Jasnowidz-Wizjoner-Wioletta Głogowska-Dąbrow​ska

12.01.15, 16:41
Witam
chcialabym poznac opinie na temat tej Pani jasnowidzwizjoner.wix.com/wglogowskadabrowska czy jest ok Waszym zdaniem?
    • kermith Re: Jasnowidz-Wizjoner-Wioletta Głogowska-Dąbrow& 18.01.15, 15:31
      Ku...ki wizjoner?
      • bashenka Re: Jasnowidz-Wizjoner-Wioletta Głogowska-Dąbrow& 18.01.15, 17:04
        Poziom kultury - 0
        Kermith z kazdym postem upada coraz nizej. Rozumiem niechęć do wrozek itd. ale pasowaloby wypowiadac się w nieco innym tonie. Tak...wychodzi niestety sloma z butow.
      • baba503jaga Re: Jasnowidz-Wizjoner-Wioletta Głogowska-Dąbrow& 18.01.15, 19:13
        kermith napisał(a):

        > Ku...ki wizjoner?

        czy znasz chociaż jedną osobę kt można zaufać
        • bashenka Re: Jasnowidz-Wizjoner-Wioletta Głogowska-Dąbrow& 18.01.15, 20:09
          Nie znam. Ale draznia mnie wulgarymy, zwlaszcza publicznie. Kultura wypowiedzi jest wazna, inaczej forum, gdzie ludzie moga dzielic sie opiniami, zamienia sie w zwykly smietnik i po prostu nieprzyjemnie sie to czyta. Mozna byc zlosliwym i dosadnym bez uzywania przeklenstw, a efekt jest ten sam, o ile nie lepszy ;-) wszystkie te "urwy" i "uje" przewijajace sie przez fora, osiedla, ulice, spotykane wszedzie...powszednieja i nie robia juz takiego wrazenia :-) bez obrazy kermith, bo w sumie nic do Ciebie nie mam.
          • baba503jaga Re: Jasnowidz-Wizjoner-Wioletta Głogowska-Dąbrow& 18.01.15, 20:16
            bashenka

            zgadzam się z Tobą jeżeli chodzi o wulgaryzmy, chociaż uważam też że czasami ich użycie jest uzasadnione, gdyż w inny sposób nie da się opisać tego co sie czuje.
            aczkolwiek pytanie skierowałam do kermitha, nie do Ciebie, nieprawdaz? Myślisz, że on sam nie potrafi odpowiedzieć bez suflera?
            • bashenka Re: Jasnowidz-Wizjoner-Wioletta Głogowska-Dąbrow& 18.01.15, 20:50
              Siadlo mi cos na oczach bo myslalam ze to kermith napisal, coz wraz z wiekiem wzrok sie pogarsza, a ja to w szczegolnosci powinnam zainwestowac w nowe okulary...:-P piekna zlosliwosc na koncu ;-) a wracajac do Twojego pytania o kogos godnego zaufania...coz, poki co jest cala lista oszustow, chociaz nie mam jeszcze sprecyzowanego zdania do Alanny i wrozki Hanny. Zwlaszcza ta druga zbiera calkiem niezle opinie w wiekszosci. Wyprobuję z ciekawosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja