zgubiony prezent

IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.11, 02:01
zgubiłam prezent od mamy, moje ulubione kolczyki.
czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć, gdzie ich poszukać?

z góry dziękuję za pomoc
    • Gość: niepokornazonka Re: zgubiony prezent IP: *.plusgsm.pl 02.02.11, 06:35
      gdzies w okolicy lozka
      • Gość: Ula Re: zgubiony prezent IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.11, 23:35
        Sprawdziłam. Nie ma.
        Ale dziękuję bardzo za spróbowanie i wysyłam trochę pozytywnych myśli :)
        • twoj_aniol_stroz Re: zgubiony prezent 03.02.11, 09:35
          Święty Antoni! Niech utyje chwała Twoja, niech się znajdzie zguba moja :)
          Polecam, przy moim bałaganiarstwie to jedyna metoda ;)
    • mii.krogulska Re: zgubiony prezent 03.02.11, 13:27
      Napisz do mnie na maila, OK? Jesteś pewna, że zgubiłaś w domu, a nie w pracy czy gdzieś indziej? A na razie szukaj koło kaloryfera/pieca/kominka - a właściwie pod nimi, na dole, w ciemnym miejscu.

      Pozdrawiam, Mii
      • Gość: Ula Re: zgubiony prezent IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.02.11, 00:24
        dziękuję, odezwę się za kilka dni, dobrze?
        Jutro jadę do rodziców - może tam gdzieś posiałam.

        Na pewno w mieszkaniu - w wynajmowanym, albo u rodziców. W pracy ani na uczelni nie zdejmuję kolczyków :)

        Dziękuję raz jeszcze.
        • mii.krogulska Re: zgubiony prezent 03.03.11, 09:58
          I co? Znalazły się?

          Pozdrawiam, Mii
          • aga2_dwa DO pani mii.krogulska 03.03.11, 10:13
            Szanowna pani od kilku dni nieudolnie probuje pani tu zareklamowac swoja firme i impreze ktora niebawem ma byc nie wstyd pani ze osoba pani pokroju (bez urazy jestem wielokrotna klientka pani sklepu)robi to w taki perfidny sposob nawet jesli jest az tak zle z pani firma to prosze mi wierzyc nie warto by pani robiła reklame w ten sposob wstyd na prawde wstyd.Koszt reklamy to tylko 20zł a przeciez pani ma drogie produkty 1kamyk sprzeda i ma pani reklame. W ten sposob moze sie zareklamowac wslizgujac w posty przecietna wrozka czy wrozka ale pani to wyzsza półka ezoteryki i na prawde wstyd.Pani firma ruszy z kopyta kolokwialnie mowiac za około 2do 3m-cy ale nie tedy droga .Pozdrawiam serdecznie .Agnieszka
            • mii.krogulska Re: DO pani mii.krogulska 03.03.11, 10:17
              Witam,
              proszę się mnie nie czepiać, OK? Reklamę i tak wykupimy, a kamyków nie sprzedaję. Interesują mnie horoskopy zagubionych przedmiotów, uczę się je sporządzać i szukam ciekawych przykładów "z życia". Swoje frustracje proszę wylewać na kogoś innego.

              Pozdrawiam serdecznie, Mii
              • aga2_dwa Re: DO pani mii.krogulska 03.03.11, 10:32
                Nie jestem sfrustrowana,ale to co pani od kilku dni robi probujac wcisnac reklame gdzie sie da jest bezczelne.Prosze wykupic te reklame i nie reklamowac w kazdym poscie festiwalu,sklepu ,horoskopow itd,Ja wiem co pani robi jestem klientka firmy ktora pani reklamuje tak usilnie.A reklame na forum wykupuje sie klikajac z prawej strony w link ..Jesli ktos pani napisze prawde to od razu musi byc sfrustrowany ,bo co prawda nie wygodna dla pani.Pyta pani klienta by opisal gdzie ostatnio bywal na logike jak by wiedzial gdzie zgubil dokumenty to nie pisal by na forum prosby o pomoc .Nie umiała pani mu pomoc ale link reklamy tzw.spam wcisneła i ma pani pretensje ze sie czepiam droga pani troche inteligencji czasem zastepuje rozum.
                • mii.krogulska Re: DO pani mii.krogulska 03.03.11, 10:54
                  Witam,
                  można szukać zagubionego przedmiotu z wywieszonym językiem, aby lepiej wyczuć energię, ale można też logicznie pomyśleć gdzie się go mogło zgubić. Najlepiej cofać się pamięcią wstecz, iść w te miejsca i sprawdzać. Horoskopy horarne dotyczące zagubionych przedmiotów muszą być "kompatybilne" z osobą pytającą - to znaczy opis osoby i przedmiotu musi być zgodny z rzeczywistością. Dlatego astrolog horarny zadaje pytania, bo nie jest wróżką czy jasnowidzem. Ewidentnie myli Pani te dwie dziedziny ezoteryki, stąd pozwalam sobie wyjaśnić dlaczego zadaję pytania.
                  A kupuje Pani zapewne w Czarymary.pl a nie u mnie, bo ja nie mam kamyków tylko książki.

                  Poizdrawiam, Mii
                  • aga2_dwa Re: DO pani mii.krogulska 03.03.11, 11:02
                    Kupuje książki jestem tarocistką,wiec kupuje ksiażki,na pewno w firmie która pani reklamuje ale to juz nie ma znaczenia ,ksiązki i tak bede kupowac a taka postawa nie podoba mi sie i mam prawo wyrazic zdanie nie jestem ani nerwowa ani sfrustrowana,taka juz jestem.Miłego dnia
    • Gość: gość Re: zgubiony prezent IP: 109.207.96.* 03.02.11, 13:48
      Środek lokomocji,auto itd.:)
      • Gość: ula Re: zgubiony prezent IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.02.11, 00:22
        > Środek lokomocji,auto itd.:)
        mam nadzieję, że nie. Poza tym to raczej wątpliwe, bo wtedy zgubiłabym jeden kolczyk, a nie oba. A one były zapinane tak, że same nie spadały.
        Ale dziękuję.
        • Gość: gość Re: zgubiony prezent IP: 109.207.96.* 04.02.11, 13:23
          Czyli jeśli były zapinane tak,ze nie spadały same,to przejrzyj miejsca gdzie się przebierasz.Pomyśl kiedy zdejmujesz biżuterie,niektorzy zdejmuja jak romawiaja przez tel bo im przeszkadza,mycie wlosów,przebieranie sie.Polecam przeszukac ciuchy,lazienke,mogly być na polce ale spady,moze ten trop ze gdzies pod kaloryferem jest dobry.
          Ja kiedys zgubilam pierscionek,zsunal sie z umywalki do rury odpywowej,na szczescie utknal w syfonie:D
          Na pewno znajdziesz :)
    • Gość: ada Re: zgubiony prezent IP: *.bialystok.vectranet.pl 14.02.11, 19:54
      równo o północy trzy razy klaśnij w ręce, jednocześnie przy każdym klaśnięciu wypowiadając głośno imię swojej mamy. następnie, 12 minut po północy krzyknij na całe gardło 1. literę zgubionego przedmiotu , w Twoim wypadku będzie to "KA!", jak Kolczyk. jeśli zgubiłaś dwa, krzyknij "KAKA!"

      ....
      xD
      ewentualnie kup nowe, elo.
      • Gość: Zgubione dokumenty Re: zgubiony prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 09:27
        Cz mogę prosić o pomoc.Mój brat zgubił wczoraj dokumenty,wraz z portfelem,pieniedzy nie było,ale wszystkie dokumenty.Szukamy wszędzie ,ale nie możemy znależć.Proszę o pomoc
        • mii.krogulska Re: zgubiony prezent 03.03.11, 09:56
          Witam,
          potrzebne jest więcej informacji. Co robił, kiedy ostatni raz widział portfel? W domu czy poza domem?
          1.Czy to możliwe, aby zostawił je w pracy, w pokoju socjalnym czy innej przebieralni, nawet na siłowni? Generalnie chodzi o miejsce, gdzie się odpoczywa, gdzie jest przerwa.
          2. Nadawał wczoraj lotto lub zakłady sportowe?

          Pozdrawiam, Mii
        • Gość: regina Re: zgubiony prezent IP: *.internetia.net.pl 03.03.11, 10:53
          na logikę to jeśli zgubił i ktoś znalazł powinien oddać mając do dyspozycji dane właściciela,gorzej jesli zgubił i a ten portfel np.lezy sobie w ciemnym nikomu niewidocznym miejscu i odnajdzie się jak zajrzy w to miejsce jakiś przypadkowy znalazca.Bardziej po przeszukaniu "podejrzanych" miejsc i całkiem nielogicznych liczyłabym na odczucie czy to powinno się znaleźć i dlaczego zgubił.A to w gestii naszych myśli i przekonań.Całkiem katastrofalna jest opcja że skradziono bo tu już niewiele można pomóc i nic nie zostaje jak modlić się ,poważnie.
          W mojej rodzinie każdy na swój sposób pomaga znaleźć coś co nam się zapodziało lub oczekujemy ale nikt nie drwi z metod które każdy z nas wypróbował.
          pozdrawiam i otaczam dobrą energią waszą poszukiwaną rzecz :))


      • Gość: rada Re: zgubiony prezent IP: *.internetia.net.pl 03.03.11, 10:36
        ciekawe czy zainteresowana posłuchała ,nawet nie wiesz jak twoja niewiara może pomóc w tym przypadku ;)
    • Gość: przekonana Re: zgubiony prezent IP: *.internetia.net.pl 15.02.11, 00:46
      dostałam od pewnej osoby dość drogi prezent-złotą bransoletkę,czasami zakładałam ją i zdejmując kładłam w dość widocznym miejscu ,dla mnie i niestety gości też.
      Oczywiście przekonana że do domu wpuszczam samych uczciwych nie sadziłam że ktoś mógłby się połakomić.
      Do czasu aż po kolejnej wizycie tego samego przyjaciela ;(( odkryłam brak kolejnej rzeczy z mojej biżuterii,łańcuszka od męża(de-facto płaciłam ja) i wisiorka też od niego ale inną drogą nabyty-za długi,sądzę że właściciel nie rozstał się z nim bez żalu.
      Bransoletka(znalazłam ją na następny dzień sprzatając wielce zdziwiona jak zawędrowała z pokoju na balkon) złodziejowi wypadła na szczęście z kieszeni w moim domu i znalazłam ją szczęśliwie w bardzo dziwnym miejscu-logia gdzie siedział mój gość,tak bardzo osoba która darowała swoją pamiątkę rodową pilnowała by nie dostała się ona w niepowołane ręce(duch jej bo nie żyła od pewnego czasu a ja dostałam prezent za opiekę w czasie choroby tej osoby,by wszystko było jasne po śmierci tej pani,w tejże intencji pozostawiła go dla mnie jako spadek.
      Łańcuszek z wisiorkiem a był to dość drogi kamień przepadł ,pewnie gdzieś w lombardzie.
      Później przekonałam się i dowiedziałam że człowiek ten nie ma skrupułów a mój były mąż do dzisiaj się przyjaźni z nim i nie przeszkadza mu świadomość jego pasji-okradanie,jak się nawinie ;((
      Dzisiaj wiem że coś co nam się należy do nas wróci lub nie opuści a coś co przepadło po prostu nie potrzebujemy już i nie żałuję straty,tak jak odejścia męża.
      długie i zawiłe ale dla zorientowanych czytelne będzie,pozdr
      ps.znalazłam kiedyś też coś co zostało zgubione na nadmorskiej plaży ,tak bardzo było to potrzebne tej osobie-okulary a ja wyruszyłam na poszukiwanie przeczesawszy 1,5 km piaszczystego wybrzeża bo czułam że odnajdę(po 2 dniach od zagubienia a to już prawie cud :))

    • Gość: Zgubione dokumenty Re: zgubiony prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:28
      Wczoraj brat był tylko w jednym małym sklepie,ale już tam sprawdzał dzisiaj.Szukamy w domu.
      Proszę o pomoc jeśli ktoś może coś podpowiedziec.
      • mii.krogulska Re: zgubiony prezent 03.03.11, 10:33
        Hmmm... w domu, może i tak. A łazienka przeszukana, dywaniki odsunięte, a kosz na brudne ciuchy sprawdzony?

        Pozdrawiam, Mii
        • aga2_dwa Re: zgubiony prezent 03.03.11, 10:41
          Dokumenty zostały zgubione poza miejscem zamieszkania ,gdzies gdzie pani brat płacił za zakupy byly w posiadaniu mezczyzny ktory prawdopodobnie wrzucił do jakis skrzynki moze byc pocztowa tak jakby byl rozczarowany faktem ze nie ma tam pieniedzy i wyrzucił je ,Brat powinien to szybko zgłosic na policje tzn fakt zgubienia.Znajdzie ale tak jakby nie wszystkie
          p.s nie napisała pani ani imienia swojego ani brata ani daty urodzenia zero punktu tzw.zaczepienia dlatego trudno pani pomoc bo w moim przypadku nie ukrywam ze takie dane sa mi nie zbedne zeby złapac energetycznie czlowieka i nie czuje pani brata,jesli do wieczora nikt pani nie pomoze to bede w nocy ale bez takich podstawowych danych imie data urodz.pani brata nie pomoge.Pozdrawiam
    • Gość: Zgubione dokumenty Re: zgubiony prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:50
      Brat zgłosił w urzędzie ,policja nie przyjęła bo oni sie tym nie zajmuja.Brat ma na imię Artur ur 15.12.1974r.Proszę o pomoc.
      • mii.krogulska Re: zgubiony prezent 03.03.11, 10:56
        Zadam trudne, ale poważne pytanie: a trzeźwy był?
    • Gość: Zgubione dokumenty Re: zgubiony prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 11:11
      Tak brat był trzeżwy,byl samochodem,dopiero wieczorem zauwazył ,że zgubił portfel z wszystkimi dokumentami.
      • aga2_dwa Re: zgubiony prezent 03.03.11, 11:22
        Nie bede ponawiac pytania i narzucac sie pani ,ale czy brat na pewno zgubił bo jesli na pewno to dlaczego nie ustosunkowała sie pani do mojej odpowiedzi i propozycji pomocy przeciez trudno pani pomoc majac za punkt zaczepienia IP komputera nie zebym sie narzucała mam zajecia ale moze mogłabym pomoc.................tylko mam wrazenie ze pani nie oczekuje pomocy bo nie czyta wszystkich postow dla pani informacji brat wsunął obok kieszeni a nie do no i pamiec tez zawodzi .
      • mii.krogulska Re: zgubiony prezent 03.03.11, 11:35
        Witam,
        dziękuję, teraz mamy więcej danych. Czy przystawał na stacji benzynowej i mógł zostawić portfel w łazience, może miał go w ręku, ktoś zadzwonił i odłożył, a potem zapomniał? Rozumiem, że w samochodzie pod fotelem dokładnie przeszukane, prawda?
        Horoskop jest trudny. Większość planet wskazuje, że szanse są małe, więc dowód trzeba niestety zastrzec w Urzędzie lub zgłosić do banku z prośbą, aby zastrzegli w systemie.

        Pozdrawiam i proszę uprzejmie dać znać co i jak, a koniecznie jeśli mimo wszystko się znajdzie!
    • Gość: zagubione dokument Re: zgubiony prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 12:18
      Bardzo dziekuję za pomoc.Pani Ago dokumenty sie odnalazły ,ale TAK JAK PANI zaznaczyla,brakuje jednego.Jeszcze raz bardzo Pani dziekuje.
      • mii.krogulska Re: zgubiony prezent 03.03.11, 12:25
        To dobrze, ale gdzie i jak - ktoś przyniósł? Gdzie je brat zostawił?

        Pozdrawiam serdecznie :)
        Mii
        • mii.krogulska Re: zgubiony prezent 03.03.11, 12:42
          Ehhhh - ciężko wzdycham :(((( i co teraz?
          dokumenty się na szczęście znalazły i mam nadzieję, że dowiem się GDZIE zostały zgubione/znalezione. Czy przyniósł je mężczyzna i wyciągnął ze skrzynki, jak pisała Aga2 czy w innych okolicznościach? Jeśli tak, to czy wywróżyła to kartami czy "wywąchała" ezo-nosem?
          Najgorsze, jak nie ma następnego odcinka!

          Pozdrawiam serdecznie, Mii :)
      • aga2_dwa Re: zgubiony prezent 03.03.11, 22:25
        Ciesze sie niezmiernie ze sie odnalazly ,gdyby w przyszlosci pojawil sie podobny problem czego nie zycze prosze pisac imie i date urodzenia chetnie pomoge ale jak nie mam zadnego punktu zaczepienia trudno mi złapac energetycznie osobe i przedmiot,Pozdrawiam serdecznie
    • femina77 Re: zgubiony prezent 03.03.11, 13:53
      w takim razie i ja pozwolę sobie zadac pytanie - jakiś czas temu odkryłam brak pamiątkowej biżuterii czy jest szansa ze jest ona gdzieś u mnie w domu (mam jeszcze taką nadzieję) anna 25.02.1977
      z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 07.12.22, 07:27
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 08.12.22, 03:17
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 08.12.22, 21:43
      Ile czasu trzeba?
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 10.12.22, 02:50
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 12.12.22, 21:14
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 20.12.22, 03:50
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 28.12.22, 15:30
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 30.12.22, 01:05
      Myśle, że to ciekawe.
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 03.01.23, 11:23
      Nie jest to oczywiste
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 11.01.23, 12:27
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 15.01.23, 08:01
      Obłędne
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 23.01.23, 01:29
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 30.01.23, 04:05
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: zgubiony prezent 31.01.23, 17:06
      Obłędne
Pełna wersja