Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie

IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.10, 18:40
Witam
Prosze o wypowiedz osob ktorzy korzystaja z wrozb.
Idac do wrozki czego oczekujecie ? juz nie mowmy o sprawdzalnosci
ale jaka ta wrozka powinna byc waszym zdaniem ?
co wg ciebie jest w dobrym i zlym tonie ?
jakie masz oczekiwania i czego oczekujesz ?
Co ci sie w twojej wrozce podoba a co nie ?
Moze podzielmy sie uwagami co jest wazne dla was .
Dziekuje kazdej wypowiadajacej sie osobie.
    • Gość: moi Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.10, 19:00
      dobra wróżka powinna:
      - być pozytywnie nastawiona do swoich klientów ( ludzie często
      przychodzą nie tylko po wróżbę czy poradę ale po wsparcie );
      - potrafić przedstawić wróżbę w odpowiedni sposób ( jeśli np widzi w
      kartach coś złego to jej zadaniem jest przedstawić go uczciwie ale w
      taki sposób żeby klient nie wyszeł od niej we łzach czy depresji, w
      takich sytuacjach powinna postarać się doradzić itd. );
      - powinna być konkretna ( nie po to idę do wróżki i płacę za np
      godzinną wizytę żeby przez 45 minut słuchać o tym jaka jest genialna
      czy wysłuchać wykładu z historii tarota, etc. );
      - nienachalna ( profesjonalna wróżka nie będzie Cie namawiać żebyś
      jak najczęściej do niej przychodził, w jej wróżbie nie będzie
      żadnych niedopowiedzeń, które skłonią Cię do tego żeby wrócić do
      niej za tydzień, jeśli wróżka zna się na swojej robocie to sama Ci
      powie, żebyś przyszedł ponownie wtedy kiedy wróżba się sprawdzi,
      itp. );
      podsumowując: musi być profesjonalistką.
      • Gość: zapytajnik Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.10, 19:34
        Dziekuje za poswiecenie czasu na moje pytania .
        Ja nie mam porownania , poniewaz raz tylko u wrozki bylam , a i wizyta krotka .
        Ale za to konkrety uslyszalam .
        Dzieki jeszcze raz.
    • czarny.roxio początkująca wrózka robi ankietę... :-] 31.08.10, 19:22
      Gość portalu: zapytajnik napisał(a):

      > Witam
      > Prosze o wypowiedz osob ktorzy korzystaja z wrozb.
      > Idac do wrozki czego oczekujecie ? juz nie mowmy o sprawdzalnosci
      > ale jaka ta wrozka powinna byc waszym zdaniem ?
      > co wg ciebie jest w dobrym i zlym tonie ?
      > jakie masz oczekiwania i czego oczekujesz ?
      > Co ci sie w twojej wrozce podoba a co nie ?
      > Moze podzielmy sie uwagami co jest wazne dla was .
      > Dziekuje kazdej wypowiadajacej sie osobie.


      Tak, tak, jasne! robisz sobie ankietkę, żeby wiedzieć jak ściemniać
      i jak że tak powiem "ująć klienta"? od razu widać że masz 20-25 lat
      i średni rozwój umysłowy :-D
      • Gość: zapytajnik Re: początkująca wrózka robi ankietę... :-] IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.10, 19:27
        nie gosciu , pomyliles sie
        poprostu chce wiedziec jak inni odbieraja i jaka powinna byc wrozka a tak masz
        racje, mam 24 lata
        u wrozki bylam raz w zyciu , ale to byla krotka konkretna wizyta .
        nie mozna juz zadac zadnego pytania ?
        a jak forum i pytania moje ci sie nie podobaja to zegnam po co tu jestes ?
        • czarny.roxio cwaniara ... :-> 01.09.10, 09:50
          Dobrze na dole napisała kika - należało uczciwie napisać kim jesteś
          i w jakim celu zadajesz takie pytania, zamiast cwaniacko ukrywać
          swoje intencję i liczyć na to, że ludzie pomyślą że jesteś jedynie
          klientką szukającą dobrej wrózki... :-[

