sarna34
04.03.05, 13:23
Od pewnego czasu śledzę wypowiedzi kobiet na tym forum. Jestem wstrząśnięta
naiwnością i niedojrzałością niektórych z nich. Odnoszę wrażenie, że wiele z
nich zatrzymało się na poziomie "10 centymetrów nad ziemią" i nie robi nic,
aby iść do przodu. Aż boli ich brak rozwoju wewnętrznego i
nieodpowiedzialność za drugiego człowieka. Te notoryczne żądania, nie prośby
o powróżenie czy postawienie horoskopu, kiedy z góry zakładają, że nie
przyjmą negatywnej opinii, lub że osoby z dobrej woli odpowiadające na ich
posty nie mają racji i są niekompetentne. Żądają wróżby jedynie "szczęśliwej"
w stylu - "będziesz piękna, bogata i ze wszystkimi facetami u swoich stóp".
Brakuje mi "będziesz mądra"... ale bycie "mądrą" jest stawiane na szarym
końcu. Z pretensjami do całego świat, byle nie do siebie, żądając, żeby inni
ich często banalne problemy za nie rozwiązywali i to wyłącznie po ich myśli.
Czasem są trudniejsze sprawy, które wymagają pomocy innych. To rozumiem. Ale
nie rozumiem, kiedy ktoś pisze, że śniła mu się jago koleżanka i coś tam...,
co to znaczy. Często nic, bo sny prorocze trafiają się bardzo rzadko.
Współczuję mężczyznom, gdy mają do czynienia z kobietą o roszczeniowym
nastawieniu i zapatrzonej tylko we własne potrzeby, często te najniżej
stojące. Wcale nie dziwie się, że po jednym lub góra kilku razach odchodzą do
kobiet, które "coś" sobą reprezentują. Piękna buzia i zgrabna figura owszem
przyciąga, ale faceci żenią się z tymi, które może mają mniej ładną twarz,
lecz emanują pięknem wewnętrznym, równowagą psychiczną i umiejącą być
elastyczną w życiu codziennym. Ludzkie życie to droga, prosta i asfaltowa
nigdy nie pozwoli się rozwinąć. Żeby poznawać siebie, trzeba nauczyć się
pokonywać trudności i to czyni, że zdobywamy doświadczenie i wewnętrzną
mądrość. Można mieć skończone dwa fakultety, a nie być mądrą. Trudności uczą
i są nieodzownym elementem człowieczeństwa. Inteligencja jest dana po to,
żeby znaleźć rozsądny i nikogo nie krzywdzący sposób na ich pokonanie. Chyba,
że u wielu IQ jest na granicy upośledzenia, więc nie rozwiążą swoich
problemów, a przede wszystkim nie są w stanie zrozumieć lekcji danej przez
życie. Wierzę, że uczestniczki tego fora są kobietami, które potrafią
rozumieć elementarne sprawy, tak jak są w stanie rozróżnić dobro od zła, bo
jeśli nie... to żal mi ludzi, który na krótko staną na ich drodze z
niewykorzystanymi szansami na poznanie siebie.
Przeraża mnie „głupota”, tak głupota i bezmyślność niektórych dziewczyn, co
szukają łatwych sposobów na zdobycie miłości. Cieszę się, że nikt rozsądny
nie podpowiedział im jak to się robi. Jestem przekonana, że istnieje
możliwość magicznego przyciągnięcia miłości, choć nie daje to szczęścia. Nie
robi się tego w sposób prosty, trzeba być wtajemniczonym. Znam kogoś w
Polsce, kto to potrafi, lecz ta osoba nie chce tego wykonywać i bardzo
dobrze. Zgadzam się z nią, że to przynosi w konsekwencji wyłącznie zło.
Jestem przekonana, że ta osoba nigdy nikomu tego nie uczyni. Dlatego na tym
forum będę tępić wszelkie przejawy głupoty, bezmyślności i egoizmu.