laurenka4
05.05.04, 12:00
tkwię od pewnego czasu w zaklętym kręgu własnego zniechęcenia- szarppię sie w
zaiązku , z jednej strony panicznie boję się wizji przyszłości z człowiekiem
17-07-1977 ja 23-10-1977 czy taki układ - bo to chyba już nie związek ma
szanse na metamorfozę, czuję że coś nie tak, ale może nikt nie jest ideałem??/