Dodaj do ulubionych

Udany efekt uroku miłosnego/rytuału.

26.09.13, 19:10
UWAGA! Zależy mi na pozytwynym wątku na ten temat, czyli prosiłabym o nie wyzywanie się od oszustów, o nie zwracanie uwagi na salamandrę69, która pewnie zaraz tu przyleci opluwać wszystkich. W poprzednim waku jest w tej chwili wszystko, ale nie informacje o rytualistach i ewentualnych pozytywnych efektach ich uroków. Jestem dobra w poznawaniu ludzi po stylu pisania, więc reklamy np. Witkora Lispkiego czy Szamana Miejskiego ("mąż" nieistniejącej Amiry z Syrii) wyczuję na kilometr. Poszukiwaczy kandytatów na pozew zbiorowy do Lilith też wolałabym tu nie widzieć.

Kochani - czy komukolwiek wyszedł urok? Choć coś drgnęło. Piszcie :)
Obserwuj wątek
    • Gość: danusia Re: Udany efekt uroku miłosnego/rytuału. IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.13, 22:44
      Mnie tak :))))))) Polegał na wizualizacji i takiej medytacji , dostałam go od pewnej pani... bardzo fajny rytuał i w nim pomyślałam , aby taki mój "przyjaciel" , z którym już nie rozmawiałam i nasze drogi się rozeszły skontaktował się ze mną .. za 2 dni zadzwonił :) a na prawdę nie było podstaw , aby to zrobił . Magia istnieje, trzeba tylko znaleźć osobę, która ci pomoże i wierzyć , że się uda :) POLECAM!
    • Gość: Agnieszka Re: Udany efekt uroku miłosnego/rytuału. IP: *.brzesko212.tnp.pl 18.11.13, 08:16
      ja szukałam długo wahałam sie strasznie i trafiłam na Basze A który niestety mnie oszukał:( w kwietniu tego roku trafiłam na jednym forum na asse zrobiła mi wrózbe i zapytałam o rytuał ona nie wykonuje takich ale mi zleciła co mam zrobic krok po kroku najpierw oczyszczanie pozniej to co sama zrobiłam ,sprawdzała mi w kartach co miesiac co sie dzieje i nic nie płaciłam tylko za wrózby i za składniki które kazała mi kupić ,mineło ok 5 miechów ja zrezygnowałam juz nawet do niej przestałam pisac i o dziwo zaczeło sie cos dziac:) tak jest do tej pory małymi kroczkami ale jest o niebo lepiej niz było :)
    • Gość: Użont Skarpowy Re: Udany efekt uroku miłosnego/rytuału. IP: *.org 01.02.14, 13:10
      nk.pl/#profile/44780698 popatrzcie na szkoły w gminie powinni wiedzieć o kogo chodzi, zastanawiam się czy maila z linkami im nie wysłać i nie zapytac się czy wiedzą czy rzeczywiście taki skuteczny ten Artur jak go chwalą, jak z gminy nie odpiszą to można zadzwonić do wujta i się zapytać, o takim wielkim znachorze powinien wiedzieć
      nowawieswielka.pl numery i adres maila na dole strony.
    • Gość: lenarcina Re: Udany efekt uroku miłosnego/rytuału. IP: *.torproxy-readme-arachnide-fr-35.fr 03.02.14, 15:27
      www.izba-skarbowa.bydgoszcz.pl/us/inowroclaw/ tu pochwalić ilu to klientów ma arturek i jak to pieknie nie odprowadza podatków, im więcej klientów tym lepiej, zawsze można z neta aysłać anonimowego maila z donosem np z anonymouse.org/anonemail.html < jakby do tego dojdzie szantaż golden i podszywanie się pod innych w celu osiągnięcia korzyści majątkowych to ciekawie będzie.
      • Gość: do Xena Re: Udany efekt uroku miłosnego/rytuału. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.14, 22:39
        masz pojęcie czym jest spętanie głupiutka???? Bierze się dusze umarłych (najlepiej świeżutko) i zmusza się je do wykonania zadania. Przerazone, często nie wiedzą co się dzieje i nawet nie wiedzą, że ju nie żyją, słuchaja Mistrza i pilnują osoby wskazanej. Chcesz sypiać z ukochanym w towarzystwie takich duszyczek? Miłego. A jak po śmierci i Ciebie ktoś tak wykorzysta? Durnota ludzka nie zna granic. korzystają z "magii' a nie mają pojęcia!
    • jan.malec polecam szeptunke blair witch 11.03.15, 23:39
      Witam.Szeptunka Blair Witch robiła dla mnie rytuał trwający 7 dni.Zonie odbiła palma i znalazła sobie lowelasa i postanowiła postawić nasze zycie do góry nogami wyprowadzając się z synem do niego. Byłem zdesperowany.Chciałem rytualne spetanie, ale odradziła mi jednocześnie proponując urok miłosny i ten 7 dni rytuał miłosny. Efekt taki ze żona nabrała oleju do głowy i przejrzała na oczy. Zostawiła lowelasa wracając wprowadzając się do naszego domu. Jest między nami bardzo dobrze.Jestem starszy od żony 17 lat i nie co schorowany. Staram się jak mogę. Jestem dobrej myśli. Jan
    • sprawdzalska Re: Udany efekt uroku miłosnego/rytuału. 25.02.19, 00:37
      Zamówiłam Rytuał od p.Wróżbity Kaspiana na odcięcie męża od kobiety, którą poznał w pracy i widziałam, że między nimi iskrzyło, przyłapałam go na pisaniu do niej, co ukrywał pod jakimiś hasłami, zadziałał w ciągu 2 miesięcy. Kobieta została zwolniona przez mojego męża, a nawet tego się nie spodziewałam. "Ich juz nie ma!" - tak mi wróżbita sam napisał. Ich rzeczywiście nie ma razem.
      Zamówiłam równolegle drugi Rytuał, tym razem miłosny, aby zblizyc sie do męża. Tak się stało. Jestem w ciąży, a mąż szaleje za synkiem, który ma się nam w połowie maja narodzić. Dziecko jest zdrowe, pieknie się rozwija, a ja nie narzekam na męża. Takie są skutki. Kocham i jestem kochana i potrzebna. Powiem wam tak, trzeba Kaspiana prosić, prosić i jeszcze raz prosić. Najpierw mi stawiał karty, zapytywał karty o to, co i jak było i jak będzie, i czy ewentulanie mi magicznie jakoś pomóc. Zdecydował się po wróżbie. I nie powiem, ale mnie to kosztowało. I mnie nie obchodzi kto co napisze, że zmyślona historia, że kaspian sam to napisał, albo, że reklama. Mnie to nie interesuje, bo ja wiem co się stało i ile temu panu zawdzięczam i co sama przeżywałam w zeszłym roku. Tyle.
    • dorotazkrakowa Re: Udany efekt uroku miłosnego/rytuału. 11.11.19, 00:07
      To nie będzie moje świadectwo, ale mojej mamy w imieniu której piszę, bo ona ma tyle lat, że nie za szybko pisałaby na komputerze. Ale od początku zacznę. I chcę dodać, że ja piszę prawdę i na serio nie jest to reklama, ale chcę abyście miały po prostu dziewczyny nadzieję. Zdaję sobie sprawę, że wróżek i czarodziejek jest pełno, że biorą kasę, aby potem wmówić wam, że za mało wierzyłyście, że to wasza wina. Tu było inaczej. Aha i ja nie piszę, że zawsze się udaje, bo ską mogę wiedzieć, ale po prostu mojej mamie zadziałał rytuał, który zamówiła u Wróżki Tarociny z Nowej Zelandii. Sama też ja stawiałam karty sobie u niej przez emial, czyli on-line (chyba tak to się pisze) i jestem bardzo zadowolona, bo nawet dużo wiedziała o mojej przeszłości, sprawy o których wiedzieć mogłam tylko ja i moja siostra, która już nie żyje. Ale nie o tym. Pisać będę o sprawie sprzed ok. 20 lat. Wtedy Pani Wróżka Tarocina mieszkała jeszcze w Polsce i pracowała w Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego, a teraz nazywa się Hortex. Pracowała w takiej grupie, gdzie była moja mama, miały tasaki i zajmowały się warzywami mrożonymi czy owocami zamrożonymi. Tak po krótce. Jak to w takiej pracy i w takim czasie często miały kobiety przerwy, a bo to nie było pracy, albo po prostu. Aha dodam, że to opowieść mojej mamy, więc mogę coś nie dokładnie opisać, ale co pamiętam piszę. Wtedy w czasie takiej przerwy mojaj mama zwierzyła się jak to dziewczyna koleżankom, że mój ojciec jak to mama powiedziała "nie zle ją załatwił". W czym rzecz? Mama w pracy, a on się łąjdaczył z jakąś lalą, chociaż w tym samym powinien być w pracy. Niestety jakoś do przychodni zdrowia, a jest neurologiem, nie trafiał. Za to w motelu bawił się z kobietą. Pewna brygadzistka (współczesna kierowniczka) przysłuchiwała się i poleciła mamie kontakt z inną Panią, która przychodzi na inną godzinę, ale jak się będą wymieniać, to mama ma czekać przy sklepie zakładowym i ona wskaże mamie jaka to kobieta. Okazało się, że to Pani Krysia, która stawia karty i jest bardzo dobra. Moja mama miała przyjśc do niej do domu jakiegoś dnia wiecziorem. Pani Krysia (teraz nazwała się Wróżka Tarocina) postawiła jej Tarota. W ciągu 3 mieisęcy wszystko się potwierdziło, wróżka cała prawdę powiedziała. Jednocześnie powiedziała, że mąż wróci w swoje szeregi, że coś się wydarzy takiego, że położy sie i będzie zdany na mamy łaskę i niełaskę, wtedy jakby łuski z oczu mu spadną. Co się stało? Wypadek podczas jazdy do kur...y. I żadna się w szpitalu nie pojawiła, tylko mama. Błagał, aby go nie zostawiła. Wszystko się spełniło! Mama prosiła Panią Krysie (Wróżkę Tarocinę) o pomoc, nie wiedziała jaką. Dostała znowu wróżbę, przestrogę i radę, a także propozycję. Rozpisałam się. Propozycją był rytuał przyciągnięcia do mojego ojca miłości na nowo wobec mojej mamy. I tak sie stało! To wszystko, co w kartach było, co ta Tarocina wyczytała się sprawdziło. Rytuał zadziałał po 2 miesiącach, kiedy ojciec doszedł jakoś do siebie. Do dnia dzisiejszego są ze sobą. Życie magia zwróciła związkowi. Po latach ja potrzebowałam pomocy od tej wrózki. Szukałam ją i znalazłam w Nowej Zelandii, ale Pani Wróżka Tarocina wróży wszystkim. Wiem, że ona nie lubi facetów, ale to może dlatego, że tyle historii się nasłuchała jacy to mogą być dranie. Pozdrawiam. Dużo chyba wyszło. I prosze nie zarzucać jakiejś nieprawdy, naiwności, bo wiem, jak było! Tylko magia pomogła mojej rodzinie.
    • nemezisi5 Re: Udany efekt uroku miłosnego/rytuału. 14.11.19, 16:51
      Zapraszamy bardzo serdecznie na Nasze Forum o rzeczach nieznanych i niezbadanych, ale nie tylko.
      W ukrytych przed gośćmi tematach można podyskutować na tematy, które Was interesują a może niekiedy trapią.
      Anonimowość pozwala na to, że rozmowy będą tajemnicą Was i użytkowników zalogowanych na forum.
      Zapraszamy
      www.zagadkiludzkosci.dbv.pl/forum/index.php
    • 1111ek Re: Udany efekt uroku miłosnego/rytuału. 18.01.20, 04:36
      Uroki Miłosne istniały do tysiącleci. To magią serca i duszy, którą raz w życiu każdy przerobił. Efekt zawsze zależy od potencjału zewu głębi i czystości pragnienia duszy. Siła „energii” jest tutaj decydująca.

      Pierwsza randka, spotkanie, myśl może już być potężnym urokiem miłosnym. Ktoś mi powie że piszę banialuki. Ja odpowiem, że magia intuicyjnego, miłosnego zauroczenia, która potrafi się przerodzić w prawdziwe czyste uczucie jest nieprawdopodobnym spontanicznym urokiem miłosnym. W takiej chwili nie zdajemy sobie sprawy jakimi siłami, energiami emanujemy. Fajnie jak efekt jest podniebnie miły dla dwojga. Złamane serca ? ……. uffff. Nieczyste uroki miłosne najczęściej mają swój początek od zranionych, zagubionych serc. To bardzo przykre i bardzo ułomne zjawisko magii graniczącej z bolesnym przymusem drugiej strony. Szkoda że na takich peryferiach „czary mary” żerują osoby bez kręgosłupa ….. . Zawsze zastanów się czego szukasz, dlaczego i w jaki sposób!!!!

      Teraz dla podkreślenia moich słów opiszę jedną z sytuacji, która jest prawdziwą magią energii miłości. Czystą prawdziwą sytuacją, w której warto spokojnie pomóc. Wyobraźmy sobie przeciętne miasto. W zakamarkach ulic ukryte dwa oddalone mieszkania i dwoje ludzi. Chłopak i dziewczyna. Każdego ranka wstają o godzinie 7.00 i maszerują do pracy. Codziennie łączy ich linia autobusowa nr 100. On zawsze stoi pod oknem, ona siedzi w prawym rogu pojazdu. Zakłopotane spojrzenia, nieśmiały uśmiech, zaczerwienienie twarzy, ale brakuje męskiej odwagi. Codziennie chłopak jak spłoszony kangur wysiada z autobusu w nerwowym tempie. Zakłopotany ucieka przed nieznaną siłą. Reakcja ludzkiej natury. Prawdziwe uczucie potrafi nas ogłupić. W sumie nie rozumiemy czemu tak się zachowujemy. ……….. i teraz warto zadać sobie pytanie. Jak chłopakowi i dziewczynie pomóc. Dla mnie jest w takim przypadku tylko jeden sensowny klucz do drzwi. Zbliżyć, skrzyżować ich drogi, odnaleźć wspólne miejsca i dać im możliwość do rozmowy, wspólnej zabawy. Magia energii potrafi wykreować takie sytuacje. To jest prawdziwa droga dla każdego kreatora pomocy w życiu dwojga. Zarażanie czakry serca (i pozostałe) sztuczną energią miłości nie ma sensu. Po co kaleczyć czyste uczucie, skoro można jedynie zbliżyć, uspokoić i pokazać.
      Kiedy bardzo pragniemy i nie chcemy szkodzić magia miłosna ma sens.

      Miły czytelniku, każdy kto dotyka magii uroku miłosnego powinien zadać sobie cztery podstawowe pytania.
      Po co robię wymuszony urok miłosny?
      Jaki urok miłosny wykonuję?
      Czy szkodzimy sobie i innym?
      Czy warto szukać OBCEJ OSOBY do wsparcia własnej miłości?
      Miłość ma prawdziwą wartość jak jest moja, czysta i niesie prawdziwą radość dla dwojga.

      P.S.
      Czyniąc niewłaściwe, koszmarnie głupie uroki miłosne przepełniamy świat poplątaną energią. Wibracje nie giną, przechodzą na pokolenia. Dlatego nasza ziemia jest pełna brudnych i wypatrzonych uczuć. Pełna zagubionych ludzi. A tak pięknie było na początku.
      EK

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka