz "towarzysza" w astralu.
      • Gość: ŁODZIANKA Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.toya.net.pl 19.02.10, 15:06
        Pani Moniko a co to znaczy towarzysz w astralu? Pozdrawiam super ze zajrzała
        Pani na forum
      • Gość: . Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: 67.159.44.* 19.02.10, 15:56
        odpowiedz na poziomie kretaczki
        kazdy ma towarzyszy w astralu tez mi wielka wypowiedz
        • Gość: bart Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.centertel.pl 19.02.10, 16:10


          mistrzyni ściemy atakuje? nie ciesz się Łodzianko, pani monika nie
          pomaga, ale kpi z ludzi.

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,103853640,106386031,Re_Wrozba_Pani_TW_TC_wrozba_Utka65_1_gra_.html
          • m_alwinka1 Re: sen -moze ktoś pomóc? 19.02.10, 17:03
            Wypowiem swoje zdanie w tym temacie.
            Okno - patrząc przez nie widzimy i możemy dzięki temu ocenić sytuację
            właściwie, kiedy ktoś to okno kradnie to chce nas tej właściwej oceny sytuacji
            pozbawić.
            TV to przepływ informacji wiec kradzież to ich brak może ktoś chce coś ukryć lub
            coś uzyskać dla siebie pozbawiając Ciebie czegoś.
            Kał to babranie się w czymś trudnym, plotki, obmowy. Śmierdzaca sprawa.
            Według mnie maja one coś łączącego.
            Koń to zwierzę dumne i niezależne to możesz być Ty jak i wróg.

            W snach pomocne są emocje a nic nie piszesz o nich. :)
            • Gość: Łodzianka Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.toya.net.pl 19.02.10, 17:40
              wszystko się zgadza opisała Pani moją rodzinę i ich brudne sprawki chcą mnie
              pozbawić czegoś co do mnie należy ,ukrywają prawdę .Bardzo dziękuje za pomoc
            • tw_tc Re: sen -moze ktoś pomóc? 19.02.10, 18:24
              Czas pokaże i nie o brudne sprawki rodziny tu wcale chodzi.
              A o osobę która robiła wpis z pytaniem o sen.
              • Gość: Łodzianka Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.toya.net.pl 19.02.10, 18:34
                nie rozumiem o co chodzi
                • Gość: Paulina Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 19:42
                  Twój sen nie oznacza nie oznacza negatywnego działania dla ciebie!
                  Nie dawaj się omotać. prowokacja? W internecie znajdziesz wiele
                  osób, które bezpłatnie interpretują sny. Nie ulegaj tutaj
                  manipulacjom. To typowe.
                  • m_alwinka1 Re: sen -moze ktoś pomóc? 19.02.10, 22:54
                    Gość portalu: Paulina napisał(a):

                    > Twój sen nie oznacza nie oznacza negatywnego działania dla ciebie!
                    > Nie dawaj się omotać. prowokacja? W internecie znajdziesz wiele
                    > osób, które bezpłatnie interpretują sny. Nie ulegaj tutaj
                    > manipulacjom. To typowe.

                    A kto tu chce zapłaty? sen został opisany już i nie podałam ceny ani nie
                    powiedziałam, zapłać a powiem. :P

                    Sen pokazuje wyraźnie, że osoba jest okradziona z postrzegania i informacji bo
                    ktoś chce uzyskać coś dla siebie.
                    I to osoba która sen takowy miała. TW TC zdecyduj się czy jest coś w astralu lub
                    złe działanie osoby zakładającej ten watek.
                    Trzymaj się jednej wersji bo jest to śmieszna postawa.

                    Łodzianko na ezoforum jest szu bu bu ona świetnie interpretuje sny
                    na łamach forum za darmo :)
                    • Gość: olena Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 22:59
                      a moze warto spac spokojnie i tyle, sen ten zdrowy ponoc pomaga!!!!!!!!!!!
                    • Gość: wlasnie Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 23:37
                      Masz racje malwinka!!!Tutaj zamiast porady otrzyma sie predzej grozbe!!! Ta
                      dziewczyna co zapytala o date slubu tez jest biedna. Wmowily jej ze jej facet ma
                      inna i niech czeka kolejne dwa lata na slub. Hipokrytki a nie wrozki!!!
                      • m_alwinka1 Re: sen -moze ktoś pomóc? 21.02.10, 20:53
                        Gość portalu: wlasnie napisał(a):

                        > Masz racje malwinka!!!Tutaj zamiast porady otrzyma sie predzej grozbe!!! Ta
                        > dziewczyna co zapytala o date slubu tez jest biedna. Wmowily jej ze jej facet m
                        > a
                        > inna i niech czeka kolejne dwa lata na slub. Hipokrytki a nie wrozki!!!


                        Możesz wkleić jej wątek tu, nie widzę go.
                        Dzięki.
                        • m_alwinka1 Re: sen -moze ktoś pomóc? 21.02.10, 21:01
                          Znalazłam :)
                    • Gość: gość ja Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.satfilm.net.pl 23.02.10, 10:09
                      Opisany sen?Az się popłakałam ze śmiechu:))Jakiś czas temu pani tw-tc opisywała
                      tu sen jakiejś dziewczynie i to był opisany sen.Ty się Malwinka za
                      interpretowanie snów nie bierz bo ty jesteś śmieszna:))I bardzo chamska na
                      dodatek,ty i ten Bart który powołuje sie na wypowiedzi Bartka czyli
                      siebie:)))Współczuje tej pani tw-tc,to bardzo dobra wróżka i potrafi
                      interpretować sny,ech,szkoda na was słów.
                      • m_alwinka1 Re: sen -moze ktoś pomóc? 23.02.10, 15:15
                        Gość portalu: gość ja napisał(a):

                        > Opisany sen?Az się popłakałam ze śmiechu:))Jakiś czas temu pani tw-tc opisywała
                        > tu sen jakiejś dziewczynie i to był opisany sen.Ty się Malwinka za
                        > interpretowanie snów nie bierz bo ty jesteś śmieszna:))I bardzo chamska na
                        > dodatek,ty i ten Bart który powołuje sie na wypowiedzi Bartka czyli
                        > siebie:)))Współczuje tej pani tw-tc,to bardzo dobra wróżka i potrafi
                        > interpretować sny,ech,szkoda na was słów.

                        Jeśli uważasz, że to na mnie działa to życzę powodzenia.
                        Sama autorka potwierdziła, że opisałam sytuację jaka ma miejsce.
                        Rozłożyłam sen na poszczególne etapy aby był każdy symbol jasny i zrozumiały.
                        Nigdzie nie napisałam, że jestem interpretatorką snów.
                        Nie wyssałam z palca 2 różne suche stwierdzenia o astralu, a potem.
                        O tym, iż sama śniąca jest powodem mieszania i zła. Ciekawe od kiedy sny nas
                        ostrzegają przed nami samymi, a nie przed niebezpieczeństwem ze strony innych?
                        No cóż może pani tw-tc kupi ci lizaka za wstawiennictwo.:)
                        Ciekawe od kiedy sny się interpretuje kartami!


    • Gość: gość Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 21:21
      Pani Malwinko jak się mogę z Panią skontaktować.
      • m_alwinka1 Re: sen -moze ktoś pomóc? 21.02.10, 21:40
        Nie mam poczty na gazecie, nie udzielam się na forach. Nie mam na to czasu.:)
        Podejrzewam, że sprawa nie jest na opis forumowy.
        Proszę podać swoje gg, odpiszę.
        Pozdrawiam
        • troisombres_monika "Malwinko" ależ ty kręcisz. 23.02.10, 15:36
          Rozłożyłaś na etapy, przeanalizowałaś, trzy sny.... coś ci to przypomina bo mi tak?
          Ten zapis to była informacja dla mnie o osobie która wpis zrobiła, czarno na
          białym potwierdza coś.
          Teraz masz dwie możliwości napisać że sny są zmyślone i plagiatujesz czyjąś
          pracę - skąd wiem? Bo jestem wróżką:)))
          Albo napisać że sny są prawdziwe i wtedy twoja interpretacja /przypominam ze w
          innych wątkach jesteś jasnowidzem na przykład o p. B.K./ jest potwornie chybiona.
          Skąd wiem? Bo jestem wróżką:)))


          • m_alwinka1 Re: "Malwinko" ależ ty kręcisz. 23.02.10, 21:55
            troisombres_monika napisała:

            > Rozłożyłaś na etapy, przeanalizowałaś, trzy sny.... coś ci to przypomina bo mi
            > tak?
            > Ten zapis to była informacja dla mnie o osobie która wpis zrobiła, czarno na
            > białym potwierdza coś.
            > Teraz masz dwie możliwości napisać że sny są zmyślone i plagiatujesz czyjąś
            > pracę - skąd wiem? Bo jestem wróżką:)))
            > Albo napisać że sny są prawdziwe i wtedy twoja interpretacja /przypominam ze w
            > innych wątkach jesteś jasnowidzem na przykład o p. B.K./ jest potwornie chybion
            > a.
            > Skąd wiem? Bo jestem wróżką:)))


            Hehehe, widać marną. Typ energii jakie sie ma i jakimi sie pracuje ma wpływ na
            wróżby. To dla uzupełnienia wiedzy, dlatego wróżka i wróżka to nie to samo. Nie
            każdy sen jest prawdziwy, ale są przekazy senne które nam coś wskazują. To ze
            miałaś taka sytuacje nie znaczy ze nikt inny nie ma podobnej. Jak to wystarczy
            aby obrażać osobę opisująca swój sen to gratuluje wyobraźni i dojrzałości. Aby
            udzielać porad innym trzeba nie tylko samemu dorosnąć, ale być tez poukładanym.
            Czyż nie prawda? :) Lubisz być na świeczniku co? I rościć wyłączność na wszystko
            bo tylko ty możesz śnic. Pytasz o moje umiejętności? Jesteś przecież wróżką!
    • Gość: gość Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 21:48
      elitarna1983@op.pl

      elitarna1983@op.pl






      • m_alwinka1 Re: sen -moze ktoś pomóc? 23.02.10, 15:22
        Gość: gość ja

        A dodam, że jeśli chodzi o moje chamstwo, to masz prawo mieć własne zdanie:) nie
        mam problemu z przyjmowaniem na klatę tego co myślą inni.
        Robię, mówię i żyję w zgodzie z własnym wnętrzem i tak już zostanie. Bóg mnie
        oceni za moje postępowanie, a nie ty czy sąsiadka i chwała Bogu za to.:P
        • Gość: łodzianka Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 16:50
          Mozna wiedzieć o co tu chodzi ? Jakaś nieprzyjemna sytuacja się zrobiła .Ja nie
          poprosiłam o interpretacje po to żeby wywoływać jakieś spięcia .Pani Moniko ja
          nie mam 10 lat żeby sobie wymyślać sny i prosić o interpretacje .To co opisała
          mi Malwinka odzwierciedliło moją sytuację rodziną i tyle dlatego potwierdziłam
          słuszny opis ja się nie znam na snach .Sny są jak najbardziej prawdziwe tylko
          czemu muszę przekonywać osobę jasnowidzącą lub wróżącą ?
        • Gość: gość ja Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.satfilm.net.pl 24.02.10, 11:28
          Nie zachowuj się jak jarmarczna przekupa po chamsku pisząc o innych to i ja cie
          oceniać nie będę.A jak twierdzisz że interpretujesz sny to zrób to a nie
          podszywasz się pod wróżke pisząc interpretacje rodem z "przyjaciółki".I ta pani
          tw-tc ma racje bo ja pamiętam,ona w tamtym wątku w trzech etapach
          zinterpretowała sen tamtej dziewczyny,a pamiętam bo aż oczy przecierałam co
          potrafi prawdziwa wróżka wyczytać z kilku zdań i snu.Ty tu robisz jak przekupka
          zwykłą awanture,takie jest moje zdanie i jak napisałaś mam prawo je mieć.
          • Gość: łodzianka Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 13:01
            Już po sprawie mój sen był proroczy i dziś się sprawdził .Facet mi się włamywał
            do mieszkania rano strasznie kopał i zniszczył i przeżyłam horror nikomu nie
            życzę .Moje obawy były słuszne
            • Gość: Marta Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 14:00
              Możesz okłamywać ludzi na forum, ale Moniki nie zwiedziesz.Ona dobrze wie kim
              jesteś.Wypisuj sobie dalej bzdury, rób z ludzi wały, ale jest kilka mądrych
              osób, które wiedzą z kim mają do czynienia.Siejesz zamęt na forum, nie tylko w
              tym wątku.Pozdrawiam Malwinko, Bartku32, Malwinko, jasnowidzko i wszystkie
              nicki, pod którymi pisałaś, ale nie chcę mi się ich wymieniać.Czasami zmiana
              operatora nie wystarcza..;)
              • m_alwinka1 Re: sen -moze ktoś pomóc? 24.02.10, 14:21
                Podziwiam niektórych, za przenikliwość.
                TAK jestem transwestytą, bo mam 2 organy płciowe.
                A Monika jest BOGIEM tylko,że nie moim.
                Na chrzcie nadano mi imię żeńskie a na bierzmowaniu Bartek.

                Szok co za mądrości i to ma być od wróżki? Przepowiednia.
                A ta Monika to co ubezwłasnowolniona, że nie umie się sama wypowiedzieć w
                temacie? Ciekawe czy potwierdzi moją odmienną diagnozę

                Tu nawet można się dobrze ubawić. Fora gazetowe to fakt jak sama nazwa wskazuje
                przeczytać i wyrzucić na śmietnik. Konkurencja niszczy konkurencję. Zazdrość
                zasłania oczy, upodla człowieka. Tu widać jak nisko może upaść człowiek dla
                zysku i materii.
                • Gość: Marta Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 14:41
                  Tu widać jak człowiek może nisko upaść dla zysku i materii-zgadza się, te słowa
                  świetnie do Ciebie pasują Lilith.Przestań błaznować, co inteligentniejsi wiedzą
                  kim jesteś.Monika nic nie pisze, bo nie chce się zniżać do Twojego
                  poziomu.Łodziance się musiał chyba koń włamywać do mieszkania;)
                  • Gość: Marta Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 14:52
                    Zaniżyłaś standardy;)Kiedyś pisałabyś jako takizwyczajnynick, ale nikt się już
                    nie nabierze, trzeba szukać nowych wcieleń;)Z wielkiej gwiazdy forum została
                    takazwyczajnalilith;)Ubezpiecz dom, szkoda by było, gdyby ktoś zniszczył
                    gniazdko zapłacone z pieniędzy klientów:D
                  • Gość: łodzianka Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 14:52
                    Wiesz co Marta zastanów się co piszesz.Tak koń mi się włamał widzę ze masz
                    świetny ubaw .Napisałam ze miałam sen proroczy bo to prawda w życiu bym się nie
                    spodziewała .A ten koń o którym piszesz to sąsiad któremu cos sie w główce
                    porąbało i chciał mi drzwi wyłamać i bezpodstawnie oskarżyć o coś co nie
                    zrobiłam i to święta prawda .Nie naśmiewaj się z czyjeś krzywdy bo nie wiesz co
                    ciebie może spotkać nie znasz dnia i godziny .
                    • Gość: łodzianka Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 14:56
                      I nie jestem żadną Lilith nie wymyślaj bzdur
                      • Gość: łodzianka Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 15:06
                        Jeszcze jedno Pani Monika ma moją zgodę jeśli ma ochotę możne mnie sprawdzić kim
                        jestem bo łatwo komuś coś wmawiać i oskarżać bezpodstawnie .
              • m_alwinka1 Re: sen -moze ktoś pomóc? 25.02.10, 17:24
                Gość portalu: Marta napisał(a):

                > Możesz okłamywać ludzi na forum, ale Moniki nie zwiedziesz.Ona dobrze wie kim
                > jesteś.Wypisuj sobie dalej bzdury, rób z ludzi wały, ale jest kilka mądrych
                > osób, które wiedzą z kim mają do czynienia.Siejesz zamęt na forum, nie tylko w
                > tym wątku.Pozdrawiam Malwinko, Bartku32, Malwinko, jasnowidzko i wszystkie
                > nicki, pod którymi pisałaś, ale nie chcę mi się ich wymieniać.Czasami zmiana
                > operatora nie wystarcza..;)

                data 25 lutego 2010 12:38
                temat Re: Odp: pomówienia
                wysłana przez agora.pl

                Za Poradą Agory informuję,iż osoby zarzucające mi nieuczciwość!!!
                Udowodniły mi to lub zgłosiły sprawę administracji.
                W innym wypadku zgłoszę sprawę do Prokuratury o naruszenie mojej
                godności.:)
                Dziekuję i życzę Błogosławieństwa :)
    • Gość: gośc Re: sen -moze ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 19:53
      Pani Malwinko czy moze pani do mnie napisać,bo skasowałam maila przez
      przypadek,a mam przesłać....
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 10.12.22, 10:03
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 13.12.22, 08:40
      Myśle, że to ciekawe.
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 20.12.22, 15:13
      Nie jest to oczywiste
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 28.12.22, 22:09
      Obłędne
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 30.12.22, 07:09
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 03.01.23, 16:27
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 11.01.23, 17:52
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 15.01.23, 15:15
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 23.01.23, 06:42
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 30.01.23, 10:02
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: sen -moze ktoś pomóc? 31.01.23, 23:31
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • anielowkad Re: sen -moze ktoś pomóc? 11.02.23, 15:35
      Ciekawe
    • anielowkad Re: sen -moze ktoś pomóc? 16.02.23, 15:08
      Obłędne
    • ingaponga Re: sen -moze ktoś pomóc? 23.02.23, 09:50
      Ciekawe
    • sanowapka Re: sen -moze ktoś pomóc? 04.03.23, 02:44
      Ciekawe
    • agrentowy4321 Re: sen -moze ktoś pomóc? 05.03.23, 06:09
      Ile wy zajmujecie się tym?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja