w tym domu nie da się życ!! co mam robić????

15.03.05, 19:40
rodzice kupili mi mieszkanie w bloku...zamieszkalam z chlopakiem ,który
często wyjeżdżał za granice.juz wtedy zle sie w tym domu czułam,tak nieswojo
zaczełam poplakiwac,byłam coraz bardziej agresywna,nadpobudliwa innym razem
smutna,potrafilam godzine patrzec w jeden punkt,mialam mysli
samobojcze,wreszcie skończylo sie załamaniem..kiedy wyjezadzał uciekałam do
rodziców,ani jednej nocy nie spedziłam tam sama..kiedy przyjezdzał było coraz
gorzej,kłotnie awantury wiec odeszłam od łgarza jak się pózniej okazało.nic
mi nie działalo na nerwy jak tamten facet-hipokryta.teraz jestem mężatka, ale
nienawidzę tego mieszkania.dlaczego?dlatego,ze mam z tym domem praktycznie
same przykre wspomnienia.nawet moj maz od poczatku czuł sie w nim zle,chociaz
nie zdradziłam sie z moimi odczuciami.mowil,ze tu jest chyba jakas zla
energia,ze czuje sie tu jakis zmeczony,zdołowany,ze ten dom jest dziwny
itp.co jest ciekawe oboje jak tylko wchodzimy do mieszkania robimy sie
przygnebieni spiący,zmęczeni jacys apatyczni no i zaczynaja sie
kłotnie..podobno to mieszkanie przez rok stalo puste zanim w nim zamieszkalam
z tamtym byłym,wczesniej natomiast mieszkało tam małżeństwo po rozwodzie,zona
w jedym,maz w drugim pokoju-on podobno zapił się.ja czuje jakby ten dom
wysysał z nas cała energię.więcej pisać chyba nie będe,bo wyjdę na babę,która
wyolbrzymia i dodaje.chcę jednak zaznaczyc,ze to nie jest moja wyobraznia..:((
co o tym sądzicie?
podzielcie się opiniami,może ktos mial podobne doswiadczenia.
p.s.myślałam juz,żeby sie stamtąd wynieść ale za duzo zainwestowalismy.
DZIEKUJĘ I POZDRAWIAM!
    • delphine2 Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 15.03.05, 19:58
      enigma21 napisała:

      > rodzice kupili mi mieszkanie w bloku...zamieszkalam z chlopakiem ,który
      > często wyjeżdżał za granice.juz wtedy zle sie w tym domu czułam,tak nieswojo
      > zaczełam poplakiwac,byłam coraz bardziej agresywna,nadpobudliwa innym razem
      > smutna,potrafilam godzine patrzec w jeden punkt,mialam mysli
      > samobojcze,wreszcie skończylo sie załamaniem..kiedy wyjezadzał uciekałam do
      > rodziców,ani jednej nocy nie spedziłam tam sama..kiedy przyjezdzał było coraz
      > gorzej,kłotnie awantury wiec odeszłam od łgarza jak się pózniej okazało.nic
      > mi nie działalo na nerwy jak tamten facet-hipokryta.teraz jestem mężatka, ale
      > nienawidzę tego mieszkania.dlaczego?dlatego,ze mam z tym domem praktycznie
      > same przykre wspomnienia.nawet moj maz od poczatku czuł sie w nim zle,chociaz
      > nie zdradziłam sie z moimi odczuciami.mowil,ze tu jest chyba jakas zla
      > energia,ze czuje sie tu jakis zmeczony,zdołowany,ze ten dom jest dziwny
      > itp.co jest ciekawe oboje jak tylko wchodzimy do mieszkania robimy sie
      > przygnebieni spiący,zmęczeni jacys apatyczni no i zaczynaja sie
      > kłotnie..podobno to mieszkanie przez rok stalo puste zanim w nim zamieszkalam
      > z tamtym byłym,wczesniej natomiast mieszkało tam małżeństwo po rozwodzie,zona
      > w jedym,maz w drugim pokoju-on podobno zapił się.ja czuje jakby ten dom
      > wysysał z nas cała energię.więcej pisać chyba nie będe,bo wyjdę na babę,która
      > wyolbrzymia i dodaje.chcę jednak zaznaczyc,ze to nie jest moja wyobraznia..:((
      > co o tym sądzicie?
      > podzielcie się opiniami,może ktos mial podobne doswiadczenia.
      > p.s.myślałam juz,żeby sie stamtąd wynieść ale za duzo zainwestowalismy.
      > DZIEKUJĘ I POZDRAWIAM!


      proponuje sprobowac odpromieniowac mieszkanie, mozliwe ze nagromadzona jest
      negatywna energia :(
      • perfectum Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 15.03.05, 22:17

        Enigmo, kup sobie zioła Agnihotra z kominkiem do spalania. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale podaje sklep internetowy www.fraida.pl/shop.php?idm=274&lv=1&typ=shop_main. Te ziola znakomicie oczyszczają ze zlej energii i stosowane regularnie moga oczyscic otoczenie nawet w promieniu 6 km. Kupujesz kominek, zioła "B", ziola "nieskończoność" i palisz to wedlug instrukcji podanej przy "nieskonczonosci". Wejdx na strone i kliknij. Na początek to spora inwestycja, ale daje znakomite efekty.

        Pozdrawiam :)
    • tamaya_lunaris Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 16.03.05, 12:59
      zetknęłam się z podobną sytuacją kiedyś i myślę, że i zgadzam się z radami
      przedmówców rytuał oczyszczania może być tu pomocny, chociaż jakby nadal było
      źle to może warto sprowadzić dobrego radiestetę lub egzorcystę, aby sprawdził
      czy coś z przeszłości się tam nie zagnieździło, co oczekuje konkretniejszego
      stanowiska. To co opisujesz przyopomina też działanie strefy geopatycznej, więc
      można by spróbować stosować po oczyszczeniu odpromienniki jak miedź, kasztany,
      brzozowe gałązki.
      Pozdrawiam, Tamaya
      • llukiz Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 17.03.05, 20:12
        > można by spróbować stosować po oczyszczeniu odpromienniki jak miedź, kasztany,
        > brzozowe gałązki.
        Delfinie zlituj się. Przecie ten fragment to głupota w czystej formie (nawet bez
        treści)
        • delphine2 Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 17.03.05, 21:49
          llukiz napisał:

          > > można by spróbować stosować po oczyszczeniu odpromienniki jak miedź, kasz
          > tany,
          > > brzozowe gałązki.
          > Delfinie zlituj się. Przecie ten fragment to głupota w czystej formie (nawet be
          > z
          > treści)

          nie mi i Tobie to oceniać ..... każdy jest indywidualny i wierzy w co mu się
          podoba, nie powinienes w to az tak sie angażowac :)

          co do samej odpowiedzi nie jestem odpowiednia osoba do rokowania czyto zadziala
          czy nie wiec powstrzymm sie od odpowiedzi.
        • tamaya_lunaris Re: Do pana Lukiza Czepialskiego :) 18.03.05, 15:03
          llukiz napisał:

          > > można by spróbować stosować po oczyszczeniu odpromienniki jak miedź, kasz
          > tany,
          > > brzozowe gałązki.
          > Delfinie zlituj się. Przecie ten fragment to głupota w czystej formie (nawet
          be
          > z
          > treści)

          Czyżbyś Ci brakło pomysłów na pisanie. Tak się składa, że sama tego nie
          wymyślam. Ale ostatnio dużo czepielskich na tym forum spotykam.
          Pozdrawiam, Tamaya
          • llukiz Re: Do pana Lukiza Czepialskiego :) 18.03.05, 15:17
            Jak już pisałem forum służy wymianie poglądów. Ty masz pogląd, że strefy
            geopatyczne szkodzą i miedź tu pomoże, a mój pogląd jest taki, że bzdury
            wypisujesz. Każdy sobie oceni czyj pogląd uzna za właściwy.
            > Tak się składa, że sama tego nie wymyślam
            Ale zapewniam Cię, że ktoś to wymyśił z potrzeby chwili i tak już się utarło i
            rozprzestrzeniło po świecie internetowym i nie tylko.
    • darkoholik Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 17.03.05, 03:52
      A ja proponuję tak:
      1. Wejść do mieszkania razem z mężem za rękę modląc się na głos (modlitwa
      prosząca jaką chcecie).
      2. Jeśli modlitwy lub modlitwy i światło świec nie pomoże, to jest jeszcze 3.
      punkt.
      3. Zastanów się wspólnie z mężem nad problemem od takiej strony:
      a) dużo zaiwestowaliśmy w to mieszkanie, ale wciąż jest nie do zamieszkiwania,
      b) możemy dalej inwestować, sprowadzać radiestetę, egzorcystę i robić wiele
      innych rzeczy - efekt niewiadomy, ilość straconych pieniędzy i nerwów = duża,
      c) przestać lamentować, sprzedać mieszkanie i kupić inne, cieszyć się jego
      urządzaniem i zacząć znowu ŻYĆ!
      Pozdrawiam
      Grzesiek
      • enigma21 Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 17.03.05, 16:36
        darkoholik napisał:

        > A ja proponuję tak:
        > 1. Wejść do mieszkania razem z mężem za rękę modląc się na głos (modlitwa
        > prosząca jaką chcecie).
        > 2. Jeśli modlitwy lub modlitwy i światło świec nie pomoże, to jest jeszcze 3.
        > punkt.
        > 3. Zastanów się wspólnie z mężem nad problemem od takiej strony:
        > a) dużo zaiwestowaliśmy w to mieszkanie, ale wciąż jest nie do zamieszkiwania,
        > b) możemy dalej inwestować, sprowadzać radiestetę, egzorcystę i robić wiele
        > innych rzeczy - efekt niewiadomy, ilość straconych pieniędzy i nerwów = duża,
        > c) przestać lamentować, sprzedać mieszkanie i kupić inne, cieszyć się jego
        > urządzaniem i zacząć znowu ŻYĆ!
        > Pozdrawiam
        > Grzesiek
        --------------------------------------
        ------------------------------------
        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
        Jeżeli chodzi o modlitwy i swiece, to chyba nie dają efektu.Przez
        conajmniej miesiąc lub nawet więcej paliliśmy swiece i oboje codziennie
        wieczorem modlimy się.Tak się zastanawiam czy to mieszkanie kiedykolwiek było
        poświęcone przez księdza...chociaż zarówno ja jak i mąż jestesmy katolikami to
        nie przyjelismy księdza podczas kolędy,przez swoją nieuwagę.W każdym razie
        napewno nie było wyswięcone,kiedy tam zamieszkałam,może w tym tkwi nasz problem?
        Magdalena
        • darkoholik Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 17.03.05, 17:41
          Skoro modlitwy i świece nie pomagają, to najlepiej zerwać kontakt z tym
          mieszkaniem sprzedając je i kupując inne. Budowanie nowego mieszkanka z mężem,
          który kocha jest łatwiejsze i przyjemniejsze niż szukanie teraz sposobu na
          zaradzenie problemowi. Im szybciej się stamtąd wyniesiecie, tym więcej
          pogodnych i wesołych dni przed Wami. Przyjęcie księdza po kolędzie lub nie jest
          sprawą indywidualną. Skoro nie przyjęliście przez nieuwagę, to nikt Wam z tego
          powodu nic zrobić nie może - nawet "duszne" mieszkanie!
          Nie dokładajcie już pieniędzy do urządzania tego lokum!
          Pozdrawiam
          Grzesiek
          • anta3 Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 31.03.05, 17:08
            Perfectum, bylam na tej stronie z ziolami, ale chyba juz tam ich nie ma, bo
            jakies dziwne bledy sie pokazuja. Czy te ziola naprawde pomagaja i czy sa
            jeszcze na cos skuteczne, czy akurat do tego przeznaczone? Moze znasz jeszcze
            jakies takie ziola na rozne 'problemy'...moze powodzenie, dobre samopoczucie
            etc.
            Pozdrawiam
            • perfectum Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 31.03.05, 17:20

              www.fraida.pl/shop.php?mode=2&id=446&idm=500&lv=2&idpod=274
              Ja tutaj wchodzę bez problemu. Strona główna to www.fraida.pl, może wczesniej sie pomyliłam, za co przepraszam.

              Tak, świety ogień Agnihotry świetnie oczyszcza otoczenie, dobra tez jest biała szałwia.

              Pozdrawiam
    • Gość: Aleksandra [...] IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 31.03.05, 17:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Aleksandra Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 01.04.05, 00:39
        Hmmm, zdaje się, że podając te dane publicznie złamałam netykietę forum. Jeśli
        tak, bardzo proszę o usunięcie tego posta.


        Aleksandra
    • nadia.kona Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 26.12.22, 18:45
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 26.12.22, 18:48
      Obłędne
    • nadia.kona Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 01.01.23, 22:07
      Niekiedy może być to ciekawe
    • nadia.kona Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 06.01.23, 11:01
      Niekiedy może być to ciekawe
    • nadia.kona Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 14.01.23, 05:33
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • nadia.kona Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 18.01.23, 05:05
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 26.01.23, 00:15
      Ciekawe wręcz wciągające
    • nadia.kona Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 03.02.23, 21:02
      Obłędne
    • anielowkad Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 13.02.23, 17:25
      Nie jest to oczywiste
    • anielowkad Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 19.02.23, 10:06
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • ingaponga Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 26.02.23, 06:15
      Nie jest to oczywiste
    • agrentowy4321 Re: w tym domu nie da się życ!! co mam robić???? 07.03.23, 23:58
      Myśle, że to ciekawe.
Pełna wersja