Czy to ma sens?................

28.02.02, 19:54
Droga Abaoaqu!
Długo zastanawiałem sie czy napisać ale dważyłem się! Mam lat 20 moja
orientacja sexualna jest nie do końca zwykła. Jestem homoseksualistą :(
chciałbym sie z tego wyleczyć ale nie jestem w stanie, to silniejsze odemnie.
Prawie 3mce temu poznałem chłopaka z którym jestem od tamtego czasu, układa się
nam dobrze. Wreszcie poczółem że mam dla kogo żyć i moje dotychczasowe życie
nabrało sensu i barw. Wiem że dla większości taki układ jest nienormalny,lecz
ja dzięki temu odnalazłem szczęście! Chciałem sie dowiedzieć co Ty wróżysz
takiemu związkowi? Czy to ma sens i czy jest szansa aby przetrwał on dłużej, by
nie stał sie tylko przelotnym uniesieniem?? Ja chciałbym by nigdy się nie
skończył!
Pozdrawiam serdecznie i ciekaw jestem czy odpowiesz na moje pytanie??
Bartek
    • an.na Re: Czy to ma sens?................ 28.02.02, 20:47
      Ale Bartku...jesli czujesz sie z tym lepiej(bedac w zwiazku z drugim chlopakiem)
      to skad to poczucie winy?!Nie mam nic przeciwko homoseksualista choc przyznam ze
      nie do konca rozumiem(jak moze dwöch chlopcöw,no albo dwie dziewczyny).Ale
      wiesz,wydaje mi sie ze w Polsce spoleczenstwo patrzy na homoseksualistöw niezbyt
      przyjaznie(mam racje?bo ilu twoich znajomych czy rodzina wie o Twojej orientacij
      seksualnej?)Jesli to jest dla Ciebie problemem to moge Ci doradzic ze jesli
      chcesz spokoju dla swojej milosci mozesz wyjechac do innego kraju gdzie mnöstwo
      jest takich jak Ty(i On).Ja wlasnie jestem w tym kraju(to wcale nie tak daleko
      jak ktos by myslal).Mnöstwo tutaj trzymajacych sie za rece dziewczyn i
      obejmujacych chlopaköw,no i nikt sie za nimi nia oglada.(Chcesz wiedziec gdzie?)A
      co do tego czy Twöj ukochany zostanie z toba na zawsze to nie mozesz byc tego
      nigdy pewien,bo zawody milosne sie zdarzaja nie tylko homoseksualista.Ale ja
      zycze Ci powodzenia i wiary w siebie!No i pamietaj ze miloscia trzeba sie
      opiekowac i zabiegac o nia cale zycie.anna.
      • bartek20 Re: Czy to ma sens?................ 28.02.02, 21:48
        Dziękuje Ci za odp!Miło mi że masz takie podejście do tej sprawy!Mieszkasz w
        Niemczech?? U mnie nikt o tym nie wie! Ale wiedz, że pomimo szcęśćia nie jest
        tak łatwo i przyjemnie-zapewne mnie rozumiesz!Dzięki za szczerą wypowiedź :))
        Najgorsze jest to że trzymasz to wszystkow sobie i kumulacja rośnie aż wkońcu
        chyba się przyznam rodznie, bo nie wytrzymam.Tylko co oni powiedzą???
        Bartek
        • noie Re: Czy to ma sens?................ 28.02.02, 22:41
          Co moze Twoja rodzina na to powiedziec? Maja dwie mozliwosci....pogodzic sie z
          tym albo i nie...Musisz miec tylko nadzieje,ze wybiora ta pierwsza ,gdyz
          protestujac moga stracic syna.Mysle,ze ja nie wachalabym sie ani chwili,gdybym
          miala wybor miedzy rodzina a kochana osoba.Wiem,ze zycie w takim otoczeniu jest
          ciezkie...ale to Twoje zycie!Nie zastanawiaj sie tylko...zyj szczesliwie....z
          ukochanym, bo jak to ludzie mowia..."rodzine sie juz ma ale partnera sie
          wybiera"Zycze Ci pomyslnego zakonczenia.Nie daj sie innym...Pa
          • quickly Szkoda, ze mieszkasz w tak nietolerancyjnym kraju 01.03.02, 04:56
            Nie chce sie narzucac ze swoimi pogladami, ale mi troche Ciebie zal.

            Przedewszystkim, to nie jest Twoja wina i od tego trzeba zaczac. Czlowiek sie z
            tym rodzi - miales to juz zakodowane w chwili swojego urodzenia.

            Np. w takiej Australii nikt zbytnio na to nie zwraca uwagi (ale czy
            Australijczycy, w ogole zwracaja na cos uwage?). Wazne jest to aby nikomu nie
            robic tym przykrosci lub kogos do tego naklaniac. Twoje cialo, twoje zycie.
            Zyjesz i dajesz zyc innym w spokoju. Za szykanowanie homoseksualizmu, wylatuje
            sie z pracy w tepie natychmiastowym. Zwiazki pomiedzy homoseksualistami maja
            moc prawna (np. sprawy emerytur, srawy majatkowe etc.), w zasadzie nie ma
            roznicy miedzy zwiazkami homoseksualistow, a innymi zwiazkami. Zdaje sie w
            Holandiii jest cos podobnego, ale nie znam szczegolow.

            No, ale dosyc tego kadzenia, jak dobrze jest tutaj w Australii, to byly tylko
            takie moje obserwacje na ten temat, jak sie maja sprawy z tym, w tym kraju.
    • an.na Re: Czy to ma sens?................ 01.03.02, 08:25

      Nie az tak blisko.Niemcy to raczej wszystko"na pokaz".Ja jestem w Szwecij,i jesli
      chcesz czuc sie szczesliwy(no i gdy rodzina tego nie zaakceptuje)to uciekaj
      tutaj!!!To kraj-jak ja sobie zartuje-szczesliwych ludzi.Pozdrawiam.Pa.anna.
      • bartek20 Re: Czy to ma sens?................ 01.03.02, 08:42
        Witajcie! Chciałem wypowiedzieć w kwestji homoseksualizmu. Przeczytałem kilka
        książek na ten temat. Pdobna z tym się człowiek nie rodzi-tego się nie ma w
        genach !Według poprzedniej teorii w mojej rodzinie musieliby być jacyś
        homoseksualiśći-np babcie lesby i pradziadki geje! Seksualność kształtuje się
        całe życie a najbardziej w dzieciństwie. Wystarczy mały uraz w tym okresie a
        niewielka ryska na seksaualnośći rosnie i może powodować zaburzenia i
        ograniczenia doprowadzając do tego co m,nie spotkało. Może to być np gwałt
        wykorzysrtanie lub poprostu złe układy w domu-szczególnie z ojcem lub jego
        brak.Ostatni scenariusz pasuje do mnie idealnie ponieważ mój ojciec gdy byłem
        mały ciągle wyjeżdżał, jego braki nadrabiała mama. Mówie to bo tak było
        naprawde! Więcej na ten temat możecie znaleźć w bardzo fajnej książce ksiedza
        Józefa Augustyna pt"Homoseksualizm a miłość"
        Dziękuje że jesteście wyrozumiali :))
        Bartek
    • jamelia Re: Czy to ma sens?................ 01.03.02, 16:06
      Nie jest wazna płeć, ważne jest kogo sie kocha - tak prawdopodobnie powiedział
      George Michael przyznając się do homoseksualizmu. Ładnie, prawda.:-)
      I nie ma nic złego w uniesieniu, czy namiętności. Jesteś człowiekiem.
      Nikt nie jest winny Twojej orientacji seksualnej - istnieje coś takiego, jak
      płeć mózgu.
      Ja wierzę w Twoja miłość.

      jamelia
      • abaoaq Re: Czy to ma sens?................ 01.03.02, 16:48
        Taka płeć mózgu? To ja mam płeć mózgu morderecy i kocham swoje ofiary. Trzeba
        od siebie wymagać, a nie zwalać wszystko na płeć mózgu czy wróżkę!
        • jamelia Do abaoaq-a 01.03.02, 17:34
          "Nie ma nic ani dobrego, ani złego, tylko myślenie takim je czyni."
          Szekspir

          jamelia
    • abaoaqu Re: Czy to ma sens?................ 04.03.02, 19:43
      Drogi Bartku,
      ja wierzę w miłość.I ufam, ze jeżeli Ty i Twój partner dacie szansę Waszemu
      związkowi, to Wam się uda. A warunki takie nie sprzyjające...:-)
      Nie uspokoję Cię i nie potwierdzę Waszej wiecznej miłości choć bardzo bym
      chciała. Nie wiem czy nie ulegniecie presji środowiska, nie wiem co bedziecie
      robić aby Wasz związek był jeszcze bardziej wartościowy, pełny i dojrzalszy?
      Wróżka nie musi być pewna Twego zyciowego partnera, Ty tak.

      Życzę Ci wiele szczęścia,
      Abaoaqu
      • bartek20 Re: Czy to ma sens?................ 08.03.02, 10:09
        Dziękuje za odpowiedż!
        Bartek
        PS teraz nie jest już tak katalogowo jak było tydzień temu między nami:((((
        bardzo nad tym ubolewam!!!! Może to minie i będzie jak dawniej????
Pełna wersja