Dodaj do ulubionych

pomożcie zinterpretować sen

22.03.04, 09:38
Od jakiegos czasu sni mi sie ten sam motyw-chce cos zrobic a nie moge. Np.
sni mi sie ze mam za chwile samolot, jestem juz spozniona a nie moge znalezc
wyjscia. Wyjscia sa ponumerowane ale nie po kolei, miotam sie i szukam
odpowiadniego.
Albo chce gdzies zadzwonic i zawsze wybieram niewlasciwy numer.
Ostatnio snilo mi sie ze szukalam jakiegos budynku, trafilam na jakies tory
kolejowe i musialam uwazac zeby mnie nic nie rozjechalo. Ciagle szlam nie w
te strone. Ale w koncu znalazlam.
Troche mnie juz mecza te sny.
Obserwuj wątek
    • miriam27 Re: pomożcie zinterpretować sen 25.03.04, 17:59
      odnieś go do życia, czy nie znalazłaś się w jakiejś trudnej sytuacji, w której
      nie wiesz jak postąpić, a może musisz podjąć ważną decyzję ( zawodową,
      towarzyską itd) i nie wiesz jak postapić? albo masz pewne pomysły, co
      zrobić,ale nie wiiesz czy torozwiązanie nie przyniesie nieprzewidzianych
      konsekwencji?
      być może decyzja już zapadła, a Ty nie wiesz, jaki przyniesie efekt ( boisz się
      niepożądanych skutków)
      Przyznam, że to rzeczywiście męczący sen.
      a może po prostu masz szansę wygrać w totolotka i śnia Ci się numery, które
      masz obstawić. Spróbuj!
    • barteklamch Re: pomożcie zinterpretować sen 31.03.04, 08:45
      w/g psychoanalizy taki sen o samolocie symbolizuje nieswiadoma chęć współzycia
      z ojcem, a niemoznośc dotarcia do niego dominująca i zaborcza postawe matki
      wobec twoich potrzeb zwłaszcza sexu z ojcem... polecam psychoanalize marzeń
      sennych freuda, bartek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka