Dodaj do ulubionych

Lilith Black Moon kontakt

16.09.12, 18:21
Witam chciałabym się zapytać czy ktoś jest w kontakcie z Panią Sabiną, ponieważ od 2 tyg już nie odpisuje na maile, nie odbiera telefonów..nie wiem czy może gdzieś wyjechała czy coś, bo nawet na stronie okulty nie ma informacji żadnej...wcześniej nawet jak były przerwy w korespondencji to maks kilkudniowe....czy ktoś we wrześniu kontaktował się bądź jest z okolic i wie coś na ten temat?
Obserwuj wątek
      • pilotex Re: Lilith Black Moon kontakt 17.09.12, 08:16
        Nie oczerniam póki co tylko martwię się...gdyż nie dostałam żadnej informacji ani przesyłki zwrotnej, o której Lilith wspominała stąd mój niepokój i próba wyjaśnienia braku kontaktu ze strony tej Pani...
              • Gość: srdk Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.yolau.net 17.09.12, 15:22
                Do gosc1: najpierw piszesz:"Nie, nieprawda, pieniazki doszly, usluga zostala wykonana, nie spieszcie sie tak ogromnie z oczernianiem moje "gorliwe" panie ! ale kontaktu nie ma i moze na ten temat ktos cos wie ?" Po czym: "Nic wspolnego, znam Lil po prostu sie nie odzywa z innych powodow, rytualy robi sumiennie, paczki wysyla rowniez - natychmiast po rytulale, moze nareszcie ktos wie cos na TEMAT zamiast bzdury wypisywac dajcie sobie spokoj ."
                To znasz ją, a nie wiesz nic na TEMAT, dlaczego kontaktu nie ma? I piszesz z proxy w dodatku:) Taki jeden napisał, że ponoć się wyprowadza gdzieś bo mieszkania szukała w wakacje. Widzisz wyraźnie o co ktoś pyta, nikt nikogo tu nie oczernia Ale jak widać ktoś jest przewrażliwiony i widzi coś czego nie ma. Temat pewnie stworzony po to by odgrzać kotleta.
                • Gość: gosc 1 Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.128.63.208.dsl.dyn.forthnet.gr 17.09.12, 15:57
                  Znam na ile mozna znac kogos z relacji - klient, Lil jest sumienna w wykonywaniu rytualow jak rowniez jesli chodzi o sumiennosc wykonania innych uslug, wysylania wangow itp. z tego co wiem rytualy wykonuje sie w okreslonej fazie ksiezyca, wiec nie jest mozliwoscia zamowienie ich na "jutro" - ale jestem pewna, ze jesli je wykona to wangi wysle a jeszcze jedno Lil zrobila dla mnie rytual z mozliwoscia zaplaty w pozniejszym terminie, wiec prosze mi nie podawac argumentu to, ze pisze z proxi - wiec co to oznacza ? Ten kto pisze z proxi nie mowi prawdy ? Co za bzdury !!! Faktem jest jednak, ze kontakt slowny jest slaby i to jest tematem tego watku, glupoty typu "ponoc" szukala mieszkania itp. sa zupelnie zbedne.
              • Gość: ala Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.tktelekom.pl 13.10.12, 09:48
                Czy ktoś kto korzystał u Lilith z klątwy albo uroku wie po jakim czasie od wykonania przez Nią rytuwysyła obiecaną przesyłke? Wykonała dla mnie te ryty 6 pażdziernika (przynajmniej tak deklarowała) i od tej pory cisza- nie odpisuje na maile i smsy mimo że wcześniej nie było z tymproblemu z Jej strony.
                Prosze o odpowiedz osoby które KORZYSTAŁY U NIEJ Z TYCH USŁUG CO JA I OTZYMAŁY OD NIEJ TĄ PRZESYŁKE.
                PO JAKIM CZASIE ONA DOTARŁA???Mój niepokój wynika z niewiedzy ile czasu zajmuje Jej wykonanie tej przesyłki bo może dłużej niż tydzień i niepotrzebnie panikuje... Niestety Lilith nie odpowiada na moje pytania mailowe dlatego pytam tu.
    • Gość: Zaniepokojony Re: Lolith Black Moon kontakt IP: *.ip-142-4-212.net 17.09.12, 15:45
      Ja też jestem bardzo zaniepokojony :<

      Biorę u niej staroukraińskie rytuały na potencję ale od pewnego czasu przestały działać a lilith przestała się odzywać :<

      W internecie znalazłem tylko informacje, że zaczęła robić portal społecznościowy swojego miasta Lubyczy Królewskiej ale się nie udało, później że sprzedaje swoje tabletki na otyłość i że szuka mieszkania w innej gminie :<

      Nawet opinie o niej z internetu poznikali :<

      Czy ktoś wie co się z nią dzieje? Jestem bardzo zaniepokojony :<

      Pozdrawiam
    • Gość: Sansinati Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.vectro.com 21.09.12, 13:33
      Gazeta Fakty i Mity autor Pani Anna Tarczyńska

      Pełny tekst ku przestrodze :

      "Na rynku usług magicznych trwa zażarta wojna o klientów. Nie unika się szantażu i zastraszania, padają też ofiary...

      Jedną z najbardziej rozreklamowanych w naszym kraju wróżek jest niejakaKarina D.-K. vel Karina S. znana wśród klienteli jako Lilith Black Moon(także Lilith666, Kara, Kara von Bast). Przez kilka lat pracowała na czarno, a od września 2010 roku uprawia magię i handluje jej akcesoriami pod szyldem jednoosobowej firmy z siedzibą we wsi L. na Lubelszczyźnie.
      W zależności od potrzeb prezentuje się jako"ukraińska szeptunka zamieszkująca wschodnią część Polski" bądź "wnuczka ukraińskiej szeptunki", której babcia przekazała "tajniki prastarej słowiańskiej tradycji magicznej" polegającej na umiejętności rzucania i odczyniania rozmaitych uroków. Powiada o sobie, że jest ekspertem w dziedzinie jakiejś Ścieżki Lewej Ręki oraz autoryzowanym przedstawicielem Zakonu Lucyfera na całą Europę Wschodnią, swój zawód traktuje jako sztukę, " cieszy się dużym zainteresowaniem , a rezultaty świadczonych przez nią usług - skutecznością", w chwilach wolnych "szkicuje, lubi podróże, pasjonuje ją muzyka metalowa".
      Pewną ciekawostką w życiorysie Sabiny jest fakt, że legitymuje się dyplomem ukończonych w 2008r. studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim(Wydział Zamiejscowy Nauk Prawnych i Administracyjnych w Tomaszowie Lubelskim), choć informacji o obronie jej rzekomej pracy magisterskiej nie udało nam się potwierdzić na Uczelni...
      Dlaczego akurat ją wzięliśmy pod lupę ? stało się to na skutek próśb wielu osób , które błagały nas o pomoc, skarżąc się, że pod urokiem Lilith straciły gigantyczne pieniądze, a próby ich odzyskania skutkują zastraszaniem, a nierzadko szantażem.
      W tym miejscu od razu wyjaśnijmy, że w kwestii zwrotu kasy całkowicie się z wróżką zgadzamy(gdyby postąpiła inaczej, to ludzie mogliby zacząć dobijać się na przykład do kolektur Lotto, żądając zwrotu gotówki za kupony, na których przynajmniej nie trafili"trójki"), ale szantażu przemilczeć niewolno.
      Pani Sabina wraz ze swoim wiernym giermkiem o pseudonimie artystycznym WhiteCrow (z zamiłowania informatyk) prowadzi marketing przede wszystkim za pośrednictwem internetu. Na różnych tematycznych forach nieustannie pojawiają się setki hymnów pochwalnych dotyczących jej nadzwyczajnej skuteczności , a analiza stylu takich wpisów prowadzi do jednoznacznego wniosku, że ich produkcją zajmuje się co najwyżej 3-4 osoby. Uważnie śledzą one wszelkie wypowiedzi , aby - zmieniając co chwila swoje nicki-manipulować dyskusją i kontratakować w przypadku najdrobniejszych choćby zagrożeń. Internet jest dla Lilith także podstawowym narzędziem pracy, bowiem w jej ofercie są przede wszystkim usługi zdalne oraz sprzedaż wysyłkowa.

      Rytuały przyciągające miłość wybranej osoby kosztują 600zł, zaś najprostsza klątwa - 400zł (za klątwę z "kamieniem odczyniajacym lub miłosną winszuje sobie 600zł). Żeby skorzystać z takiego zabiegu, trzeba najpierw zapłacić , a następnie zdać (pocztą elektroniczną) Lilith dokładną relację o rodzaju przezywanych kłopotów lub opis tych, które na kogoś chcemy ściągnąć.
      ""Na adres który znajduje się w wiadomości jaką ode mnie otrzymasz musisz mi wysłać wasze: daty urodzenia ,imiona i nazwiska ,zdjęcia (mogą być wydrukowane , obojętne czy razem czy oddzielnie wytnę) ,oraz twoje życzenie do rytu np." życzę sobie aby",napisane odręcznie, twój pukiel włosów oraz coś co należało do niego nawet nitka z ubrania czy próbka pisma( jeśli takowa rzecz posiadasz)jeśli nie trudno poradzę sobie inaczej. W środku dopisz mi swój e-mail po otrzymaniu od Ciebie maila napiszę Ci termin rytuały (w przeciągu tygodnia od pierwszego kontaktu odbędzie się rytuał ).Gdy wyznaczę termin ,przed rytem(obojętnie ile dni) oczyścisz mieszkanie szałwia.zrobisz to także porycie. Szałwie np. w torebkach z apteki (wtedy około 3 torebek)wsypujesz do filiżanki ,podpalasz i okadzasz dom przynajmniej półgodziny przy zamkniętych oknach.następnie wywietrzysz pomieszczenie.Po rytuale otrzymasz ode mnie paczkę, którą sobie schowasz" - instruuje pani Sabina.
      Jak szybko zadziała rzucony urok i przesłane pocztą figurki przewiązane kolorową wstążką? "Czas trwania spełnienia to od miesiąca do 3 miesięcy choć generalnie około 1,5 miesiąca ponieważ zdarzają się dwa tygodnie czasem a czasem 3 miesiące " i lojalnie uprzedza, żeby później nie było pretensji bowiem "klątwa jest sprowadzana na człowieka z zamiarem szkodzenia mu, a nieszczęścia przeznaczone przez przekleństwa mogą prowadzić do choroby, a nawet śmierci".
      Amulety i talizmany (800zł za sztukę) to przede wszystkim (torby mojo), które wedle życzenia przyciągają pieniądze, miłość ,usuwają klątwy, przynoszą szczeście wgrze czy wreszcie - zapewniają dobra prace. W ofercie specjalnej przeznaczonej tylko dla kobiet jest "torba mojo zapewniajacą kontrolę nad mężczyzną". Batem na wszelkich nieproszonych gości jest "parzystopa"(800zł), czyli proszek sporządzony z papryczki chilli, siarki, olejków i przypraw, gwarantujący, że wskazane wróżce osoby będą omijać nasz dom z daleka.
      Wróżba z tarota i kart klasycznych (dziesięciodniowa - 60zł, całoroczna - 200zł) W tym przypadku wysyłamy Lilith jedynie imię, datę urodzenia i nurtujące nas pytanie.
      "Odpowiem wróżbą w ciągu 24h od otrzymania wpłaty.Pamiętajcie, że na ogólne pytania, otrzymacie również ogólne odpowiedzi. Zadając pytania precyzyjne, otrzymacie precyzyjną wróżbę.
      Przykładowo: Jak będą wyglądały w przyszłości moje relacje partnerskie? to wróżba ogólna, a "Jak będzie wyglądał związek między mną a...( tu imię i nazwisko), to wróżba precyzyjna. Nie wróżę na dłużej niż na rok w przyszłość, ponieważ wróżba nie jest odgórnie przesądzonym losem,lecz jest następstwem tego co zrobiliśmy do tej pory.

      W ofercie znajdują się też niewymienione z nazwy usługi specjalne o których lilith ujawnia jedynie że przeznaczone sa wyłacznie dla VIPów, a ceny negocjuje indywidualnie.

      - Chodzi z grupsza o te same zabiegi, ale odbywane bardziej starannie.Moja znajoma chciała rzucić klatwę na rywalkę a ponieważ bardzo jej zależało, żeby szybko i mocno zadziałała, zapłaciła prawie siedem tysięcy złotych zamiast czterystu, ale i tak g..o z tego wyszło - żali się Katarzyna z Warszawy.
      Pewien żołnierz zawodowy o imieniu Jacek zamówił u Lilith ekspresową klątwę(miała zadziałać w ciągu trzech dni) i miłosno-zdrowotny rytuał, do którego wykonania konieczne było ustalenie miejsca pobytu osoby na podstawie danych zastrzeżonych dla spec służb z logowaniem się przez telefon. Zapłacił 6 tysięcy złotych. Z rezultatów klątwy był umiarkowanie zadowolony, ale rytuał po umówionym terminie kompletnie nie zadziałał. Gdy na forum publicznym zarządał zwrotu kasy Lilith odparła :
      " Nie kupujesz mnie, lecz ryt, a info, a info, które chciałeś, jest nielegalne.Dwa dni po upływie miesiaca to nie wielki szok. Nie wspomniałeś o klątwie, która zadziałała 3 dni na cito for you i nie była to zwykła klątwa lecz vip special only for you. A to że ci teraz z tym źle, to nie mój biznes."
      Jacek: Sabina, ja chyba śnię ! Temat legalności może niech tu nie pada, bo moze wyjść niezła draka, kto i co robi nielegalnie, więc - grzecznie proponuję- ostrożnie z tego typu określeniami. Klątwa only for me?Czyżbyś zapomniała jaka z tego wyszła bryndza?Dowód z odcinkiem i datą właty też mam przedstawić?Żeby zamówić ryt z najwyższej półki, bo tylko taki ponoć gwarantował powodzenie całego "przedsięwzięcia"musiałem na to cieżko zapracować. poproszę o zwrot moich pieniędzy za coś, za co zapłaciłem i czego nie mam. Umowa była konkretna : miesiąc i ani dnia dłużej, a po tym się rozliczymy.I radzę kolejny raz , skończ ze straszeniem. Chcesz być poważnie traktowana, to przede wszystkim wywiązuj się z umów terminów i deklaracji.Chcę swoich pieniędzy i tyle w temacie, bo nie jestem dla ciebie instytucją charytatywną.
      Sabina zagroziła klientowi skompromitowaniem go, jeśli się nie uspokoi.
      • Gość: derby Sansinati Re: Lilith Black Moon i jej "kariera" IP: *.vectro.com 21.09.12, 13:35
        Kronika Tygodnia


        Czary nie skutkują, hormony buzują!


        Ukochany miał wrócić, a nie wrócił. Nie pomogły wróżby, uroki, figurki. Zakochana kobieta uznała, że skoro tak, to zawiodły umiejętności wróżki (bo innej możliwości nie ma). Domaga się od „szeptunki” z Lubyczy Królewskiej zwrotu 20 tys. zł. Wróżka zaklina się, że pieniądze oddała

        Mariola (imię zmienione) niechętnie wraca do tej historii. Ale w końcu zgadza się mówić. Według niej było tak: chciała odzyskać mężczyznę, poza którym świata nie widzi. Jako, że naturalne metody, jakich zazwyczaj używa płeć piękna nie skutkowały, postanowiła szukać pomocy u wróżki. Nie byle jakiej. Ale też trzeba dodać, że sprawa była skomplikowana. Bo ukochany beznadziejnie wpadł w sidła innej. Zachodzi podejrzenie, że tamta zła kobieta rzuciła na ukochanego urok lub zleciła to specjaliście. Tak więc pomysł, aby skorzystać z usług z niezupełnie tego świata, był jak najbardziej słuszny.

        Ma to po babci, uczyłam się od szamanów
        Mariola cierpliwie studiowała oferty wszelkiego rodzaju wróżek. Przyłożyła się do tej pracy i w końcu zdecydowała, że jej szczęściu może dopomóc wróżka z Lubyczy Królewskiej, w branży znana jako Lilith Black Moon. Istotnie, trudno o lepszy wybór.
        Na stronie internetowej www.okulta.com.pl Lilith pisze o sobie tak: „Przychodzę, pomagam spełnić Wasze życzenia i znikam tak samo niespodziewanie jak się pojawiłam. Tak jak bajkowa znachorka, czarownica. Po kontakcie ze mną będziecie mieli świadomość, że jeszcze dziś istnieją prawdziwe szeptunki i opowiecie ze zdumieniem o mnie innym. Możecie mówić na mnie wiedźma”.
        I dodaje, że czerpie z doświadczeń babki, która była „szeptunką”.
        Na wspomnianej stronie został zmieszczony wywiad z Lilith, opatrzony tytułem „Ta która rozmawia z duchami”. Tekst pochodzi z portalu: uroda-wdziek.pl.
        Autor tak przedstawia Lilith: „Jest jedną z najpopularniejszych wróżek w Polsce i nie tylko. Prowadzi również doradztwo w krajach Unii Europejskiej oraz USA. Najmłodsza z wróżek, która w szybkim czasie zyskała popularność dzięki wysokiej sprawdzalności jej przepowiedni. Kontrowersyjną rzeczą jest fakt, że także wysoką sprawdzalność mają jej rytuały, zaś swoją wiedzę przywiozła z Ameryki Południowej, gdzie przez pół roku przebywała u jednego z plemion szamanów kanaima”.
        Lilith wróży z kart tarota, odczynia uroki, potrafi zaradzić w sprawach miłosnych, przepowiada przyszłość. Oferuje m.in.: rytuał finansowy (wiadomo, żeby się wiodło), uroki miłosne. Jej usługi nie są tanie, ale to nie dziwi. Za wróżbę „z dokładnością co do dnia” (na dni 10) trzeba zapłacić 100 zł, wróżba na rok, na podstawie kart tarota kosztuje 200 zł, wróżba poprzez komunikator Skype – 250 zł.
        Droższe są rytuały. Klątwa kosztuje 600 zł, rozdzielenie dusz (również w przypadku zmarłej osoby) – 600 zł. Rytuał przyciągający miłość (na konkretną osobę) kosztuje 600 zł. Z kolei za seans spirytystyczny trzeba zapłacić 5 tys. zł (maksymalna liczba osób przebywających w pomieszczeniu: 10).
        Lilith sprzedaje amulety. Na przykład talizman przyciągający miłość wyceniła na 500 zł, a torbę mojo – tylko dla kobiet – zapewniającą kontrolę nad mężczyzną 800 zł.
        Nie ma natomiast ustalonego cennika, jeśli Lilith zleci się szukanie zaginionych osób i rzeczy. W tym przypadku klient płaci „co łaska”.

        Przed sądem
        Mariola wspomina, że gdy zwróciła się o pomoc do Lilith (a działo się to jeszcze w 2008 roku), była na skraju załamania nerwowego.
        – Tonący brzytwy się chwyta – mówi Mariola.
        Twierdzi, że wróżka z Lubyczy ją wykorzystała. Ukochany miał do niej wrócić po upływie 1,5 miesiąca, a do dzisiaj nie zapukał do drzwi.
        Nie pomogły odczyniane przez Lilith uroki. Mariola twierdzi, że na konto Lilith wpłaciła ok. 20 tys. zł. Wyznaje, że gdy zorientowała się, iż – jak podkreśla – została oszukana, postanowiła upomnieć się o zwrot pieniędzy. Mało tego, w Internecie na forach wyczytała, że takich osób jak ona jest więcej. Dzieliły się opiniami o Lilith (sprawdziliśmy, są też pochlebne – przyp. red.). Chciała je nakłonić do wystąpienia przeciwko Lilith z pozwem zbiorowym, ale nie znalazła chętnych.
        Szeptunką z Lubyczy zainteresowała się redakcja tygodnika „Fakty i Mity”. Powstał tekst pt. „Siostra Lucyfera”. Przytoczono m.in. niepochlebne opinie na temat Lilith. Reportaż telewizyjny o wróżce postanowił zrealizować Leszek Ciechoński. Wybrał się do Lubyczy z asystentką, która podawała się za kobietę potrzebującą pomocy w odzyskaniu ukochanego. Pojechała też z nimi Mariola. Ciechoński mówi, że sfilmował rytuały odprawiane przez Lilith (wróżka utrzymuje, że rytuału nie było, posługiwała się tylko kartami, co zostało nagrane), później przyznał się, że jest dziennikarzem, usiłował z wróżką porozmawiać, ale się nie udało. To za sprawą ostrej reakcji Marioli, której nerwy puściły, weszła do mieszkania Lilith i żądała oddania pieniędzy. Wróżka wezwała policję. Zawiadomiła prokuraturę, wniosła pozew do sądu. Oskarżała m.in. o naruszenie miru domowego, ale pomyślnego dla Lilith rezultatu tych sądowych potyczek brak. Lilith pozwała też „Fakty i Mity”. I w tym przypadku nie odniosła sukcesu. Oficjalnie, autorką tekstu o Lilith była niejaka Anna Tarczyńska. Tylko, że w czasie procesu Lilith dowiedziała się, iż to tylko pseudonim. Natomiast z publikacji w „Rzeczpospolitej” wynika, że tym pseudonimem posługuje się Grzegorz Piotrowski, „zabójca księdza Popiełuszki”. W „Faktach i Mitach” związkom gazety z Piotrowskim zaprzeczają.
        – Taki człowiek u nas nie pracuje. Wydaliśmy oświadczenie w tej sprawie – mówi Adam Cioch, zastępca redaktora naczelnego „Faktów i Mitów”.
        Lilith usłyszała w sądzie, że powinna pozwać Annę Tarczyńską. Czyli kogo, skoro ktoś taki nie istnieje?
        Spodziewanych skutków (odszkodowanie lub choćby przeprosiny) nie przyniósł również proces, jaki wróżka wytoczyła jednemu z tygodników regionalnych. Sąd uznał, że publikacja nie przyniosła wróżce ujmy.

        Klientka jakaś podejrzana
        Lilith przyznaje, że wobec zarzutów, jakie stawia jej była klientka jest bezsilna i sama już nie wie, co w tej sytuacji począć. Końca męki nie widzi, nie ma pojęcia co przyniesie przyszłość. Tym bardziej, że pod koniec ub. roku warszawski sąd przyznał Marioli odszkodowanie (20 tys. zł).
        Lilith: - Odwołałam się od tego wyroku. Pieniądze oddałam wcześniej (13 tys. zł). Ale ona nie powiedziała o tym w sądzie.
        Dlaczego Lilith dobrowolnie miała zwrócić pieniądze? Jak tłumaczy, powód tego jest bardzo prosty. Gdy zorientowała się, że Mariola jak szalona zamawia świadczone przez wróżkę usługi (uroki itp.), przelewa pieniądze, zapaliło jej się w głowie ostrzegawcze światełko. Bo wiele już widziała, ale żeby w takim tempie płacić aż tyle? Lilith pojęła, że ma do czynienia z osobą nie w pełni myślącą racjonalnie.
        Lilith opowiada, jak to z czystej ludzkiej życzliwości próbowała Marioli pomóc. Lilith i były partner Marioli, mieli opłacić jej wycieczkę do Włoch. Według Lilith, Mariola, owszem we Włoszech wypoczęła, ale po powrocie zaatakowała (ofiarami byli były partner Marioli oraz Lilith; Mariola miała kierować pod ich adresem nawet groźby, ukochanego nachodziła). Ze zdwojoną siłą.
        Lilith jest pewna, że prędzej czy później sąd przyzna jej rację. Mariola cieszy się sądowym wyrokiem i czeka na skutek, jaki powinny przynieść działania komornika.
        A twierdzeniom, jakoby na koszt Lilith i swojego byłego ukochanego pojechała regenerować siły w słonecznej Italii, zaprzecza. Tak samo jak i innym informacjom, jakie rozpowszechnia Lilith. Z tych wynika, że Mariola zajęła się wróżeniem, bo najwidoczniej uznała, że to dobry sposób na życie.

        Z wróżką trzeba delikatnie
        Wydawać by się mogło, że jak na specjalistkę od wróżb, odczyniania i rzucania uroków przystało, Lilith powinna sięgnąć do arsenału swoich umiejętności i pozby
          • Gość: klient Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.eu 22.10.12, 21:20
            Nie bardzo chcę rozmawiać o takich sprawach by nie zapeszyć. Korzystałem 3 miesiące temu z oczyszczania i tyle powiem, że po nim tydzień chorowałem a potem i do tej chwili jest znacznie lepiej. Potem korzystałem z tego o co mi chodziło to jest miłosnego plus klątwy. Na razie to tyle wiem, że nie jest z nim już i sms-ujemy ale jeszcze nie ma związku. Więc nic nie chce pisać ani tak ani tak bo wiem, że uroki nie są pewne. Jak się sprawdzi to chcę zakupić torebkę mojo ale czeka jeszcze około miesiąca. Jeżeli się sprawdzi to wtedy się wypowiem.
              • sasha0409099 Re: Lilith Black Moon kontakt 14.12.12, 18:26
                hm..ja po rycie mialam okropny bol glowy przez kilka dni ale nie wiem czy to przez dzialanie rytu czy tylko zbieg okolicznosci..ogolnie strasznie plakalam I byly momenty zwatpienia I wrecz niecheci..co do efektow hm..nie wiem jak on bo nie mamy kontaktu a nawet jezeli sie zdarzyl to szkoda gadac bo tylko nasluchalam sie jaka to jestem okropna I bla bla..ja widze zmiany w sobie..podejscie do calej sprawy I mojego ex..nie staram sie doszukiwac czyja to wina I kto komu wyrzadzil wieksza krzywde..czy to dzialanie rytu?? nie wiem. moze zwyczajnie dziala tu czas..zobaczymy
            • Gość: violetta Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.fbx.proxad.net 08.03.14, 20:33
              Sabinka vel Lilith 666 nie jest w stanie nic nowego wymyśleć, jak rzeczy które możecie znaleźć w książkach i artukułach na temat magii, np, www.kirke.pl/czar.htm
              Takie mojo można przygotować samemu w pół godziny i zaoszczędzić 800 złotych na naciągaczce.
              Zasady tworzenia mojo są tak proste, że nawet dzieci mogą je wykonać!!
              Np, najpierw planujemy magiczny woreczek, który można uszyć ręcznie w 20 minut z odpowiedniego do intetncji koloru materiału,
              miłość - czerwony lub różowy
              pieniądze - zielony, złoty lub żółty
              zdrowie - biały lub niebieski
              wiedza, nauka - fioletowy
              sukces - czerwony lub złoty itp...
              na woreczkach można wyszyć lub namalować znaki runiczne symbolizujące to co chcemy osiągnąć, o runach jest wiele stron, nawet w wikipedii piszą na ten temat, pl.wikipedia.org/wiki/Magia_runiczna
              do woreczka wkładamy pewną liczbę przedmiotów, ziół, kamieni szlaczetnych, kropli olejków i innych atrybutów upragnionego celu, wizualizując spełnienie życzenia. Np. do mojo na zdrowie można włożyć kryształ górski, lub kilka, oczysczonych uprzednio w żródlanej wodzie i naładowanych promieniami słonecznymi, zioła które w medycynie ludowej są przypisane danemu rodzajowi choroby, o tym można przeczytatć wpisując chorobę i zapytajnik zioła lecznicze...., najlepiej jest kupić susz takich ziół w aptece, to samo dotyczy olejku, który można nie tylko użyć do mojo ale też i wg wskazań na dany rodzaj choroby, można sporządzić bardzo prosty talizman słoneczny, jak kółko z kropką w środku gwiazdy sześcioramiennej, tzw heksagramu, można też dodać złotą obrączkę lub coś złotego, co będzie chcronić naszą aurę przed atakiem choroby, i wg uznania małe przedmioty kojarzące się ze zdrowiem i energią witalną. Takie mojo sporządzone samemu z zaangażowaniem i z precyzją napewno przyniesie więcej radości i nadziei, niż zamówione za niemałą kasę u wątpliwej reputacji naciągaczki!!!
              Np, mojo na przyciągnięcie prawdziwej przeznaczonej nam miłości - do różowego albo czerwonego woreczka wielkości np 7 na 10 cm wkładamy po 2 niewielkie kamienie kwarcu różowego, granatu może być surowy, nieoszlifowany, oraz rubinu, można użyć innych kamieni kojarzonych z miłością i namiętnością po 2 sztuki. Następnie dobieramy zioła i przyprawy takie jak cynamon, 2 pałeczki, wanilia 2 laseczki, ziele ruty można kupić w aptece susz 2 łyżeczki od herbaty, i innych ziół kojarzonych z miłością po 2 łyżeczki, to samo dotyczy olejków kojarzonych z miłością, np olejek różany 2 krople, patchouli itp, można dodać ususzone płatki z 2 róż, różowych (dla romantycznej mioci) lub czerwonych (dla seksualnego połączenia) zakupionych specjalnie na ten cel, oraz talizman wenus który można sporządzić korzystając ze wzorów w internecie na białym pergaminie i włożyć do woreczka, ostatnim krokiem będzie dodanie magnetytu, kamienia mającego właściwości magnetyczne, ale tylko w jednej sztuce, jak się znajdzie miłość wtedy dodajemy drugi, by zachować i chronić tą miłość aurą szczęścia. Woreczki mojo można trzymać pod poduszką lub na nocnej szafce ukryte pred oczami ciekawskich w szkatułce lub innym przedmiocie, należy je dotykać przebywać z nimi i wizualizować ich działanie jak często to możliwe. Od czasu do czasu warto wymieniać w woreczkach zioła i sączyć je kropelkami olejków, aby zapach był świeży i miał większą moc oddziaływania na nasze zmysły i aurę. Kamienie oraz przedmioty możemy płukać w źródlanej wodzie albo nawet w zwykłej mineralnej kupionej w sklepie i przelanej do szklanego lub kryształowego naczynia. Można jeszcze okadzać je kadzidełkami przypisanymi danemu celowi, palić świece namaszczone tymi samymi olejkami co używamy do woreczków, i tego samego koloru co woreczki, aby wzmocnić ich energię i działanie. Jest wiele książek i artykułów w necie na ten temat wystarczy poswięcić kilka minut by szybko się zorientować jakie to łatwe i przyjemne zrobić to samemu a nie przepłacać za niewiadomego pochodzenia rzeczy o niepewnej skuteczności...
          • Gość: gość Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 08:02
            Dlaczego takich nielegalnych wytworów wyobraźni nikt nie kontroluje? ktoś coś wie? Takie pytanie można zadać do stosowania wszelkiej magi tzw. białej i czarnej.Dlaczego takich nielegalnych wytworów wyobrażni nikt nie kontroluje i nie ściga prawo?Narzucanie własnej woli przez magię w postaci klątw,uroków,uwikłań i innych wpływów na drugiego człowieka winno być ostro karane.Kara winna wyć wymierzona na osobę,która rzuca uroki jak też zlecającą.Mam nadzieje,że KTOŚ wreszcie zareaguje na te nielegalne czyny i napisze odpowiedni akt prawny.Ten czyn jest równie niegodny jak kradzież,morderstwo,nielegalny handel.To nie jest tylko rozrywka,to jest ubezwłasnowolnienie drugiego człowieka.Niech zastanowią się mocno nad tym osoby które to czynią.Wejście w pakt z diabłem to jest obrzydliwe przestępstwo.Dlatego ukrywają swoje wstrętne maski pod pseudonimami,boją się ujawnić swoje oblicze.Żyją w tym uwikłanym przez siebie świecie nigdy nie zaznając szczęścia.A efekty,które uzyskują są bardzo mierne i chwilowe,pozorne szczęście.
            • Gość: violetta Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.fbx.proxad.net 08.03.14, 20:50
              Tak, ubezwłasnowolnienie drugiego człowieka nie należy do zbytnio chlubnych czynów, nie ma się czym szczycić ani chwalić, to tylko obnażanie własnej okaleczonej psychiki i braku kontroli nad własnym życiem. Efekty nie dosyć, że są tylko chwilowe, to jeszcze są zwrotne nie tylko do nadawcy, ale i do jego popleczników a także samego bokora, który używając tego typu głęboko zakorzenionego w gatunku ludzkim myślenia magicznego próbuje manipulować losem i przeznaczeniem w sposób nachalny i pozbawiony wdzięku. Magia jest piękna w rękach pięknych ludzi, i ohydna w chciwych łapskach ludzi pokroju zakompleksionej i niedokształconej Sabinki vel Lilith 666!!!
        • Gość: szok Re: Lilith Black Moon kontakt IP: 67.159.5.* 29.11.12, 14:32
          Temat wygląda na odgrzewanie starego kotleta, jakoś mi się nie chce wierzyć, że ktoś ZAWSZE na zawołanie/przez przypadek wie kiedy ona będzie "na internecie", że ktoś jest aż tak doinformowany o jej pobytach w szpitalu i w sanatorium;) Kiedyś ktoś z jej forum pisał, że taki jeden łaził i pisał o niej pochwały w zamian za ponowny dostęp do jej forum. Ludzie leczycie epilepsję u wróżki?? Współczuję waszym dzieciom;|czego sobie krtani nie wyleczyła, co?
          • Gość: wielki szok Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.biznes-host.pl 02.12.12, 19:19
            Na zawołanie? Widać,że sporo czasu minęło od pierwszego zapytania do odpowiedzi. A takimi plotami to karm dzieci na podwieczorek. "gdzieś kiedyś słyszałam" a ja słyszałam, że Lilith BlackMoon to pod spódnicą nosi księżyc. Sama miałam u niej jedną usługę zdrowotną i jestem zadowolona, ale pierwsze pytanie jakie zadaje co wie każdy kto u niej był w tej sprawie to " co powiedział lekarz". Więc co za dziwota, że sama ona najpierw do lekarza idzie? Taka sama dziwota czemu szeptucha Orla skoro dobra pozwoliła się obrabować. Dajcie spokój tematowi i tyle. Jak widać jak jej nie ma to nie odpowiada nikomu nawet nowym co jeszcze nie płacili a jak jest odpowiada wszystkim.
            • Gość: violetta Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.fbx.proxad.net 08.03.14, 21:29
              Wielki szok, no tak, jak trwoga to do Boga, po co tracić czas na domniemaną magię jak można pójść do lekarza i wyleczyć chorobę od ręki... Żal mi ludzi którzy zaufali komuś kto nie potrafi sobie poradzić z własnym zdrowiem i życiem a afiszuje się że jest w stanie pomóc innym, i to jeszcze za niemałą kasę bez żadnej gwarancji sukcesu... żal...
          • Gość: violetta Re: Lilith Black Moon kontakt IP: *.fbx.proxad.net 08.03.14, 21:16
            No ja też jestem w szoku, że ludzie powierzają swoje dzieci takiej wypaczonej psychicznie, bez żadnych skrupułów i zasad moralnych manipulantce i oszustce! Chyba tylko ku gorszemu samopoczuciu ich dzieci na widok takiej prawdziwej złej czarownicy jak z bajek o babie jadze, szok, szok, szok albo krypto auto reklama Sabinki zmieniającej nicki 100 razy na godzinę, zawrotu głowy można dostać jak się o tym pomyśli, że ktoś taki zdolny do czegoś takiego tyka się chorych dzieci nawet we własnej chorej wyobraźni....
    • Gość: gosc Re: Lilith Black Moon kontakt IP: 208.49.156.* 04.12.12, 10:24
      Czy ktos może powiedziec, czy Lilith jest dostepna w tym tygodniu? Szczególnie mam prośbę do osóm mieszkajacych w okolicy - jeśli posiadacie jakakolwiek informację prosze podzielcie sie nia... Byłam umowiona na kontakt wczoraj, ale niestety nie uzyskałam zadnej odpowiedzi i bardzo się martwie...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka