Telepatia?

21.04.04, 16:39
Witam.
Mam na imię Gosia jestem mamą rocznego chłopczyka.
Jestem z pod znaku Barana.Mam koleżanką z tego samego znaku i to zaczyna się
robić dziwnie.W naszych życiach dzieją się takie same rzeczy.Gdy ona jest
nieszczęśliwa ja też, gdy ona ma doła z powodu faceta ja taż.A do tego gdy o
nie myśli albo zaczyna pisać do mnie smsa ja nagle odrywam się od pracy i
lecę żeby do niej zadzwonić.Kiedyś byłyśmy przyjaciókami ale nasze drogi się
rozeszły i mamy kontakt telefoniczny.Jak to wytłumaczyć?
Często dzieje się tak że siedząc w fotelu wiem co stanie się
zaraz.Np.potrafię powiedzieć : teraz zadzwoni babcia i będzie wypytywać się o
małego.
Mój móż uważa mnie za dziwaczkę.
W moim życiu dzieją się dziwne rzeczy nie chcę pisać jakie bo to takie dziwne
że nikt mi nie uwierzy.

Czy jestem telepatką?
Jeżeli mam jakieś predyspozycje to chyba mój syn też ma coś tekiego.Czasem
gdy on płacze i nikt nie wie co mu jest i czego on chce nasze oczy spotykają
się.Wystarczy że spojrze mu w oczy i wiem czego mu brakuje albo jaką zabawkę
mu podać.Jak bym słyszała jesgo głos.
To troche pokręcone.
    • ultra75 Re: Telepatia? 21.04.04, 19:25
      Optymistka - napisz prosze cos wiecej, bo to naprawde jest ciekawe i obiecuje,
      ze Ci uwierze :-).
      Czasami tez mam wrazenie, ze moge miec jakies male zdolnosci w tym kierunku -
      czesto zdarzalo mi sie, ze dzwonilam do kogos i telefon byl zajety, bo w tym
      samym czasie ta osoba wykrecala moj numer! I nie wiem, jak to technicznie
      wytlumaczyc, ale chyba ze 2 razy w zyciu bylo tak, ze chcialam do pewnej osoby
      zadzwonic i po podniesieniu sluchawki (zanim jeszcze zaczelam wybierac
      numer!)... zglaszala sie wlasnie ten czlowiek! Wydaje mi sie, ze musialam
      odebrac telefon dokladnie w momencie, w ktorym moj rozmowca konczyl wykrecanie
      mojego numeru, ale jeszcze zanim uslyszal w telefonie jakikolwiek sygnal
      (troche to zawile, ale mam nadzieje, ze wiadomo, o co chodzi :-)).
      Jeszcze a propos telefonow - w mojej ostatniej pracy telefon praktycznie
      dzwonil bez przerwy i do moich obowiazkow nalezalo tez miedzy innymi jego
      odbieranie. I mimo to, ze dziennie dzwonilo X osob, to niejednokrotnie zdarzalo
      sie, ze przed podniesieniem sluchawki dokladnie wiedzialam, kto bedzie "po
      drugiej stronie" :-) - oczywiscie dotyczy to osob, ktore regularnie
      telefonowaly do firmy (niektorych klientow, czy pracownikow dzialajacych w
      terenie). Pewnie, ze wszystkie te sytuacje mozna wytlumaczyc dzialaniem
      przypadku, ale mi sie naprawde czesto zdarzaja takie sytuacje.
      Bywa tez tak, ze "ni z tego ni z owego" sni mi sie jakas osoba, ktorej dawno
      nie widzialam i nagle akurat nastepnego dnia spotykam ja/jego albo dostaje od
      niej/niego mejla. Wszystkim tym wydarzeniom zreszta przewaznie towarzyszy
      zrozumialy dreszczyk w okolicach kregoslupa ;-)).
      Pozdrowienia.
    • kajsik Re: Telepatia? 22.04.04, 07:56
      Witam,
      Jestem z pod znaku wodnika natomiast moja koleżanka jest koziorożcem. Muszę
      przyznać, że my też dosyć często mamy podobne sytuacje - np z dzwonieniem do
      siebie czy pisaniem smsów. Bardzo często bywa tak, że jak podchodzę do telefonu
      z myślą, że do niej zadzwonię, ona mnie uprzedza i już dzwoni. Dosyć często
      mamy również podobne dolegliwości zdrowotne. Ona ma np. ból zęba i ja w tym
      samym czasie mam problemy z zębami. Ja mam kłopoty żołądkowe i ona je ma itp.
      Obecnie nasze drogi trochę się rozeszły, ale kontaktujemy się ze sobą
      telefoniczne albo poprzez e-maile. I nadal mamy podobne sytuacje.
      Pozdrawiam!
      Kajsik
    • nuria1 Re: Telepatia? 22.04.04, 08:39
      Witaj,
      to możliwe, takie rzeczy się dzieją. Ja też czasami jeszcze przed dzwonkiem
      telefonu wiem, kto zadzwoni itp. A kiedyś zdarzyła mi się już zupełnie
      niesamowita historia - szłam sobie na zajęcia, z naprzeciwka nadchodziła
      dziewczyna, a ja ni stąd ni zowąd poczułam, że ona mnie za chwilę zaczepi i
      wiedziałam nawet, o co mnie zapyta - i tak też się stało, dokładnie tak jak
      przewidziałam, co do szczegółu. Myślę, że ta dziewczyna musiała w tym momencie
      bardzo intensywnie myśleć o tym, o co mnie zapytała, a ja w jakiś sposób te jej
      myśli odebrałam. Nie wiem, jak to się dzieje.
    • ciekawa14 Re: Telepatia? 22.04.04, 09:16
      Witam,
      to widzę że jest sporo takich osób. Ja jestem spod skorpiona. I też są osoby z
      którymi odbieram na tzw. "jednej fali" Wiem kiedy coś się dzieje w mojej
      rodzinie - wówczas nie mogę znaleźć sobie miejsca. Zdarzyło mi się również
      spotkać osobę z którą kontakt taki był aż za silny. Oprócz odczuwania stanów
      emocjonalnych zdarzyło mi się czuć zapach danej osoby (bardzo przyjemny
      oczywiście),gdy była setki kilometrów ode mnie i tu nie chodzi o perfumy.
      Może jakiś ekspert lub osoba, która interesowała się takimi zjawiskami coś
      mogłaby napisać.
    • justynap3 Re: Telepatia? 22.04.04, 12:36
      Witam
      Nie wiem jak to wytłumaczyć ale chyba taka wieź telepatyczna łaczy mnie z moim
      byłym chłopakiem,kilka razy zdazyło się że wiedziałam co on w danym momencie
      robi...(tak jak by mi się to śniło...)nie utrzymuje z nim zadnych
      konatktów,żadko go widuje...jak to wytłumaczyć?
      Pozdrawiam
    • optymistka79 Re: Telepatia? 26.04.04, 13:42
      Serdeczne dzięki za te wszystkie wiadomości.Juz teraz wiem że nie jestem
      dziwna.Mam też inne akcje nie mniej dziwne.Mój mąż twierdził że jestem jakaś
      dziwna i że powinnam sie leczyć jak mu powiedziałam że czasem rozmawiam z jego
      zmarłą mamą.Ona jest w naszym mieszkaniu.Powiedział że to chore.Ale pewnej nocy
      sam mnie obudził i szarpał.Oboje słyszeliśmy że ktoś chodzi po mieszkaniu.My
      byliśmy w łóżku a nasz synek jeszcze nie chodził.Ktoś chodził szeleścił
      cukierkami i bujał taboretem.Mój mąż był blady i nie wiedział co sie
      dzieje.Wtedy mi uwierzył!!!To dziwne ale rozmawiam z jego mamą i moją
      babcią.Obie mi się też śnią i podpowiadaja rózne rzeczy.Ostatnio
      przechodziłiśmy kryzys i mój mąż sie wyprowadził.Nie musiałam go pytać co
      dzieję sie w jego życiu bo wiedziałam to ze swoich snów.Na szczęście po 4
      miesiącach dogadaliśmy się i we czwartek mój mąż wraca do domu.Nie wiem jak to
      wszystko wytłumaczyć.Może lepiej nie tłumaczyć.
    • nadia.kona Re: Telepatia? 08.01.23, 02:05
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: Telepatia? 19.01.23, 19:27
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: Telepatia? 27.01.23, 14:50
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: Telepatia? 05.02.23, 11:21
      Nie jest to oczywiste
    • anielowkad Re: Telepatia? 14.02.23, 19:33
      Warte zastanowienia
    • anielowkad Re: Telepatia? 21.02.23, 01:03
      To ciekawe pytanie
    • ingaponga Re: Telepatia? 27.02.23, 20:19
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • agrentowy4321 Re: Telepatia? 09.03.23, 12:55
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
Pełna wersja