skowron.94
19.11.14, 23:42
Robiłam rytuał miłosny na konkretną osobę u Artura 14, 15 i 16.11. Juz w piątek (14.11) przyśniła mi się babcia mojego byłego, że ja byłam z moim byłym (M) u jego rodziców na wsi, nie wiem co tam razem robilismy bo nie byliśmy już razem a on miał dziewczyne tylko jej z nami nie było. i w tym śnie ja płakałam na ramieniu babci mojego byłego, że ja go tak kocham, a on nie chce do mnie wrócić. Ona wtedy mi powiedziała, że ta jego lafirynda nowa nie jest z nim szczera i że go oszukuje i on sie o tym niedawno dowiedział i zastanawia sie czy z nią nie zerwać. Powiedziała mi też że on mnie kocha i do mnie wróci. Dzisiaj przysniła mi sie znowu. Do tego widziałam go dzisiaj jak szedł do pracy. On pracuje w McDonald's 5 min od mojego domu i ja akurat szłam na tramwaj bo jechałam do pracy i widziałam go jakieś 15m ode mnie jak stał tyłem i przechodził przez pasy. A nie widziałam go od jakichś 3msc u mnie na dzielnicy, żeby szedł do pracy. Nawet jak do maka wczoraj poszłam to był zaskoczony moim widokiem i sie zapatrzył na mnie. po raz pierwszy nie widziałam w jego oczach nienawiści do mnie, którą widziałam praktycznie zawsze po rozstaniu. To już urok zaczyna działać czy to tylko jakieś moje wyobrażenia? dodam, że robiłam rytuał najmocniejszy bo nie mamy kontaktu ze sobą w ogóle, on ma nową, taką brzydką, rudą, w okularach, bleeeee, jak można dotykać w ogóle takie gów*o...