Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G.

24.02.04, 09:25
Teraz ja potrzebuję Waszej pomocy.
Na skutek różnych obserwacji podejrzewam dziewiątki o posiadanie lub
nieposiadanie pewnych cech, a przyszło mi do głowy, że mogę zebrać dane przez
forum. Byłabym wdzięczna, gdybyście przy odpowiedziach podawali pełne daty
urodzenia (bo dziewiątka dziewiątce przecież nierówna).
Oczywiście, to tylko rodzaj drogowskazu. Potem będę to analizować na
konkretnych przykładach.

1. Jak często chorujecie?
2. Czy macie dobry, pełny kontakt z rodziną?
3. Czy lubicie ludzi? (chodzi mi o ogół, nie konkretnych ludzi)
4. Jak często zdarza Wam się płakać?
5. Czy macie dobry wzrok?
6. Czy macie tzw. syndrom niespokojnych nóg? (siedząc na krześle tupiecie
stopami o podłogę, podrygujecie, machacie nogami?)
7. Czy macie poczucie bezpieczeństwa? Czy jest dla Was ważne?

Jeśli nie chcecie odpowiedzieć na wszystkie pytania, wystarczy chociaż część.
Będę wdzięczna.

Pozdrawiam
Ewa G.
    • eevvaa Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 11:00
      Dzien dobry Ewo G.
      Postaram Ci sie pomoc-to tez chyba cecha 9 ?
      -Z rodziną najblizsza-dzieci( maz jak zyl)mam b. dobre-ukladu poniewaz ide na
      ustepstwa i duzo roz mawiam.Zdalsza rodzina-poprawnie-nie lubie wtracac sie
      wczyjes zycie i nie lubie jak ktos mi narzuca jak mam zyć.Jestem
      krotkowidzem(-2,5 diopri).Wydaje mi sie że lubie ludzi opodobnych
      zainteresowaniach , ale i pociąga mnie "innośc"-lubie poznawać nowych ludzi.
      Lubię podrygiwać, ale tylko w takt muzyki.Często się nie przeziębiam-najwyzej
      dokucza mi chroniczna choroba.Bardzo wazne jest dla mnie poczucie
      bezpieczenstwa( stabilnosć finansowa , uczucie mężczyzny.Mysle ,że trochę pomogłam,
      Serdecznie pozdrawiam,
      optymistka-Ewa
      • eevvaa Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 12:29
        To jeszcze raz ja pani Ewo.Moja data urodzena: 16.07.1957 godzina 6:00
        --serdeczności :)
        optymistka-Ewa
    • hserwin Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 11:24
      Witam.
      Właśnie wychodziłam,ale cos mnie podkusiło,aby tutaj zaglądnąć.
      Ciesze sie,ze i ja będe mogła w jakis sposob pomoc.
      Odpowiadam na pyatania;
      Data urodzenia 01.07.1954 r
      1. Choruje sporadycznie.Choć mam juz prawie 50 lat nic mi nie dolega.Wszystkie
      wyniki mieszczą sie w normie.
      Niestety jako dziecko byłam bardzo chorowita.Podobno przeszłam wszystkie
      mozliwe choroby wieku dzieciecego z zóltaczka włacznie.

      2.Jeśli chodzi o kontakt z rodziną?- wg. mnie jest dobry.wg.rodziny wtrącam sie
      do wszystkiego i na wszystko chce mniec wpływ.
      Wydaje mi sie,ze jak wszystko wiem,łatwiej sobie poradze z ewentualnymi
      niespodziankami,
      Nie znosze niespodzianek,niedomówień.Najgorsza prawda jest lepsza od niewiadomej
      Mam wspaniały kontakt z obcymi ludzmi ich problemy nie wpływaja az tak bardzo
      na moje emocje.

      3.Uwielbiam ludzi i zwierzęta.Moge dogadać sie z Ministrem,Profesorem,Pania
      dozorczynia,dzieckiem,psem i kotem.Mowie tez do swoich kwiatków.

      4.Bardzo rzadko jesli chodzi o sytuacje zyciowe,wtedy jakoś biore sie w
      garść,bardzo często jesli ogladam lub czytam cos wzruszającego.
      Kiedy wiele lat temu byłam z dziećmi na filmie"Król lew",wstyd było mi wyjśc z
      kina - tak się popłakałam.
      Kiedy mam chandrę i chce sobie popłakać oglądam "Casablankę".

      5.Wzrok mam raczej dobry.Dwa lata temu okulista przepisał mi okulary do dali
      "-0,5",ale wziełam udział w kursie na poprawe wzroku,gdzie nauczyłam sie wielu
      konkretnych ćwiczeń na oczy i problem znikł.

      6.Niespokojne nogi mam od dzieciństwa.Jest to chyba najmocniejsza część mojego
      ciała.Jako dziecko podobno wlazłam na kazde drzewo.Uprawiałam tez wszystkie
      możliwe sporty:gimnastyke,koszykówke,piłke reczna,Łyzwiarstwo
      szybkie,lekkoatletyke/biegi,skoki/kajakarstwo płaskie.Nie wspomne,że w
      wyścigach rowerowych niejeden chłopak zostawał w tyle.
      Teraz na nie równiez moge liczyć,a podrygują kiedy tylko usłyszę" rokend rolla".

      7.Poczucie bezpieczeństwa jest dla mnie bardzo wazne,ale ostatnio mam problemy
      finansowe i poczucie bezpieczeństwa w tej strefie troche szwankuje.
      Ogólnie wierze,w swojego Anioła Stróza,którego obecność czuje i wiem,ze z nim
      nic złego mnie nie spotka.Doswiadczyłam jego opieki juz wiele razy.

      Jesli cos moge dodac od siebie.
      Potrafie sie wszystkiego nauczyć i ten moment nauki jest najwspanialszy bo
      odkrywczy.
      Kiedy dochodze do perfekcji zaczynam sie nudzic i albo robie przerwę,albo
      zabieram sie za cos zupełnie nowego.
      Swoimi zdolnosciami i posiadanymi umiejetnosciami chetnie sie dziele,ale
      niczego nie potrafie sprzedac.
      Czasem sie zastanawiam,czy nie jest to moja lekcja do przepracowania w tym
      zyciu.Jest to cos co sprawia mi najwieksza trudność.
      Mam tez problemy z asertywnoscia,nikomu nie potrafie odmówic.
      Niestety jestem tez bałaganiara i brak mi systematyczności.
      W zyciu wole artystyczny bałagan niz ksiegowa dokładność.
      To chyba tyle ,jesli jeszce cos ciekawego sobie przypomne to napisze.
      Pozdrawiam Pania bardzo serdecznie. Halina s










    • calvados_s Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 11:28
      1. choruję żadko tj żadko sie przeziębiam i łapie tego typu infekcje. Co do
      innych chorób to faktycznie mam stałe przypadłości. Mam wrażliwy żołądek
      2. co do rodziny to jeśli chodzi o ta najbiższą (rodzeństwo, rodzice) to tak.
      Generalnie rodzinę mam fajną, zawsze możemy pogadać i wzajemnie sobie pomagamy.
      3. Tak lubię ludzi
      4. tak ale nie sądzę żebym była osoba często płaczliwą, choć najczęściej ronie
      łzy z bezsilności lub wzruszenia
      5. Nie mam wad wzroku, ale miewam zapalenia spojówek i generalnie są wrażliwe,
      ale to może efekt wielogodzinnej pracy przy komputerze
      6. nogi nie, raczej jeśli już to ręce (chyba jednak w normie)
      7. kiedyś tak, miałam duże poczucie bezpieczeństwa. Jednak w chwili obecnej
      moja sytuacja życiowa i rodzinna bardzo się zmieniła i nie czuje sie tak
      bezpiecznie jak kiedyś. Bardzo pomocna jest mi rodzina i przyjaciele
    • semmi Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 11:44
      Jestem 9, ur. 30.03.1965
      1.Choruje często (alergia)
      2.Z rodziną (dzieci,mąż-tak) z pozostałą rodziną nie utrzymuje wogóle
      kontaktów. Z matką miałam poważne konflikty, z ojcem nie choć nie były
      rewelacyjne.
      3. Lubie ludzi, jestem otwarta ale przy bliższym poznaniu mało którym osobom
      pozwalam się do siebie zbliżyć.
      4. Płacz przychodzi mi łatwo, każdy stan jest u mnie widoczny czy to jest
      radość czy smutek.
      5. Mam dobry wzrok.
      6. Ogólnie mam żywy temperament i niespokojnego ducha.
      7. Poczucie bezpieczeństwa zawsze mi brakowało, jest ważne dla mnie.
      Ogólnie jestem uczulona na krzywde, potrafie dużo pomuc ale potrafie być
      uciążliwa gdy ktoś traktuje mnie żle.Często komplikuje sobie relacje z ludzmi
      gdyż nienawidze plotkarstwa, zazdrości i zawiści.Nie lubie ludzi którzy mają
      duże mniemanie o sobie lub są wyniośli w stosunku do innych.Jestem szczera do
      bólu.Lubie ludzi którzy są skromni w zachowaniu, są sobą i tolerancyjni.
    • kressska Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 11:44
      Milo mi ,ze mogę pomoc:ad1.choruję rzadko, drobne przeziebienia ,a nawet te
      większe spędzam w pracy...nie mam czasu po prostu na choroby..bagatelizuje
      je ..ale myslę,ze to do czasu...bo gdy będę starsza organizm upomni się o
      poleżenie w łózku.
      ad2...to trudne...wiem ,że jestem istotą społeczną,alelubię pobyć sama z soba,
      spędzić czas na poczytanie czegoś dobrego (forma dowolna -ksiązka ,net),wydaje
      mi sie ze czytam wszystko ,co nawinie mi sie pod ..oczy:)Co zauwazylam
      postrzegana jestem jako usmiechnieta gaduła ,ale to nie do końca prawda,bo
      prawda taka jest ,że choc jestem otwarta na nowe znajomości to boje się opinii
      i innych o mnie...szczególnie tych nowo poznanych, tych ,którym chce się
      podobac...a z drugiej strony ,jakie niebiańskie są weekendy w domowych
      pieleszach.
      ad.3 ostatnio nie płacze..choć w wieku przedszkolnym ,gdy posylano mnie o rok
      wczesniej do szkoły pani psychoolg trafnie powiedziała,że na kazde
      niepowodzenie odkupię płaczem.
      ...dziś moze jest to raczej płaszcz pełen złości,że ktoś w pracy nie doceni
      mojego wysiłku lub cos nie jest po mojej mysli...no jeszcze czasem placz cisnie
      mi się w oczy ,gdy słucham w telewizji historiio ludzkich tragediach.wówczas
      moj mały synek tez powie mamus dlaczego płaczesz...
      ad.5 bez zastrzezen ,choc 30 minęła:)
      ad.6.problemu brak
      ad7.Bezpieczeństwo jest dla mnie ważne,boje się zmian ,choć nieraz je bardzo
      pragnę.mam swiadomośc,ze musze zapewnic je najblizszym osobom ,które
      kocham.Czasami na siłę chcę nim uszczesliwiac rodzinę (mamę własną traktuję jak
      drugie moje dziecko)
      sorry za chaos mysli ,ale szybkośc pisania spowodowała moze gmatwanine moich
      mysli..ale własnie taka jestem...pozdrawiam i mam do ciebie Ewo pytanie,
      powiedz mi w jaki sposb uzyskac pełen portret osoby pod wzgledem
      numerycznym,,,,chcialabym stworzyc taki portret mojemu synkowi 12.071997-też
      dziwiatce
      pozdrawiam raz jeszcze :)))kreska
    • devine Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 12:14
      Witam Pani Ewo...
      Bardzo dziękuję za pomoc i przepraszam, jeśli narobiłam troszkę kłopotu, ale za
      to stała sie Pani naj-jaśniejszą gwiazdką naszego Forum;-)...
      Jako szalona, sympatyczna, potrzebująca miłoścci i akceptacji dziewiątka
      (4.05.1980), postram sie odpowiedzieć na Pani pytania:

      1. Jak często chorujecie?
      Zdarza się, głównie w zimie lub na przełomie zmiany pór roku. Jest u mnie
      prawie tradycją, przeziębienie w lutym i marcu... Jako dziecko, chorowałam
      znacznie częściej.

      2. Czy macie dobry, pełny kontakt z rodziną?
      Staram sie jak mogę, bo mieszkamy daleko od siebie. Oczywiście zdarzają się
      drobne nieporozumienia, ale ogólnie jest dobrze.

      3. Czy lubicie ludzi? (chodzi mi o ogół, nie konkretnych ludzi)
      Tak. tak. tak! I jeszcze dobre jedzenie;-))), a najbardziej słodycze...

      4. Jak często zdarza Wam się płakać?
      Bywa, kiedy ktoś mnie zrani, trudno mi wybaczyć, ale zawsze robię to, bo wtedy
      przychodzi oczyszczenie...Jak mówi moja koleżanka, numerologiczna ósemka: "Nie
      jestem mściwa, ale pamietliwa;-)))." Czasmi płaczę, gdy nie mogę komuś pomóc,
      gdy jest już na coś już za późno, tak po prostu z bezsilności...., ale tylko
      czasmi...Miewam problemy z okazywaniem uczuć, chyba jestem troszkę
      introwertykiem, zawsze uważam, że czyjeś problemy są ważniejsze, niż moje
      problemiki...

      5. Czy macie dobry wzrok?
      Oj, nie za bardzo, mimo wypijania codziennej porcji soku z marchewki, nadal
      noszę okularki (od dziecka), ale przynajmniej fajnie i inteligentnie wyglądam;-
      ))).

      6. Czy macie tzw. syndrom niespokojnych nóg? (siedząc na krześle tupiecie
      > stopami o podłogę, podrygujecie, machacie nogami?)
      Nie zauważyłam, może czasmi przy jakiejś dynamiczej muzyce, ale tak żeby "z
      samej siebie", nie, zdecydowanie, nie.

      7. Czy macie poczucie bezpieczeństwa? Czy jest dla Was ważne?
      Rozpaczliwie dążę, żeby zapewnić bezpieczeństwo osobom na których mi zależy,
      które są mi bliskie. Sama mam bardzo dużo potrzebę uczuć, dotyku, miłości,
      okazywania bliskości drugiemu człowiekowi... W ogółe generalnie, ogromna
      skłonnośc do empatii, czasmi czuję czyjeś od-czucia nawet na odległość, nie
      potrafie tego wytłumaczyć, taka już jestem...

      Pozdrawiam wiosennie i ciepło...
      Devine


    • calvados_s Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 12:28
      więc raz jeszcze:
      stałe przypadłości to faktycznie i u mnie alergia. Poza tym, jak ktoś już
      wcześniej napisał mam podobną tendencję do bagatelizowania własnego stanu
      zdrowia.
      Dziecko też dziewiątka
      Na bezludnej wyspie chyba bym nie wytrzymała i to właśnie z braku ludzi.
      Poewnie gadałabym do palmy, kamieni i mew (w domu też mi się zdarza gadac z
      kwiatkami i zwierzętami, i bez nich też nie wyobrażam sobie domu). Lubię
      rozmawiać tak samo jak słuchać. Zdanie innych o mnie nie jest dla mnie ważne.
      Poczucie bezpieczeństwa rozumiem jako stabilność finansową i bliskość partnera,
      który kocha, wspiera i nie ogranicza moich poczynań
    • wirszulka Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 12:50
      Witam..no nareszcie możemy coś dla Pani zrobić:D
      Moja data uordzenia 13.05.1980




      >
      > 1. Jak często chorujecie?
      Przeziębienia i grypy, szczególnie w okresie zimowym, poza tym problemy z
      ciśnieniem i anemią. Żadnych złamań kości.

      > 2. Czy macie dobry, pełny kontakt z rodziną?
      Nie jest pełny, nie lubie jak wtrącają się w sprawy które nie chce żeby się
      wtrącali(skłonności niektórych członków rodziny). Z bratem mam dobry kontakt bo
      on myśli podobnie jak ja. Z dalszą rodziną dobry kontakt bo zawsze zostaje mały
      dystans. Nikt nie wchodzi nikomu w życie. Nie lubie tego. Ale nie z całą
      rodziną. Z większością żyje na duży dystans, ale wcale mi to nie przeszkadza.

      > 3. Czy lubicie ludzi? (chodzi mi o ogół, nie konkretnych ludzi)
      Lubie ludzi ale mam skłonność do zbytniej ich krytyki. Generalnie musze
      przebywać z ludźmi bo inaczej po dłuższej samotności zaczynam się nudzić i
      męczyć byciem samą. Ale lubie też jak mnie czasem zostawia się samą. jednak to
      rzadziej.Uwielbiam z nimi rozmawiać ale oczywiście bez zbytniego wtrącania się
      w cudze życie:)Łatwo nawiązuje kontakty z ludźmi i mam wokół siebie ich bardzo
      dużo.Czasem aż brak czasu...

      > 4. Jak często zdarza Wam się płakać?
      Prawie nigdy. Musi mnie coś bardzo dotknąć żebym plakała. Przeważnie płacze ze
      złości!

      > 5. Czy macie dobry wzrok?
      mam astygmatyzm.

      > 6. Czy macie tzw. syndrom niespokojnych nóg? (siedząc na krześle tupiecie
      > stopami o podłogę, podrygujecie, machacie nogami?)
      Tak, zdecydowanie. Cał czas macham nogami, szczególnie jak dłużej siedzę. Ale
      reszta ciała jest unieruchomiona. raz mam tak że całkowity zastój, moge się
      dłużej nie ruszać(ale w trakciemacham nogami) a czasem nie moge usiedzieć na
      miejscu.rozpiera mnie energia. Dlatego lubie ćwicznia na stepie:)

      > 7. Czy macie poczucie bezpieczeństwa? Czy jest dla Was ważne?
      Bardzo ważne i mam je. Łatwo potrafie je w czymś znaleźć. Nie mam tylko
      całkowitego poczucia bezpieczeństwa w kwestiach uczuć romantycznych. Ale
      znajduje je w wielu innych rzeczach.

      pozdrawiam serdecznie:)
    • ewa.gs Re: Dziękuję! 24.02.04, 13:31
      Dziękuję serdecznie Wam wszystkim. Jesteście pomocni jak prawdziwe
      dziewiątki :))
      Przeczytałam z ciekawością i jakiś już wniosek mi się nasuwa, jak go
      potwierdzę, to się z Wami podzielę.
      Jeśli macie jeszcze jakies refleksje na ten temat, z przyjemnością będę się
      szkolić.
      Ewa G.
    • pani.jazz Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 24.02.04, 17:25
      Ciesze sie, ze moge wreszcie Pani pomoc i odwdzieczyc sie za pomoc, ktorej mi
      Pani udzielila :).

      moja data urodzenia: 25. VI 1985
      > 1. Jak często chorujecie?
      Az do zeszlego roku chorowalam 4-5 razy do roku, zazwyczaj po 2-3 tygonie za
      kazym razem. W tym roku przestalam i wiaze to bardzo mocno ze zmiana szkoly i
      zmniejszeniem ilosci zszarhanych nerwow ;).
      > 2. Czy macie dobry, pełny kontakt z rodziną?
      Z matka poprawny, z ojcem kontakty mam bardzo graniczone, a wlasciwie nie znam
      go prawie wcale. Doskonale kontaky mam z Babcia i ciocia.
      > 3. Czy lubicie ludzi? (chodzi mi o ogół, nie konkretnych ludzi)
      Kiedys bylam strasznym mizantropem, ale dzieki opiece kolezanki wszystko
      obrocilo sie w dobrym kierunku i teraz moge smialo przyznac, ze ludzi uwielbiam
      (nie liczac tych prostackich i po prostu zlych, a wyczuwam ich na kilometr).
      > 4. Jak często zdarza Wam się płakać?
      Coraz rzadziej, na szczescie. Ale kiedys mowili na mnie "placzka" ;).
      > 5. Czy macie dobry wzrok?
      W porownaniu do moich rowiesnikow, tak. Choc mam ok -1 dpi na lewym oku.
      > 6. Czy macie tzw. syndrom niespokojnych nóg? (siedząc na krześle tupiecie
      > stopami o podłogę, podrygujecie, machacie nogami?)
      Trudno mi powiedziec. Chyba nie. Za to skubie i obgryzam skorki przy
      paznokciach - u rak, tak dla jasnosci ;). Wszystko z nerwowosci. Obrzydliwy
      nalog, nie moge sie go w zaden sposob uwolnic. Moze ktos zna jakis niezaowdny
      srodek?
      > 7. Czy macie poczucie bezpieczeństwa? Czy jest dla Was ważne?
      Czy mam? Poniekad tak. I tak, jest to dla mnie wazne.

      Mam nadzieje, ze pomoglam.

      Pozdrawiam,
      pani.jazz
    • filifolia Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 25.02.04, 17:18
      Proszę bardzo:
      19.09.1970 (ja się składam z dziewiątek)

      1. przeziębienia, grypy - dość rzadko; stałe przypadłości: ogólnie układ
      trawienny.
      2. kontakt z rodziną - dobry, ale chyba nie "pełny", nie ufam wszystkim w takim
      stopniu.
      3. ludzie - zależy :-), czasami mi przeszkadzają, wchodzą w drogę, denerwują.
      4. w normalnych warunkach (np. bez depresji) od czasu do czasu (na filmach, jak
      jakaś przykrość w pracy, krytyka innych, fizyczny ból)
      5. wzrok - bardzo dobry. Dużo czytam i siedzę przed komputerem i ciągle
      doskonały.
      6. czasami macham założoną nogą na nogę, jeżeli coś mnie w jakiś sposób zajmie
      (zdenerwuje, zaintryguje...).
      7. Poczucie bezpieczeństwa - nie mam i jest bardzo ważne (ale to może z uwagi
      na osobistą sytuację).

      pozdrawiam
    • ewa.gs Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 26.02.04, 10:56
      Dziękuję, czytam cały czas. Za każde następne informacje będę bardzo wdzięczna.
      Pozdrawiam cieplutko
      Ewa G.
      • devine I małe uzupełnie-nie... 26.02.04, 12:37
        Witam
        Poczytałam troszkę wypowiedzi poprzednich cudownych dziewiąetek i postanowiłam
        uzupełnić moją, a więc:

        2. Czy macie dobry, pełny kontakt z rodziną?
        Zdecydowanie lepszy z Mamą (29.12.1952), niż z Ojcem (13.06.1954). Z siostrą
        (8.12.1983) różnie nam sie układa...

