Co się dzieje?

IP: 77.236.26.* 02.03.11, 22:43
Witam

Pisałam już na to forum, ale nie otrzymałam odpowiedzi.
Powtórzę więc, może ktoś jednak coś podpowie.
Od zawsze w domu nigdy nie było pokoju, żadne kwiaty nie utrzymywały się nawet kilku dni. Wszyscy ogólnie często chorowali. Nasz kot ma zawsze złe sny, budzi się z sykiem, podskakuje i chowa się. Innych snów nie miewa. Naście lat temu /ktoś złożył mi na Sylwestra 2x życzenie śmierci/ zachorowałam na raka kości. Długo trwało leczenie i właściwie to, ze się wylizałam, to cud. Minęło trochę lat kłótni, łez itp. Potem na raka zachorowała bliska osoba z rodziny. Nadal się jeszcze leczy, ale wygląda na to, że jest lepiej.
W między czasie brat i ojciec mieli wypadki - wszystko operowane w szpitalach.
Teraz niedawno dowiedziałam się, że ja mam raka - mimo, że to już naście lat minęło i nie powinien być to przerzut.
Teraz to inny rodzaj. Przyznam, że nie pamiętam, żeby nasze życie wyglądało spokojnie i "normalnie".
Nie wiem, czy to czyjeś przekleństwo, czy my robimy coś nie tak, czy to wina mieszkania...
Próbuję palić świeczki w intencji - jeśli komuś kiedyś ktoś z rodziny /może dziadowie/ zawinił, to w intencji odpuszczenia tej winy, czy czego.
Nie wiem już co robić, ale może Wy macie jakieś pomysły, przeczucia, co może być powodem? Nie wiem już co robić.
Pozdrawiam
    • Gość: Ktoś Re: Co się dzieje? IP: 77.236.26.* 03.03.11, 12:12
      To jeszcze raz ja.
      Może ktoś z Państwa mając jakieś umiejętności - stawiania kart, run, czy inne, mógłby podsunąć jakieś ogólne rozwiązanie na przecięcie tego, co tak za nami się ciągnie? Jakieś oczyszczenie?
      Bo ja wiem?
      • Gość: gość Re: Co się dzieje? IP: 109.207.96.* 03.03.11, 12:42
        Poszukaj sobie w wątkach black.thorn,to kobieta która oczyszcza.Albo lilith black moon,nie znam maila ale jak wpiszesz w google to znajdziesz namiar
      • Gość: XXX Re: Co się dzieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 16:21
        A może któryś z TYCH WIELKICH co tu buszują ta CI przepis, ale Oni nie pracują za darmo.
        Zamiast tu pisać i żebrać o czyjeść umiejętności rusz swoje cztery litery i poszukaj w realu, a swoją drogą to dość póżno się zorientowałaś że coś jest nie tak.
        • Gość: Ktoś Re: Co się dzieje? IP: 77.236.26.* 03.03.11, 19:47
          Witam
          Po pierwsze pytam o radę, a nie żebrzę.
          Pisałam na tym forum wcześniej, ale otrzymałam równie miłą odpowiedź, że przesadzam.
          Żegnam i dziękuję.
          Cóż, skoro tacy "Wielcy" to ja dziękuję.
          Widocznie jestem dla "wielkich" "za mała". 4 litery ruszam do szpitala na kolejną operację /okazuje się, że trzeba poprawić poprzednią/.
          Pozdrawiam i cóż, to przykre, że sprawa jest tak sprawiana i nikt tu nikomu nie pomaga.
          Dziękuję, pozdrawiam i dam sobie radę sama /mam nadzieję/.
          Życzę wszystkim miłych pomocnych ludzi na ich drodze życia, oraz zdrowia :)
          • Gość: XXX Re: Co się dzieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 08:53
            Uświadom sobie że na tym forum 95% nie ma pojęcia o niczym, co zrobić itd., mądrują się tylko co to nie wiedzą, czego nie potrafią a sama zauważyłaś efekty - że przesadzasz, wiesz dlaczego ,bo to są laicy którzy też szukają przepisów na wiele problemów. Zajmuję się tym na codzień i wiem o czym napisałaś , co się u Ciebie wydarzyło ale na tym forum nigdy nie udzieliłam żadnej porady ,nieraz czytam i niedowierzam bzdurom tu wypisywanym, sami sobie robicie krzywde .
            • mii.krogulska Re: Co się dzieje? 04.03.11, 09:32
              Witam,
              poważne problemy, zwłaszcza zdrowotne, nie mogą być rozważane na publicznym forum przez anonimowe osoby i komentowane przez anonimową publikę, często bezinteresownie złośliwą i krytyczną. Nikt nie chciał Cię urazić ani zbyć, ale przez Internet nie da się skutecznie pomóc - można pocieszyć, dodać odwagi, ale to nie jest miejsce na porady i wskazania, które źle zastosowane mogłyby pogorszyć Twoją sytuację. Żadna sława, mądra wróżka czy najlepszy tarocista nie spowoduje, że ktoś nagle wyzdrowieje i upora się z problemami. To tak nie działa, niestety :(
              Życzę Ci wiele zdrowia i siły.
              Pozdrawiam serdecznie, Mii
              • Gość: XXX Re: Co się dzieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 10:40
                Masz racje o problemach zdrowotnych nie pisze się od tego jest służba zdrowia, ale chyba masz świadomość że wydarzyło się coś innego u Tej kobiety i w jej domu ,jako wrózka tylko tyle potrafisz jej doradzić , na każdy temat znasz odpowiedż , wszędzie roi się od twoich wpisów a tu co? brakło wiedzy, czy może przy czyjeś tragedii można się podszkolić.
                • mii.krogulska Re: Co się dzieje? 04.03.11, 11:01
                  Schowaj swój jad na inne okazje, jeszcze Ci się może przydać :)
                  Jeśli uważasz, że wróżki mają magiczne różdżki i likwidują nimi w mig wszystkie problemy, to się mylisz - albo ktoś Cię robi w konia i masz prawo być rozżalony, bo płacisz za ściemę.
                  Bez poważnej i szczerej rozmowy osobistej nie da się ustalić przyczyny kłopotów, tego się nie robi przez maila. Wolisz, żeby pisać prawdę, czy uważasz, że lepiej komuś poradzić bieganie wokół chałupy z miotłą - może zadziała, a może nie, porada udzielona, szast prast i abrakadabra :) to tak nie działa, niestety.

                  Pozdrawiam serdecznie, Mii
                  • Gość: Ktoś Re: Co się dzieje? IP: 77.236.26.* 04.03.11, 20:45
                    Witam
                    :)
                    Cóż, myślałam że jest to forum, gdzie osoby które zajmują się wróżeniem, mają jakieś talenty "szerszego widzenia", umiejętności inne niż wszyscy, doradzają czasem potrzebującym.
                    Wydawało mi się nawet, że ludzie tu piszą o swoich problemach i czasem ktoś im coś radzi.
                    Kilka razy byłam wcześniej u osób wróżących. Pierwsza wróżba była "dla towarzystwa", bo wróżono koleżance. Osoba wróżąca z 3 kart tarota zapowiedziała same negatywne rzeczy śmiejąc się. Przyznam, że ciarki mnie przeszły, a koleżanka, która mnie namówiła na powróżenie mi też się przestraszyła i pytała, czemu ona się śmieje mówiąc mi takie rzeczy? Potem szybko poszłam do innej wróżki, bo przestraszyłam się o bliską osobę.
                    Wróżono mi jeszcze kilka razy. Ostatnio pytałam osoby wróżącej, jaki jest powód tego, że u nas taki natłok problemów /zwłaszcza zdrowotnych/ - pani w sumie nic mi nie odpowiedziała. Potem zaczęłam się obawiać, że może to jej wpływ, ale to takie gdybanie.
                    Wybaczcie, że podałam informacje o swoich problemach, ale wydawało mi się, że inne osoby też je opisują. Sadziłam, że ja też mogę.
                    Rozumiem, że porady kosztują.
                    Ja chwilowo latam po lekarzach, robię prywatne badania i to niestety też kosztuje.
                    No nic. Poradzę sobie jakoś. Mam taką nadzieję :)
                    Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego
                    • Gość: agnes Re: Co się dzieje? IP: *.147.22.52.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.11, 21:18
                      Zapraszam panią na portal wizyta u wróżki ,jesli napisze pani meila pomoge pani to co prawda kosztuje ale koszt jest niewielki tu nie chce pisac ceny ale to symboliczna kwota w meilu prosze opisac problem i to ze pani jest stad bo to wazna dla mnie informacja,jesli oczywiscie chce pani nadal pomocy tu pani nie napisze.Pozdrawiam Agnes
                    • mii.krogulska Re: Co się dzieje? 05.03.11, 00:25
                      Witam,
                      > Cóż, myślałam że jest to forum, gdzie osoby które zajmują się wróżeniem, mają j
                      > akieś talenty "szerszego widzenia", umiejętności inne niż wszyscy, doradzają cz
                      > asem potrzebującym.

                      Niestety, nawet gdyby jakieś osoby chciały - tak się nie da. Poza tym na tym forum nie ma dobrej, sympatycznej atmosfery, a raczej przepychanki i popisywanie na słowa, bo nie na fakty. Wyobraź sobie, co by było, gdyby lekarze na wyścigi i kto ma większą rację, wycinali komuś wyrostek ;)

                      > Wydawało mi się nawet, że ludzie tu piszą o swoich problemach i czasem ktoś im
                      > coś radzi.

                      W Internecie nikt chyba nie pisze o prawdziwych problemach. Publicznie oferować pomoc a na prawdę komuś pomagać, to dwie różne sprawy. W przypadku raka wróżbiarstwo słabo się sprawdza, a moim zdaniem wiele technik zwyczajnie nie działa. Moim zdaniem przyszłość nie jest określona ani przez karty, ani przez gwiazdy, ale jest wynikiem naszego współdziałania z naturą - ziemią - ludźmi - kosmosem. Gdy ktoś choruje, zwykle ma problem z ciałem - w naszej kulturze tak chętnie odrzucanym i wyśmiewanym z racji wieku, tuszy, koloru, upodobań. Rak nam podstępnie zabiera to, czego nie mamy w sobie dla nas samych.
                      Łatwo się mądrzyć, kiedy nic nie boli.

                      Pozdrawiam, Mii
                      • Gość: Ktoś Re: Co się dzieje? IP: 77.236.26.* 05.03.11, 20:00
                        Nie chodziło mi o przepowiadanie, ale np ktoś zna sposoby oczyszczania, albo wie, co może powodować takie skumulowanie problemów.
                        No, nie istotne.
                        To dziwne, że te opisywane tu problemy są nieprawdziwe.
                        Nie chodziło mi też o żadne wyścigi, tylko ludzką poradę osób które znają się na tym. Nie o to czyja rada lepsza, ale ogólnie ludzkie poradzenie drugiemu.
                        Myślałam, że może to tak funkcjonować.
                        Dziękuję i pozdrawiam
                        • emma_cole Re: Co się dzieje? 05.03.11, 20:14
                          Witam,
                          z góry zaznaczam, że moja wypowiedź tutaj nie ma być żadną promocją.
                          Próbowała Pani oczyszczenia szałwią, okadzenia całego domu? Aktualnie kumuluje się to na Pani czy jeszcze inne osoby z rodziny to dotykało? Znalazła Pani jakiś dziwny przedmiot ( pod progiem domu, w skrzynce na listy, pod którymś oknem ) ?
                          Owszem, wydaje mi się, że to może być czyjeś złe życzenie, nawet i nieświadome, jednak bardziej mi to podchodzi pod świadomą klątwę, być może ktoś Pani nie lubi...
                          Proszę najpierw się wykąpać w wodzie z dodatkiem naparu z majeranku i płatków nagietka, następnie ubrać się w jakieś lniane ubrania, okadzone najpierw dymem białej szałwii i okadzić dokładnie cały dom, nie wyłączając okien i drzwi. Następnie wcześniej przygotowanym winem oraz mlekiem może Pani nakreślić jakieś znaki ( w tym wypadku polecam pentagram lub heksagram ) na drzwiach oraz oknach. Ponadto proponuję pod progiem rozsypać ceglany pył.
                          Gdyby to nie pomogło ( proszę jakiś miesiąc poczekać po wykonaniu takiego rytu ), potrzebna będzie pomoc specjalisty.
                        • Gość: agnes Re: Co się dzieje? IP: *.180.168.54.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.03.11, 20:23
                          Ale ja wiem o co pani chodziło i znam sposób na oczyszczenie ,ale to zbyt intymne abym pani pisała na forum publicznym co stoi na przeszkodzie aby pani napisała do mnie na wizyta u wróżki,Mysle ze dla pani jest sprawa na tyle wazna i pilna ze nie ma co zwlekac tym bardziej ze napisalam ze pomoge za symboliczna opłate Agnes
                          • emma_cole Re: Co się dzieje? 05.03.11, 20:28
                            Agnes - już nie musisz podawać sposobu na oczyszczenie. Już ja to zrobiłam, tu, post nad Tobą, za darmo. Mam nadzieję, że przyda się on i uda się tej Pani samodzielnie pozbyć problemu...
                            Będę trzymała kciuki za rytuał oczyszczenia.
                            • Gość: Ktoś Re: Co się dzieje? IP: 77.236.26.* 06.03.11, 18:09
                              Witam:)

                              Bardzo dziękuję za pomysł z szałwią. Zbieg okoliczności, że właśnie przed -wczoraj wyczytałam o tym, a potem zakupiłam białej szałwii i okadziłam trochę mieszkanie. Przeczytałam też, że jeśli domownicy się kłócą, to już samo to może szkodzić /?/
                              Mamy też kryształ do oczyszczania energii /kurzy się/. Dziś czytałam, że bodaj kwarc dymny pomaga na zdrowie.
                              Dziękuję za rady. Jakoś będę próbować:)
                              Pozdrawiam
                              • ala-ezo7 Re: Co się dzieje? 06.03.11, 19:41
                                Witam. Często na taką sytuację składają się różne czynniki: jeśli chodzi o mieszkanie- energia wcześniej zamieszkałych tam osób, wasza energia- wspomniane kłótnie czy awantury, może mieć znaczenie co macie powieszone na ścianach- wszelkie rękodzieła emitują energię jaką przekazały osoby je wytwarzające, jeśli były radosne w momencie tworzenia, energia będzie pozytywna, ale jeśli ktoś robił to w ramach terapii, by pozbyć się negatywnej energii- wtedy taka z tego przedmiotu- rzeźby,obrazu, makatki, promieniuje i działa na otoczenie. Dlatego nie powinno się wieszać np.masek szamańskich jeśli nie wiemy w jakim celu zostały zrobione. Osoba sensytywna z łatwością wyczuwa, jaką aurę ma dany przedmiot. Oczyścić mieszkanie z negatywnej energii można również malując święconą wodą pentagramy na wszystkich ścianach( cztery strony świata)- jest niewidoczne i skuteczne. Przyczyną mogą być cieki wodne , tu doskonale działa szczotka z kryształu górskiego , muszle morskie, kasztany. To są naturalne odporomienniki, ważne jest by je co najmniej raz na tydzień umyć pod zimną bierzącą wodą. Dobrze jest zabezpieczyć się samemu w biżuterię z kryształu górskiego. Jeśli problemy zdrowotne dotykają rodzinę, warto sprawdzić czy przypadkiem nie ma długu karmicznego ciała wynikającego z nazwiska, no i wizualizacja, ale nic nie zastąpi wizyty u lekarza, wszelkie działanie czy to oczyszczanie mieszkania czy wizyty u bioenergoterapeutów, ziołolecznictwo czy akupunktura to musi być równolegle z medycyną konwecjonalną a nie zamiast! Jeśli Pani chce proszę się ze mną skontaktować poza forum ( przez allegro: ezo7, nie wiem dlaczego w linijce autor pokazał się adres e-mail ktorego nie mam i nie zakładałam) to spróbuję Pani pomóc, cenię prywatność ,a by pomóc potrzebne są osobiste dane. Serdecznie pozdrawiam. Ala-ezo7
                                • ala-ezo7 Re: Co się dzieje? 07.03.11, 09:11
                                  Nie dodałam, że pentagdram malujemy w kole i jednym ruchem pędzla i co najważniejsze w odpowiedniej pozycji - jeden wierzchołek na górze, dwa na dole. Pozdrawiam.
                                • Gość: Ktoś Re: Co się dzieje? IP: 77.236.26.* 09.03.11, 19:58
                                  Witam.

                                  Wczoraj kupiłam kryształ, a dziś po noszeniu go w kieszeni zauważyłam, że ułupał mu się kawałek - nie mam pojęcia jak to się stało. Ktoś mi mówił, że pękanie kryształu coś znaczy - ale nie pamiętam co.
                                  Tak czy tak, chciałam jeszcze zapytać o obciążenie karmy - rodzinne - jak wcześniej ktoś napisał. Zastanawiam się nad powodami tego, co się dzieje i kto wie, może to jakieś połączenie - np obciążenia nazwiska ze złymi emocjami itp.
                                  Ostatnio ktoś mi zwrócił uwagę, że brak asertywności i ciągłe "dawanie", też mogą być szkodliwe.
                                  Czy przy obciążeniu karmicznym "nazwiska" pomaga tylko zmiana nazwiska?
                                  Pozdrawiam
                                  • ala-ezo7 Re: Co się dzieje? 09.03.11, 20:11
                                    Gość portalu: Ktoś napisał(a):

                                    > Witam.
                                    >
                                    > Wczoraj kupiłam kryształ, a dziś po noszeniu go w kieszeni zauważyłam, że ułupa
                                    > ł mu się kawałek - nie mam pojęcia jak to się stało. Ktoś mi mówił, że pękanie
                                    > kryształu coś znaczy - ale nie pamiętam co.
                                    > Tak czy tak, chciałam jeszcze zapytać o obciążenie karmy - rodzinne - jak wcześ
                                    > niej ktoś napisał. Zastanawiam się nad powodami tego, co się dzieje i kto wie,
                                    > może to jakieś połączenie - np obciążenia nazwiska ze złymi emocjami itp.
                                    > Ostatnio ktoś mi zwrócił uwagę, że brak asertywności i ciągłe "dawanie", też mo
                                    > gą być szkodliwe.
                                    > Czy przy obciążeniu karmicznym "nazwiska" pomaga tylko zmiana nazwiska?
                                    > Pozdrawiam
                                    Napisz do mnie przez allegro- ezo7, to Ci wyjaśnię i sprawdzę, może uda Ci się pomóc. Forum to nie jest miejsce na analizowanie Twoich danych osobowych- imion, nazwiska ,daty urodzenia.
                                    Pozdrawiam serdecznie. Ala-ezo7
                                    • Gość: Emma Re: Co się dzieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 13:26
                                      Nie sądzę, by to był sposób. Oczywiście, możesz spróbować...
                                      Oczyszczałaś wcześniej kryształ? Przed założeniem?
                                      Próbowałaś już z szałwią?
                                      • Gość: Ktoś Re: Co się dzieje? IP: 77.236.26.* 10.03.11, 19:31
                                        Ups - nie oczyściłam kryształu :(
                                        Nie pomyślałam, że nowy trzeba czyścić.
                                        Co do szałwii - owszem - spaliłam trochę listków, odymiając mieszkanie:)

                                        Ogólnie - wybaczcie, ale prywatnie nie chcę do nikogo pisać, bo to wygląda na porady, na które mnie nie stać. Przynajmniej chwilowo, a radzący mógłby poczuć się wykorzystany.
                                        Wolę na ogólnym Forum. Żeby nie było niedomówień.
                                        Nie będę, oczywiście, podawać swojego nazwiska. Pytałam ogólnie, czy przy sprawie karmy nazwiska, chodzi o jego zmianę, czy np modlitwa o odpuszczenie dawnych win rodziny wystarczy, czy palenie świeczek w intencji osoby, wobec której, może zawiniono?
                                        No nic. Będę próbować :)
                                        Jak na razie czytam, poszukuję itp :)
                                        • ala-ezo7 Re: Co się dzieje? 10.03.11, 22:39
                                          Gość portalu: Ktoś napisał(a):

                                          > Ups - nie oczyściłam kryształu :(
                                          > Nie pomyślałam, że nowy trzeba czyścić.
                                          > Co do szałwii - owszem - spaliłam trochę listków, odymiając mieszkanie:)
                                          >
                                          > Ogólnie - wybaczcie, ale prywatnie nie chcę do nikogo pisać, bo to wygląda na p
                                          > orady, na które mnie nie stać. Przynajmniej chwilowo, a radzący mógłby poczuć s
                                          > ię wykorzystany.
                                          > Wolę na ogólnym Forum. Żeby nie było niedomówień.
                                          > Nie będę, oczywiście, podawać swojego nazwiska. Pytałam ogólnie, czy przy spraw
                                          > ie karmy nazwiska, chodzi o jego zmianę, czy np modlitwa o odpuszczenie dawnych
                                          > win rodziny wystarczy, czy palenie świeczek w intencji osoby, wobec której, mo
                                          > że zawiniono?
                                          > No nic. Będę próbować :)
                                          > Jak na razie czytam, poszukuję itp :)
                                          Jeśli proponuję by się ze mną skontaktować, to dlatego, że chcę pomóc- bezpłatnie. Jeśli przejrzysz inne wątki gdzie zabierałam głos to znajdziesz informację, by nie wykupywać aukcji kiedy proszę o kontakt przez allegro, nie chce podawać swojego adresu e-mail, cenię sobie prywatność. Wydawało mi się to oczywiste. To tyle, by być dobrze zrozumianą. Pozdrawiam.Ala-ezo7
                                          • Gość: Ktoś Re: Co się dzieje? IP: 77.236.26.* 10.03.11, 23:56
                                            Witam

                                            Przepraszam, jeśli uraziłam, ale hm... uprzedzam z "doświadczenia".
                                            Nie czytałam zbyt wielu wątków tutaj, na tym Forum, więc trudno, żebym wiedziała, kto jakimi zasadami się kieruje. Wcześniej miałam okazje otrzymywać propozycje pomocy, które przy prywatnym pisaniu, okazywały się oczekiwaniem, że zapiszę się na jakieś płatne kursy, albo, że wykupię wykonanie czegoś konkretnego.
                                            Wolę więc uprzedzić wcześniej, bo nie wiem, kto, czego chce się po mnie spodziewać :)
                                            Wydaje mi się, że na Allegro widać dane osobowe drugiej osoby, ale może się nie znam.
                                            Dziękuję za informacje i nie chciałam nikogo urazić. Po prostu nie wiem, kto czego oczekuje, a nie chciałabym być winna komuś czegoś.
                                            Pozdrawiam
                                            • ala-ezo7 Re: Co się dzieje? 11.03.11, 00:14
                                              Gość portalu: Ktoś napisał(a):

                                              > Witam
                                              >
                                              > Przepraszam, jeśli uraziłam, ale hm... uprzedzam z "doświadczenia".
                                              > Nie czytałam zbyt wielu wątków tutaj, na tym Forum, więc trudno, żebym wiedział
                                              > a, kto jakimi zasadami się kieruje. Wcześniej miałam okazje otrzymywać propozyc
                                              > je pomocy, które przy prywatnym pisaniu, okazywały się oczekiwaniem, że zapiszę
                                              > się na jakieś płatne kursy, albo, że wykupię wykonanie czegoś konkretnego.
                                              > Wolę więc uprzedzić wcześniej, bo nie wiem, kto, czego chce się po mnie spodzie
                                              > wać :)
                                              > Wydaje mi się, że na Allegro widać dane osobowe drugiej osoby, ale może się nie
                                              > znam.
                                              > Dziękuję za informacje i nie chciałam nikogo urazić. Po prostu nie wiem, kto cz
                                              > ego oczekuje, a nie chciałabym być winna komuś czegoś.
                                              > Pozdrawiam
                                              Witam ponownie. Nie poczułam się urażona:) na allegro nie mam widocznych danych-jeśli się nie bierze udziału w licytacji,ale można się skontaktować -poprzez" zadaj pytanie"- to allegro wysyła wiadomość. Tym sposobem można się ze mną skontaktować, a ja pozostaję w cieniu i nie otrzymuję spamów,ogłoszeń itp, itd. Co innego kiedy sama proponuję pomoc- bo uznałam, że jej potrzebujesz, zapoznałam się z tym co napisałaś, więc częściowo znam Twoją sytuację, a co innego kiedy ktoś się sam do mnie zwraca:) Do każdej sprawy podchodzę indywidualnie, jednym warto pomóc, innym niekoniecznie..Jedni przyjmą pomoc, inni niekoniecznie:):) Serdecznie pozdrawiam. Ala-ezo7
                              • emma_cole Re: Co się dzieje? 06.03.11, 21:23
                                Tak, przyznam, że prawdą jest, że takie waśnie także mogą szkodzić... Niestety, na to już nie ma rady - jak to w rodzinie, zawsze coś wyjdzie i zaraz kłótnia ;)
                                proszę próbować! :)
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 07.12.22, 06:55
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 08.12.22, 02:50
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 08.12.22, 21:05
      Myśle, że to ciekawe.
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 10.12.22, 02:18
      Obłędne
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 12.12.22, 20:35
      Ciekawe wręcz wciągające
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 20.12.22, 03:13
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 28.12.22, 15:00
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 30.12.22, 00:38
      Nie jest to oczywiste
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 03.01.23, 11:00
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 11.01.23, 12:03
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 15.01.23, 07:37
      Warte zastanowienia
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 23.01.23, 01:05
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 30.01.23, 03:38
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Co się dzieje? 31.01.23, 16:35
      Nie jest to oczywiste
    • anielowkad Re: Co się dzieje? 11.02.23, 10:15
      Ciekawe
    • anielowkad Re: Co się dzieje? 16.02.23, 09:32
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • ingaponga Re: Co się dzieje? 23.02.23, 04:13
      To ciekawe pytanie
    • sanowapka Re: Co się dzieje? 03.03.23, 20:14
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • agrentowy4321 Re: Co się dzieje? 05.03.23, 00:16
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • tomanip123 Re: Co się dzieje? 30.03.23, 10:06
      Czasem sporo czasu to zajmuje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja