Proszę o pomoc w odnalezieniu...

16.11.15, 16:57
Jestem samotna matką. Niedawno straciłam prace, szukałam następna dość długo. Wszystko zaczyna mi się walić. W dodatku zgubiłam dowód rejestracyjny samochodu. Nie wiem czy zgubiłam czy gdzieś położyłam.... Błagam o pomoc bo niedługo zwariuję przez te moje problemy. Cały czas coś. Wiecie jaki to kłopot na nowo sobie wyrabiać. Tym bardziej ze jak dla mnie spory wydatek. Za pomoc serdecznie dziękuję :)
    • lara9369 Re: Proszę o pomoc w odnalezieniu... 17.11.15, 10:49
      Rybcio, mogłabym spróbować Tobie pomóc, a mianowicie w sposób telepatyczny sprawić, że przypomnisz sobie gdzie dowód zapodziałaś, ale potrzebuję co najmniej imienia i miejscowosc zam,., lepiej zdjęcie.
      • rybcia_x Re: Proszę o pomoc w odnalezieniu... 17.11.15, 18:00
        Niestety za późno. Zapłaciłam za nowy dowód a stary przywiozła Pani która znalazła. Szkoda nie wczoraj. Jeśli już zdecydowała mi się pomóc za co bardzo dziękuję to może odnośnie pracy. Boje się czy dostanę normalna umowę za trzy miesiące i czy za wyższa podstawę. Renata 12.11.1979
        • lara9369 Re: Proszę o pomoc w odnalezieniu... 17.11.15, 19:22
          "gdzie się człowiek śpieszy, tam się diabeł cieszy" :)
          Niestety, nie zajmuję się wrózeniem. Uważam, ze przepowiadanie przyszłości ogranicza wolną wole człowieka. A wiec nie wierzę ani w przepowiednie, ani horoskopy etc. Natomiast zupełnie czym innym są takie rzeczy jak telepatia, hipnoza i inne sprawy terapeutyczne. Kiedy człowiek coś zgubi, staje się nerwowy i nie umie sobie przypomnieć, gdzie , co kiedy. Posługujac się telepatią i specjalnym kodowaniem, istnieje możliwosc pomocy konkretnej osobie. Nic wspólnego ze sztuczkami magicznymi bądź wrózeniem to nie ma. Takie zdolności u siebie moze rozwinąc każdy, o ile zechce tego naprawdę.
          Powodzenia w poszukiwaniu pracy.
        • divizari Re: Proszę o pomoc w odnalezieniu... 17.11.15, 20:32
          Witaj,
          rok 2015 był dla Ciebie rokiem o wibracji 4, co mogło przynieść spore uwikłanie w sprawy związane z pracą zawodową, stabilizacją życiową - mógł przynieść utratę pracy, spore nią obłożenie, albo jakieś kłopoty w tej sferze. Od października zaczął się już jednak wpływ roku 5 dla Ciebie, co będzie mocniej odczuwalne od stycznia - 5 symbolizuje zmiany, nowości- czyli np. podjęcie nowej pracy, spora zmienność. Rok ten może przynieść nowe rozwiązania w tej sferze, jakiś powiew nowości. Znajdujesz się do 41 roku życia w szczycie 2- co może przynosić realizację zawodową w jakiejś spółce, jako członek zespołu, wymagać on może od Ciebie taktu, dyplomacji, umiejętności współpracy i porozumienia z innymi. Jednocześnie działa na Ciebie 5 z czarnego szczytu- co pozostaje z ową 2 w sporej sprzeczności, możesz być wobec tego niecierpliwa, nerwowa, chaotyczna, impulsywna, spięta wewnętrznie- stąd może tendencja do gubienia rzeczy, pewnej niefrasobliwości ;) Pozostajesz w dość trudnym układzie dla siebie - jako że jesteś urodzeniową 4- która zmian i niepewności nie lubi.
          Życzę powodzenia i wszystkiego dobrego, oby wszystko w kwestii pracy poszło jak z płatka.
          • lara9369 Re: Proszę o pomoc w odnalezieniu... 17.11.15, 20:44
            Drogi divizanie, ja - tez jestem urodzeniową 4, ale na szczęscie ani jedno zdanie w powyższym opisie - nie zgadza się.
            Więcej tego - wprost uwielbiam zmiany! I nienawidzę stałości i rutyny
            I co Ty na to? :)
            Hej
            • divizari Re: Proszę o pomoc w odnalezieniu... 17.11.15, 21:13
              hej, nie dziwi mnie to, bo interpretacji powinno się zawsze dokonywać w oparciu o całą datę urodzenia, wynikającą z niej białe, czarne szczyty, cykle i najlepiej w odniesieniu jeszcze do wibracji imiennych. Nie sprowadza się nigdy człowieka do jednego z typów, każdy jest inny ;)
              • lara9369 Re: Proszę o pomoc w odnalezieniu... 17.11.15, 23:44
                Otóz to, każdy hest - inny. Natomiast taka gałąź ezoteryki jak numerologia, traktuje człowieka jak wytwór Matrixa, cyfrogram. A gdzie tutaj to, co w człowieku najważniejsze - DUSZA człowieka? Podobno ezoteryka zajmuje się rozwojem duchowym człowieka... więc po co to szufladkowanie, segregowanie i wpychanie na siłe do konkretnych typó wi podtypów??? Numerolog ci powie: jesteś taki a taki, bo urodziłeś się tego a tamtego. Więc gdzie tutaj - rozwój? \Poza tym, w tym samym momencie , kalendarz gregoriański a kalemdarz jullliański, kalendarz Żydowski, muzułmański i buddyjski - wszystkie wskazują zupełnie rózne daty!
                Numerolodzy obecnie korzystają z pomocy sprytnych programów komputerowych, gdzie wprowadza się datę i imiona osoby, a za chwilę otrzymujemy cały opis człowieka i prognozę.... Szybkośc z jaką zamieszczasz tutaj na Forum swoje wpisy dla konkretnych osób świadczy, że takowy program posiadasz. Cóz, zabawa w numerologię to coś w sam raz dla dzieci Matrixa :)
                • divizari Re: Proszę o pomoc w odnalezieniu... 18.11.15, 19:51
                  Powiem Ci szczerze, że masz dużo racji i uważam dokładnie tak samo. Profesjonalny, uczciwy numerolog nie powinien NIGDY określać człowieka od A do Z twierdząc z całą pewnością, że jest tak, a tak. Nic nie jest czarno-białe w życiu. Nie chodzi też o szufladkowanie, wręcz przeciwnie. Numerologia to nie jest wróżenie, żaden numerolog nie powie, że to i to się stanie na pewno. Na pewno pokazuje jednak tendencje, pewne potencjały, możliwości, ewentualne problemy, czy talenty i cechy człowieka. EWENTUALNE. Najlepiej porównywać jeszcze różne opcje - np. astrologiczne, aktualne tranzyty oddziałujące na człowieka itp. Plus poznać człowieka, porozmawiać z nim - skorzystać z wiedzy psychologicznej, skonsultować się ze swoją intuicją itd. itd.
                  Każdy człowiek ma wolną wolę i to on decyduje - jak się w życiu rozwinie, co zrobi, czego nie zrobi, jak zareaguje na jakieś sytuacje. Człowiek jest twórcą - nasze życie nie jest zaplanowane od A do Z, choć wierzę, że robimy sobie plan na daną inkarnacją przed każdym kolejnym urodzeniem. Ale ścieżek i możliwości jest cała nieskończoność- możemy iść zgodnie z naszym planem, albo w zupełnie przeciwną stronę - na tym polega nauka na naszym padole- w to wierzę.
                  Odnośnie programów - szkoda, że oceniasz mnie tak szybko, bo nigdy nie skorzystałam z czegoś takiego, wręcz odwrotnie- jestem przeciwniczką tego typu cudów. Wszystkie obliczenia wykonuję za pomocą kartki i długopisu :)
                  Wierz mi, że numerologia może być czasem pomocna- choć nie w celu decydowania ZA człowieka, czy określaniu z pewnością, co nastąpi, a co nie. Ale nie da się ukryć, że pewien ogólny rys osobowościowy, wydarzeniowy itp., w naszym życiu ukazuje - i nie odbiera ani na moment człowiekowi wolnej woli- czego z resztą nikt nigdy nie powinien robić.
Pełna wersja