enka1
22.07.04, 22:52
jak czytam niektóre wypowiedzi to śmiać mi sie chce z ludzkiej głupoty i
naiwności.
Doceniam te wszystkie osoby, które okazuja pomoc bezinteresownie.
Odpisuja całkiem rzeczowo głownie nie pogłabiając osób potzrebujących pomocy.
Sa jak pzryjaciele a niektórzy z nich maja podejscie psychologiczne,
pedagogiczne itp.
Ale sa i tacy,chytrze rozczulają sie , dają wskazówki a pozniej prosza o dane
czy inne bzdety na maila.
I co sie okazuje , heh nic nie ma za darmo, 300zł sie należy:)
I siedzi sobie taki Pan czy pani X przed komputerem , nic nie ma wspólnego z
wróżbiarstwem , numerologią itp ale za to widzi w tym niezły interes.
I pisze co mu wpadnie do głowy, wyssane z palca banały.
A ludzie sie ciesza, inni płaczą.
Bo to zależy od pana znawcy czy dzisiaj kogoś pogłebie czy też pociesze.
Ale jak niedopowiem wszystkiego albo jak sie cos sprawdzi(sugestia ) to moze
Jolka znowy wyda te 300 zł.
Zenada