Będę piękna, bogata i z facetami u stóp...

04.03.05, 13:23
Od pewnego czasu śledzę wypowiedzi kobiet na tym forum. Jestem wstrząśnięta
naiwnością i niedojrzałością niektórych z nich. Odnoszę wrażenie, że wiele z
nich zatrzymało się na poziomie "10 centymetrów nad ziemią" i nie robi nic,
aby iść do przodu. Aż boli ich brak rozwoju wewnętrznego i
nieodpowiedzialność za drugiego człowieka. Te notoryczne żądania, nie prośby
o powróżenie czy postawienie horoskopu, kiedy z góry zakładają, że nie
przyjmą negatywnej opinii, lub że osoby z dobrej woli odpowiadające na ich
posty nie mają racji i są niekompetentne. Żądają wróżby jedynie "szczęśliwej"
w stylu - "będziesz piękna, bogata i ze wszystkimi facetami u swoich stóp".
Brakuje mi "będziesz mądra"... ale bycie "mądrą" jest stawiane na szarym
końcu. Z pretensjami do całego świat, byle nie do siebie, żądając, żeby inni
ich często banalne problemy za nie rozwiązywali i to wyłącznie po ich myśli.
Czasem są trudniejsze sprawy, które wymagają pomocy innych. To rozumiem. Ale
nie rozumiem, kiedy ktoś pisze, że śniła mu się jago koleżanka i coś tam...,
co to znaczy. Często nic, bo sny prorocze trafiają się bardzo rzadko.
Współczuję mężczyznom, gdy mają do czynienia z kobietą o roszczeniowym
nastawieniu i zapatrzonej tylko we własne potrzeby, często te najniżej
stojące. Wcale nie dziwie się, że po jednym lub góra kilku razach odchodzą do
kobiet, które "coś" sobą reprezentują. Piękna buzia i zgrabna figura owszem
przyciąga, ale faceci żenią się z tymi, które może mają mniej ładną twarz,
lecz emanują pięknem wewnętrznym, równowagą psychiczną i umiejącą być
elastyczną w życiu codziennym. Ludzkie życie to droga, prosta i asfaltowa
nigdy nie pozwoli się rozwinąć. Żeby poznawać siebie, trzeba nauczyć się
pokonywać trudności i to czyni, że zdobywamy doświadczenie i wewnętrzną
mądrość. Można mieć skończone dwa fakultety, a nie być mądrą. Trudności uczą
i są nieodzownym elementem człowieczeństwa. Inteligencja jest dana po to,
żeby znaleźć rozsądny i nikogo nie krzywdzący sposób na ich pokonanie. Chyba,
że u wielu IQ jest na granicy upośledzenia, więc nie rozwiążą swoich
problemów, a przede wszystkim nie są w stanie zrozumieć lekcji danej przez
życie. Wierzę, że uczestniczki tego fora są kobietami, które potrafią
rozumieć elementarne sprawy, tak jak są w stanie rozróżnić dobro od zła, bo
jeśli nie... to żal mi ludzi, który na krótko staną na ich drodze z
niewykorzystanymi szansami na poznanie siebie.
Przeraża mnie „głupota”, tak głupota i bezmyślność niektórych dziewczyn, co
szukają łatwych sposobów na zdobycie miłości. Cieszę się, że nikt rozsądny
nie podpowiedział im jak to się robi. Jestem przekonana, że istnieje
możliwość magicznego przyciągnięcia miłości, choć nie daje to szczęścia. Nie
robi się tego w sposób prosty, trzeba być wtajemniczonym. Znam kogoś w
Polsce, kto to potrafi, lecz ta osoba nie chce tego wykonywać i bardzo
dobrze. Zgadzam się z nią, że to przynosi w konsekwencji wyłącznie zło.
Jestem przekonana, że ta osoba nigdy nikomu tego nie uczyni. Dlatego na tym
forum będę tępić wszelkie przejawy głupoty, bezmyślności i egoizmu.
    • comma Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 04.03.05, 13:58
      Odniosę się do części wypowiedzi, bo reszta dotyczy problemów, które mnie jakoś
      nie poruszają. Moim zdaniem można nie tyle przyciągnąć miłość drugiej osoby, co
      pewnego rodzaju fascynację, która zdecydowanie miłością nie jest i prowadzi do
      nieszczęścia. Dlatego właśnie odpowiedzialne osoby nie dzielą się tą wiedzą, a
      te, które tego sposobu spróbowały na własny użytek - gorzko żałują.
      • xxero Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 04.03.05, 21:33
        sarna cicho badz, niech sobie pisza co chca jak chcesz sie pozaglebiac to na
        "jngtnd" forum, prawda?
    • lorddead Re: do `sarna34` 04.03.05, 21:49
      Niestety w większości masz rację, ale trochę przesadzasz z swym kultem rozumu.
      Zgadzam się, że np. sny typu "śniła mi się pewna postać, czy myślicie, że
      sprzedaje ona latem truskawki pod biedronką" są bzdurne, tak samo jak i analizy
      astrologiczne dotyczące spraw typu "mam zaparcie, jak myślicie czy uda mi się
      dzisiaj zrobić kupę" są po prostu żałosne. Oczywiście moje przykłady są w
      znacznej mierze przesadzone, ale poziom banalności w stosunku do oryginałów jest
      niemal identyczny. Nie oznacza to jednak, że sny sa jakąś bzdurą, a astrologia
      to wymysł czubków z psychiatryka, którym cos tam się wydaje.
      • llukiz Re: do `sarna34` 05.03.05, 15:50
        > Nie oznacza to jednak, że sny sa jakąś bzdurą

        Wydaje mi się że ludzkości jeszcze daleko jest do możliwości interpretacji snów,
        jeśli wogóle taka interpretacj będzie możliwa. Przecież ten sam sen u różnych
        osób może oznaczać coś zupełnie innego.

        > a astrologia to wymysł czubków z psychiatryka
        Tu niestety mój światopogląd musi przyznać rację temu zdaniu.
        • tamaya_lunaris Re: do `sarna34` 06.03.05, 12:37
          llukiz napisał:


          > jeśli wogóle taka interpretacj będzie możliwa. Przecież ten sam sen u różnych
          > osób może oznaczać coś zupełnie innego.
          >
          Ależ te różnice nie wykluczają możliwości interpretowania snów. Po prostu
          interpretujący musi poznać problemy śniącego mogące mieć związek z danym snem
          jak już pisałam w innym temacie. Czy też nauczyć się interpretować sny samemu.
          Pozdrawiam, Tamaya
    • figlia1 Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 07.03.05, 21:35
      sorry ale nie chce mi sie tego wszystkiego czytać chyba z tego co na początku
      przeczytałam jestes przeciwna wróżbom to co robisz na tym forum??hmmm..??
      • sarna34 Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 07.03.05, 22:28
        Jestem przeciwna głupocie, a nie wróżbom. Sama umiem stawiać karty, ale to musi
        chodzić o rzeczy ważne, a nie o "duperele". Osoba, której stawia się karty musi
        umieć rozróżniać dobro od zła, moralność od niemoralności, egoizm od empatii.
        A naiwność i beznadziejność niektórych osób jest wręcz porażająca. Myślę, że
        nie przeczytałaś do końca mojego postu. Głupota jest formą nieuleczalnej
        choroby.
        • Gość: wróżka Inez Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... IP: *.autocom.pl 08.03.05, 09:02
          Każdy problem jest ważny ale....inaczej zachowuje się bezrobotne małżeństwo,
          których dziecko umiera na raka, a inaczej 22-latka, która jeszcze nie ma
          stałego partnera.
    • nadia.kona Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 26.12.22, 21:10
      Obłędne
    • nadia.kona Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 01.01.23, 22:45
      Ciekawe wręcz wciągające
    • nadia.kona Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 06.01.23, 11:52
      Ile czasu trzeba?
    • nadia.kona Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 18.01.23, 05:52
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 26.01.23, 01:05
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 03.02.23, 21:54
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • anielowkad Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 13.02.23, 18:00
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • anielowkad Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 19.02.23, 10:57
      To elektryzuje wręcz
    • ingaponga Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 26.02.23, 07:05
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • agrentowy4321 Re: Będę piękna, bogata i z facetami u stóp... 08.03.23, 00:49
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
Pełna wersja