Gość: gość
IP: 109.207.96.*
21.01.11, 13:17
Jak w temacie. No bo cóż, wyobrażam sobie, że dzwonię do wróżki do telewizji, muszę podać jak mi na imię, datę urodzenia, zapytać.. a wiem że wiele osób mouch znajomych może patrzeć i połapać się :D pal sześć mama i tata, gorzej że osoba o ktorą chce zapytać..
Tak więc waham się i waham :))
Macie podobne uczucia? czyteż czujecie sie zupełnie swobodnie jak dzwonicie?