Gość: Xerxes
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
12.07.04, 01:06
...że magią zajmują się tylko ludzie oddaleni od nauk ścisłych. No,
powiedzcie sami, znacie kogoś kto zna sie i na fizyce i na czarach?:)
A dlaczego? - bo ludzie od nauk ścisłych zainteresowani są badaniem świata a
nie drażnieniem swojej własnej psychiki po to, by postrzeganie tego świata
zaburzała. Niby wszystko jest względne, ale trudno mieć poważanie do kogoś,
kto spędza pół życia na wywoływaniu u siebie halucynacji, a drugie pół na
próbach ich kontrolowania.
Idąc dalej - zauważcie, że większość czarodziei i okultystów to osoby o
słabej psychice, często o rozbudowanej paranoi. Podejrzewam że przede
wszystkim takich ludzi przyciąga magia. Dlaczego? Ano dlatego, że wiekszość
ludzi czuje się niepewnie w nocy, samotnie, w nieznanej okolicy. Dużo można
sobie wtedy wyobrazić a każdy cień wygląda groźnie. Przy odpowiednio
rozwiniętej paranoi takie rzeczy można widzieć i za dnia, a jeśli ktoś wierzy
w istnienie duchów i demonów, to bez problemu zobaczy je w takich sytuacjach.
A jak je już widzi, to zrobi co się da żeby się ich pozbyć, sięga więc po
czardziejskie poradniki, czyta o nich co się da i... i koło się zamyka.
A może się mylę?