Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie

IP: *.pul.tke.pl 20.06.04, 11:31
A taki sen? Robię pranie i nagle z mojej pralki zaczynają wylewać się ogromne
ilości wody. Woda (z mydlinami) zalewa podłogę w łazience. Wycieram ją w
panice, bo wiem, że lada moment zaleję sąsiada, który będzie się później
agresywnie awanturował (to zdarzyło się w "realu")Nie jestem jednak w stanie
opanować sytuacji i wtedy do łazienki wchodzi moja nieżyjąca już Mama i
zaczyna mi pomagać. W tym śnie mam poczucie, że Ona żyje, nie dziwi mnie Jej
obecność (miewałam sny o Niej gdy wiedziałam, że rozmawiam z osobą
nieżyjącą). Wspólnie wycieramy wodę, odczuwam ogromną ulgę, wiem, że
zdążyłyśmy w ostatniej chwili.
Wspomnę jeszcze, że woda występuje w moich snach bardzo często i w różnej
formie: od cudownego oceanu, po cuchnącą kałużę. Zazwyczaj jest żywiołem
przyjaznym, choć bywa, że przyparza problemów - np. takich, jak w ostatnim
śnie.
Pozdrawiam :-)
    • Gość: Matylda Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie IP: *.icpnet.pl 20.06.04, 23:44
      No i stało się.Masz jakąś tajemnicę,może sprawę,problem,coś o czym nie mówisz
      nikomu.To może być już jakaś stara historia,o której prawie zapomniałaś,ale
      teraz ta sprawa z niewiadomych powodów może ujrzeć światło dzienne,a Ty tego
      nie chcesz.W pralce bowiem pierze się tylko brudne rzeczy,a woda,która się w
      niej znajduje też jest brudna.Nie udało Ci się jej powstrzymać(może nie
      wiedziałaś,że ta sprawa kiedyś jeszcze się ujawni).Podświadomość informuje
      Cię,że szybko tę sprawę jakoś zamkniesz(zbierasz wodę,aby nie dostała się do
      sąsiada).Pomaga Ci Mama .Ty wiesz,że jej już nie ma ale Ona ciągle żyje w
      Twojej podświadomości.Którz inny jak nie mama jest naszym najwierniejszym
      przyjacielem,który służy pomocą, radą.Jest to ktoś na kogo zawsze możesz
      liczyć,nawet po śmierci pomaga Tobie.Może w jakiś sposób wpłynąć na zaufaną
      Tobie osobę,która nie wiedząc czemu pomoże Ci opanować sytuację.Uda się

      Nic nie wyjdzie na jaw.Pamiętaj,że nasi bliscy zmarli nawet tam gdzie obecnie
      są ,są w stanie w jakimś stopniu nam pomagać.Masz tego najlepszy
      dowód.Podziękuj Mamie za to.
      Jeśli chodzi o wodę wogóle to bardzo obszerny temat.Piszesz,że woda pojawia Ci
      się pod każdą postacią od oceanu po kałużę.Powiem Tobie tylko,że czysta woda w
      miarę spokojna to zawsz dobry znak,gorzej jeśli chodzi o wodę mętną lub
      wzburzoną.Może jutro napiszę Tobie trochę więcej na ten temat.
      Pozdrawiam Matylda.
      • Gość: meja Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie IP: *.pul.tke.pl 21.06.04, 00:37
        Dziękuję Ci, Matyldo. To prawda, mam poważny sekret. I nie chciałabym, żeby
        ujrzał światło dzienne. O Mamie, choć zmarła 8 lat temu, do dziś nie potrafię
        myśleć bez łez. Mówią, że czas goi rany. Tej jeszcze nie zagoił. Co do wody:
        śnią mi się piękne rzeki o bardzo bystrym nurcie - patrzę na nie z zachwytem,
        lecz nie pływam w nich bo się boję, są zbyt dzikie. Często śniły mi się
        cudowne, niesamowite miasta otoczone ze wszystkich stron spokojną, krystaliczną
        wodą. Kiedyś we śnie (bardzo realistycznym) zeszłam po jasnobłękitnej linii w
        głąb oceanu by zwiedzić znajdujące się w głębinie starożytne ruiny. Mogłam
        wtedy oddychać pod wodą, ale tylko w wyznaczonym miejscu. Czasami jednak śniły
        mi się wiadra z brudną, odrażającą wodą, raz śniła mi się wyciekająca zawartość
        toalety (brrr), albo że myję coś, a woda staje się coraz bardziej mętna i
        brudna. Po tym śnie z toaletą dowiedziałam się o osobie rozpowiadającej o mnie
        bardzo niesympatyczną plotkę.
        Pozdrawiam gorąco :-)
        • Gość: Matylda Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie IP: *.icpnet.pl 21.06.04, 17:47
          Woda była naszym pierwszym środowiskiem,jej dotknęliśmy najpierw.Wyrośliśmy w
          wodzie,zostaliśmy pokropieni wodą na znak świadectwa wiary.Myjemy się
          wodą,dzięki temu,że pijemy wodę,utrzymujemy się przy życiu.Woda jest niezbędna
          do czterech symbolicznych etapów:Narodzin,oczyszczenia,pożywienia,regeneracji w
          życiu psychicznym.Daje początek otwarciu myśli.Oczyszcza je i przenosi na
          płaszczyznę ewolucyjną lub regresyjną w zależności od tego ,czy jest
          czysta,mętna,przezroczysta,wzburzona,tajemnicza(np.głębia oceanu)Symbolizuje
          najważniejsze metamorfozy.Ma podobne znaczenie jak MATKA dająca życie i
          podtrzymująca je swoją opieką.
          Jest źródłem życia,ale także może nieść śmierć.Bardzo ważna jest znajomość
          naszych związków z wodą,którą widzimy pod postacią rzek,jezior,fontann czy
          strumyków.W jaki sposób nas prowadzi swoim biegiem,czyli przez życie?Czy wciąga
          nas w swoje głębie?
          Trzeba wiedzieć czy można z tą siłą współdziałać.Czy pływa się bez trudu?Tonie?
          A może żeglujemy pogodnie i radośnie łodzią?Jeśli tak to woda symbolizuje jeden
          z czynników egzystencji,daje pokój światło i miłość.
          Czy służy do chrztu?Zatem użyźnia nową inspirację,niesie świętą i wyzwalającą
          siłę,uwzniośla i pozwala zrealizować nadzieje.
          Pojawia się pod postacią rosy,deszczu,ulewy czy źródła?Zawsze jest matką,która
          ma moc spowodowania rozkwitu lub ucisku,rozweselenia lub zasmucenia,ożywienia
          lub zniszczenia tych ,którzy się z nią zetkną.Prawdę mówiąc jej wpływy są
          nieograniczone.Dzięki swym rozlicznym funkcjom symbolizuje nieświadome
          siły,dzięki nieustannej odnowie jej wymiar sięga wieczności.Woda jasna i żya
          zapowiada szczęście,miłość,zadowolenie i dobre zdrowie
          Woda zimna zmusza do wzięcia się w garść i zapomnienia o troskach.
          Woda brudna i błotnista zapowiada zawirowania w miłości czy
          przyjaźni,kłopoty.Bardzo często ten sen jest przygotowaniem do zerwania.Rzeka
          występująca z brzegów:informuje nas o braku kontroli emocjonalnej,jsteśmy we
          władaniu uczuć i nie stać nas na racjonalne myślenie.
          Woda czarna i tajemnicza:wskazuje na niebezpieczeństwo płynące z
          nieodwzajemnionej miłości.Zagrożenie.
          Stojąca woda zapowiada niebezpieczeństwo
          Woda brudna pełna owadów to zdrada bliskie rozstanie.
          Czysta woda zalewająca dom(domy,czy miasto)Nieczyniąca jednak żadnej szkody to
          zapowiedź,że obdarzy Cię uczuciem człowiek bogaty.hojny i lojalny.
          Błotnista woda zalewająca dom i przemieszczająca przedmioty i meble wkrótce
          pojawi się nieprzyjaciel uciekający się do przemocy.
          Woda wypływająca zdomu i rozlewająca się po mieście symbolizuje autorytet
          zdobyty dzięki życzliwości i wspaniałomyślności.
          Ocean jest niezróżnicowany,nieokreślony,mroczny,to niestworzona forma,z której
          wszystko sie narodziło.Zdeponowana tu jest cała energia kosmiczna.Ocean to inny
          symbol nieświadomości.Nakłania nas do nieskończonej przeprawy przez
          życie.Drobne przeprawy oznaczają przejście od wewnętrznej niemocy do
          siły.Wielka przeprawa przez głębie(to o czym wspominałaś)to żeglowanie ponad
          niedostatkami,niepewnościami,lękami,,zanim zacumujemy w porcie nowo
          doświadczonego bezpieczeństwa.
          Widzieć ocean z brzegu:stajemy wobec zagadki swego życia,nieświadomi jego
          zasobów
          Widzieć ocean może być zapowiedzią szczęśliwej zmiany,jeśli niebo jest pogodne
          i słoneczne,a ocean spokojny i odbijają się w nim promienie.
          Jeśli niebo wygląda groźnie to zapowiedx rozmaitych trudnościChmury są równie
          aktywne jak zdeklarowani nieprzyjaciele.
          Przeprawa przez ocean:stawia śniącego przed zasadniczą zmianą,bo ocean pojawia
          sie jedynie w bardzo znaczących i ważnych snach!
          Morze to nieświadomość,która stanie się świadomością.Morze informuje,objaśnia
          dzięki czemu przechodzi się od zwątpienia do pewności,z mgły do jasności,z
          bierności do afirmacji,od zła do dobra.Zanurzyć się w nim to zapowiedź
          zdrowia,równowagi,Szansy.Morze pochłania niczym potwór więc dobrze kiedy
          wynurzymy się z niego przed obudzeniem
          Życie ziemskie to przeprawa przez morze lub ocean w tym sensie morze odnosi się
          do czasu,do tego co w życiu najważniejsze.
          Wodospad mówi,że przetrwasz tysiąc i jedno cierpienie,byle dojśc do celu,jeśli
          przejdziesz na drugą stroną.Wszystko zależy od wyglądu wody.Szybko płynąca woda
          budzi nadzieję na sukcesy,na szybką realizację aktualnych planów.
          Mam nadzieję,że choć trochę przybliżyłam Tobie istote wody.
          Pozdrawiam Matylda
          • Gość: meja Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie IP: *.pul.tke.pl 21.06.04, 23:10
            Jestem Ci wdzięczna Matyldo za to wyjaśnienie. Uderzył mnie jeden fragment,
            który niemal dosłownie pokrywa się z wróżbą, jaką kiedyś usłyszałam. Wróżce nie
            opowiadałam o swoich snach. Ta wróżba się jeszcze nie spełniła, w zasadzie
            niemal o niej zapomniałam. Jeszcze coś mnie zaintrygowało - nigdy nie śniłam o
            deszczu - wodzie spadającej z nieba. W moich snach woda zawsze związana jest z
            ziemią.
            Gorąco pozdrawiam
            :-)
    • malwa33 Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie 21.06.04, 23:57
      tez sie dzieki temu opisowi sporo dowiedziałam:)

      moje sny sa raczej banalne, mało które zapamiętuje
      natomiast kilka mi utkwiło wpamieci i ich obraz czasami wraca:
      -zmarła babcia , pojawia sie w dziwnych sytuacjach, najczęsciej ubrana na
      biało, ładnie i elegancko...dodam że mi sie śni najczęsciej z rodziny!
      - pękający sufit a z niego wyciekajaca raczej kapiąca czysta , woda.
      -była żona mojego mężczyzny- zawsze poważna ,spokojna!
      I najdziwniejszy sen jaki mi sie zdarzył: znalazłam sie w jakimś dziwnym ,
      nienznym miejscu, na środku stało krzesło , obok dwóch mężczyzn też mi
      nieznanych, i z tyłu , z boku mój obecny zyciowy partner....Ci mężczyzni kazali
      mi na nim usiaść, cchieli przeswietlić mój UMYSŁ, moją podświadomosć to
      dokladnie pamiętam!, nie zgodziłam sie wiec zaczeli nalegać , siła zabierać
      mnie na to krzesło, zaczełam krzyczeć i prosić mojego mężczyznę o pomoc , on
      mnie przytulił i powiedział - zrob to, to dla twojego dobra!.... koszmar!
      czyułam sie żle , zagrozona, sama , darłam sie wtedy z,e nie CHCE...błagałam
      kogos o pomoc, krzyczałam tyle osób wokół mnie a nikt nie che mi pomóc! i
      pojawił sie .... hmmm ktoś kogo właciwie nie znałam , osoba nic dla mnie a ja
      dal niej nie znacząca...i zabrał mnie stamtąd!...

      moze ktos mi wyjasni sens przede wszystim tego ostatniego snu!

      Pozdr.
      J.B
    • Gość: Beata Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:47
      hej:) bardzo mi sie podoba twoj sen:)
      Oj uczuciowa to ty jestes:) wszedzie pelno wody:) Pranie kojarzy mi sie z
      czyszczenie starych zabrudzonych uczuc. Mam wrazenie ze sie zalepilas tymi
      uczuciami (brudnymi). Malo tego, woda - uczucia wylewa sie na twoje mieszkanie,
      ktore symbolizuje twe wnetrze. Czyli fala uczuc, z ktorymi nie dajesz sobie
      rady, nie kontrolujesz tego. Zmarli najczesciej kontaktuja sie z nami poprzez
      sny. Mama przychodzi do ciebie poniewaz nie radzisz sobie ze sprawa, ktora cie
      przerasta. Otrzymujesz pomoc. Mama jest twoim pomocnikiem w swiecie ducha,
      jesli nie radzisz sobie pros ja zawsze o pomoc.
      Powodzenia:)))))
      %0Awoda w snach zawsze mowi o uczuciach
      • Gość: meja Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie IP: *.pul.tke.pl 24.06.04, 16:14
        Witaj Beato, dziękuję za zainteresowanie :-) Być może nie do końca rozprawiłam
        się z pewną sprawą z przeszłości (wiąże się to z tym, co wolałabym pozostawić w
        ukryciu). Oprócz tego ciężki stres i konieczność "zachowania twarzy". To mogą
        być te brudne uczucia. One nie wyciekły, ale mam świadomość, że tama jaką im
        postawiłam może pęknąć :-(( Poza tym wiem, że istnieje nieżyczliwy człowiek,
        który już kiedyś próbował mi szkodzić. To ważne, że Ktoś mnie chroni i że jest
        to tak bliska mi Osoba. Pozdrawiam :-)
    • nadia.kona Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie 07.01.23, 17:40
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie 19.01.23, 11:13
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • nadia.kona Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie 27.01.23, 06:32
      Niekiedy może być to ciekawe
    • nadia.kona Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie 05.02.23, 03:16
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • anielowkad Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie 14.02.23, 13:59
      Ile czasu trzeba?
    • anielowkad Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie 20.02.23, 16:43
      Sporo czytałam na ten temat
    • ingaponga Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie 27.02.23, 12:11
      Warte zastanowienia
    • agrentowy4321 Re: Sen o rozlanej wodzie i nieżyjącej Mamie 09.03.23, 05:04
      Czasem sporo czasu to zajmuje
Pełna wersja