Tarot -kategorycznie czy drogowskaz?

01.02.11, 06:05
Wszędzie czytam że tarot jest tylko drogowskazem i to co pokazuje możemy zmienić.Dlaczego wiec czasem zdarza sie że wróżka mówi kategorycznie że tak bedzie i kropka.Uznać to za karme i że nic sie nie da zrobić?
    • Gość: gosc Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 14:21
      Jeśli coś jest "z przeznaczenia", to się niby nie da zmienić. Koło Fortuny niby ma o tym mówić.
      • Gość: gość Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? IP: 109.207.96.* 01.02.11, 16:02
        Zmienić to sobie nie można chyba tylko czasów w których żyjemy.Nie możesz na życzenie np.żyć w średniowieczu,nie możesz cofnąć ani przyspieszyć wcielenia.Może o tym mówi koło fortuny?
        Nie możesz zmienić mamy i taty również,rodzeństwa.
        Ciała nie możesz zmienić-nie wskoczysz w wygląd sąsiadki ;P
        Nie możesz na życzenie być psem:)
        Nic mi więcej nie przychodzi do głowy... ale mam na myśli takie rzeczy z urodzenia,biologiczne.

        Na reszte spraw masz wpływ,mniejszy bądź większy,ale zawsze jakis masz. Trochę wysiłku,pomyślunku i zawsze znajdziesz wyjście z sytuacji :)
        • dwamelony Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 02.02.11, 06:13
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Zmienić to sobie nie można chyba tylko czasów w których żyjemy.Nie możesz na ży
          > czenie np.żyć w średniowieczu,nie możesz cofnąć ani przyspieszyć wcielenia.Może
          > o tym mówi koło fortuny?
          > Nie możesz zmienić mamy i taty również,rodzeństwa.
          > Ciała nie możesz zmienić-nie wskoczysz w wygląd sąsiadki ;P
          > Nie możesz na życzenie być psem:)
          > Nic mi więcej nie przychodzi do głowy... ale mam na myśli takie rzeczy z urodze
          > nia,biologiczne.
          >
          > Na reszte spraw masz wpływ,mniejszy bądź większy,ale zawsze jakis masz. Trochę
          > wysiłku,pomyślunku i zawsze znajdziesz wyjście z sytuacji :)


          Troche głupia ta odpowiedź.Wiem że tego zmienić nie można nie mam 5 lat.Jak znaleść wyjście z różnych sytuacji tez wiem bo potrafie myśleć i się nie poddaje.Chodzi o to że czasem wróżąca mówi że TO bedzie TAK i nic sie nie da zrobić.Podczas gdy zwykle mówi sie że tarot tylko wskazuje droge a to my ją wybieramy.
          • Gość: niepokornazonka Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? IP: *.plusgsm.pl 02.02.11, 06:33
            tak,tarot tylko wskazuje droge.
          • Gość: gość Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? IP: 109.207.96.* 02.02.11, 09:06
            Jeśli wróżka mówi że będzie TAK i koniec,to idź lepiej do innej. Poprzedniczka ma rację- tarot to droga.
          • zoselin1987 Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 02.02.11, 10:47
            dwamelony napisała:

            >c hodzi o to że czasem wróżąca mówi że TO bedzie TAK i nic sie nie da zrobić.Podc
            > zas gdy zwykle mówi sie że tarot tylko wskazuje droge a to my ją wybieramy.

            Zgadzam się z tym.
            Też mnie to zastanawia.
            Jeśli mówi,że NIC SIĘ NIE DA ZROBIĆ to brzmi jak wyrok... i nijak nie postrzega się tego jako drogowskaz. Tak czy nie?
    • niepokornazonka Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 02.02.11, 09:53
      wróżki twierdzą,że kategorycznie tak będzie,a nie,że są inne drogi,gdy chcą się stać bardziej wiarygodne dla klientów.
      • Gość: gość Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? IP: 109.207.96.* 02.02.11, 12:20
        Acha,tylko że wtedy w większości przypadków tracą wiarygodność same chyba nie zdając sobie z tego sprawy.
        Moim zdaniem minęły czasy rozczorchranych i nawiedzonych wizjonerów-"wyrokantów",a nastały czasy dobrych doradców,którzy potrafią znaleźć wyjście z sytuacji.
        • Gość: Ulka Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? IP: *.kalisz.mm.pl 02.02.11, 13:51
          Dwa melony napisała <Wszędzie czytam że tarot jest tylko drogowskazem i to co pokazuje możemy zmienić.Dlaczego wiec czasem zdarza sie że wróżka mówi kategorycznie że tak bedzie i kropka.Uznać to za karme i że nic sie nie da zrobić?> Bo niektórych rzeczy nie unikniesz.Jak miałam 17 lat zaczepiła mnie cyganka i powiedziała.Wyjdziesz za mąż za studenta w mundurze,będzie wysoki czarny.Czeka Cię jeszcze 2 lata nauki,będziesz zaczynać po liceum naukę,ale nie ukończysz, liczne przeprowadzki itd. I tak się stało wyszłam za mąż za studenta w mundurze ,szatyn, wzrost 188,z którym będę w kwietniu obchodzić 28 rocznicę ślubu.Po liceum kilka razy rozpoczynałam naukę,raz stan wojenny przerwał,drugi raz ciąże ,a następie wyjazd z dziećmi i mężem do innego miasta na drugi koniec Polski.Nadmiar obowiązków i dałam sobie spokój z edukacją Pamiętam jeszcze jej słowa graj w loterie bo czeka Cię wygrana ,ale jeszcze nic nie wygrałam.Nieraz totka puszczam
          • Gość: gość Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? IP: 109.207.96.* 02.02.11, 14:17
            Hm,jest jeszcze coś takiego jak siła sugestii,mogłaś zasugerować sie slowami Cyganki i potem podświadomie szukać takich dróg jak Ci przepowiedziała,nie przyjmując do wiadomości że może być inaczej.
            Ale nie wiem,niech się jakaś wróżka wypowie,tak ja sobie to wyobrażam,bo wiem że można kogoś zaprogramować szczególnie jeśli jest szczerze wierzący we wrózby-->nie przyjmuje do siebie poprawki że ma prawo działać wg siebie i odrzucić co wróżka powie.
            • Gość: Ulka Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? IP: *.kalisz.mm.pl 02.02.11, 16:14
              Do Gościa ..Ale ja męża nie szukałam,spotkaliśmy się przypadkowo w dziwnych okolicznościach ( miałam w tym czasie chłopaka) ,po 2 latach znajomości wzieliśmy ślub.Muszę przyznać,że jako młoda osoba nie myślałam o wróżbie.Po liceum rodzice bardzo mnie naciskali albo nauka,albo praca.Wybrałam naukę i też nie wyszło.Gdybym sugerowała się cyganką poszłabym do pracy.
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 07.12.22, 07:29
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 08.12.22, 03:19
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 08.12.22, 21:45
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 10.12.22, 02:51
      Ciekawe wręcz wciągające
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 12.12.22, 21:15
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 28.12.22, 15:32
      Myśle, że to ciekawe.
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 30.12.22, 01:07
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 03.01.23, 11:25
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 11.01.23, 12:29
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 15.01.23, 08:02
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 23.01.23, 01:31
      Niekiedy może być to ciekawe
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 30.01.23, 04:06
      Ile czasu trzeba?
    • nadia.kona Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 31.01.23, 17:07
      Ciekawe
    • anielowkad Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 11.02.23, 10:39
      To elektryzuje wręcz
    • anielowkad Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 16.02.23, 09:57
      Ciekawe
    • ingaponga Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 23.02.23, 04:40
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • sanowapka Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 03.03.23, 20:40
      Warte zastanowienia
    • agrentowy4321 Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 05.03.23, 00:43
      To ciekawe pytanie
    • tomanip123 Re: Tarot -kategorycznie czy drogowskaz? 30.03.23, 10:29
      To ciekawe pytanie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja