czy to juz koniec?

IP: *.191.202.199.bredband.tre.se 25.04.10, 12:41
poznalam cudownego mezczyzne skorpiona.bylysmy ze soba krotki
czas.to byly najcudowniejsze chwile mojego zycia.zakochalam sie bez
opamietania.postanowilam ze wyznam mu prawde.powiedzialam mu o mojej
przeszlosci a miedzy innymi o tym ze jestem rozwodka.nie potrafil
tego zaakceptowac.w cala sprawde wtracil sie jeszcze jego brat ktory
odradzal mu wiazanie sie ze mna.wiem ze mnie kochal ale presja
calego otoczenia byla dla niego zbyt ciezka.probowal zostac moim
przyjacielem ale chyba zbyt bardzo go to bolalo(jesli wogole moze
cos bolec skorpiona).w naszej ostatniej rozmowie potraktowal mnie
jak dziewczyne do sexu.gdy mu o tym napisalam przestal sie
odzywac.teraz naprawde nie wiem co mam robic?probowalam do niego
dzwonic ale nie wie odzywa sie.niewiem czy staranie sie o niego ma
sens?ja oddalabym zycie za niego tak go kocham.
    • Gość: karolcia Re: czy to juz koniec? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 14:55
      A on jest wolny? I ile on lat w ogóle? Bo dziwnie sie zachowuje....
    • Gość: gość Re: czy to juz koniec? IP: 212.160.234.* 28.04.10, 18:00
      Możliwe że on zwyczajnie znalazł pretekst aby zakończyć znajomość.
      Coś,czego nie jesteś w stanie zmienić,dostosować do jego wymagań.
      Moim zdaniem z jego strony była to gra,ten związek,a teraz zagrał
      Tobie szach-mat.
      • Gość: inka Re: czy to juz koniec? IP: 93.159.0.* 06.05.10, 18:53
        a moim zdaniem on może cię kochać dalej. jednak jest niedojrzały emocjonalnie i
        podatny na wpływy otoczenia.nie chce cię mieć jako kobiete na poważnie więc
        proponuje sam sex by coś mieć od ciebie.(sam nie wie czego chce i otoczenie
        jeszce go utweirzda w tym. a że jest gówniarzem to słucha się.miałam podobnie
        byłam kobietą skorpiona zerwałam znim na amen więc proponował sam sex bo
        otoczenie gadało mu że do mnie nie wypada wracać tzreba mieć dume. ja uciełam
        kontakt bo sobie nie pozwoliłam na takie traktowanie. facet miał 32 lata na wiek
        dojrzały jednak był niedojzrały.
        • Gość: ania Re: czy to juz koniec? IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 19:26
          a ja skorpionica byłam z facetem skorpionem. i też nie wyszło;/
          • nero-ego Re: czy to juz koniec? 08.05.10, 00:40
            a daj Ty sobie z nim spokój dziewczyno! Tego kwiatu pół światu...
            Nieraz się jeszcze zakochasz, on nie jest warty prawdziwego uczucia!
            • Gość: gość Re: czy to juz koniec? IP: 212.160.234.* 08.05.10, 10:17
              Z waszych wpisów wynika, że panowie spod znaku skorpiona nie są zbyt
              dobrymi kandydatami na trwałe związki. Hm, coś w tym jest.
              Wprawdzie nie miałam nigdy faceta skorpiona, ale małam koleżankę
              skorpionicę. Tak zadziornej, fałszywej i zazdrosnej kobiety jeszcze
              nie znałam. Dumna, ale i zła, dwulicowa, zazdrosna o wszystko czego
              ktoś miał więcej niż ona, a o cudzych mężczyn i pieniądze
              najbardziej.
              Jakiś trefny ten znak zodiaku, czy co? ;-)
              • Gość: xxl Re: czy to juz koniec? IP: *.chomiczowka.waw.pl 08.05.10, 11:44
                Bardzie trefny i nie polecany jako partner jest bliźniak.Jako kochanek
                niezobowiązująco może tak.Ale jako stały partner nigdy.
                • anula.pe Re: czy to juz koniec? 15.12.10, 23:38
                  wiem że to stary temat ale postanowiłam wtrącić swoje 3 grosze. :) bardzo pani współczuje bo zastała pani potraktowana jak pierwsza lepsza. nikt na to nie zasługuje. wierze że spotka pani swoja druga połówkę.

                  Mam męża skorpiona i szczerze mówiąc lepiej nie mogłam trafić. Jestem rakiem. We wszystkich książkach jakie czytałam to połączenie jest jednym z najlepszych. Często się nad tym zastanawiam i doszłam do wniosku że to dlatego iż być może mój mąż nie jest typowym przedstawicielem tego zodiaku??? :) pozdrawiam
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 08.12.22, 07:55
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 10.12.22, 08:22
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 13.12.22, 05:49
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 20.12.22, 12:38
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 28.12.22, 20:43
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 30.12.22, 05:55
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 03.01.23, 15:21
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 11.01.23, 16:42
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 15.01.23, 13:35
      Niekiedy może być to ciekawe
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 23.01.23, 05:34
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 30.01.23, 08:47
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: czy to juz koniec? 31.01.23, 22:09
      Ciekawe
    • anielowkad Re: czy to juz koniec? 11.02.23, 14:31
      To elektryzuje wręcz
    • anielowkad Re: czy to juz koniec? 16.02.23, 14:02
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • ingaponga Re: czy to juz koniec? 23.02.23, 08:45
      Ciekawe
    • sanowapka Re: czy to juz koniec? 04.03.23, 01:20
      Bardzo trudny temat
    • agrentowy4321 Re: czy to juz koniec? 05.03.23, 04:58
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja