Gość: plan b
IP: *.dynamic.chello.pl
22.02.11, 15:59
Siema.
Sprzedalibyście własną duszę ? Co tym sądzicie ? Ma ktoś o tym pojęcie ? Mam na myśli taki faustiański pakt. Myślicie, że za taką cenę można otrzymać wszystko czego się pragnie i takie życie jak się chce? No i czy można liczyć na sprawiedliwość istoty, z która się podpisuje taki pakt.