      • Gość: moi do roxio IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.10, 20:36
        a nawet jeśli jest początkującą wróżką to co z tego, że pyta o takie
        rzeczy? nie wiesz "doświadczony" roxio, że każdy przedsiębiorca
        przed rozpoczęciem działalności powinien zrobić badanie rynku? i
        sprawdzić czego oczekują jego potencjalni klienci i co mógłby zrobić
        żeby przyciągnąć ich do siebie i żeby jego usługi były na
        odpowiednim poziomie?
        • Gość: Irmina Re: do roxio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 21:23
          a ty z tego co w iem to runki stawiasz:)
          i co klientów brak :)
    • Gość: kika Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.devs.futuro.pl 01.09.10, 04:37
      Podpisuję się pod czarnym. Nic dodać, nic ująć. Pani broniącej
      dziękuję. Owszem każdy ma do tego prawo szczególnie przy zakładaniu
      firmy wywiad przeprowadzić. Nie byłoby to dziwne, gdyby jasno o tym
      się napisało. A tu robienie z ludzi kretynów i szukanie naiwnych
      • Gość: moi Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.10, 10:13
        to nie chodzi o "bronienie". chodzi o to, że bardzo często na tym forum jest tak, że nie można zadać pytania, bo od
        razu jest się atakowanym przez takich jak "reksio". i nie można się swobodnie wypowiedzieć, a jak zapyta się o
        jakąś wróżkę czy wróża to na 100% znajdzie się zaraz taki co napisze, że chcesz kogoś zareklamować, że pewnie
        klientów nie ma, że osoba, o którą pytasz to oszust/ka, itp. a to forum właśnie temu służy: żeby pytać i
        odpowiadać, a nie tylko reklamować. podejrzewam też, że Ci którzy najgorliwiej zwalczają wszystkie podejrzane
        dla nich wątki, sami parają się wróżbiarstwem i tym sposobem starają się osłabić konkurencje.
    • Gość: klientka wróżek Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.aster.pl 02.09.10, 12:57
      Gość portalu: zapytajnik napisał(a):

      > Witam
      > Prosze o wypowiedz osob ktorzy korzystaja z wrozb.
      > Idac do wrozki czego oczekujecie ? juz nie mowmy o sprawdzalnosci
      > ale jaka ta wrozka powinna byc waszym zdaniem ?
      > co wg ciebie jest w dobrym i zlym tonie ?
      > jakie masz oczekiwania i czego oczekujesz ?
      > Co ci sie w twojej wrozce podoba a co nie ?
      > Moze podzielmy sie uwagami co jest wazne dla was .
      > Dziekuje kazdej wypowiadajacej sie osobie.


      - nieznoszę jak wróżka mnie "tyka", wszystko przez formę ty, to mnie bardzo razi. Jestem wstanie zakceptować
      tykanie, gdy wróżka jest w wieku mojej babci, czyli starsza 70 letnia pani, ale nie 30 czy nawet 40, 50 lat. a
      jeszcze jak taka 30tka, 40, 50 dodaje do tego durne: aniołeczku, rybko, słoneczko, kruszynko - to już stwierdzam,
      że utopiłam pieniędze na rozmowę z debilką.

      - nieznoszę kiedy wróżka przy mnie pali

      - nie znoszę, gdy wróżka odbiera przy mnie komórkę (tudzież stacjonarny, domofon, przyjmuje listonosza, udziela
      domownikom instrukcji jak gotować obiad (wszystkie przykłady jak najbardziej autentyczne) i przez komórkę
      umawia następną wizytę, albo udziela informacji za ile skończy (zdarzyło mi się tak, że wszyszłam od wróżki, która
      tak zrobiła, wyszłam w trakcie gdy ona informowała następną klientkę co i za ile u niej można. wróżka wyceniała
      siebie na 300 zł za godzinę. zostawiłam jej na stole 10 zł. symbolicznie. Na 300 zł nie zapracowała tak traktując
      klientkę.

      - nie korzystam z usług wróżek i wróżbitów z telewizji (ani wróżek i wróżbitów z portali - szczególnie odstraszają
      mnie wróżki, wróżbici, którzy są na wszystkich portalach, albo prawie wszystkich, albo byli wszędzie)

      - wróżka, wróżbita, który wróży na allegro: skreślam w przedbiegach

      - nie korzystam z usług wróżek, wróżbtów, którzy wróżą tylko przez email. Według mnie to nie wiarygodne. A
      jeszcze jak wróżka, wróżbita ma nic emailowy typu: królewna śniegu, gwiazdeczka3, pieszczotka - jest u mnie
      skreślona. Musi być podany telefon, adres i poważny email

      - co druga wróżka, wróżbita uczy, prowadzi kursy itp. śmieszy mnie to - nie korzystam ani z kursów, ani tym
      bardziej z wróżb u takowych

      - nie korzystam z usług wróżek i wróżbitów, którzy nie mają konkretnych cen (tzn. nie akceptuje, że do wróżki idzie
      się na godzinę, a na każde pytanie ma "cennik" 30 zł pytania o uczucia, runy w rozkładzie na partnerstwo 70 zł,
      karty klasyczne 80 zł itp. itd.) Godzina, to godzina! Mogę zapłacić za godzinę 300 zł, ale ma być to konkretnie
      powiedziane! Płacę za godzinę, jestem dokładnie 60 minut, a nie 45, czy 50, bo wróżka, wróżbita się już mną nudzi.

      - nie korzystam z usług wróżek i wróżbitów bielobranżowych tzn. jeśli ktoś ma więcej jak 4 "specjalizacje", daje
      sobie spokój z zastanwianiem się czy skorzystać, czy nie.

      - nie zwracam uwagi, na wróżki i wróżbtów, którzy mają strony na bezpłatnych hostingach, albo oferują swoje
      usługi na blogach. Według mnie strona płatna, jest pewną dozą wiarygodności, mogę zaufać takiej wróżce. Płaci
      za swoją stronę, czyli stać ją, ma klientów, dba o swój wizerunek.

      - irytują mnie wróżki i wróżbici, którzy mają więcej niż dwie strony - nie korzystam z ich usług.

      - nie znoszę, gdy wróżka wkleja u siebie na stronie opinie typu: Ania z Warszawy itp. lub wklejanie na swojej
      stronie opinii z portalu - nie korzystam z usług takich wróżek i wróżbitów

      - nie znoszę, gdy wróżka, wróżbita poleca "zaprzyjaźnioną" wróżkę, jasnowidza, masażystkę itp. doświadczyłam
      tego, że często jest to naciągane a informacje o mnie przekazywane, by wiedziano jaką strategię na mnie
      zastosować.

      - nie znoszę, gdy wróżka, wróżbita zapytana co myśli o opiniach o sobie, mówiła, że wszystko co złe, to
      konkurencja, konkurencja pisze źle, konkurencja mówi źle, wszyscy zazdroszczą ci wszyscy to konkurencja,
      konkurencja pisze posty

      - nie korzystam z usług forumowych gwiazdek i gwiazdeczek, ani nawet sław na tym forum: kiedyś korzystłam z
      wróżb u wróżki z setkami tu opinii i okazała się amatorką i w podejściu do klienta, o braku sprawdzalności nie
      wspominając.

      - zanim wybiorę wróżkę, wróżbitę przeglądam dokładnie wyszukiwarkę. opinie i komentarze z tego forum są mi
      przydatne - na pozytywy i zachwyty reaguje jak detektor metalu, nie wierzę w nie. Miałam się okazję przekonać,
      że sława forum czy telewizji, to mit.
      • Gość: zapytajnik Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.10, 13:23
        nie zwracam uwagi na osoby pokroju roxio .
        Chce konkretnych odpowiedzi

        Do pani wyzej

        nie znoszę, gdy wróżka odbiera przy mnie komórkę (tudzież stacjonarny, domofon,
        przyjmuje listonosza, udziela
        domownikom instrukcji jak gotować obiad (wszystkie przykłady jak najbardziej
        autentyczne) i przez komórkę
        umawia następną wizytę, albo udziela informacji za ile skończy (zdarzyło mi się
        tak, że wszyszłam od wróżki, która
        tak zrobiła, wyszłam w trakcie gdy ona informowała następną klientkę co i za ile
        u niej można. wróżka wyceniała...

        Takie cos wlasnie zdarzylo mi sie na mojej pierwszej wrozbie w zyciu , nie bylo
        to w dobrym tonie.
        Wrozka nie zwracala sie do mnie slowami sloneczko itp , i pytanie odp ,
        konkretnie tak sprawdzilo sie tak , ale czego mi brakowalo to poswiecenie
        rozmowy z klijentem.

        • czarny.roxio Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 02.09.10, 14:24
          Gość portalu: zapytajnik napisał(a):

          > nie zwracam uwagi na osoby pokroju roxio .
          > Chce konkretnych odpowiedzi
          >
          > Do pani wyzej
          >
          > nie znoszę, gdy wróżka odbiera przy mnie komórkę (tudzież stacjonarny, domofon,
          > przyjmuje listonosza, udziela
          > domownikom instrukcji jak gotować obiad (wszystkie przykłady jak najbardziej
          > autentyczne) i przez komórkę
          > umawia następną wizytę, albo udziela informacji za ile skończy (zdarzyło mi się
          > tak, że wszyszłam od wróżki, która
          > tak zrobiła, wyszłam w trakcie gdy ona informowała następną klientkę co i za il
          > e
          > u niej można. wróżka wyceniała...
          >
          > Takie cos wlasnie zdarzylo mi sie na mojej pierwszej wrozbie w zyciu , nie bylo
          > to w dobrym tonie.
          > Wrozka nie zwracala sie do mnie slowami sloneczko itp , i pytanie odp ,
          > konkretnie tak sprawdzilo sie tak , ale czego mi brakowalo to poswiecenie
          > rozmowy z klijentem.
          >


          Naucz się ortografii - pisze się "z klientem", a nie "z klijentem" .

          Acha, chyba Cię zdenerwowałem, bo przyłapałem na kłamstwie i kryciu intencji...
          Skoro masz się , jak sądzę, za osobę która sobie niczego zarzucić nie może, to dlaczego od razu nie
          napisałaś , że jesteś początkującą wróżką i chcesz wiedzieć jak komunikować się z klientem? nie ma
          się czego wstydzić...

          Chcesz odpowiedzi konkretnych?
          1) Foch to nie jest cecha jaka powinna charakteryzować wróżki, a Ty właśnie strzeliłaś focha
          (poczatek postu... ) Wróżka powinna umieć przyjmować krytykę, szczególnie gdy jest słuszna, nie
          jesteś pępkiem świata...
          ;-)
          Poza tym klient trafia się różny. Gdybym przyszedł do Ciebie teraz po wróżbę, od razu byłoby
          nastawienie anty z powodu, że ośmieliłem się powiedzieć coś co szanownej Pani było niewsmak... :-
          /

          2) Wróżki nie działają podstepem, nie wyłudzają podstępem od ludzi informacji, a w takim tonie Ty
          zaczęlaś ten wątek

          3) Zgadzam się z Tobą, ze wrózka nie powinna odbierać podczas seansu telefonu, udzielać porad
          jak gotować obiadki... To ją dyskwalifikuje. Dobrze zrobiłaś że wyszłaś... Mogłaś nawet poczekać i
          powiedzieć jej spokojnie co o tym myślisz.

          Pozdarwiam.
          • Gość: zapytajnik do roxio IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.10, 15:34
            i wszytko na temat widze ze jestes wszechwiedzaca
            jakos juz nie jestes zgryzliwa a to dlatego ze ktos napisal ze runistka jestes
            a kobiete ktora oferowala swoje uslugi tu nazwalas szmaciara
            pozal sie Boze wlasnie do takich jak ty trafic na wrozbe .
            Nie podoba ci sie temat ,forum to nie odp a i nie czytaj .
            • czarny.roxio Odnośnie wątku,ten jako reklamowy masz już spalony 02.09.10, 16:14
              ... ale dlaczego kłamałaś? dlaczego nie napisałaś że jesteś wróżka, tylko próbowałaś podstępem
              uzyskac informację?

              Szmaciara - bo jak bierze kase za wrózby, niech płaci za ogłoszenie. Ot co, ale tobie trudno to
              pojąć bo kto się wróblem urodził, kanarkiem nie zdechnie.

              Odnośnie wątku, ten jako reklamowy masz już spalony, choćbyś nie wiem co tu jeszcze nastukała.
              Najlepiej załóż nowy pod innym nickiem :-D Obiecuje że sie nie dopiszę ;-P hehe

              ps. nie umiem wróżyć z run. Może się jednak kiedyś nauczę dzięki za pomysł ;-)
              • Gość: kika Re: Odnośnie wątku,ten jako reklamowy masz już sp IP: *.devs.futuro.pl 03.09.10, 03:30
                Bardzo podobają mi się wypowiedzi czarnego. po tylu wypowiedziach aż korci mnie zapytać kobitka
                czy facet?
                A powaźnie, myslę że nikt tu nikogo obraża.Owszem padają ostre słowa, ale tak naprawdę
                zastanówmy się tak czy nie winnismy się skupić na wątku, po co kłamstwa. Nie byłoby wówczas
                ostrych słów.
                Pewna jestem ,że to manipulicja i test
              • Gość: zapytajnik Re: Odnośnie wątku,ten jako reklamowy masz już sp IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.10, 11:03
                no to roxio sie pomyliles bardzo
                ale swoje wiesz , nika nie mam zamiaru zakladac bo i po co , nie jest mi potrzebny
                tyle na temat.
      • Gość: Stara wróżka Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 11:25
        Ty szukasz ideału kogoś bez skazy a swoją drogą jak się dodzwoniłaś lub umówiłąś do tej swojej wróżki skoro nie dopuszczasz odbierania telefonu?.Wyobraż sobie że ja odbieram telefon/tylko służbowy/ bo z drugiej strony jest ktoś kto chce się umówić na wizytę, nie mam sekretarki bo nie biorę 300zł na godzinę, za ten incydent przepraszam klienta który akurat siedzi naprzeciwko mnie i on to rozumie, bo też musiał się do mnie jakoś dodzwonić.
        Na żadnym forum nie znajdziesz o nie zmianki, bo moi klienci tu nie uczęszczają, oni powiedzieli mi tylko o tym ,ale dzięki temu mam nieraz dobrą zabawę.Stać mnie na swoją stronę www. więc mnie korzystam z reklamy w tak dziwnym miejscu,nie występuję w żadnym portalu,ani innej pie... bo nie mam na to czasu i nie zniże się do stawki 5zł za wróżbę.
        • Gość: ciotka klotka Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.aster.pl 10.09.10, 12:51
          Gość portalu: Stara wróżka napisał(a):

          > Wyobraż sobie że ja odbieram telefon/tylko służbowy/ bo z drugiej strony jest ktoś kto chce
          > się umówić na wizytę, nie mam sekretarki bo nie biorę 300zł na godzinę, za ten
          > incydent przepraszam klienta który akurat siedzi naprzeciwko mnie i on to rozum
          > ie, bo też musiał się do mnie jakoś dodzwonić.

          Ja też jestem wróżką. Też starą i w sensie wieku i doświadczenia. Nie pracuje na żadnym portalu. Strony w internecie nie mam, bo nie chcę. Na forum się nie reklamuje. Moi klienci nie bywają na tym forum. Czasem się tu wypowiadam, żeby powiedzieć to i owo, co sądzę na ten czy tamten temat, ale reklam tu nie uskuteczniam. No więc napiszę co sądzę o odbieraniu komórki przy klientce. To kwestia pewnej przyzwoitości, kultury osobistej, by tego nie robić. Ja tego nie robię.
          Też nie mam sekretarki (ani w telefonie, ani sekretarki-człowieka, ani asystentki, ani menagerki). Też nie biorę 300 zł, ani nawet 200 zł za godzinę - też nie biorę. A jednak nie odbieram komórki przy klientach. Dlaczego? Z prostego powodu. Sama nie chciałabym, by przy mnie lekarz odbierał komórkę i umawiał następnego pacjenta. To można przełożyć na dowolny przykład.

          Jak na kilka dekad pracy jako wróżka, wiem, że jak komuś zależy, to się dodzwoni i skontaktuje. Właśnie dlatego nie mam sekretarki w telefonie, żeby nikt nie tracił pieniędzy, gdy ja nie odbieram. Jak komuś zależy, to wytrwa dodzwaniając się za drugim razem. Świat się od tego nie zawali. Zawali się natomiast szacunek i zaufanie, który darzą mnie klienci, że poświęcam im każdą sekundę z godziny za którą płacą.

          Gadki o tym, że wróżka odbiera przy klientach komórkę, bo ktoś dzwoni, kto potrzebuje pomocy, to delikatnie ujmując: bajeczki. Według mnie, to zwykła pazerność.
          • Gość: Ewka Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 13:27
            Na innym forum napisałaś że pracujesz od rana do wieczora, to w których godzinach odbierasz telefony,chyba nie masz zbyt wielu klintów jak masz jeszcze wolny czas żeby robić porady czy wróżki powinny być zarejestrowane czy nie ,
            • Gość: ciotka klotka Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.aster.pl 10.09.10, 14:00
              Gość portalu: Ewka napisał(a):

              > Na innym forum napisałaś że pracujesz od rana do wieczora, to w których godzina
              > ch odbierasz telefony,chyba nie masz zbyt wielu klintów jak masz jeszcze wolny
              > czas żeby robić porady czy wróżki powinny być zarejestrowane czy nie ,


              Jeśli chcesz być zrozumiana i poważnie traktowana, cytuj tego, komu "ripostujesz". Z kontekstu domyśliłam się, że do mnie pijesz. Dla porządku: na innym forum się nie wypowiadam. Jasnowidzącą nie jestem, ale pewnie miałaś na myśli, inny temat. W innym temacie owszem, wypowiadałam się. Nie były to porady, a wypowiedź. Ale trudno mieć w stosunku doCiebie oczekiwania, że zrozumiesz tą istotną, aczkolwiek subtelną różnicę w słowach.

              Co do ilości moich klientów i godzin zapracowania, to nie Twoja broszka. Ale dodam, że widocznie mam ich na tyle wielu, że mogę prowadzić legalne usługi. Mam czas na, s...anie, odpoczywanie - kwestia organizacji i w tym czasie tutaj pisuje.

              Najwidoczniej jesteś jedną z tych tzw. wróżek, które żerują na podatnikach, skoro tak bardzo zabolały Cię moje słowa, które nie były poradą, lecz kolejnym głosem w temacie.
              • Gość: gość Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: 212.160.234.* 10.09.10, 17:41
                Już niedługo US weźmie się za szczególnie "wróżki" za przyszłowiowe 5 zł "wróżące" przez internet. Dlatego że pojawiło się tego jak grzybów po deszczu i panienek przy ulicy. Ci nielegalni wróżbici (którzy zwykle są udawaczami , oszustami ) stali się zbyt pazerni , zbyt nachalni , sami sobie tym na siebie bat ukręcą.
              • Gość: Ewka Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 20:09
                Nie jestem wróżką tylko ich klientką i wiem że do tej mojej nie jest tak łatwo się dostać, ona na pewno nie ma czasu żeby pisać na forum ,a co do działalności to ma zarejestrowaną ma oficjalny szyld" !!!".A czy ty masz taki?
                • Gość: ciotka klotka Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie IP: *.aster.pl 10.09.10, 20:58
                  Gość portalu: Ewka napisał(a):

                  > Nie jestem wróżką tylko ich klientką i wiem że do tej mojej nie jest tak łatwo
                  > się dostać, ona na pewno nie ma czasu żeby pisać na forum ,a co do działalności
                  > to ma zarejestrowaną ma oficjalny szyld" !!!".A czy ty masz taki?

                  Ja mam czas żeby od czasu, do czasu napisać coś na forum. Np. w piątki nie stawiam kart. To jest jakby mój dzień wolny. Zresztą klientów nie mam codziennie. Są dni, że mam 6 osób. Są dni, że przez tydzień przyjdzie 2 osoby. A jest tydzień, że nie będzie nikogo. Wróżby, to nie chleb i woda, że trzeba je mieć, by przeżyć. Ludzie przychodzą, gdy im potrzeba. Nikogo nie zachęcam i nie namawiam, sami decydują.

                  Kiedyś miałam szyld. Ale w moim przypadku to było nie potrzebne. Ten dawny szyld wykorzystuje, gdy wróżę w lato nad morzem. Mam straganik w parku, właśnie z tym szyldem.
    • krolowa.mieczy Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 10.09.10, 16:18
      Mam nadzieję, że nie padną tutaj wypowiedzi np "tylko dobrych wiadomości, bo innych nie przyjmuję". Przecież wiadomo, że każdy cynicznie z ironią może powiedzieć: po miłość i pieniadze tylko do wrożki.
      ;)
      • lilith666_vip Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 21.09.10, 10:08
        Oooo to bardzo interesujacy wątek .
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 07.12.22, 10:31
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 10.12.22, 06:05
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 13.12.22, 01:57
      Warte zastanowienia
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 20.12.22, 08:50
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 28.12.22, 18:39
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 30.12.22, 03:59
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 03.01.23, 13:45
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 11.01.23, 14:59
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 15.01.23, 11:04
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 23.01.23, 03:58
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 30.01.23, 06:52
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 31.01.23, 20:06
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • anielowkad Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 11.02.23, 12:57
      Niekiedy może być to ciekawe
    • anielowkad Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 16.02.23, 12:20
      Warte zastanowienia
    • sanowapka Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 03.03.23, 23:21
      Bardzo trudny temat
    • agrentowy4321 Re: Do chodzacych do wrozek .czego oczekujecie 05.03.23, 03:15
      Bardzo trudny temat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja