Dodaj do ulubionych

Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych

27.03.20, 20:31
Witam, moja data urodzenia 25/11/1991 Gdańsk. Asc to byk, słońce Strzelec, księży w raku, wenus w wadze i MARS W SKORPIONIE. Od najmłodszych lat spotykam się z ogromną niechęcią kobiet...mama, siostra, teściowa😁, bratowa.... koleżanki w pracy, no kurczę rozumiem, być może coś jest we mnie odpychającego ale wrogość innych Kobiet momentami jest porażająca i aż niewiarygodna, nawet brat zwrócił mi uwagę że to nie jest normalne. Zaczynam się zastanawiać, czy to może mój mars w skorpionie jest tego powodem (pluton też w nim siedzi) mam silny meski pierwiastek, zauważam, że większość kobiet, które znam wchodzą automatycznie jakby w rywalizację ze mną, są mi częstokroć wrogie, nieprzyjemne. Z mojej strony staram się być innym kobietom życzliwa, przyjemna, nie czuję zazdrości, jestem pomocna i lojalność jajników dla mnie wiele znaczy a mimo to same przykrość mnie spotykają od innych kobiet i tych z rodziny i innych. Proszę o pomoc, poradę... może ktoś coś zauważy w moim horoskopie. Wiele już zniszczeń w moim życiu spowodowały inne kobiety i te bliskie i dalekie, pomowienia przez które straciłam pracę i dobre imię, kłamstwa, oszczerstwa oraz zniszczenie małżeństwa przez teściową i szwagierkę. Kurde dużo tego.... proszę Was może ktoś coś zauważy.
Obserwuj wątek
    • olek13 Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 27.03.20, 22:17
      Gdzie ktoś z forum ma coś zauważyć? W gwiazdach? No jeśli tak szukasz rozwiązania, to będziesz szukać do us***** śmierci...
      Problemy istnieją w życiu: w relacjach, ludziach, ich postawach, zachowaniach, intencjach i temu trzeba się przyjrzeć. A najwięcej przyglądać się należy sobie (najlepiej przy pomocy innych, przyjaznych osób).
      Wróżki i astrolodzy "wiedzą" tyle, ile zmyślą. Zły adres wybrałaś.
    • teresa.numerolog Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 28.03.20, 12:57
      Dzień dobry,
      podpowiem co nieco z Numerologii.

      To, co Pani napisała, znajduje potwierdzenie w tendencjach numerologicznych występujących w Pani dacie urodzenia
      → w tendencjach do uświadomionego/nieuświadomionego
      przyciągania/„poszukiwania”/współtworzenia/tworzenia
      nietypowych (a nawet dziwnych/dziwacznych) sytuacji:
      --- o charakterze walecznym/konfliktogennym/rywalizacyjnym/itp./itd.,
      np. z elementami przemocy słownej/emocjonalnej/itp./itd.,
      zwłaszcza na styku z kobietami;
      --- wymagających Pani walk ustnych/pisemnych o prawa/honor/sprawiedliwość/niezależność/wolność/itd. dla siebie/kogoś.



      W Pani dalszych poszukiwaniach astrologicznych proponuję zwrócić uwagę na inne tendencje numerologiczne,
      też występujące w Pani dacie urodzenia:

      … 1) Tendencje do bardzo delikatnej i bardzo złożonej sfery emocji/psychiki.
      + Tendencje do nadmiernego skupiania się na sobie
      + tendencje do nadmiernego analizowania/rozpamiętywania/przeżywania faktycznych i/lub (stosunkowo często) wyolbrzymionych urazów/krzywd/ran/itp.

      … 2) Tendencje do czasami/często nierealistycznego postrzegania siebie, ludzi, relacji międzyludzkich, sytuacji, wydarzeń, uwarunkowań, okoliczności, itp., itd.

      … 3) Tendencje do niedoboru zdolności (i ew. do niedoboru umiejętności)
      swobodnego i dyplomatycznego poruszania się w towarzystwie
      (+ w środowisku rodzinnym, zawodowym, itd.):
      …... 3a) Tendencje do niedoboru zdolności
      (i ew. do niedoboru umiejętności) stosowania zasad savoir-vivre'u,
      w tym zasad savoir-vivre'u w biznesie.
      …... 3b) Tendencje do nadmiernie emocjonalnych działań/zachowań/decyzji/opinii/ocen/słów.
      …... 3c) Tendencje do przekonania (słusznego :) ) o swojej mądrości/głębi wewnętrznej/duchowej,
      ale, niestety, niepodzielanego przez część otoczenia, itp., itd.;
      + tendencje do inteligentnego, ale nadmiernego (słabo tolerowanego przez część otoczenia), dyskutowania + mówienia prawdy prosto z mostu + oceniania/krytykowania + pouczania, itp.
      (czasami/często skutkującego nieporozumieniami/sporami/konfliktami i ewentualnie obopólnymi ranami).
      …... 3d) Tendencje do słabego tolerowania jakichkolwiek „szefów nad sobą”
      (w rodzinie, w partnerstwie/małżeństwie, w firmach, w towarzystwie, itd.).

      … 4) Tendencje do pomagania ludziom/światu →
      mogłyby być super, ale, niestety, w przypadku Pani daty urodzenia
      nie zawsze muszą współgrać z oczekiwaniami/potrzebami kobiet/ludzi z Pani otoczenia:
      …... 4a) m.in. z uwagi na tendencje z punktów 2 i 3;
      …... 4b) m.in. z uwagi na tendencje do (czasami) pomagania/doradzania nawet wtedy,
      gdy nikt o tę pomoc/radę nie prosi i/lub gdy nikt tej pomocy/rady nie oczekuje...


      Przy okazji proponuję zwrócić uwagę na tendencje:
      ~~~ Tendencje do potrzeby znajomości przepisów prawa.
      ~~~ Tendencje do potrzeby bardzo starannego+inteligentnego pilotowania w całym życiu:
      spraw własności Pani mieszkania/domu/dóbr.
      oraz spraw profilaktyki/diagnostyki/zdrowia.


      Jeśli miałaby Pani pytania/wątpliwości, to postaram się odpowiedzieć,
      oczywiście tylko z punktu widzenia Numerologii ;)

      Pozdrawiam,
      Teresa
        • teresa.numerolog Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 30.03.20, 10:51
          Dzień dobry Pani Kami1115,

          skoro może mieć Pani „dokładnie ten sam problem” (lub raczej podobny), co Pani Myysiaa9,
          to odpowiem częściowo na zasadzie „kopiuj-wklej” ;)



          W Pani dacie ur. występują m.in. tendencje numerologiczne:

          … 1) Tendencje (w całym życiu) do uzasadnionych wysokich ambicji.

          … 2) Tendencje (w całym życiu) do dużego potencjału w sferze zawodowej,
          m.in. tendencje do zdolności w zakresie zarządzania, kierowania, przywództwa, itp.

          … 3) Tendencje do ZDOLNOŚCI do prowadzenia własnego biznesu.

          … 4) Tendencje (niezależne od tendencji z punktu 3)
          do POTRZEBY prowadzenia własnego biznesu →
          z uwagi na tendencje do słabego tolerowania jakichkolwiek „szefów nad sobą”.

          … 5) Tendencje z punktów 1, 2 i 3 mogą jednak czasami nie współgrać z tendencjami:
          …... 5a) W całym życiu → z tendencjami (ale tylko średnio silnymi)
          do różnego rodzaju przeciwności/blokad/oporów/prztyczków/fochów/widzimisię/itd.
          ze strony społeczeństwa, wszelkiej władzy,
          szefów/wspólników/współpracowników/podwładnych/
          kontrahentów/klientów, urzędów/urzędników, sądów, banków, instytucji, organizacji, stowarzyszeń, adwokatów/notariuszy/doradców/itd.,
          firm usługowych, rzemieślników, służby zdrowia od ministra po salową
          i szatniarza w przychodni, sąsiadów, kolegów/koleżanek, itd.
          (generalnie ze strony wszystkich firm/instytucji/ludzi
          od prezydenta po sąsiada/bezdomnego/itd.).
          …... 5b) Obecnie (czyli w momencie przechodzenia z końcówki okresu subiektywnie niepomyślnego w początkową fazę okresu stosunkowo pomyślnego) →
          z tendencjami do siły przebicia na niskim poziomie.
          …... 5c) W całym życiu → z tendencjami do zdolności do manipulacji/sprytu niemaksymalnych
          (czyli mniejszych niż u niektórych ludzi).
          …... 5d) W całym życiu → z tendencjami do problemów w zakresie sprawnej/zgodnej/cierpliwej/itd. komunikacji/współpracy,
          + z tendencjami do niedoboru zdolności (i ew. umiejętności) interpersonalnych, dyplomatycznych/negocjacyjnych/itp., itp., itd.,
          + z tendencjami do niedoboru zdolności
          (i ew. do niedoboru umiejętności) stosowania zasad savoir-vivre'u, itp., itd.
          Te tendencje mogą być powiązane z tendencjami:
          ~~~~~ Tendencje do waleczności/konfliktogenności/itp./itd.,
          z elementami przemocy słownej/emocjonalnej/itp./itd.,
          z potrzebą/chęcią walk (np. nietypowych/dziwnych) na styku prawa i/lub materii, itp.
          ~~~~~ Tendencje do nadmiernie emocjonalnych działań/zachowań/decyzji/opinii/ocen/słów.
          Wśród nich potencjalnie bardzo niebezpieczne dla Pani kariery + dla Pani relacji z ludźmi/otoczeniem/środowiskami + dla realizacji Pani planów, itp., itd.,
          mogą być tendencje do działań/zachowań/decyzji/opinii/ocen/słów
          (np. „tylko” raz na kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt miesięcy)
          tak zaskakujących otoczenie
          i jednocześnie tak bardzo gwałtownych (z siłą wodospadu, bardzo trudnych do złagodzenia/zatrzymania/itp. przez Panią),
          że niektóre z nich mogą na trwale zdecydować o zmianie nastawienia otoczenia do Pani
          i jednocześnie mogą podłamać/złamać Pani karierę, relacje międzyludzkie, plany, itd.
          ~~~~~ Tendencje do przekonania (często słusznego) o swojej mądrości/głębi wewnętrznej/duchowej,
          ale, niestety, niepodzielanego przez część otoczenia [por. p. 6a], itp., itd.;
          + tendencje do przekonania (czasami/często niesłusznego) o wyłącznie swojej racji;
          + tendencje do inteligentnego, ale nadmiernego (słabo tolerowanego przez część otoczenia), dyskutowania + mówienia prawdy prosto z mostu + opiniowania/oceniania/krytykowania + pouczania, itp.
          (czasami/często skutkującego nieporozumieniami/sporami/konfliktami i ewentualnie obopólnymi ranami).
          …... 5e) W całym życiu → z tendencjami do bardzo delikatnej i złożonej sfery emocji/psychiki,
          + z tendencjami do nadmiernego skupiania się na sobie.

          … 6) Być może niemały wpływ na Pani relacje z otoczeniem/środowiskami,
          na ew. zaniżoną przychylność/akceptację otoczenia/środowisk, itp.,
          mogą mieć w realu m.in. tendencje numerologiczne:
          …... 6a) Tendencje (w całym życiu) do potrzeby dużej ostrożności
          przy wchodzeniu w różne idee/ideologie/itp., zwłaszcza:
          ~~~~~ przy wchodzeniu w „ślepe uliczki” akceptowanych/poważanych powszechnie idei/ideologii/itp.,
          przy wchodzeniu w idee/ideologie/itp. o odcieniu/fragmencie fanatycznym, itp., itd.;
          ~~~~~ przy wchodzeniu zbyt szybkim i/lub zbyt głębokim;
          ~~~~~ przy obwieszczaniu bliskim i znajomym informacji o swoim zaangażowaniu
          i/lub o szczegółach dot. nieakceptowanych powszechnie idei/ideologii/itd., itp., itd.
          …... 6b) Tendencje (w całym życiu) do nietypowego stosunku:
          do pieniędzy/materii,
          do gospodarowania pieniędzmi/materią,
          do pozyskiwania/gromadzenia/rozdawania pieniędzy/materii,
          do oszczędzania/wydatkowania pieniędzy, itp., itd.

          … 7) Tendencje (w całym życiu) do potrzeby bardzo starannego+inteligentnego pilotowania spraw własności Pani mieszkania/domu/dóbr.

          … 8) Tendencje do potrzeby znajomości przepisów prawa
          oraz znajomości specyfiki pracy prawników/adwokatów/notariuszy/itd., specyfiki resortu sprawiedliwości, itp., itd.
          Znajomość przepisów prawa, itd., może być potrzebna/niezbędna nawet wtedy, kiedy wspomagaliby Panią prawnicy/doradcy/itd. →
          m.in. z uwagi na tendencje z podpunktów 5a i 5c.



          A to innego rodzaju tendencje, o których dobrze byłoby wiedzieć →
          tendencje (w całym życiu) do potrzeby ostrożności
          w przypadku jakichkolwiek planów:
          ~~~~~ dotyczących dalekich podróży/wyjazdów;
          ~~~~~ dotyczących dłuższych pobytów (lub dotyczących zamieszkania)
          poza miejscem/regionem/państwem urodzenia.
          Proponuję za każdym razem każdy taki plan sprawdzić Kartami/Wahadłem (nie Astrologią),
          bowiem niektóre z takowych podróży/wyjazdów/pobytów mogą z różnych powodów „bardzo nie opłacać się” (zwłaszcza w dłuższej perspektywie).



          Pani Kami1115, w Pani pięknym młodziutkim wieku
          proponuję w miarę możliwości inwestować w swój duży potencjał →
          poprzez inwestycje w sferę emocji (m.in. dzięki doborowi optymalnych dla Pani technik relaksacji/oddychania/itp.)
          i poprzez inwestycje w sferę umiejętności interpersonalnych.

          Jeśli miałaby Pani pytania/wątpliwości, to postaram się odpowiedzieć.

          Pozdrawiam,
          Teresa
            • teresa.numerolog Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 31.03.20, 13:41
              Dzień dobry Pani Kami1115,
              odpowiem po kolei.



              --- A. „Nie wiem czy mam duży potencjał po tym co przeczytałam haha ;) ”
              Co innego potencjał (bo przecież nie każdy ma zdolności do prowadzenia własnego biznesu),
              a co innego ew. przeszkody przy wykorzystywaniu tegoż potencjału
              (niezależne od Pani i zależne od Pani → por. C)...




              --- B. „Mam pytanko o punkt 5a - kiedy wejdę w pomyślny okres”
              Pani pytanko chyba dotyczy p. 5b: „Obecnie (czyli w momencie przechodzenia z końcówki okresu subiektywnie niepomyślnego w początkową fazę okresu stosunkowo pomyślnego) (…).”
              Obecnie może Pani przechodzić z końcówki okresu subiektywnie niepomyślnego w początkową fazę okresu stosunkowo pomyślnego →
              czyli – inaczej mówiąc – być może mniej więcej obecnie w Pani życiu rozpoczyna się nowy okres...
              Być może właśnie nasza korespondencja da Pani impuls do nowego rodzaju działań/decyzji życiowych,
              do inwestowania w siebie w celu wykorzystywania swojego potencjału i w celu ocieplania relacji z otoczeniem/ludźmi,
              do samokształcenia w całym życiu (które może się Pani „opłacać”), itp., itd. ...




              --- C. „skąd konflikty z otoczeniem?”
              Konflikty z otoczeniem mogą wynikać:
              ------ częściowo (moim zdaniem – w ok. 20%) z przyczyn niezależnych od Pani
              [por. podpunkt 5a (dot. całego życia) i podpunkt 5b (dot. obecnego okresu)],
              ------ częściowo (moim zdaniem – w ok. 80%) z przyczyn zależnych od Pani →
              czyli zależnych od niedoboru Pani zdolności (i ew. umiejętności) interpersonalnych
              i zależnych od Pani nademocjonalności/impulsywności/itp. [por. podpunkty: 5d, 5e, 5c i 6].


              Na powyższe przyczyny (niezależne od Pani i zależne od Pani)
              mogą nakładać się m.in. kwestie:

              nr 1/ kwestia Pani dużych/ew.nadmiernych wymagań wobec siebie,
              wobec poszczególnych ludzi ze środowiska rodzinnego/towarzyskiego/zawodowego/sąsiedzkiego/itd.,
              wobec urzędników/lekarzy/itd., i – generalnie – wobec wszystkich ludzi,
              + kwestia niewystarczającej wyrozumiałości/tolerancji/itp.
              dla ludzkich ograniczeń/wad/potknięć/pomyłek/słabostek/śmiesznostek/itp.
              (które każdy człowiek bez żadnego(!) wyjątku ma, a których z pewnością nie chciałby mieć ;) )
              i kwestia nadmiernego (nikomu niepotrzebnego + konfliktogennego) opiniowania/oceniania/krytykowania/itp./itd.;

              nr 2/ kwestia niedoboru obiektywizmu/realizmu/dystansu/itp. w postrzeganiu przez Panią:
              ~~~~ siebie, swojego potencjału i swoich ograniczeń, swojej nademocjonalności, wymagań wobec siebie, itp., itd.,
              ~~~~ poszczególnych ludzi, ich plusów i minusów, Pani wymagań wobec ludzi,
              ~~~~ stosunku poszczególnych ludzi do Pani jako Osoby
              + stosunku poszczególnych ludzi do Pani działań/zachowań/decyzji/opinii/ocen/słów, itp., itd.,
              ~~~~ relacji międzyludzkich, układów towarzyskich/zawodowych/itd., itp.,
              ~~~~ sytuacji, wydarzeń, uwarunkowań, okoliczności, itd.




              --- D. „Nawet jak jestem pomocna i życzliwa jest źle, z kobietami, bo faceci lgną.”
              Pomaganie, życzliwość, itp., nie zawsze same w sobie muszą być „dobre” i nie zawsze muszą spotykać się z pozytywnym odbiorem...
              Nawet pomagający zawodowo terapeuci/psychoterapeuci miewają z tym tematem problem,
              + mają obowiązek poddawania się cyklicznej psychoterapii...
              Bo wystarczy choć trochę zachować się niezgodnie z zasadami savoir-vivre'u,
              wystarczy być osobą nadopiekuńczą,
              wystarczy doradzać, gdy nikt o to nie prosi,
              wystarczy doradzać/pomagać z przesadą,
              wystarczy zacząć wyręczać kogoś, komu akurat bardzo zależy na samodzielności, itp., itd., a już może być „źle”...
              Wg Wojciecha Eichelbergera [ zwierciadlo.pl/lifestyle/badz-madry-i-pomagaj-dobro-wraca ]
              prawdziwe pomaganie „to bardzo trudna i rzadko spotykana sztuka”...

              A „faceci lgną”, bo zwłaszcza na początku każdej znajomości damsko-męskiej
              może być Pani co najmniej fajną/intrygującą kumpelą + atrakcyjną Kobietą...
              A wtedy, na początku, obowiązują zupełnie inne reguły gry, wtedy inaczej (niż z kobietami) przebiegają rozmowy i spotkania
              (bo z elementami zauroczenia/fascynacji/flirtu/itp./itd.), itp.
              Dlatego nie należałoby tegoż początku znajomości z mężczyznami porównywać do jakiegokolwiek etapu znajomości z kobietami...
              Po drugie: najprawdopodobniej w późniejszych etapach Pani znajomości damsko-męskich (i/lub Pani związków partnerskich) również pojawiają się po Pani stronie mniejsze/większe problemy interpersonalne/emocjonalne
              (problemy podobne jak na wszystkich etapach Pani relacji z kobietami)...
              Czyli → dla dobra Pani relacji z kobietami i dla dobra Pani długotrwałych relacji z mężczyznami, i dla dobra każdej sfery Pani życia, warto zainwestować w siebie...



              Pani Kami1115, pozdrawiam i życzę pomyślności w nowym okresie :)
              Teresa
                • teresa.numerolog Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 31.03.20, 17:45
                  Pani Kami1115,
                  najbliższe lata, do ok. 33,5 roku życia, to może być okres stosunkowo pomyślny,
                  zwłaszcza w porównaniu z okresem, z którego Pani wychodzi...

                  A czy szczęśliwy?
                  Bardzo wiele może zależeć m.in.:
                  … od Pani optymistycznego/nieoptymistycznego nastawienia do siebie, ludzi, świata, itp.
                  [ www.google.com/search?client=avast&sxsrf=ALeKk00zZ1_LduHYy8HRtA_AMj5pZhO4xw%3A1585659319242&ei=tz2DXra5DufErgSWyrewCA&q=optymizm+jak+sie+go+nauczy%C4%87&oq=optymizm+jak&gs_lcp=CgZwc3ktYWIQARgAMgIIADIGCAAQFhAeMgYIABAWEB4yBggAEBYQHjoECAAQRzoECAAQQzoECCMQJ1DsmR1Y4aYeYIW9HmgAcAJ4AIABbogB_QuSAQM5LjeYAQCgAQGgAQKqAQdnd3Mtd2l6&sclient=psy-ab ]
                  … od umiejętności doceniania tego, co Pani ma, i cieszenia się z tego, co Pani ma, itp.,
                  … od umiejętności czerpania radości z życia, z każdego nowego poranka/dnia, itp.,
                  … od umiejętności cieszenia się nawet drobnostkami,
                  … od umiejętności sprawiania SOBIE radości
                  [ ohme.pl/lifestyle/10-krokow-dzieki-ktorym-zadbasz-o-swoja-kazdego/ ],
                  … od siły/determinacji, z jaką jest Pani gotowa otworzyć się na zmiany, na nowy etap życiowy, itp.
                  W Pani dacie ur. występują bowiem m.in. tendencje do niedoboru optymizmu, radości życia, itp.,
                  przy tendencjach do nadmiernego skoncentrowania na swoim wnętrzu
                  oraz do analizowania/rozpamiętywania/przeżywania w nim wszelkich rozterek/dylematów, problemów swoich/nieswoich/świata, krzywd/urazów/itd., itd.

                  Proponuję obecnie wybrać z masy materiałów w necie te materiały, które byłyby optymalne z Pani obecnego punktu widzenia – m.in. nt. optymizmu, sprawiania sobie radości, wybaczania, savoir-vivre'u, otwarcia się na zmiany, itp., itd.
                  A po dokonaniu rozeznania w necie, oraz po zakończeniu epidemii, proponuję skierować się do bibliotek,
                  a później do coacha/terapeuty na osobistą rozmowę (bo jednak rozmowy ze specjalistą nie zastąpi żadna książka).

                  Pozdrawiam,
                  Teresa
                    • teresa.numerolog Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 31.03.20, 20:44
                      Pani Kami1115,

                      bardzo dziękuję za komplement,
                      który dołączyła Pani do swojej dzisiejszej (z godz. 17:06) prośby e-mailowej:
                      „uznałam, że zapytam osoby, przed którą numerologia nie ma tajemnic :)”

                      W związku z Pani zachowaniem na Forum, niezgodnym z zasadami savoir-vivre'u,
                      nie czuję się zobowiązana do interpretacji, o którą Pani o godz. 17:06 poprosiła.

                      Pozdrawiam,
                      Teresa
                      • kami1115 Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 01.04.20, 11:40
                        Nie napisałam do Pani maila. Nie mam @ i komunikuję się przez forum. Nie wiem co savoir vivre ma do napisania zawodu, jaki się wykonuje. Coachowie z reguły sami przeczytali książki i nic ponad to, polecam zapoznanie się z regulacjami dotyczącymi tego "zawodu" lub raczej ich brakiem, bo można wyrządzić poważną krzywdę. Dziękuję za pomoc.
                        • teresa.numerolog Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 01.04.20, 12:37
                          Pani Kami1115,

                          napisała Pani na mój adres e-mailowy (teresa.numerolog@gmail.com)
                          e-maila wczoraj o godz. 17:06
                          z tego samego adresu e-mailowego (Camil.itd. ...),
                          z którego zostały napisane e-maile z 23 sierpnia 2019 r. o godz. 8:40
                          i o godz.12:21, oraz z 24 sierpnia 2019 r. o godz. 14:55.
                          A w e-mailu drugim w kolejności (godz. 12:21) napisała Pani do mnie m.in.:
                          „Moja data 17.09.1989” ;)

                          Bardzo bardzo mi przykro :(
                          Teresa
                    • myysiaa9 Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 31.03.20, 21:31
                      Czasem człowiek łapie się wszystkiego, nawet rzeczy irracjonalnych, żeby coś zrozumieć, coś pojąć, dojść do ładu z sobą i swoim wnętrzem. Chodziłam Kami do psychologa i naprawdę nie na dużo się to zdało, ale absolutnie nie mam zamiaru negować ważności Twojej pracy. Doszłam chyba do takiego krytycznego punktu w moim życiu, tyle przykrych spraw się skumulowało, że pomyślałam...no kurczę, może to coś głębszego, coś poza moją świadomością, nienamacalnego ma wpływ na tragedię z kobietami w roli głównej. Każdy łapie się wszystkiego co tylko dostępne. Widzę wiele prawidłowości w tym co napisała Pani Teresa i może to rzeczywiście prawda a może psychologiczny efekt horoskopowy 🤔😁 pozdrawiam!
                      • olek13 Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 31.03.20, 23:15
                        Obawiam się, że skupianie się na numerologii czy innych ezobajkach prowadzi do ucieczki w iluzje. A to nie pomaga w rozwiązywaniu problemów, lecz od skutecznych rozwiązań odciąga. Wybór jest prosty: realnie skuteczne działania lub wiara w bajki. Owszem, może to rzecz gustu, ale po co się oszukiwać, nawet w desperacji?
                        • myysiaa9 Re: Mars w skorpionie u kobiety a niechęć innych 01.04.20, 18:39
                          Dzięki Olek 13, może i racja. Jedna terapia już za mną, wiem że duży problem miałam z tym, iż bardzo często wchodziłam w środowisko niedopasowane hmmm tzn czy to wiekowo, intelektualnie a także częstą różnica było pochodzenie, wiem że to także miało duży wpływ na odrzucenie przez grupę a w szczególności przez kobiety z mężczyznami nie mam większych problemów. Nie wiem sama, nie staram się prowokować, jestem sobą, nie noszę dekoltów ani mini 😂 zawszę myślę o innych, staram się szanować i być uczciwa, lojalna a tu taki kop w tył, częsty. Nie wiem chyba ktoś musi mi psychoanalizę zrobić 🤔raz jeszcze. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka