puucek
15.04.05, 16:48
Od pewnego czasu pojawiają się w moich snach pociągi, nowe tunele kolejowe,
dworce, tory itp.
Często czekam na pociąg, wsiadam w niego, sa też ludzie ktorzy nie wsiadają,
czasami czekamy, czekamy na pociag, jedziemy tunelami ale to nie sa stare
tunele tylko jakieś takie zupełnie nowe jak w warszawskim metrze. Czsami
pociag jedzie do góry albo ostro w górę, czasami robi wielkie łuki. One jadą
srednio szybko. Czasami z nich wyskakuje, ale ilekroć mnie w nich nie ma to
one albo stoją albo się coś z nimi dzieje, ze dopiero kiedy zawracam i
wskakuje ponownie - one ruszają dalej. Nie było sytuacji, zebym gdzies nimi
nie dojechał - czasem to jest dworzec, czasem jakaś góra, jakiś przystanek.
czasami pojawiają się w tych snach ośniezone góry ktore widze i do ktorych
zmierzam. czasami tramwaje, którymi jadę ale znowu te szyny.
W róznych konfiguracjach - pojawiają mi się podone sny od pewnego czasu.
Ostatnio dziś w nocy. Jade w pociągu nowym tunelem, stary był ale został
zburzony i na jego miejscu powstał nowoczesny, trochę bładzimy (nie jestem
sam w tym pociągu), gdzieś czekamy ale na końcu wyjezdzamy na nowy dworzec,
na nowe perony itp.
O ile zwykle snów nie pamiętam tak te sa bardzo wyraziste.
Mam swoją hipoteze, ale ktoś mógłby się wypowiedzieć co to oznacza?
z góry dziękuję :)