        6. Czy macie tzw. syndrom niespokojnych nóg? (siedząc na krześle tupiecie
        stopami o podłogę, podrygujecie, machacie nogami?)
        Zauważyłam, że kiedy coś opowiadam to gesttykuluję rękoma... mam też bogatą
        mimikę twarzy, no cóż nie na darmo wystepuję na scenicznych deskach i
        teatrze, choć nie jestem zawodową aktorką;-))). Ale aktorstwo (tylko na scenie,
        nie w życiu), jest moją pasją - Zodiakalny byczek, przecież jestem (4.05.1980).
        Jeden mój znajomy powiedział też, że jestem impulsywna, w sensie
        spontaniczna... Sądzę, że to prawda i jeszcze szybko myślę, jak przyjdzie mi do
        głowy pomysł, uruchamiam wyobraźnię a wtedy już wszystko jest możliwe,
        kreatywność i chęć dzialania, choć czasem mnie to przeraża. Wielopoziomowe
        myślenie, różne poziomy, przysłowiowe "Od A do Z", czasmi wychodzą z tego
        zupełnie niespodziewane rzeczy;-))).

        Pozdrawiam słonecznie
        Devine

        P.S.
        Pani Ewo, mam pytanie. Zauważyłam, że w mojej bliżeszej jak i dalszej rodzinie
        występuje tendencja do powtarzania sie pewnych dat. Większośc rodziny przyszła
        na świat, w u-rodziny, imieniny lub rocznice śmierci innych członków familli.
        I tak np. ja urodziłam sie w imieniny mojego Dziadka (ze strony Ojca), moja
        siostra w imieniny Babci (czyli Mamy mojej Mamy). Mój wujek zmarł w urodziny
        mojego Dziadka ze strony Mamy.... Totalne zakręcenie, ale jest tego więcej...
        Czy to przypadek, czy można to jakoś "numerologicznie" wytłumaczyć? No i czy to
        ma jakiś wpływ na nasze życie?
        Jeszcze raz pozdrawiam
        Devine
    • marchewunia Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 26.02.04, 14:20
      Urodziłam się 20.11.1985 nie wiem czy ważna jest data i miejsce (14:50,Zgierz)
      ale podaję. Teraz odpowiedzi:o)

      1)Nieczęsto,są to zazwyczaj prziębienia, w okresie zimowym, raz góra 2 na jedną
      zimę:-)
      2)z rodziną raczej tak bo jestem kontaktowa,jest w porządku
      3)oczywiście bez nich byłoby nudno
      4)od jakiegoś roku bardzo często bo mój chłopak mnie wzrusza:o) zauważyłam, że
      przy Nim szybciej płacze,nie tylko ze względu na złe zdarzenia
      5)jestem niedowidząca,niestety
      6)raczej tak,muszę coś z nogami robić aczkolwiek nie zawsze, częściej z rękoma
      7)jest bardzo ważne,mam je w domu a jeszcze większe daje mi chłopak
    • tiffany79 Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 07.03.04, 19:23
      Może teraz ja odpowiem, może się na coś wreszcie przydam :)
      11.08.1979
      1. Jak często chorujecie?
      - kiedyś mniej, teraz dosyć często, niestety
      2. Czy macie dobry, pełny kontakt z rodziną?
      - z Mamą - bardzo dobry, z siostrą też, z ojcem bardzo mały
      3. Czy lubicie ludzi? (chodzi mi o ogół, nie konkretnych ludzi)
      - Staram się, są dni, że jestem nastawiona bardzo pozytywnie, a czasem
      denerwuje mnie wręcz wszystko (bardzo tego u siebie nie lubię:( )
      4. Jak często zdarza Wam się płakać?
      - ostatnio bardzo często, czasem nawet bezsensownie płaczę
      5. Czy macie dobry wzrok?
      - oj nie bardzo, nie bardzo :) (okularki)
      6. Czy macie tzw. syndrom niespokojnych nóg? (siedząc na krześle tupiecie
      stopami o podłogę, podrygujecie, machacie nogami?)
      - macham nogami:) lub robie z nimi dziwne rzeczy :)
      7. Czy macie poczucie bezpieczeństwa? Czy jest dla Was ważne?
      - ogromnie ważne, ale czy obecnie je mam, to chyba niestety nie:(
      Pozdrawiam
    • ama5 Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 08.03.04, 00:36
      Ja tez sie dolacze, choc bardzo wiele jesli nie wszystko z tego co napisze juz
      przeczytalam u innych 9tek ...
      1. Jako dziecko mialam wieczne anginy i szalejaca prochnice, a teraz dopada
      mnie tak z reguly raz na rok konkretniejsze przeziebienie/grypa, z ktorych
      bardzo szybko wychodze, a przez wiekszosc czasu dokuczaja mi male dolegliwosci
      typu alergiczne zapalenie spojowek, bol brzucha, kolana itp, ktore rpzechodza,
      jak tylko przestane sie nimi zajmowac. Ogolnie rzecz biorac nic powaznego i
      czesto sa to przypadlosci dziwne, byc moze wyolbrzymione przez hipochondrie
      (ktora na wlasny uzytek nazywam rozwinieta wyobraznia).
      2. Z Mama swietny (21.07.1951) z Ojcem gorszy (ale i tak o niebo lepszy niz
      ktokolwiek w rodzinie), a bratem przyjazny ale malo intensywny
      3. Bardzo, fascynuja mnie wrecz i niemal z kazdym sie dogadam.
      4. Jako dziecko spedzalam caly czas w przedszkolu - od momentu pozostawienia
      przez Mame az do jej powrotu - siedzac i placzac (podobno nawet mialam kolege,
      ktory robil to samo). Teraz placze tylko na filmach i przy czytaniu ksiazek
      oraz ze zlosci (czasem nawet we snie).
      5. Jestem krotkowidzem, ok. -2
      6. Ja w ogole musze czyms caly czas machac, chetnie rowniez nogami, cos skubac,
      gryzc, drapac i w ogole cos niszczyc - straszne!!!
      7. tak, mam poczucie bezpieczenstwa, zwlaszcza uzaleznione jest od ilosci
      posiadanych pieniazkow, dlatego staram sie je posiadac raczej niz wydawac :-)

      Moja data urodzenia 11.03.1975

      pozdrawiam
    • ama5 Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 08.03.04, 00:36
      Ja tez sie dolacze, choc bardzo wiele jesli nie wszystko z tego co napisze juz
      przeczytalam u innych 9tek ...
      1. Jako dziecko mialam wieczne anginy i szalejaca prochnice, a teraz dopada
      mnie tak z reguly raz na rok konkretniejsze przeziebienie/grypa, z ktorych
      bardzo szybko wychodze, a przez wiekszosc czasu dokuczaja mi male dolegliwosci
      typu alergiczne zapalenie spojowek, bol brzucha, kolana itp, ktore rpzechodza,
      jak tylko przestane sie nimi zajmowac. Ogolnie rzecz biorac nic powaznego i
      czesto sa to przypadlosci dziwne, byc moze wyolbrzymione przez hipochondrie
      (ktora na wlasny uzytek nazywam rozwinieta wyobraznia).
      2. Z Mama swietny (21.07.1951) z Ojcem gorszy (ale i tak o niebo lepszy niz
      ktokolwiek w rodzinie), a bratem przyjazny ale malo intensywny
      3. Bardzo, fascynuja mnie wrecz i niemal z kazdym sie dogadam.
      4. Jako dziecko spedzalam caly czas w przedszkolu - od momentu pozostawienia
      przez Mame az do jej powrotu - siedzac i placzac (podobno nawet mialam kolege,
      ktory robil to samo). Teraz placze tylko na filmach i przy czytaniu ksiazek
      oraz ze zlosci (czasem nawet we snie).
      5. Jestem krotkowidzem, ok. -2
      6. Ja w ogole musze czyms caly czas machac, chetnie rowniez nogami, cos skubac,
      gryzc, drapac i w ogole cos niszczyc - straszne!!!
      7. tak, mam poczucie bezpieczenstwa, zwlaszcza uzaleznione jest od ilosci
      posiadanych pieniazkow, dlatego staram sie je posiadac raczej niz wydawac :-)

      Moja data urodzenia 11.03.1975

      pozdrawiam
      • ewa.gs Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 08.03.04, 12:04
        Jeszcze raz dzięki serdeczne. Cały czas aktualizuję bazę danych. Trochę to
        jeszcze potrwa, zanim wyciągnę pewne wnioski, ale napewno dam Wam znać, kiedy
        skończę.
        pozdrawiam
        Ewa G.
    • gosik.m Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 08.03.04, 14:48
      1978.07.13.
      1. Jak często chorujecie? Bardzo rzadko
      2. Czy macie dobry, pełny kontakt z rodziną? tak
      3. Czy lubicie ludzi? (chodzi mi o ogół, nie konkretnych ludzi) lubię ludzi,
      często intuicyjnie wyczuwam czyjś fałsz itp.. na początku,gdy kogoś poznaję,
      raczej obserwuję zanim się otworze... rzadko zdarza mi się spotkać w swoim
      życiu osoby,przy których mam wrażenie że znam je od lat i czuję, że moge im
      wszystko powiedzieć..nigdy się nie zawiodłam na tym przeczuciu
      4. Jak często zdarza Wam się płakać? Hmm... płakać rzadko,ale zdarzają się
      czasami takie "podpłaczowe" stany :)
      5. Czy macie dobry wzrok? Nie:) krótkowidz:)
      6. Czy macie tzw. syndrom niespokojnych nóg? (siedząc na krześle tupiecie
      > stopami o podłogę, podrygujecie, machacie nogami?) Nie zauważyłam, raczej to
      dłonie ciągle gestykulują:)
      7. Czy macie poczucie bezpieczeństwa? Czy jest dla Was ważne? Poczucie
      bezpieczeństwa jest dla mnie bardzo ważne, szczególnie w miłości... właśnie go
      szukam. Teraz czuję się bezpiecznie,ale to jeszcze nie ten poziom
      bezpieczeństwa który chcę osiągnąć w życiu:)
      >
      > Jeśli nie chcecie odpowiedzieć na wszystkie pytania, wystarczy chociaż część.
      > Będę wdzięczna.
      >
      > Pozdrawiam
      > Ewa G.
    • agnieszka12341 Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 08.03.04, 15:31
      ewa.gs napisała:

      > Teraz ja potrzebuję Waszej pomocy.
      > Na skutek różnych obserwacji podejrzewam dziewiątki o posiadanie lub
      > nieposiadanie pewnych cech, a przyszło mi do głowy, że mogę zebrać dane przez
      > forum. Byłabym wdzięczna, gdybyście przy odpowiedziach podawali pełne daty
      > urodzenia (bo dziewiątka dziewiątce przecież nierówna).
      > Oczywiście, to tylko rodzaj drogowskazu. Potem będę to analizować na
      > konkretnych przykładach.
      >
      > 1. Jak często chorujecie? ale niegroznie
      > 2. Czy macie dobry, pełny kontakt z rodziną? dobry z bliska tylko, reszta
      malo wazna na co dzien
      > 3. Czy lubicie ludzi? (chodzi mi o ogół, nie konkretnych ludzi)raczej nie ale
      czasem tak
      > 4. Jak często zdarza Wam się płakać? tak
      > 5. Czy macie dobry wzrok? tak
      > 6. Czy macie tzw. syndrom niespokojnych nóg? (siedząc na krześle tupiecie
      > stopami o podłogę, podrygujecie, machacie nogami?)nie:) myslalam ze tak
      robiaszostki:)
      > 7. Czy macie poczucie bezpieczeństwa? Czy jest dla Was ważne?
      >
      > Jeśli nie chcecie odpowiedzieć na wszystkie pytania, wystarczy chociaż część.
      > Będę wdzięczna.
      >
      > Pozdrawiam
      > Ewa G.
    • agnieszka12341 Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 08.03.04, 15:40
      PAni Ewo uzupelnie nie
      urodzilam sie 10.11.1968

      mam jednak astygmatyzm-jak poczytalam to sobie przypomnialam i -1 ale to
      malo:). Poza tym do najblizszej rodziny mam stosunek histeryczny do reszty
      egoistyczny. No i to poczucie bezpieczenstwa-bardzo musze sie strac zeby go
      miec choc odrobinke:( ciagle w dupe dostaje albo tak czuje pOzdrawiam
    • emma33 Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 09.03.04, 13:14
      urodzilam sie 16.02.1971
      1. wlasciwie nie choruje, chociaz latwo sie przeziebiam (ale szybko mi mija),
      raz mialam kamien w nerce (w bardzo stresujacym dla mnie czasie) i to tyle z
      powaznych chorob...
      2. kontakt z najblizsza rodzina bardzo bliski z innymi raczej brak kontaktu,
      obojetnosc a nawet zerwanie wiezi
      3. ludzi lubie bardzo, bardzo, bardzo
      4. placze latwo i czesto, z byle powodu, na filmach, przy ksiazce, ze zlosci i
      z radosci
      5. wada -4,5 dioptri
      6. co do nog to nie zauwazylam... chyba nie mam? syndromu, nie mog oczywiscie:)
      7. poczucie bezpieczenstwa jest dla mnie bardzo wazne i wiele rzeczy ktore
      robie jest po to, zeby je zdobyc, zwiekszyc...

    • nadia.kona Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 08.01.23, 08:42
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 20.01.23, 02:02
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 27.01.23, 21:20
      Ile czasu trzeba?
    • nadia.kona Re: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G. 05.02.23, 17:49
      Bardzo ambitne zagadnienie
Pełna wersja