Powroz mi, a ja powroze Tobie!

26.11.10, 22:18
Postawie Ci Tarota, a Ty "pocwicz" na mnie
    • Gość: ewelina Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.10, 08:38
      dobrze. Jeśli nie żartujesz... Myślę o założeniu własnej firmy. W jakiej branży najlepiej by było zacząć tę działalność. Chcę pracować dla siebie. Drugie pytanie jest takie: Czy w aktualnej pracy będzie mi się dobrze wiodło?
      • renata0 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 27.11.10, 14:16
        dokładnie
        jesli to nie zart to ja tez chetnie
        czy moj związek jest silny, czy ten meżczyzna mnie kocha
        czy klopoty zycia codziennego miną i nadejdzie sielanka?
        • debbie11 Re: dla Renaty 27.11.10, 23:01
          W przeszlosci: rozmowy majace na celu poprawienie relacji, ktore prowadzily do klotni. Twoj partner wychodzi mi jako ktos, kto bez wysilku chce dojsc do bogactwa, albo polega na Tobie w za wielu sprawach. Moze tez jednak oznaczac kogos tak zajetego praca/szkola, ze nie ma czasu na zwiazek. W takim wypadku przeczekaj, bo jak osiagnie cele finansowe, bedzie mial czas i uwage dla Ciebie. Niedlugo,do 3 miesiecy: zachowuj sie spontanicznie, instynktownie. Mysle tez, ze poczujesz sie lzejsza, spadnie Ci kamien z serca, pewne sprawy zaczna sie lepiej ukladac. Czujesz sie przygnebiona, ale masz w sobie sile i odwage, zeby sprostac sytuacji.Co nie oznacza, ze sie nie boisz. Prawdopodobnie zostalas juz zraniona , w tym , albo poprzednich zwiazkach. Macie do siebie szacunek,umiecie stopniowo, albo nauczycie sie lepiej sluchac i byc wzajemnie wysluchanym. Na moje oko, bedzie lepiej.
          • renata0 Re: dla Renaty 28.11.10, 09:03
            Droga Debbie
            bardzo Ci dziekuje za poswiecony mi czas
            co napisalas - wszystko sie zgadza !
            takie slowa mi uswiadamiają nad czym musze popracować i jakie cechy charakteru umocnic:)
            zycze Tobie wszelkiej pomyslności dziekując raz jeszcze :)
      • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 27.11.10, 21:44
        Jesli chodzi o aktualna prace, nie widze problemow. Nawet jesli nie czujesz sie swobodnie w grupie ludzi,z ktora pracujesz, to raczej nie widze zadnych zmian.
        Jesli chodzi o firme
        • Gość: on Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 22:35
          nie jestes osoba samotna, masz kogos.....
          nie wiazesz z nim planow, szukasz kogos....ale on znajdzie Ciebie....do pol roku.
          i tyle z mojej strony i bedzie to docelowo, dziecko bedzie....
          • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 27.11.10, 23:09
            czy to dla mnie?
            Jesli tak, to dzieki!!
            Czy masz dla mnie pytanie?



            Gość portalu: on napisał(a):

            > nie jestes osoba samotna, masz kogos.....
            > nie wiazesz z nim planow, szukasz kogos....ale on znajdzie Ciebie....do pol rok
            > u.
            > i tyle z mojej strony i bedzie to docelowo, dziecko bedzie....
            • Gość: on Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 23:40
              Czy trafilem?
              Pisz co chcesz i na co masz chec i tyle na tyle, ocenie czy to prawda, a u Ciebie jak wyszlo to moje?
              Pozdrawiam
              • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 28.11.10, 16:15
                Jestem pod duzym wrazeniem tego co napisales! Od razu mowie, ze do piet Ci nie dorastam. Dlugo nie odpisuje, poniewaz caly czas mysle co moge powiedziec Tobie. Nawet chcialam zeby mi sie cos przysnilo! (we snie przyszlo mi: decyzja co do zmiany miejsca albo pracy, albo zamieszkania). Niestety nie mam daru jasnowidzenia. Ucze sie kart i dlatego chetnie sprobuje odpowiedziec na pytanie, im konkretniejsze tym lepiej. Na razie wyszlo mi na Ciebie cos takiego:
                W przeszlosci-presja wokol Ciebie, oczekiwania z czyjejs strony co do Twojego sposobu zycia.
                Masz w sobie smutek, pozwol sobie na zabawe, cos co Cie cieszy. Jesli ktos probuje Cie zmienic, nie daj sie. Nie ulegaj presji, nie daj sie!

                Natomiast jesli chodzi o Twoja wrozbe: faktycznie jestem mezatka od 6 lat. Ale jestem zakochana od poltora roku w czlowieku dla ktorego pracuje. On raz sie zachowuje jak dobry kolega, a raz bardzo oficjalnie-wielki szef! Czy myslisz, ze ten mezczyzna za pol roku to on, czy ktos inny? Czy warto czekac? Czy probowac o nim zapomniec? Aha, a czy dziecko, to moze byc jego 5 letni syn? Bardzo Ci dziekuje





                Gość portalu: on napisał(a):

                > Czy trafilem?
                > Pisz co chcesz i na co masz chec i tyle na tyle, ocenie czy to prawda, a u Cieb
                > ie jak wyszlo to moje?
                > Pozdrawiam
                • Gość: on Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 19:55
                  W aspekcie wrozby, nie bedzie to ten o ktorym myslisz obecnie, cos sie zmieni do pol roku, po pewnym ukladzie.....
                  Nie wroze z kart, a wiele wrozek czyni to profesjonalnie, idac za sugestia, albo za swoja mysla, czesciej chcac cos zarobic mowia co im slina na jezyk przyniesie, po podpowiedzi klienta.
                  Swoja droga myslisz o czyms zupelnie nowym, tak w glebi duszy
                  Trafione i bez kart, co Ty na to?

                  • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 30.11.10, 14:38



                    Dzieki,dzieki, super,ze sie odezwales!

                    Przykro mi, ze to nie ten o ktorym mysle, ale coz, wole odpowiedz szczera niz bzdury, ktore na chwile pociesza.
                    mysle, o czyms nowym...hmm...zastanawiam sie co to moze znaczyc. Moze, w koncu zaczynam sie odkochiwac i zauwazac, ze swiat sie nie konczy na nim.. nie wiem. zakladamy z kolega biznes- to moze to zaczyna mnie coraz bardziej pochlaniac. Mam nadzieje, nie z nim 'uklad' o ktorym wspominasz.
                    Dzieki raz jeszcze, kazda Twoja przepowiednia mnie fascynuje, ale glupio mi prosic Cie o wiecej, bo tak mozna w nieskonczonosc. Zwlaszcza, ze ze mnie jak juz mowilam zadna wrozka, ucze sie Tarota, ale daru nie mam.
                    Chyba, ze moge zrobic cos innego?
                    Pozdrawiam,D.





                    Gość portalu: on napisał(a):

                    > W aspekcie wrozby, nie bedzie to ten o ktorym myslisz obecnie, cos sie zmieni d
                    > o pol roku, po pewnym ukladzie.....
                    > Nie wroze z kart, a wiele wrozek czyni to profesjonalnie, idac za sugestia, alb
                    > o za swoja mysla, czesciej chcac cos zarobic mowia co im slina na jezyk przynie
                    > sie, po podpowiedzi klienta.
                    > Swoja droga myslisz o czyms zupelnie nowym, tak w glebi duszy
                    > Trafione i bez kart, co Ty na to?
                    >
        • almanachy Dla Debbie 28.11.10, 15:52
          Właśnie teraz otaczają cię energie sukcesu. Cokolwiek nie wymyślisz, zamianifestuje się niemal natymiast. Dobry czas na podjęcie przedsięwzięzia, które dawno już chodziło ci po głowie, albo na realizację pomysłu, który dopiero niedawno nadszedł . Uważaj jednak, aby nie popadać w negatywne myślenie. Myśli o tym, że coś się może nie udać, niepowieść, stać coś złego, zaraz kasuj i zastępój pozytywnymi wyobrażeniami. W działaniach przełam schemat, zrób coś inaczej niż do tej pory. To co nie działało w przeszłości teraz też nie zadziała. Nie podchodź do działania rutynowo. Jednocześni masz zapewnienie, że to co najgorsze, najtrudniejsze jest już za tobą. Przykra sprawa z przeszłości, kótra nie pozwala ci iść na przód. Rozwiązaniem może być praca zespołowa. Powiedz ludziom czego ci trzeba, włącz ich w swoje działania, projekt a zobaczysz jak wszystko sie gładko potoczy. Dotyczy to zarówno tej sprawy z przeszłości jak i reazlizacji twojego zamierzenia. Da się to wykonać, ale włącz w to ludzi. Dobrze by ci także zrobiły zajęcia sportowe, w kórych bedziesz miała możliwość współpracować z grupą. W tej chwili możesz oczekiwać na miły prezent od losu, jeżeli masz jakieś potrzeby, które muszą zostać zrealizowane, ale nie ma na nie pieniędzy wiedz, że środki finansowe się na nie znajdą. Coś bardzo chcesz otrzymać i będziesz to mieć.
          Na koniec jest pewna sprawa, która wymaga konsultacji z kimś kto się na tym zna. Zagadnienie jest dość skomplikowane i nie wszystko wiesz. Dzięki naśwetleniu i przenalizowaniu sytuacji przez kogoś bardziej doświadczonego i biegłego w temacie będziesz wiedzieć co zrobic. Jak mi poszło?
          Poproszę o wróżbę andrzejkową. Czy możesz mi przybliżyć kim będzie mężczynna, którego poznam. Czy bedzie mieć w sobie coś intrygującego? Po czym go poznam?
      • debbie11 Re: dla Eweliny 28.11.10, 15:07
        Jesli chodzi o aktualna prace, nie widze problemow. Nawet jesli nie czujesz sie swobodnie w grupie ludzi,z ktora pracujesz, to raczej nie widze zadnych zmian.
        Jesli chodzi o firme
    • Gość: ;) Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: 84.10.175.* 27.11.10, 14:21
      Witam. Moje pytanie to czy mężczyzna który się wokół mnie ciągle kręci to ten jedyny? Pozdrawiam. Monika.
    • mija799 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 27.11.10, 15:47
      A po ile ten tarot stoi? :->
      • czarny.roxio Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 27.11.10, 17:54
        mija799 napisała:

        > A po ile ten tarot stoi? :->

        Cena stoi 100 Naiwniaków , hehe , ktoś sobie jaja zrobił , a tu od razu dawaj jak much na lep sie zleciały... :-[
    • Gość: kasia Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.elpos.net 28.11.10, 10:18
      Witaj.
      Chciałabym się dowiedzieć jak ułoży się moje życie miłosne. Zakochałam się w chłopaku, z którym wcześniej flirtowałam, a teraz stosunki się ochłodziły, on uważa mnie za przyjaciółkę. Chciałabym spytać, czy będziemy razem, czy on coś do mnie czuje?
      Później postawię coś dla Ciebie:).
      • Gość: iza Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 15:26
        droga Debii jesli mozna to mam dwa wazne pytania dla mnie:czy zdam w najblizszym czasie wazne dla mnie egzaminy i czy zmieni sie cos w moim zyciu uczuciowym(czy wejde w zwiazek), pozdrawiam
      • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 29.11.10, 03:56





        Kasiu,
        boje sie, ze wiele z tego nie bedzie, czy on jest ze znaku ziemskiego? (byk, panna,koziorozec). A Ty-z wody?(rak,skorpion, ryby)






        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > Witaj.
        > Chciałabym się dowiedzieć jak ułoży się moje życie miłosne. Zakochałam się w ch
        > łopaku, z którym wcześniej flirtowałam, a teraz stosunki się ochłodziły, on uwa
        > ża mnie za przyjaciółkę. Chciałabym spytać, czy będziemy razem, czy on coś do m
        > nie czuje?
        > Później postawię coś dla Ciebie:).
        • Gość: kasia Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.elpos.net 29.11.10, 06:41
          Nie, oboje jesteśmy ze znaków powietrznych (on Waga, ja Bliźnięta). Pozdrawiam.
          • Gość: kasia Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: 81.15.238.* 30.11.10, 08:39
            Czy mogę liczyć na jakąś dokładniejszą wróżbę?:)
            • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 30.11.10, 14:44



              Przepraszam, ze wciaz nic. Musze leciec do pracy i wroce pozno, ale pamietam i na pewno Ci powroze, jestes pierwsza w kolejce :-)






              Gość portalu: kasia napisał(a):

              > Czy mogę liczyć na jakąś dokładniejszą wróżbę?:)
              • debbie11 Re:dla Kasi 03.12.10, 02:42
                Niestety nadal nie widze Was razem. On wyglada mi na materialiste-w stosunku do Ciebie, Ty jestes na wyzszym poziomie duchowym.
                Nie zapominaj, ze ja jestem poczatkujaca!










                >
                >
                >
                > Przepraszam, ze wciaz nic. Musze leciec do pracy i wroce pozno, ale pamietam i
                > na pewno Ci powroze, jestes pierwsza w kolejce :-)
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                > Gość portalu: kasia napisał(a):
                >
                > > Czy mogę liczyć na jakąś dokładniejszą wróżbę?:)
                • Gość: Art Ok IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 06:40
                  To ja też chętnie zgodzę się na taki układ.
                  Ja powróżę dla Ciebie runami.
                  Moja pytanie, czy Monika zostanie moją żoną, jeśli tak to kiedy.
                  Jeśli masz jakieś konkretne pytanie do moim run pisz śmiało.
                  Pozdrawiam
                  Artur
                  • debbie11 Re: Ok 03.12.10, 14:28

                    Wyszlo mi, ze tak (chociaz beda po drodze jakies problemy)
                    jesli chodzi o czas, to wyszedl mi koniec wrzesnia (nie wiem czy przyszlego roku)

                    Moje pytanie:
                    czy bede z czlowiekiem dla ktorego pracuje? jesli tak, to kiedy? :-)

                    pozdrawiam, Daria










                    Gość portalu: Art napisał(a):

                    > To ja też chętnie zgodzę się na taki układ.
                    > Ja powróżę dla Ciebie runami.
                    > Moja pytanie, czy Monika zostanie moją żoną, jeśli tak to kiedy.
                    > Jeśli masz jakieś konkretne pytanie do moim run pisz śmiało.
                    > Pozdrawiam
                    > Artur
                • Gość: kasia Re:dla Kasi IP: 81.15.238.* 03.12.10, 08:28
                  Dziękuję. Nie takiej wróżby oczekiwałam:). Co miałaś na myśli mówiąc, że on jest materialistą w stosunku do mnie? Tzn. że jest interesowny, zależy mu głównie na korzyściach dla siebie?
                  • debbie11 Re:dla Kasi 03.12.10, 13:41



                    Przepraszam, zle sie wyrazilam. Nie tyle w stosunku do Ciebie, co w porownaniu z Toba. Dla niego liczy sie tylko to co namacalne, co przynosi korzysc. :-(







                    Gość portalu: kasia napisał(a):

                    > Dziękuję. Nie takiej wróżby oczekiwałam:). Co miałaś na myśli mówiąc, że on jes
                    > t materialistą w stosunku do mnie? Tzn. że jest interesowny, zależy mu głównie
                    > na korzyściach dla siebie?
                    • Gość: kasia Re:dla Kasi IP: 81.15.238.* 03.12.10, 13:55
                      Nadal nie wiele mi to mówi o relacji z nim. On faktycznie jest osobą, dla której wartości materialne są ważne.
                      Pozdrawiam
                      • debbie11 Re:dla Kasi 03.12.10, 22:10
                        mam na mysli to, ze Wasze wartosci sa tak rozne, ze na dluzsza mete taki zwiazek nie ma sensu. Nie wyszlo mi zreszta, zebyscie mieli byc razem. :-(
                        A Tobie co wychodzi? Czy kontaktowalas sie moze z "prawdziwa" wrozka?
                        Pozdrawiam, d.
                        • Gość: kasia Re:dla Kasi IP: *.elpos.net 04.12.10, 07:32
                          Mnie wychodziły różne rzeczy, dlatego sama sobie nie stawiam już kart w tej sprawie. Zbyt emocjonalnie do tego podchodzę.
                          Byłam u tarocistki dosyć dawno temu, pytalam też u innego źródła. Wszyscy mówili podobnie, że powoli, z czasem może coś z tego wyjść. Potrzeba cierpliwości i dużo wkładu własnego w rozwój tej sytuacji.
                          Ale usłyszałam też, że związek (jeśli takowy będzie) będzie burzliwy. Pewnie wynika to z różnicy charakterów.
                          Sama już niewiem w co powinam wierzyć i jak się zachowywać:) Czas wszystko pokaże.
                          • debbie11 Re:dla Kasi 04.12.10, 17:20
                            a od jak dawna sie nim interesujesz?
                            Czy jestes moze z Krakowa, albo okolic, bo mam dobra wrozke do polecenia.
                            • Gość: kasia Re:dla Kasi IP: *.elpos.net 04.12.10, 17:40
                              Interesuje się nim jakieś 10 miesięcy. Pytałam jakieś pół roku temu. Nie jestem z okolic Krakowa, ale dziękuję za dobre chęci:).
                              • debbie11 Re:dla Kasi 04.12.10, 18:27
                                nie chce po prostu, zeby Cie zranil, za czesto sie to zdarza. Ty wychodzisz jako Krolowa Pucharow, a on odwrocony Krol Monet
                                • Gość: kasia Re:dla Kasi IP: *.elpos.net 04.12.10, 19:22
                                  Ja mam coś z Królowej Pucharów:), ale on niezbt dobrze wypadł:). Nie znam go na tyle dobrze, zwłaszcza z negatywnej strony. Ale może coś w tym jest, bo jest taki zacięty, zasadniczy. Ma w sobie coś niebezpiecznego, mimo, że na pierwszy rzut oka jest zrównoważoną osobą. Przestraszyłaś mnie:)Ale dziękuję.
                                  Czasami tak jest, ze ciągnie nas do kogoś nie wiadomo dlaczego.
                                  • debbie11 Re:dla Kasi 06.12.10, 14:16






                                    ojej, bardzo mi przykro, nie chcialam Cie przestraszyc!
                                    W koncu ani Ciebie, ani jego nie widzialam na oczy!
                                    Jedyne co moge Ci poradzic, nie jako wrozka, bo nia nie jestem, ale po prostu z doswiadczenia, to: staraj sie zyc w terazniejszosci, co ma byc to bedzie
                                    • Gość: kasia Re:dla Kasi IP: *.elpos.net 06.12.10, 18:10
                                      Debbie
                                      Uśmiechnęłam się w duchu do siebie czytając Twoją odpowiedź. To tak jakbym czytała w swoich myślach:).
                                      Jest tak, że jak ktoś jest daleko, jest niedostępny to my kobiety w pewien sposób go idealizujemy. Szapriemy się same ze sobą, raz go chcemy, raz nie, bo wiemy, że nie jest to dla nas najlepsze.
                                      Masz absolutną rację, że trzeba żyć dniem dzisiejszym i jak ma coś być to będzie:).
                                      Nie przestraszyłaś mnie, poprostu zaczełam się zastanawiać, czy on faktycznie jest takim odwróconym Królem Monet:), a nie tylko niezdecydowanym facetem:).
                                      Pozdrawiam Cię serdecznie.
                                      • debbie11 Re:dla Kasi 07.12.10, 22:05
                                        Kasiu,
                                        daj znac jesli cos sie zmieni w Twojej sytuacji sercowej.
                                        A moze masz ochote, zebysmy jeszcze sobie powrozyly.
                                        Jesli by Ci sie chcialo, to zapytaj kart, czy faktycznie bede w ciazy, albo moze zadoptuje dziecko? (mam juz w koncu 39 lat!). A Ty masz jeszcze jakies pytanie?
                                        Pozdrawiam,
                                        Daria








                                        Gość portalu: kasia napisał(a):

                                        > Debbie
                                        > Uśmiechnęłam się w duchu do siebie czytając Twoją odpowiedź. To tak jakbym czyt
                                        > ała w swoich myślach:).
                                        > Jest tak, że jak ktoś jest daleko, jest niedostępny to my kobiety w pewien spos
                                        > ób go idealizujemy. Szapriemy się same ze sobą, raz go chcemy, raz nie, bo wiem
                                        > y, że nie jest to dla nas najlepsze.
                                        > Masz absolutną rację, że trzeba żyć dniem dzisiejszym i jak ma coś być to będzi
                                        > e:).
                                        > Nie przestraszyłaś mnie, poprostu zaczełam się zastanawiać, czy on faktycznie j
                                        > est takim odwróconym Królem Monet:), a nie tylko niezdecydowanym facetem:).
                                        > Pozdrawiam Cię serdecznie.
                                        • Gość: kasia Re:dla Kasi IP: 81.15.238.* 08.12.10, 09:15
                                          Ok. Spróbuję postawić Ci później karty:). Pozdrawiam.
                                          Napiszę Ci maila.
                        • Gość: Art Dla Darii IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 08:51
                          Dario, dziękuję za poświęcony czas.
                          Runy pokazały, że jest szansa, na związek, ale on do tego dziwnie podchodzi.
                          • debbie11 Re: Dla Darii 04.12.10, 13:52
                            Dzieki za wrozbe!
                            co to znaczy dziwnie?
                            A czy moglbys jeszcze zobaczyc czy bede miala swoje dziecko?
                            Dziekuje Ci bardzo z gory.





                            Gość portalu: Art napisał(a):

                            > Dario, dziękuję za poświęcony czas.
                            > Runy pokazały, że jest szansa, na związek, ale on do tego dziwnie podchodzi.
    • debbie11 Od Debbie: Moje pytanie: 28.11.10, 16:01
      od poltora roku jestem zakochana w mezczyznie dla ktorego pracuje. Czy bedziemy razem?
      • Gość: kasia Re: Od Debbie: Moje pytanie: IP: *.elpos.net 28.11.10, 18:20
        Debbie
        Od razu mówię, że jestem początkująca, więc nie wiem czy moja interpretacja jest właściwa.
        Karty wskazują na sytuację rozwojową. Niby ładne karty, ale... Wydaje mi się, że osoba o której myślisz była daleko, może poza Twoim zasięgiem. Obecnie jest między Wami przyciąganie, namiętność, ale może być też zazdrość i sytuacja trochę toksyczna. Na przyszłość widzę jednak zecydowaną poprawę, nadzieję na związek. I kurczę.. być może ciążę:).
        To tylko moja interpretacja:)
    • Gość: tarot Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.centertel.pl 28.11.10, 16:54
      Debbie, ja widzę przed Tobą rozwód, droga nie będzie łatwa do tego mężczyzny - dziwnie mi wyszło, przede wszystkim widzę Cię w związku, ale tego mężczyznę już w jakiś sposób znasz, więc to może być ten, ale to nie będzie tak szybko. I będzie to związek karmiczny na pewno. Los nad Tobą czuwa, niczego nie przyspieszaj, czas działa na Twoją korzyść. Rozwód będzie z Twojej inicjatywy. Pozdrawiam!
      • Gość: tarocistka Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.centertel.pl 28.11.10, 16:55
        Debbie, będziesz w ciąży :) szybciej niż się spodziewasz :)
      • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 28.11.10, 17:07
        dzieki!!!! faktycznie jestem mezatka! super! dzieki raz jeszcze. A Ty masz dla mnie pytanie?
        Od razu mowie, ze jestem poczatkujaca w sztuce czytania Tarota. Ale podchodze powaznie
        • Gość: tarot/tarocistka Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.centertel.pl 28.11.10, 17:19
          Ponizej :), i bedziesz w ciazy moja droga tez :)
    • Gość: tarot/tarocistka Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.centertel.pl 28.11.10, 17:02
      Jeśli miałabyś czas i ochotę, poproszę o odpowiedź na pytanie - czy będę z mężczyzną, z którym byłam 3 lata? Nie jesteśmy chwilowo razem, w międzyczasie poznałam nowego mężczyznę i zastanawiam się, czy miałabym szansę ułożyć z nim sobie życie? potrzebuje obiektywnego spojrzenia, debbie, jesli zaryzykowalbys daty urodzenia (wroze rowniez z samych dat), powiem Ci, jakie sa realne szanse tego zwiazku. Pozdrawiam!
      • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 28.11.10, 18:35
        Po pierwsze zakladam, ze tarot; tarcistka;tarot/tarocistka- to jedna i ta sama osoba, tak?
        Ten mezczyzna z ktorym byla prza 3 lata pokazal mi sie w kilku rozkladach jako odwrocony rycerz mieczy. Czy to ma sens dla Ciebie, czy on jest z Powietrza, albo szybki, energiczny?
        Prosze o odpowiedz, a ten nowy z jakiego znaku (daty urodzenia).
        Podaje tez, ze ja jestem z 6 listopada 1971, a ten ,ktorym sie interesuje 20 lutego 1973.
        Moj maz 21 wrzesnia 1956







        Gość portalu: tarot/tarocistka napisał(a):

        > Jeśli miałabyś czas i ochotę, poproszę o odpowiedź na pytanie - czy będę z mężc
        > zyzną, z którym byłam 3 lata? Nie jesteśmy chwilowo razem, w międzyczasie pozna
        > łam nowego mężczyznę i zastanawiam się, czy miałabym szansę ułożyć z nim sobie
        > życie? potrzebuje obiektywnego spojrzenia, debbie, jesli zaryzykowalbys daty ur
        > odzenia (wroze rowniez z samych dat), powiem Ci, jakie sa realne szanse tego zw
        > iazku. Pozdrawiam!
        • Gość: tarot/tarocistka Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.centertel.pl 28.11.10, 18:39
          Tak, to caly czas ja :), "stary" Bliznieta, nowy Koziorozec :) dziekii juz zaraz przesylamTwoja odpowiedz :)
        • Gość: tarot Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.centertel.pl 28.11.10, 18:56
          Debbie, numerologicznie ok, ale cyfrologicznie 1/3 szansy, ja widze przy Tobie jeszcze 3 mezczyzn, jeden jest przed Tobą - powietrze, ten człowiek ma rodzinę (ten przeznaczony) teraz, nie wiem, czy to ten, ktorego znasz, caly czas pokazuje mi sie przeszlosc przy nim, no i Kolo Fortuny, a to zawsze karma, jednak w nowy zwiazek wejdziesz do kilku miesiecy i tego jestem pewna (ok 4-5 miesiecy) i z tego zwiazku narodzi sie dziecko, podsumowujac kogosjeszcze poznasz i to moze byc zaskoczenie dla Ciebie, i widze Cie szczesliwa,szczegolnieogladajac Twoja date urodzenia, to jest ten jeden rok na 9, kiedy na pewno sie zakochasz :)
          • debbie11 Re: Droga Tarocistko! 29.11.10, 03:38
            Jak mowilam jestem poczatkujaca, stawialam karty kolezankom, ale okazuje sie na odleglosc, bez mozliwosci rozmowy z osoba ktorej sie stawia jest to duzo trudniejsze.
            Na razie zdecydowalam co Ci napisac w sprawie "starego", tzn. Blizniaka. Prosze daj znac czy ma sens, czy absolutnie nie.
            W przeszlosci Cie z/ranil. Zastanow sie czy warto. Zidentyfikuj wewnetrzne potrzeby, czego potrzebujesz w zwiazku. Niewykluczone, ze on Cie jakos wykorzystywal. Rownoczesnie pojawil sie kilka razy Giermek Pucharow, co rozumiem jako oferte , zaproszenie do zwiazku, tylko czy warto?
            Z "nowym" problemow wiekszych nie widze, ale wielkiej milosci z Twojej strony tez nie. Wiele razy wychodzily mi karty podkreslajace, ze trzeba sie zastanowic czego sie chce. Zwracaj tez uwage na sny.

            Wracajac do Twojej wrozby dla mnie, jestem pod wrazeniem, ze widzialas dla mnie rozwod zanim powiedzialam Ci o mojej sytuacji. Jedyne czego nie rozumiem, to piszesz, ze nowy zwiazek nie nastapi szybko, a rownoczesnie, ze w ciazy bede szybciej niz mysle. Czy to sugeruje,ze bede w ciazy z moim mezem?











            Gość portalu: tarot napisał(a):

            > Debbie, numerologicznie ok, ale cyfrologicznie 1/3 szansy, ja widze przy Tobie
            > jeszcze 3 mezczyzn, jeden jest przed Tobą - powietrze, ten człowiek ma rodzinę
            > (ten przeznaczony) teraz, nie wiem, czy to ten, ktorego znasz, caly czas pokazu
            > je mi sie przeszlosc przy nim, no i Kolo Fortuny, a to zawsze karma, jednak w n
            > owy zwiazek wejdziesz do kilku miesiecy i tego jestem pewna (ok 4-5 miesiecy) i
            > z tego zwiazku narodzi sie dziecko, podsumowujac kogosjeszcze poznasz i to moz
            > e byc zaskoczenie dla Ciebie, i widze Cie szczesliwa,szczegolnieogladajac Twoja
            > date urodzenia, to jest ten jeden rok na 9, kiedy na pewno sie zakochasz :)
            • Gość: tarot/tarocistka Re: Droga Tarocistko! IP: 178.56.10.* 29.11.10, 04:55
              Zwiazek z tym mezczyzna,o ktorym myslisz - mam na mysli taki "pelny"' zwiazek bez obciazen z drugiej strony :), ciaze masz pisana w tym roku, wieczorem zerkne jeszcze, moze bramy sie otworza :), bardzo podobalo mi sie to, co napisalas o snach - rzeczywiscie w ostatnich tygodniaach mam bardzo wyraziste sny, przez ktore podswiadomosc chce mi cos przekazac, szczegolnie dobe temu :), niestety jeszcze nie wszystko zrozumialam, problem z pierwszym polega na tym, ze to zwiazek karmiczny, bardzo wyczerpujacy emocjonalnie, na dniach sporo powinno sie wyjasnic, wiec na pewno dam Ci znac ;) obaj sa kompletnie rozni i tu tez tkwi moj dylemat, a Tobie zycze wiekszej pewnosci siebie -karty mowia prawde, mow glosno o tym, co widzisz, nawet jesli klient o tym Ci nie wspomina ;), przekazalas mi bardzo duzo cennych wskazowek, dziekuje :)
              • debbie11 Re: Droga Tarocistko! 29.11.10, 14:14


                Dzieki za wszystko!
                Ja postawilam wlasnie 3 karty na Twojego Blizniaka (nie daje mi spokoju) i wyobraz sobie wyszly mi: Sad (sond), 8 Kijow i 9 Pucharow-czyli jak sama widzisz super! Klarowny umysl u Ciebie, partnerzy , ktorzy daja sobie miejsce w zwiazku i sie rozumieja, no i ta 9 Pucharow!--zyc nie umierac! i badz tu madry....
                Musze teraz isc do pracy i wroce dopiero o 11 wieczorem Waszego czasu. Jesli mialabys ochote, to pisz na kaiboard@netzero.net
                Pozdrawiam, trzymaj sie,D.



















                Gość portalu: tarot/tarocistka napisał(a):

                > Zwiazek z tym mezczyzna,o ktorym myslisz - mam na mysli taki "pelny"' zwiazek b
                > ez obciazen z drugiej strony :), ciaze masz pisana w tym roku, wieczorem zerkne
                > jeszcze, moze bramy sie otworza :), bardzo podobalo mi sie to, co napisalas o
                > snach - rzeczywiscie w ostatnich tygodniaach mam bardzo wyraziste sny, przez kt
                > ore podswiadomosc chce mi cos przekazac, szczegolnie dobe temu :), niestety jes
                > zcze nie wszystko zrozumialam, problem z pierwszym polega na tym, ze to zwiazek
                > karmiczny, bardzo wyczerpujacy emocjonalnie, na dniach sporo powinno sie wyjas
                > nic, wiec na pewno dam Ci znac ;) obaj sa kompletnie rozni i tu tez tkwi moj dy
                > lemat, a Tobie zycze wiekszej pewnosci siebie -karty mowia prawde, mow glosno o
                > tym, co widzisz, nawet jesli klient o tym Ci nie wspomina ;), przekazalas mi b
                > ardzo duzo cennych wskazowek, dziekuje :)
    • apatyt11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 28.11.10, 17:38
      Jesli można, to chciałabym się zapytać, czy w przyszłym roku poznam jakiegos fajnego faceta, z którym się mocno zaprzyjaźnie a potem zwiążę na całe życie. A drugie pytanie dotyczy mojego kolegi, z którym znajomość niedawno się odnowiła i w tym roku nawet udało nam się częściej się widywać i spędzić ze sobą więcej czasu - co on tak naprawdę o mnie myśli i czy nasza znajomość będzie się rozwijać, czy raczej nie mogę mu ufać?
      Pozdrawiam serdecznie,
      Bożena
    • mon_iak Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 29.11.10, 15:23
      Witam! Mam takie pytanie kiedy poznam miłość swojego życia? Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź. Monika;)
      • Gość: szukam :) Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.lublin.mm.pl 29.11.10, 19:00
        kiedy poznam miłość swojego życia?i jak ogólnie w życiu bidze mi się wiodło.praca.dzięki .
        w ten wieczór ANDRZEJKOWY ŻYCZĘ SPEŁNIENIA NAJSKRYTSZYCH MARZEŃ w każdej dziedzinie:)
      • debbie11 Re: dla Moniki 18.12.10, 16:37
        Wyszlo mi, ze koniec pazdziernika, ale nie wiem ktorego roku : )





        > Witam! Mam takie pytanie kiedy poznam miłość swojego życia? Pozdrawiam i dzięku
        > je za odpowiedź. Monika;)
    • svenaksel Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 29.11.10, 21:44
      Witam.
      Jestem w separacji. Maz (05.06.66) mnie zdradzal. Teraz chce, zebym do niego wrocila. Natomiast ja spotykam sie juz z kims innym. Ma na imie Pe (25.06.61)r. Mezowi nie potrafie juz zaufac. Obydwaj "twierdza" ze mnie kochaja i chca ze mna byc. Co robic? Jak ulozy sie moje zycie uczuciowe? I czy uda mi sie zmienic prace na lepsza (teraz pracuje w przedszkolu na pol etatu)? Pozdrawiam Wiola (12.06.76)
      • debbie11 Re: dla Wioli 30.11.10, 01:44


        Wyglada mi na to, ze Twoj maz teraz Cie adoruje, w niedalekiej przyszlosci (do 3 mies) bedzie sie chcial pokazac od jak najlepszej strony i zaimponowac Ci finansowo. Zastanow sie, czy chcesz z nim byc na dluzsza mete, powiedzmy za 20 lat? Boje sie, ze jest w nim jakis falsz, jakas dwulicowosc.
        Jesli chodzi o "Pe", to wydaje mi sie, ze on Cie troche nudzi. Jestes z nim, na zasadzie mogloby byc duzo gorzej. Jesli Ty od niego nie odejdziesz, to zycie Cie popchnie w jakims innym kierunku. Aha, on Cie faktycznie kocha.
        Ja sie ucze, nie bierz tego zbyt powaznie. Ale proosze Cie powiedz, czy ma to co Ci napisalam sens. Czy sie cos zgadza. Jesli Ty mi mozesz powrozyc, to poprosze na pytanie: czy bede z J, dla ktorego pracuje. Ja 6 listopad 1971, on dwudziesty lutego 1973. Dzieki!













        svenaksel napisała:

        > Witam.
        > Jestem w separacji. Maz (05.06.66) mnie zdradzal. Teraz chce, zebym do niego wr
        > ocila. Natomiast ja spotykam sie juz z kims innym. Ma na imie Pe (25.06.61)r. M
        > ezowi nie potrafie juz zaufac. Obydwaj "twierdza" ze mnie kochaja i chca ze mna
        > byc. Co robic? Jak ulozy sie moje zycie uczuciowe? I czy uda mi sie zmienic pr
        > ace na lepsza (teraz pracuje w przedszkolu na pol etatu)? Pozdrawiam Wiola (12.
        > 06.76)
        • svenaksel Re: dla Wioli 30.11.10, 13:21
          Pewnie, ze sie zgadza. I musze Cie przeprosic, bo ja chyba zle zrozumialam, myslalam, ze wrozysz zeby pocwiczyc a ja o wrozeniu nie mam pojecia. Mam nadzieje, ze sie nie gniewasz. Przepraszam. A to, co wywrozylas zgadza sie i to bardzo. Dziekuje za odpowiedz. Wiola
          • debbie11 Re: dla Wioli 30.11.10, 14:41
            Innymi slowy, wyglada mi na to, ze nie bedziesz na dluzsza mete ani z jednym, ani z drugim. Z tego wniosek, ze bedzie jeszcze ktos inny, do czego nie trzeba byc wrozka. a czy masz dziecko/dzieci?






            svenaksel napisała:

            > Pewnie, ze sie zgadza. I musze Cie przeprosic, bo ja chyba zle zrozumialam, mys
            > lalam, ze wrozysz zeby pocwiczyc a ja o wrozeniu nie mam pojecia. Mam nadzieje,
            > ze sie nie gniewasz. Przepraszam. A to, co wywrozylas zgadza sie i to bardzo.
            > Dziekuje za odpowiedz. Wiola
            • svenaksel Re: dla Wioli 30.11.10, 15:59
              Ciesze sie, ze sie nie gniewasz. Mam dziewczynke, 4 lataka. Aleksandra ma na imie. Tez tak mysle, ze nie bede ani z jednym, ani z drugim. ale chce, zeby los sam to "zalatwil". Z mezem nie chce byc a z Perem , sama nie wiem. Dopoki nikogo innego nie poznam, to z nim bede. W kazdym badz razie, opisalas mojego bylego meza bardzo dobrze. "Strzal w dziesiatke"!Zwiazek z Perem rowniez bardzo dobrze opisalas, okreslilas. Takze na pewno bardzo dobra wrozka z ciebie bedzie, albo... juz jest. Pozdrawiam serdecznie. Wiola
    • Gość: a Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.ip.netia.com.pl 03.12.10, 12:15
      Witam. Mam na imię Anna. Jeśli istnieje taka możliwość proszę o odpowiedz, kiedy nastapi u mnie poprawa finansowa? Tylko niestety ja niepotrafię wróżyć, jeśli jest to warunkiem otrzymania odpowiedzi to zrozumiem Pozdrawiam serdecznie Ania
    • kinman Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 06.12.10, 14:43
      :D ja bym uważał na takie rzeczy xD
      • Gość: gosc Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.mia.bellsouth.net 30.01.11, 02:26
        to znaczy na co?
    • foszek31 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 18.12.10, 21:22
      Witam:-) czy i ja mogę prosić o wróżbę?Moje pytanie - czy między mną a Marcinem wszystko się ułoży i kiedy nasze relacje zmienią się na lepsze?Jaka czeka nas przyszłość?Szukam też lepszej pracy niestety bezskutecznie.Kiedy znajdę coś lepszego?Ola 13.07.78 Marcin 11.08.82 Z góry dziękuję za poświęcony czas
      • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 02.03.11, 20:06
        Ola,
        wyszlo mi,ze jesli zdecydujesz sie rozstac z Marcinem, to bedziesz w zwiazku z mezczyzna ze znaku wodnego-Ryby, albo Skorpion, i to bedzie duzo bardziej udany zwiazek.
    • Gość: The_Empress Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.interduo.pl 03.03.11, 09:03
      Ja chętnie skorzystam, na jakiej zasadzie chcesz takiej wymiany "usług"?
      • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 03.03.11, 13:28
        zadaj mi pytanie, a ja Ci postawie karty, a pozniej Ty mi mozesz powrozyc kartami, czy czym umiesz.
    • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 07.03.11, 13:32
      jeszcze ktos?
    • algiz76 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 07.03.11, 15:17
      Witam.
      Ja nie umie wrozyc, ale prosze o wrozbe dla mnie, jesli mozesz, bo jesli nie, to rozumie.
      Ja Wioletta 12.06.76, on ma na imie Christian ur. 9 pazdziernika, roku nie znam, ale ma miedzy 42-44 lata. Spotykamy sie i na razie jestesmy przyjaciolmi, ale on chce czegos wiecej. przyznam, ze Christian rowniez mi sie podoba. Moje pytanie, czy wchodzic z nim w zwiazek, jesli nie teraz, to moze za jakis czas? Drugie pytanie, zerwalam ze swoim partnerem, ma na imie Per ur. 25.06.61, czy dobrze zrobilam zrywajac z nim? Pozdrawiam serdecznie
      • debbie11 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 08.03.11, 23:18
        Juz Ci wrozylam pare miesiecy temu jako Wioli. Moze pozniej sprobuje znowu
        • algiz76 Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 09.03.11, 12:25
          WITAM.
          TAK WROZYLAS MI I WSZYSTKO SIE SPRAWDZILO, WLASCIWIE KILKA DNI TEMU. WTEDY MIALAM NICK "svenaksel", ALE ZMIENILAM GO, PONIEWAZ Sven Aksel, TO IMIE MOJEGO BYLEGO MEZA.
          DLATEGO WLASNIE ZADALAM NASTEPNE PYTANIE, BO TO PIERWSZE, NA KTORE MI ODPOWIEDZIALAS, SPRAWDZILO SIE.
          POZDRAWIAM SERDECZNIE WIOLA
          debbie11 napisała:

          > Juz Ci wrozylam pare miesiecy temu jako Wioli. Moze pozniej sprobuje znowu

          • infomed Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 09.03.11, 15:51
            witam
            pilna pomoc potzrebna:), okazja życia, mogę kupić tanio bar, zawsze marzyłam o czyms takim ale... no własnie, jak to widzisz w kartach??
    • Gość: Pancita Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! IP: *.pai.net.pl 12.03.11, 18:48
      witam serdecznie,

      czy w tym roku sprzedam dom i czy pomyślnie ułozy sie moja sytuacja mieszkaniowa?

      Monika
    • nadia.kona Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 07.12.22, 09:01
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 08.12.22, 04:38
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 08.12.22, 23:41
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 10.12.22, 04:25
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 12.12.22, 23:20
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • nadia.kona Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 20.12.22, 06:00
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Powroz mi, a ja powroze Tobie! 28.12.22, 17:04
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja