KOZIOROŻEC - LEW

IP: 213.25.42.* 11.07.05, 20:42
Lwy, żeczywiście potrafią przytłoczyć biedną panią Kloziorożec, a z tym
dopasowaniem pod względem erotycznym wcale nie tak cukierkowo.
    • Gość: groszek Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 21:14
      Nie ma szans ten zwiazek.Lwy zakochane w sibie,próżni,leniwi,a Koziorożce-
      pracowici ,bardzo pracowici ludzie.Jak połączyć pracowitość z lenistwem?????
      • Gość: leo koziorożec nudny konserwatysta IP: *.acn.waw.pl 14.07.05, 23:51
        Lew ma twórczą artystyczną wyobraźnię i poczucie wolności, Koziorożec to sztywniak z archaicznymi zasadami, nudny i marudny tak samo w życiu codziennym jak i w łóżku. Koziorożec najlepiej nadaje się na klawisza w więzieniu, albo do pracy w urzędzie. Żeby jeszcze Koziorożec zmieniał bielizne...ale nie, szkoda mu pieniędzy na proszek do prania ;)
        • dziubkowa Re: koziorożec nudny konserwatysta 17.07.05, 14:40
          Ależ co to za brednie!!! Jest zupełnie inaczej!
        • Gość: Meg Re: koziorożec nudny konserwatysta IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 14.08.05, 19:27
          No cóż....Z lwami tak to już jest - myślą, że jak krowa dostanie kakao to
          wydoją czekoladę, Leo no cóz, zawsze istnieje jeszcze ostrzejsza tępota
        • Gość: Koziorożec Re: koziorożec nudny konserwatysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 12:54
          pewnie trafiłaś na jakiegoś zbłąkanego koziorzca. Jakoś moja Lwica nie narzeka
          na konserwatyzm w wielu dziedzinach w łóżku też, nawet czasami musi chamować
          moją wyobraźnię. Nie generealizuj nie poznałaś jeszcze wszystkich koziorozców.
          Pozdrawiam zwłaszcza Lwice - no po za jedną....
          • nuncamas Re: koziorożec nudny konserwatysta 27.08.05, 23:47
            Czytam, czytam i nie wierze. Dlaczego generalizuje sie zachowania ludzi spod
            znaków zodiaku??? Czy to nie jest uproszczanie życia??? Horoskop, wrozka, tarot
            nie zbuduje naszych zwiazkow. Sami musimy podejmowac decyzje, karmic milosc.
            Ten kto tego nie zrozumial predzej czy pozniej wpadnie w obled. Moze lepiej
            poswiecic ten czas, ktory tracimy na glupoty i przytulic sie do swoich
            bliskich. Moja rogacizna uciekla i mam to teraz gdzies. Ale drugi raz nie
            dopuscilbym do tego. Nigdy wiecej!!!
          • Gość: kozica Re: koziorożec nudny konserwatysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 09:25
            przeczytalam te wszystkie listy i powiem krótko jestem koziorozcem mój maz
            lwem jestesmy malzenstwem od 22 lat mamy 2 doroslych synow i jak to w
            malzenstwie są wzloty i upadki czasami trzeba isc na kompromis kazdy zwiazek
            nalezy pielegnowac i wzajemnie sie szanowac,obojetnie spod jakiego ktos jest znaku.
        • Gość: nieważne Re: koziorożec nudny konserwatysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 17:33
          Ciebie poprostu rzuciła kobieta spod znaku koziorożca i dlatego próbujesz na
          różne sposoby wykrzyczec swój żal...Oj biedne dziecko...<głaszcze> Ale zrozum
          że zawsze może sie zdarzyć a na dodtaek lwy lubią robić z siebie takich
          fatalnych żałosników ale to już jest "lewkowy" problem;)
        • Gość: Lawina Re: koziorożec nudny konserwatysta IP: *.wroblew.sdi.tpnet.pl 02.07.07, 09:16
          to nieprawda, nie można w ten sposób mówić o wszystkich koziorożcach, to krzywdzące.. na nic nie szkoda mi pieniędzy, a zwłaszcza na ładną bieliznę i pielęgnację ciała.. lubię nowinki, zwłaszcza w technice, komputery, kocham ludzi, kocham życie i jestem radosna. Amen
      • Gość: lwica<**> Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.piotrkow.net.pl 02.11.05, 17:19
        niezgadzam sie ....my nie jestesmy zakochani w sobie...nie oceniaj ludzi jedna
        miarka lew lwowi nie jest równy to nie tylko horoskop ale i doswiadczenia
        zyciowe i wychowanie kształtuje osobowosc:) ja za meza od 4 lat mam koziorozca
        i jest cudownie i w łozku i w zyciu codziennym zero kłutni zawsze umiemy sie
        dogadac...wiec...to wszystko zalezy na jakiego człowieka sie trafi a nie na
        jaki znak
        • Gość: Lwica????? Re: Koziorozec - Lew IP: *.mtvk.pl 25.01.10, 17:54
          kłÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓtni;)i to pisała lwica? I tak wszystko wylezie w
          praniu,na razie jesteście ze sobą tylko 4 latka,nie wytrzymasz długo
          pod dyktatem.
