niccola3
22.06.04, 23:20
Często śni mi się, że spóźniam się na pociąg albo gdzies jadę pociągiem.
Ciąfle pociągi. Pamiętam kiedys przyśniło mi się, że jestem w Krakowie i idę
na dworzec kolejowy i zatrzymuje sie przy straganie z ozdobami świątecznymi,
sa piękne, błyszczące i tak kolorowe, że nie mogę oderwać wzroku, zdając
sobie jednocześnie sprawę, że ucieka mi pociąg.
Kiedyś przyśniło mi się, że jestem w jakimś mieście, dość podobnym do
Wraszawy, gdzie mieszkam. Chodze po ulicy, oglądam wystawy itp i gdy zbliża
się zmrok staram dodzwonić się do mamy, żeby po mnie przyjechała, ale nie
moge się połączyć. Zdenerwowanie rośnie. Próbuje zapytać kogoś na ulicy i
drogę, ale nikt mnie nie rozumie i ja nie rozumiem nikogo, jakby ludzie
mówili w innym języku. Miała wrażenie, jakbym była na Węgrzech albo w jakimś
podobnym kraju. Choć tak na prwadę nigdy nie byłam na Węgrzech, tylko raz na
chwilę na Słwoacji tuz przy Polskiej granicy i to dawno temu.
Po snach o podróżowaniu zawsze (prawie) budzę się z uczuciem niepokoju.
Czy ktos może mi przetłumaczyć te sny o podróżowaniu?
Będę wdzięczna.
Niccola