Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:55
Dlaczego my wróżki nie mamy szczęścia w miłości?
Zarówno ja jak i moje znajome koleżanki wróżki - wszystkie borykamy się z tym problemem - dlaczego?
    • Gość: Sebek Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 30.03.10, 14:01
      Ja tutaj nic nie rozumiem. Wszystkim przecież jako wróżki doradzacie, to jak to
      jest, że same sobie nie radzicie? Znam wróża bardzo szczęśliwego.
    • Gość: Ana Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.10, 14:17
      Co sprawia że tak myślisz?

      Może łączysz niepotrzebnie dwa problemy w jeden?

      A może robicie coś co sprawia że stwarzacie sobie te problemy?
    • Gość: amelia.. Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 14:17
      Dołączam się do tego klubu. I też chciałabym znać odpowiedź na to pytanie. Tylko
      ja nie afirmuję się tak,że nie mam szczęścia w miłości. Po prostu pogodziłam się
      już z tym, że moja droga do szczęścia w tej sferze jest długa i bardzo wyboista.
      Jedyna zaleta tego, to doświadczenie i mądrość wyciągnięta z tych przeżyć. Choć
      cenę za tę wiedzę trzeba zapłacić wysoką :( Wiele osób ma bardzo proste życie
      uczuciowe bez jakichś większych doświadczeń. A tu się człowiekowi już nie jeden
      raz cały świat rozsypał na drobne kawałki, jak po wybuchu bomby atomowej. I
      trzeba po tym wstać i żyć dalej.
      Ale cóż, taka karma. (Choć czasem zazdroszczę im tego prostego życia) :)
    • Gość: girasol Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 14:44
      "Moja" wróżka od wielu lat jest w szczęśliwym związku...
      Niezbyt się na tym znam, ale może wróżki, które nie mogą poukładać sobie życia
      na jakiejś płaszczyźnie zbyt słabo odcinają się od energii problemów, z którymi
      przychodzą do nich ludzie?
      Pozdrawiam i życzę powodzenia i miłości :)
      • toma-sz8 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 30.03.10, 16:21
        hmmm .... no właśnie sam jestem wróżem i mogę powiedzieć ze zdecydowanie w swoim
        związku i miłości jestem bardzo szczęśliwy, troszkę to trwało zanim swoje
        szczęście odnalazłem ale najważniejsze jest że jest przy mnie bez względu na to
        czy w danym momencie mam lepszy czy gorszy okres w życiu (i dodam że mam piękny
        karmiczny związek a z karmą sami wiemy jak bywa)

        i przychylam się do myśli, że wpływ mogą mieć niekoniecznie właściwe odcinania
        się od energii jaka zostawiają przy nas nasi klienci, przecież tak często
        obarczani jesteśmy ich kłopotami, ważnym więc jest by odciąć tę energię,
        oczyścić i siebie i pomieszczenia i skupić się na swoim szczęściu - kiedy
        wróżymy to wróżymy, ale po zakończonej pracy "zapominamy" o klientach i skupiamy
        się na własnym szczęściu :)

        kto jak kto ale my powinniśmy najlepiej wiedzieć jaką drogę wybrać by była
        najkrótszą droga do szczęścia :)

        pozdrawiam :)
        • Gość: wróżka Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 17:56
          Ile lat jesteś w związku Tomasz? bo my mówimy tu o długoletnim stażu małżeńskim - to nie udaje się.
          • toma-sz8 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 30.03.10, 19:05
            jestem 3 lata w tym związku, 2 po ślubie z tym że to moje drugie małżeństwo -
            pierwsze faktycznie było nieporozumieniem ... ale to przeszłość

            teraz mam przy sobie kobietę która zdecydowanie wspiera mnie w tym co robię i
            rozumie to co robię, sama ma pewne ezoteryczne zainteresowania natomiast
            zdecydowanie nie poświęca im zbyt wiele uwagi - śmieje się ze któreś z nam musi
            mocno stąpać po ziemi i właśnie w naszym związku to na nią to chodzenie po ziemi
            wypadło ;)

            przyznam też ze to właśnie dzięki mojej żonie mogłem się zając tylko tarotem i
            leczeniem energią, dotąd pracowałem i wszystko co z wróżbiarstewm związane w
            moim życiu odbywało się przez długie lata "po godzinach" a właśnie moja żona
            dała mi pełen wsparcie pozwoliła na to bym zajął się tylko realizowaniem w
            swojej pasji i uwierzyła ze w końcu uda mi się z tego tez żyć - i choć początki
            były bardzo trudne to teraz jestem bardzo wdzięczny i szczęśliwy że robię to co
            robię i mam pełne wsparcie ze strony żony :)

            sam jestem faktycznie tak jak ktoś tu wspomina 33, moja żona jest 5 i według tez
            które wiele generalizują związek 6 i 5 powinien być niemożliwy, a ja jestem
            przekonany że właśnie to co nas tak różni od siebie tez nas tak ku sobie silne
            ciągnie i wierzę ze moje małżeństwo będzie szczęśliwe do końca życia tu w tym
            wcieleniu - sami przecież kształtujemy swoją przyszłość :)

            nigdy nie sięgam po karty w sprawach związanych ze mną, z moją żoną czy w
            naszych wspólnych sprawach, zwracam się zawsze z pytaniem do kart jeśli zachodzi
            albo taka konieczność albo wpadniemy na to by "podejrzeć drogę czy rozwiązanie"
            do kogoś kto wiem ze jest w swoim fachu dobry ale jest nam osobą zupełnie obcą ...
            nie powiem czasami kusi by to zweryfikować samemu ... ale doświadczenia z
            przeszłości i wyciągnięte lekcje zawsze mnie wyhamowują, albo wyhamuje mnie mój
            taki osobisty "uziemiacz" żona ...

            i ma nadzieję ze to co piszesz ze szczęście wśród wróżek nie trwa wiecznie mnie
            nie dotyczy, wierzę w to i postaram się tego co am nie "spaprać" - am
            świadomość że drugiej takiej kobiety nie spotkam ;)

            i każdemu życzę takiej miłości i szczęścia jakie ja mam :)
            zresztą powiem szczerze że czasami am wrażenie ze to że mój związek należy do
            zdecydowanie udanych jest też pewnego rodzaju uwiarygodnieniem tego że klienci
            przychodzący ze swoimi problemami też mogą jeśli zechcą być szczęśliwymi - sam
            mam bagaż doświadczeń niemiłych za sobą związanych z życiem z kimś i mogę się
            pokusić z czystym sumieniem o takie stwierdzenie :)
    • Gość: Wróżka MHD Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 18:17
      Nieszczęśliwe? Użyłabym raczej innego określenia - bardziej wymagające. My
      ludzie ezoteryki najczęściej w związku szukamy czegoś więcej. Poza tym wiele
      osób wróżących to mistrzowskie numerologiczne 11 lub 33 a nie znam szczególnie
      11 która miałaby jeden długoletni szczęśliwy związek.
      Głowa do góry drogie koleżanki. Szczęśliwe możemy być także bez faceta.
    • tomasz_fortunat Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 30.03.10, 18:21
      Osobiście mogę podpisać się pod tym, co napisał toma-sz8. Mam jednak swoje przemyślenia dlaczego łączenie ezoteryki i związków uczuciowych może za dobrze nie wychodzić i dlaczego warto tak zorganizować życie, by interesując się tym, praktykując to nie mieszać tych dwóch sfer życia ze sobą.

      Bycie wróżbitą jest związane z dotykaniem kwestii, rzeczywistości, o których partner, partnerka mogą wiele nie wiedzieć. Mogą się ich np. bać, w najlepszym przypadku: nie rozumieć. Wnoszenie tego w związek może spowodować, że partner zacznie nas podejrzewać o noszenie w sobie czegoś, czego on nie ma szansy zrozumieć. Może budzić lęk.

      Jest jeszcze inna kwestia: bycie wróżbitą z konieczności wymaga stawiania się PONAD danym człowiekiem i jego problemami. Jeśli się to zrobi, pozwala to spoglądać na niego z odpowiedniej perspektywy, trafnie dostrzegając uwarunkowania jego sytuacji. Pozwala to szukać rozwiązań. Jeśli taka postawa nierównowagi wnoszona jest w związek (a często tak bywa), to jest to przepis na problemy w nim, gdyż ono jest i ma być przede wszystkim partnerstwem. Czy ktoś zajmujący się ezoteryką potrafi powstrzymać się przed stawianiem na swój związek kart? Potrafi nie sięgając do numerologii, poznać człowieka takim, jakim on siebie prezentuje?

      Niepowodzenia w miłości mogą więc wynikać również z tego, że za bardzo zawierza się zewnętrznym narzędziom, a paradoksalnie mniej swojej własnej intuicji, czy "zwykłej" wiary w człowieka, która nie domaga się sprawdzenia. A często ludzie z branży sprawdzają takie rzeczy nawykowo.
      Nie wolno więc "wiedzieć lepiej", wcielać się w rolę wróżki w swoim własnym związku, jeśli się go ma. A jeśli nie, to warto posłuchać swoich własnych rad, jakie udziela się Pytającym: proszę bywać, dobrze się bawić, może do internetu zaglądnąć? I być sobą, a nade wszystko: wierzyć w siebie i swoje szczęście.
    • tamara401 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 30.03.10, 19:09
      Myślę że jest to związane częściowo z darem jakim jest dar przepowiadania
      przyszłości coś za coś.Rzeczywiście coś w tym jest że wróżki nie maja szczęścia
      może nie tylko w miłości,ale uważam że tylko na początku mogą nad tym ubolewać w
      miarę rozwoju duchowego/o.k. zabrzmiało trochę patetycznie/ człowiek poniekąd
      przenosi się w inny wymiar w innych kategoriach postrzega świat to powoduje
      swojego rodzaju wyobcowanie i daje pewnego rodzaju skupienie wewnętrzne co na
      pewno "odcina" trochę dana osobę od otoczenia.Z drugiej strony wszelkie talenty
      wróżebne związane są z Neptunem i XII domem/oczywiście, nie tylko / tak też
      można by powiedzieć, że utalentowany wróżbita ma te planetę prominentna a Neptun
      daje duży idealizm...a stąd o krok do samotności,zresztą symbolika XII domu mówi
      o samotności...
      • Gość: amelia.. Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 20:11
        Ja się nie zgodzę, że problemy osobiste mogą wynikać z nieodpowiedniego
        oczyszczania po wróżeniu. Ja problemy uczuciowe miałam już na długo przed tym,
        zanim zajęłam sie stawianiem kart. I to, że mam trudniejszą drogę, to oznaka
        moich lekcji do przerobienia...
    • cotta_2004 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 31.03.10, 14:24
      Moje Drogie Siostry Wrozki,

      to prawda, ze wiele osob, ktore pomagaja innym a do takich wlasnie osob zaliczamy takze wrozki - odczuwa problemy w milosci we wlasnych zwiazkach. Dlaczego tak jest - odpowiedz moim zdaniem jest bardzo prosta: pomagajac innym oddajemy nasza wlasna energie i zanieczyszczamy sie energia innych ludzi. Wkrotce problemy innych moga przejsc na nas. Moga, ale nie musza!

      Jesli jestes wrozka i masz problem w milosci - mozna to zmienic.

      Nie jestes skazana na samotnosc.

      Sama rowniez jestem wrozka i jednoczesnie tworze wspanialy zwiazek z mezczyzna, zwiazek oparty na najglebszej milosci.

      Moje rady (to moje osobiste rady) sa takie:

      - po wrozeniu nalezy oczyscic sie energetycznie przy pomocy wody (np. zwykly prysznic) lub kadzidla, np. bialej szalwii. Nalezy takze strzepac dlonie, jakbys strzepywala z siebie zla energie.

      - nigdy nie identyfikuj sie z problemami osob, ktorym pomagasz!!! To sa ich problemy a nie Twoje!!! Jestes TYLKO medium!

      - dbaj o Twoj zwiazek, jesli juz masz kogos kogo kochasz. Pamietaj Twoj partner (partnerka, jesli jestes w takim zwiazku) to dla Ciebie to, co najwazniejsze. Nigdy nie odkladaj kolacji we dwoje lub spacewru we dwoje, gdyz ... musisz wykonac wrozbe dla klienta!!! Na pierwszym miejscu jestes Ty a potem inni. Jesli Ty bedziesz szczesliwa to pomozesz wielu ludziom. Jesli sama bedziesz chora lub nieszczesliwa to NIKOMU nie dasz rady pomoc. Zdrowy egoizm jest o wiele lepszy niz poswiecanie sie dla innych.

      - i jeszcze jedno ostatnie: nie walczcie z innymi wrozkami. Kazda z nas jest inna i niepowtarzalna! Zadna z nas nie jest konkurencja dla innej a wrecz przeciwnie. Jesli walczysz z innymi, kopiesz pod nimi dolki to zla energia napelnia Twoje otoczenie. Jest tzw. magiczna zasada wymiany i ronowagi - to, co zrobisz komus zlego wroci do Ciebie 7 krotnie w itej lub innej dziedzinie - np. w milosci.

      Zycze wszystkim wrozka wiele sily - gdyz droga, ktora wybralyscie nie jest latwa...

      Z magicznym pozdrowieniem

      Maria Bucardi

      Strona Marii Bucardi mariabucardi.pl.tl
      • Gość: mnn Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.10, 15:04
        dlaczego Mario Bucardi nie piszesz pod swoim nikiem tylko jako cotta ?
        • cotta_2004 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 31.03.10, 20:52
          Dobry Wieczor mnn, pisze pod moim nikiem :-) Cotta2004 to wlasnie moj
          nick. Moc swietlistej energii dla Ciebie Maria Bucardi
      • Gość: mnn Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.10, 15:05
        choc twoj post jest madry, i zgadzam sie z nim .
        • Gość: ad2010 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 15:10
          Też się zgadzam. I każda osoba zajmująca się ezoteryką to wie i stosuje te zasady.
          • Gość: ad2010 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 15:11
            Poprawiam się: każda osoba, która zajmuje się ezoteryką POWINNA to wiedzieć i
            stosować się do tych zasad.
      • Gość: gość Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 20:42
        Drogie siostry???
        • cotta_2004 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 31.03.10, 20:54
          Dobry Wieczor "gosc" -iu, uzylam slowa siostry, gdyz pytanie bylo o
          kobiety - wrozki a nie o mezczyzna - wrozow ;-) Moc swietlistej energii
          dla Ciebie Maria Bucardi
          • Gość: gość Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 23:50
            Może nie każdy życzy sobie takiego spoufalania...
      • vymiotox Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 05.04.10, 14:30
        Masz rację Mario. I to nie tylko wrózek tyczy. To o czym piszesz
        dotyczy moim zdaniem każdego zawodu , bo niemal każdy zawód , praca
        to kontakty z ludźmi.
        Ogólnie nie powinniśmy "zabierać pracy do domu" - pozwalać aby
        problemy natury zawodowej ingerowały w sprawy osobiste.
    • Gość: Dorota Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 15:57
      może dlatego borykacie się z tym problemem, aby poznać to odczucie a później
      wiedzieć co czują osoby do Was się zwracające?
      Szczęśliwa osoba nie zrozumie osoby nieszczęśliwej tak samo jak osoba syta nie
      do końca rozumie jak to jest być głodnym.
      • Gość: amelia Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 18:28
        Coś w tym jest...Syty nie zrozumie głodnego.
        • kasiulinek87 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 01.04.10, 21:57
          mam takie pytanko, bo napisal Pan, Panie Tomku ze zyje w szczesliwym karmicznym
          zwiazku, a ja slyszalam, z takie zwiazki czesto bywaja "trudne". aha i jakie
          jest prawdopodobienstwo na trafienie na "karmicznego partnera"? czy takie
          zwiazki czesto sie trafiaja? czy raczej rzadko?
          • lilith666_vip Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 02.04.10, 02:25
            Są szczęśliwe i nic im nie jest ;)
            • Gość: hahaha Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 12:02
              lilith666_vip napisała:

              > Są szczęśliwe i nic im nie jest ;)

              do czasu... do czasu... aż zostaniesz czarną wdową...
            • Gość: Joanna Re: a ja znam awanturnice internetową szczesliwą IP: 94.254.133.* 05.04.10, 14:25
              a jakże, tylko Lilith jest szczesliwa, albo udaje szczesliwą.
              Szczescie jej daje nekanie innych i łamanie ich życia.
              Żadna z niej wrózka tylko troll internetowy, poszukiwany juz przez odpowiednie
              instytucje ;d
          • toma-sz8 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 03.04.10, 01:44
            hmmm ... karmiczne związki może do najłatwiejszych nie należą faktycznie, ale
            przy posiadaniu świadomości tego że w takim związku jesteśmy, przy posiadaniu
            wiedzy i chęci do bycia w tym związku, przy umiejętności osiągania kompromisów i
            przy przepracowywaniu uczuć, jakie dostaliśmy do przepracowania to co nazywamy
            trudnym wcale takim znowu trudnym nie jest :)

            są w moim związku i burze, ale po nich zawsze słońce świeci ... i to jak świeci :)
            zresztą w jakich związkach burz nie ma?
            ja bym nie zamienił tego związku który amm na żaden inny :)

            z drugiej strony jestem w związku gdzie ja jestem 6 z 33 a moja żona jest 5 -
            według numerologów, czy większości numerologów taki związek też jest albo
            niemożliwy albo bardzo trudny i krótki ...
            po co w zasadzie podporządkowywać coś jakimś prawidłom - przecież sami swoje
            życie kształtujemy prawda :)

            a jakie jest prawdopodobieństwo wejścia w związek karmiczny, przyznam ze nie
            zastanawiałem się nigdy nad tym, wypowiadać się więc przynajmniej na razie nie
            mogę bo nie wiem ...

            pozdrawiam :)
    • Gość: Wróżka M Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 09:33
      Jestem wróżką - numerologiczną 11 i potwierdzam to, co ktoś tu napisał - nie
      układa mi się życie emocjonalne pomimo to, że oczyszczam się, oddzielam pracę od
      uczuć i pielęgnuję te uczucia. Kilka lat jest zawsze cudownie a potem... cóż coś
      w tym jest, że 11 nie udaje się stworzyć długoletniego związku. Obserwuję to
      samo u moich klientek 11
      • happyy1 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 02.04.10, 11:10
        też jestem 11 w długoletnim związku i jest ok .Mam znajome 11 szczęśliwe wiec
        chyba nie wszystkie 11 mają problemy chyba to indywidualnie od człowieka
        zależy.Pozdrawiam wróżki
        • Gość: szczęśliwa 11 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 11:58
          jak wmawiasz sobie że będzie źle bo jesteś 11 to chyba sama sobie
          jesteś winna i tyle w temacie....
          • Gość: w Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.147.46.25.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.04.10, 12:06
            Zgadzam sie z toba
            > jak wmawiasz sobie że będzie źle bo jesteś 11 to chyba sama sobie
            > jesteś winna i tyle w temacie.... Ja tez jestem 11 wrozka w 15 letnim zwiazku i jest bardzo dobrze i tak bedzie czego zycze wszystkim 11bo o nich piszemy.
    • kasandra.eu Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 03.04.10, 02:16
      Gość portalu: wróżka napisał(a):

      > Dlaczego my wróżki nie mamy szczęścia w miłości?
      > Zarówno ja jak i moje znajome koleżanki wróżki - wszystkie
      borykamy się z tym p
      > roblemem - dlaczego?

      Nie mogę się całkiem zgodzić z wypowiedzią wróżki. Ten post jest
      bardzo ogólny, nie wszystkie borykamy się z tym problemem. Osobiście
      jestem w 25 letnim związku, wróżby i kontakt z klientem nie miał
      nigdy wpływu na nasz związek. Być może związane jest to z tym, że
      ezoteyka jest pasią nas obojga.

      Pozdrawiam serdecznie
      Kasandra
    • Gość: Gość Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 12:40
      Najlepsze są te wróżki, które mają za sobą różnorodne doświadczenia, które
      doświadczają na sobie. Te potrafią zrozumieć.
      • vymiotox Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 05.04.10, 14:27
        Nie rozumiem w ogóle sensu zakładania wątku i chęci wykazania że
        wróżki są prywatnie nieszczęśliwe.
        W każdym zawodzie są ludzie szcześliwi i nieszczęśliwi. Co ma praca
        do prywatności?
        Pani sprzedawczyni z obuwniczego jest szczęśliwa a Pani z mięsnego
        nie.
        Zawód nie ma nic do rzeczy.
        Życie prywatne nie powinno być mieszane ze sprawami zawodowymi.
        Idziemy do pracy, zycie prywatne zostaje w domu.
    • Gość: Wróżka MHD Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 16:11
      Nie zapominajcie drogie panie, że bycie wróżką to misja. A tam gdzie misja tam
      życie prywatne schodzi na drugi plan.
      Tam gdzie powołanie i pasja tam może być poczucie szczęścia bez partnera.
      • vymiotox Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 05.04.10, 17:09
        Gość portalu: Wróżka MHD napisał(a):

        > Nie zapominajcie drogie panie, że bycie wróżką to misja. A tam
        gdzie misja tam
        > życie prywatne schodzi na drugi plan.
        > Tam gdzie powołanie i pasja tam może być poczucie szczęścia bez
        partnera.


        Nie zgadzam się. To że bycie wróżką to misja zabrzmiało - nie obraź
        się - lecz jakoś... pysznie , zarozumiale. Wróżka nie powinna
        wywyższać się ponad innych.

        Misją , powołaniem można nazwać przecież każdy zawód który
        wykonuje się z sercem.
        Wróżkowanie nie jest żadnym nad-zawodem ,
        wróżki nie są nad-ludźmi.

        Uważam tez że jeśli chce się , można znaleźć złoty środek i być
        zarówno profesjonalistką w swoim zawodzie jak i mieć udane życie
        rodzinne.
        Jeśli mowa w wróżkach , znam wróżki i wróżów którzy wykonują swoją
        pracę z sercem i powołaniem , jednoczesnie żyją w szczęśliwych
        małżeństwach.
        Takie osoby uważam za godne zaufania.
        • Gość: ad2010 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 17:51
          Zawód nie ma nic do tego, jak układa się w życiu osobistym. To indywidualna
          sprawa każdego człowieka. No są zawody, w których nie pracuje sie po 8 godzin
          dzienne, a zajmuje to większość dnia, ale i tu można mieć udany związek.
        • Gość: Wróżka MHD Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 17:55
          Wręcz przeciwnie. Źle mnie zrozumiałaś. Mówimy o dwóch różnych rzeczach. Mówię o
          wróżkach z powołania a Ty jak widzę mówisz o wróżkach w ogóle.
          Uważam, że tam gdzie misja tam nie ma wywyższania się. Tam nie szuka się
          klientów na siłę i nie szkaluje się innych wróżek. Widziałaś wróżki z powołania,
          które wszędzie się reklamują? bo ja nie. Znam wiele wróżek traktujących to co
          robią jak misję, które nawet nie mają internetu o salonach nie wspomnę. Nie
          traktują tego co robią jak zawód, ale jako misję właśnie i nie szukają
          klientów, bo klienci sami do nich trafiają. Zobacz co stało się jak wróżka stała
          się zawodem? Ile osób z przypadku tym się zajęło nie mając innego zajęcia. Te
          wróżki nie traktują wróżbiarstwa jak misji.
          • Gość: ad2010 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 18:21
            Ja się z Panią zgadzam całkowicie, odnośnie tego, że bycie wróżka to misja,
            pomaganie ludziom rozjaśniając im drogę życia. Ale juz życie osobiste wróżki nie
            zależy od tego kim jest. Na to jaką kto ma tę sferę zycia składa się wiele
            czynników.
          • vymiotox Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 05.04.10, 18:39
            Mnie chodziło nie tyle o ogół wróżek , co o ogół zajęć , zawodów ,
            zycia nie-domowego. Chodziło mi o to że wszędzie tam gdzie robi się
            coś z sercem , z czystą intencją , dla kogoś , z powolania , z
            talentu etc. to jest misja. A nie że tylko wróżbiarstwo to misja.
            Mozna być malarzem , rzeźbiarzem , lekarzem , ale i "zwyklym"
            mechanikiem samochodowym i robić coś z sercem , z "misją".

            Jednocześnie można mieć bardzo udane życie rodzinne. Umieć w swoim
            powołaniu znaleźć też czas dla siebie. I to przecież nic złego :-)
            Ja uważam że jeśli ktoś jest szczęśliwy prywatnie , ma gdzie po
            pracy wrócić , to lepiej umie pomóc innym , lepiej wypelnia swoją
            misję :-)
            To chcialam napisać.

            Tak to racja że są wróżki wyrobnice które pchają się oknem jak sie
            je drzwiami wyrzuca (mailingi do klientów ze swoją ofertą etc,
            intensywna reklama ...).
            I to na pewno nie jest misja , powołanie, chyba że w krzywym
            zwierciadle...
            • Gość: Wróżka MHD Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 18:48
              Tak. Zgadzam się. Nie napisałam, że misja dotyczy TYLKO wróżek.
              I popatrz, że właśnie takie osoby traktujące to co robią jako misję nie szukają
              poklasku, nie rzucają się w oczy, są skromne i chyba przez to osiągają sukces.
              • vymiotox Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 05.04.10, 20:54
                Gość portalu: Wróżka MHD napisał(a):

                > Tak. Zgadzam się. Nie napisałam, że misja dotyczy TYLKO wróżek.

                Uff , widzisz jak łatwo o nieporozumienie :-) Teraz widzę że
                miałyśmy na myśli to samo.

                > I popatrz, że właśnie takie osoby traktujące to co robią jako
                misję nie szukają
                > poklasku, nie rzucają się w oczy, są skromne i chyba przez to
                osiągają sukces.

                Jak najbardziej , na tej samej zasadzie : o prawdziwym muzyku słyszy
                się całe lata... a sezonowe gwiazdki pojawiają się , robią szum
                i ... szybko znikają , często skompromitowane.

                Masz rację, prawdziwą wróżkę z powołania poznać po skromności i
                pokorze , po dystansie do samej siebie.
                • tomasz_fortunat Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 06.04.10, 14:48
                  Uważam, że nad ezoterykami-wróżbitami ciąży wręcz obowiązek, by ułożyć sobie życie zarówno osobiste, zawodowe, mieszkaniowe, jak i każde inne. Wiadomo - łatwo nigdy nie jest, ale tylko wtedy można mieć wewnętrzny autorytet, że porady, których się udziela są stosowane przez wróżbitę, wróżkę w praktyce jej własnego życia.

                  Wydaje mi się, że nie wielość trudnych przejść czyni wróżkę wartościową, ale to jak sobie z nimi radzi. Bo że każdego spotykają, to wiadomo. Co z tego, że wróżka po przejściach zrozumie Pytającego - rozumienie to tylko część "misji", jak to ktoś tu nazwał. Trzeba jeszcze umieć podnieść na duchu, pomóc, dobrze doradzić; móc powiedzieć np. "sam przez to przeszedłem i ta rada, której teraz udzielam dla mnie też okazała się pomocna".

                  Uważam więc, że lepszą wróżką będzie ta, która ma ułożone życie niż ta, dla której jest ono pasmem nieszczęść. W końcu do tego pierwszego wszyscy dążymy, prawda?
                  • Gość: ad2010 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 15:54
                    Łatwo powiedzieć- ułożyć sobie życie. Nie pojawia sie odpowiednia osoba do
                    wspólnego życia, ot tak, na pstryknięcie palcem. Pan jako ezoteryk powinien to
                    najlepiej wiedzieć. A poza tym, samotna wróżka nie oznacza, że gorsza. Co to za
                    myślenie??
                    • Gość: Carmilla_vamp Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 16:34
                      Kiedyś ktoś na tym forum napisał, że mamy niepoukładane życie osobiste.
                      Prawda jest taka, że jesteśmy jak każda inna osoba. Po prostu nasza praca jest
                      3 w 1 " wróżka, spowiednik i przyjaciel ". Musimy przewidzieć, wysłuchać,
                      doradzić, czasem pocieszyć. To sprawia, że czujemy się często ( z małymi
                      wyjątkami co do "wróżów" ) odpowiedzialni za naszych klientów. To może mieć
                      wpływ na nasze życie, chociaż nie musi.
                      Tak jak każdy- kochamy, płacimy rachunki, popełniamy błędy. Sęk w tym, żeby nie
                      popełniać ich na okrągło, a uczyć się na nich- wtedy można osiągnąć szczęście.
                      Nawet bez partnera.
                    • tomasz_fortunat Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 07.04.10, 13:28
                      > Nie pojawia sie odpowiednia osoba do
                      > wspólnego życia, ot tak, na pstryknięcie palcem. Pan jako ezoteryk
                      > powinien to najlepiej wiedzieć.

                      Właśnie dokładnie to miałem na myśli. Że "ułożone życie" nie pojawia się za pstryknięciem palca. Chodzi mi o sytuację, w której mówimy Pytającym: "bądź bardziej aktywny", "przejmij inicjatywę", "bywaj, baw się, spotykaj z przyjaciółmi", "znajdź sobie pasję" itd. itp., gdy tymczasem sami tego nie robimy. Uważam, że obowiązek na słuchanie takich rad ciąży na nas większy, gdyż sami ich udzielamy. Tylko świadectwo naszego życia daje nam autorytet, by radzić cokolwiek innym. Inaczej są to puste słowa, które nie mają siły wywołać w Pytającym jakiejkolwiek zmiany, przemyślenia itd. Ale bycie singlem wcale niczego nie utrudnia, tego nigdy nie powiem i nie powiedziałem.

                      Nie utożsamiam ułożenia sobie życia ze znalezieniem partnera. To tylko przykład, chociaż nikt nie zaprzeczy, że w "zespole" dużo łatwiej o osiąganie celów, spełnienie, radosne chwile itd. To jest fakt, ale to nie jest równoznaczne z tym, że bycie singlem jest złe. Wszystko zależy od tego czego naprawdę chcemy.

                      A że lepszą wróżką będzie ta, która swoim świadectwem udowodniła trafność swoich własnych porad, to też jest fakt. I tyle. Całe to forum narzeka na pustosłowie wielu wróżek, myślę, że to może być jeden z powodów jego występowania. Jeden.

                      Ułożone życie, to harmonia wszystkich elementów, które nam, tarocistom są znane: ogień, woda, wiatr i ziemia. Oczywiście jest to harmonia dynamiczna, stan dysharmonii nie jest taki ważny jak fakt co robimy, żeby go zniwelować. W skrócie: to zdolność udzielenia twierdzącej odpowiedzi na pytanie: "czy żyję jak chcę?". Udzielenie takiej odpowiedzi na pewno pozytywnie przełoży się na zdolność pomagania innym.

                      > A poza tym, samotna wróżka nie oznacza, że gorsza. Co to za
                      > myślenie??

                      Myślenie, którego na pewno nie można mi przypisać, co mam nadzieję wyjaśniłem powyżej.
                  • Gość: Wróżka MHD Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 10:05
                    Co oznacza określenie: "ułożone życie"?
                    Poza tym dlaczego poczucie szczęścia kojarzone jest z partnerem, rodziną?
                    • sevra Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 08.04.10, 12:14
                      Właśnie. Nie przesadzajmy.
                      Można być szczęśliwym z kotem, małym mieszkankiem i gronem znajomych... partner
                      i dzieci nie są konieczni do szczęścia ;)
                      • toma-sz8 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 08.04.10, 12:37
                        o właśnie .... kwintesencja i świetne podsumowanie wszystkiego co zostało tu
                        napisane :)

                        dla każdego szczęście am przecież zupełnie inny wymiar i jest czymś innym!!! :)

                        pozdrawiam wszystkich mniej i bardziej szczęśliwych :)
    • Gość: kasienka Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.10, 18:45
      to chyba cena waszego daru:)
      • Gość: Lucyk Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: 173.180.170.* 30.10.10, 22:25
        Moja wróżka twierdzi,że jest szczęśliwa i nie trzeba być wróżką aby być nieszczęśliwą. To proste. Cudze widzą swojego nie.
        • Gość: gość Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: 212.160.234.* 30.10.10, 22:53
          Hm, ja też znam wróżkę która jest szczęśliwa, pełna życia, radości, babka z jajem. Ma normalną rodzinę, męża, dzieci. Normalna, fajna babka.
          • Gość: Wrózka M. Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.10, 12:29
            Jestem wróżką od bardzo dawna, mam świadomość że więcej godzin poświęcam klintom niż rodzinie ,ale jak się czegoś bardzo chce to można to pogodzić , w związku małżeńskim jestem od 29 lat z jednym człowiekiem ,mam wspaniałego syna ,jestem bardzo szczęśliwą kobietą - wróżką na każdej płaszczyżnie życia.Jak ktoś szuka dziury w całym to zawsze znajdzie i nie ważne czy jest się wróżką czy gospodynią domową.Ja wróżką jestem jak przyjmuję klienta po godzinach jestem normalną kobietą M. która ma swoje życie prywatne ,jak któraś z was szanownych wróżek nie potrafi tego rozdzielić to jesteścieś kiepskie w fachu.
            • Gość: inna wróżka do wrozki M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.10, 15:32
              Bo Ty moja droga jestes biznesmekną,a nie wrozką.Prawdziwa wróżka nie ejst w stanie calymi dniami wróżyc.Wrozby to energia,serce,a nie ilość spedzonego czasu i klientów.Zresztą Twoje zycie nie dobiegło jeszcze końca zobaczysz jaką cene zapłacisz za to,jeżeli faktycznie umiesz czytac z kart.
              • Gość: Hala Re: do wrozki M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.10, 16:12
                Wróżki są nieszczęśliwe bo same się krzywdzą.
            • Gość: Jadźka Wróżka M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.10, 20:11
              Wróżko M a dlaczego piszesz raz tak a raz tak?

              forum.gazeta.pl/forum/w,468,109413624,109544178,Re_Dlaczego_wrozki_sa_nieszczesliwe.html?wv.x=2

              Gość portalu: Wrózka M. napisał(a):

              > Jestem wróżką od bardzo dawna, mam świadomość że więcej godzin poświęcam klinto
              > m niż rodzinie ,ale jak się czegoś bardzo chce to można to pogodzić , w związku
              > małżeńskim jestem od 29 lat z jednym człowiekiem ,mam wspaniałego syna ,jestem
              > bardzo szczęśliwą kobietą - wróżką na każdej płaszczyżnie życia.Jak ktoś szuka
              > dziury w całym to zawsze znajdzie i nie ważne czy jest się wróżką czy gospodyn
              > ią domową.Ja wróżką jestem jak przyjmuję klienta po godzinach jestem normalną k
              > obietą M. która ma swoje życie prywatne ,jak któraś z was szanownych wróżek nie
              > potrafi tego rozdzielić to jesteścieś kiepskie w fachu.
              • Gość: Wróżka M. Re: Wróżka M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.10, 20:26
                Nie jestem wróżką z podanego przez ciebie forum, to przypadek że pisząc " M" przy słowie wróżka pokrywa się to z inną osobą ,numerologicznie jestem też inna a na pewno jestem szczęśliwa jako kobieta ,żona, matka .
                • Gość: Małgorzata Re: Wróżka M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 11:35
                  Wróżka też człowiek ma prawo mieć problemy ale obojętnie jaki zawód wykonujemy musimy zawsze pielęgnować to co piękne.Jestem wróżką ,32 lata w związku /1 mąż/,ja i moje koleżanki po fachu nie narzekamy na swoje życie. Drogie koleżanki po FACHU otrząśnijcie się i walczcie o swoje szczęście jest w was potencjał ale nie potraficie go wykorzystać.
                  Zyczę szczęścia . Wróżka M-a
                  • czarny.roxio Re: Wróżka M 13.11.10, 20:46
                    wróżki nieszczęśliwe? kurcze w każdym zawodzie są ludzi szczęśliwi i mniej szczęśliwi , kórzy mają problemy.
                    wróżka nie jest jakaś wielce specyficzna pod tym względem

                    Moim zdaniem najbardziej sfrustrowane i pochrzanione są księgowe , wieczy foch , dąsy , obrażalstwo , wymądrzanie się , zycie prywatne do dupy bo gros to stare panny ;-P
                    • Gość: ola Re: Wróżka M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 16:12
                      najbardziej nieszczesliwe to chyba są urzędniczki, wiecznie niezadowolone z wypisanym cierpieniem na twarzy
    • Gość: bumerang To bzdura! IP: 92.244.36.* 15.11.10, 10:49
      Na seansie u wróżki Beaty widać było jej rodzinę i sądzę, że to kobieta szczęśliwa.
      czyli bzdety wróżko piszesz.
      • almanachy Re: To bzdura! 16.11.10, 08:04
        Przykład idzie z góry i to nie dotyczny tylko zawódu wróżki, ale wszelikiej maści doradców duchowych i nie związnaych ezoteryką. Obserwuję ciekawe zjawisko, ludzie, którzy uczą technik pozytywnego myślenia, albo je zachwalają klientom na senansach: "niech pan pójdzie na Silvę, Reiki, swietna sprawa" sami nie umieją ich stosować w takim stopniu, w jakim ma to działąć u klienta, któremu radzą. Jaki to mas sens? Chyba tylko w przepływ pieniądza, od kursanta do wykładowcy ma miejsce. Właściwie to można powiedzieć, że jest niewielu szczęśliwych w tej branży.
        • Gość: Ciekawska Re: To bzdura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.10, 19:19
          Pytam "inną wróżkę" czy sławy z telewizji są wróżkami czy biznesłumen jak przyjmują po 10 osób codziennie, czy są szczęśliwe w miłości ,bo byłam u takiej i wiem ile przyjmuje osób a jej mąż pilnuje kolejki i nie wyglądał na nieszczęśliwego .
          • Gość: onn Re: To bzdura a może i nie bzdura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.10, 20:06
            Moim zdaniem one same wymagają pomocy lekarza od głowy, albo złożeczenia oszukanych.
            • Gość: gość Re: To bzdura a może i nie bzdura! IP: 212.160.234.* 17.11.10, 21:20
              Coś w tym jest. Znam jedną "wróżkę" która rzeczywiście ma całościowo spaprane życie.
              Głównie dzięki takim cechom jak pazerność, zazdrość, egoizm, złodziejstwo (dosłownie). U niej jest dziwna prawidłowość -im ma się gorzej, tym ona sama robi jeszcze gorzej.
              Co mi przyszło na myśl, że do niej wraca dokładnie to, nawet z nawiązką, co sama wyprawia.
              Sama robi źle, wyłudza, wymusza, przy tym wszystkim mam wrażenie że nie zdaje sobie sprawy że robi źle. Tak jakby ją coś omamiło, rozum odjęło. Następnie dostaje kopniaka od życia i żeby się odkuć znowu oszukuje, żebrze, wyłudza, kradnie.
              Takie kółko szaleństwa.
              Ta kobieta brnie, brnie tak jakby sama sobie fundowała zagładę. Może to jest przykład że jak Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum najpierw zabiera?
              Jak napisał onn, lekarz od głowy pożądany.
            • Gość: gosc Re: To bzdura a może i nie bzdura! IP: 109.231.62.* 31.01.11, 06:30
              Gość: onn- Odpowiem Ci na twoją głupią odpowiedz - Nikt nikogo za uszy nie ciągnie do wróżek - ani do kościoła - ksiądz tez jest nieszczęśliwy i ludzi oszukuje ale nie skarży się na nic. Nie ma wróżki która się nie myli jak nie ma ludzi nieomylnych.Więc daruj sobie ten koment
    • Gość: Szu Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 17:04
      A może te wróżki są samotne dlatego, że nie mają skupiać się na swoim życiu osobistym, bo podobnie jak księża - mają być dla innych?
      • Gość: gość Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: 109.207.96.* 27.01.11, 18:11
        Wróżka do której chodzę ma normalną rodzinę, męża, dziecko, szczęśliwe życie. Nie zauważyłam żeby odbiegała od normy. Bardzo miła osoba, życiowa, serdeczna.

        Ja nie wiem które wróżki są samotne?nieszczęśliwe? hm... ja też tak sądzę, że jak wróżka ma pomagać, to sama musi być poukładana, mieć normalne życie.
        • Gość: xenia Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.xdsl.centertel.pl 27.01.11, 20:32
          ja wroze (sobie, nie zawodowo) jestem sama a w kartach ciagle widze kolezanke z facetem ktory mi sie podoba :( od jakiegos czasu polepszylo mi sie w pracy jestem zajeta i mniej wroze i mam lepszy humor. bedac sama nie chcialabym wrozyc ludziom milosci, slubow, dzieci, sama tego nie majac :(
          • Gość: xenia Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.xdsl.centertel.pl 27.01.11, 20:35
            ogladanie takich rzeczy w kartach ma byc misja? :( chyba diabelską. zastanawialam sie dlaczego ja musze to ogladac
      • liki0 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 27.01.11, 21:10
        Osoby nie stabilne emocjonalnie. Mające problemy w życiu osobistym, nie powinny stawiać kart innym.
        ---
        Człowiek człowiekowi wilkiem. Lecz ty się nie daj zwilczyć
        Człowiek człowiekowi bliźnim. Z bliźnim się możesz zabliźnić /Sted/
        • Gość: ....... Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 21:30
          ja póki co nie mogę powiedzieć ze jestem spełniona uczuciowo, ale gdy widzę u innych w kartach miłosc, związek itp to cieszy mnie to bardzo, ale gdy jest źle, to też nie lukruję, najgorsze co moze robić wrózka, to dawać złudne nadzieje... to tak poza tematem ;)
          • liki0 Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 27.01.11, 22:22
            Gość portalu: ....... napisał(a):

            > najgorsze co moze robić wrózka, to dawać złudne nadzieje..
            > . to tak poza tematem ;)
            Ja uważam , że wróżka przekazuje co karty mają do powiedzienia. Niestety często jest tak, że jak karty wskazują sukces, pomyślność i wszystko było by ok, to nic nie robi się w tym kierunku. Jak karty wskazują coś żle to wina jest osoby wróżącej, i tu nic się nie robi bo wróżka powiedziała.
            Jak słusznie ktoś zauważył, co popieram trzeba myśleć i wyciągać wnioski.
            • Gość: gosc...... Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 22:51
              nieprawda ze kazda wrozka przekazuje co jej karty mówią, czesto jest tak ze utwierdza kogos w przekonaniu ze np. zwiazek z panem x bedzie udany i trwały, a tak naprawdę pan x nie zwraca nawet uwagi na klientkę i nigdy nic z tego nie bedzie, ale są wrozki które lubia mamić ludzi, karmic ich zludzeniami i wizjami szczesliwej przyszlosci.. tylko po co?? A moze kart nie potrafią dobrze czytac..
              I nie mówię o rzeczach na które mamy wpływ, tylko o tych od nas niezaleznych, jak przykład powyzej
    • nadia.kona Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 10.12.22, 09:02
      Warte zastanowienia
    • nadia.kona Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 13.12.22, 06:55
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 20.12.22, 13:39
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 28.12.22, 21:15
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • nadia.kona Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 30.12.22, 06:24
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 11.01.23, 17:10
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 15.01.23, 14:23
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: Dlaczego wróżki są nieszczęśliwe 23.01.23, 06:01
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
Pełna wersja