          Doświadczona Lwica;) ale życzę wam jak naj-naj
    • selena23 Re: KOZIOROŻEC - LEW 16.08.05, 22:28
      Hmm, z tego co zauważyłam Koziorożec nie jest wcale takim konserwatystą jak
      wszędzie to piszą, chce zawsze robić wszystko,żeby to mnie było dobrze..Może
      jesteśmy ze sobą dość krótko,ale uwielbiam z nim spędzać czas, choc bywa
      naprawdę marudny i lubi się dołować, o już troszkę go poznałam zanim jesteśmy
      razem..teraz zaczyna żyć chwilą, może to nie przyjdzie od razu,ale efekty są :)A
      co do dopasowania, wydaje mi się,że możemy sie uzupełniać i co z tego że Lwy to
      leniuchy i uparciuchy, Koziorożce tez są wielkimi uparciuchami chyba wiekszymi
      niż ja :D A pop za tym przecież uczucia mogą przezwycieżyć wszelkie przeciwności
      losu....
    • Gość: DJ Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:00
      Mam znajomą Lwicę która kupę lat była z facetem Koziorożcem. Zrobili sobie
      dziecko, żyli bez ślubu, aż w końcu się rozstali. Ona twierdzi że go już nie
      kocha. Jakby dbała o siebie to może by lepiej było. Ale niestety może to ta
      tzw. lwia wolność.
      • nuncamas Re: KOZIOROŻEC - LEW 23.08.05, 01:18
        Problem kozy i lwa to starcie słońca i zimnej wody. Ale tak naprawdę
        rozpieprzają się te związki, gdzie nie znaleziono porozumienia. Nie można sobie
        niczego tłumaczyć horoskopem. Owszem kozy są uparte, bez polotu, ograniczone,
        nudne (przepraszam Panie Kozy są to moje obserwacje) i co z tego. Można być
        razem i stworzyć udany związek jeśli każda ze stron ustąpi, a nie jest to
        łatwe. Pozdrawiam wszystkie kozio-lwie pary i nie zajmujcie się głupotami tylko
        bądźcie ze sobą, bo połączenie tych dwóch znaków jest piękne i twórcze. Trzeba
        tylko chcieć.
        • selena23 Re: KOZIOROŻEC - LEW 23.08.05, 19:42
          > Problem kozy i lwa to starcie słońca i zimnej wody. Ale tak naprawdę
          > rozpieprzają się te związki, gdzie nie znaleziono porozumienia. Nie można sobie
          >
          > niczego tłumaczyć horoskopem. Owszem kozy są uparte, bez polotu, ograniczone,
          > nudne (przepraszam Panie Kozy są to moje obserwacje) i co z tego. Można być
          > razem i stworzyć udany związek jeśli każda ze stron ustąpi, a nie jest to
          > łatwe. Pozdrawiam wszystkie kozio-lwie pary i nie zajmujcie się głupotami tylko
          >
          > bądźcie ze sobą, bo połączenie tych dwóch znaków jest piękne i twórcze. Trzeba
          > tylko chcieć.
          To fakt sama ostatnio mialam spiecie z moim koziorozcem, i jak spuscilam z tonu
          to i on ustapil, w koncu nie ma sensu zachowywac sie jak dzieci..choc wiem jedno
          brak mi w nim tej wylewnosci uczuc..tak bardzo brak mi slow czulosci i choc
          czasem rozmow o uczuciach..Ale tak po za tym jest super,nigdy nie bylo mi tak
          dobrze..choc potrafi mnie czasem zirytowac,ale to na odleglosc, jak jestesmy
          razem jest fantastycznie i mam gdzies jego marudzenie-na pozor taki jest
        • selena23 Re: KOZIOROŻEC - LEW 23.08.05, 19:43
          > Problem kozy i lwa to starcie słońca i zimnej wody. Ale tak naprawdę
          > rozpieprzają się te związki, gdzie nie znaleziono porozumienia. Nie można sobie
          >
          > niczego tłumaczyć horoskopem. Owszem kozy są uparte, bez polotu, ograniczone,
          > nudne (przepraszam Panie Kozy są to moje obserwacje) i co z tego. Można być
          > razem i stworzyć udany związek jeśli każda ze stron ustąpi, a nie jest to
          > łatwe. Pozdrawiam wszystkie kozio-lwie pary i nie zajmujcie się głupotami tylko
          > bądźcie ze sobą, bo połączenie tych dwóch znaków jest piękne i twórcze. Trzeba
          > tylko chcieć.
          To fakt sama ostatnio mialam spiecie z moim koziorozcem, i jak spuscilam z tonu
          to i on ustapil, w koncu nie ma sensu zachowywac sie jak dzieci..choc wiem jedno
          brak mi w nim tej wylewnosci uczuc..tak bardzo brak mi slow czulosci i choc
          czasem rozmow o uczuciach..Ale tak po za tym jest super,nigdy nie bylo mi tak
          dobrze..choc potrafi mnie czasem zirytowac,ale to na odleglosc, jak jestesmy
          razem jest fantastycznie i mam gdzies jego marudzenie-na pozor taki jest
        • Gość: złośliwie Re: Koziorożec - lew IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.14, 11:06
          Ograniczone koziorożce czyli kto - Tolkien, Newton, Hawking, Jacob Grimm, Jack London, Umberto Eco, Benjamin Franklin, Braille czy może jednak ograniczona jest osoba, która kategoryzuje ludzi wg horoskopów - tak to aluzja do Ciebie...
    • Gość: *ZAKOCHANA W LWIE* Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 23.08.05, 14:31
      a ja sie z tym zgadzam w 10000000000000000000% !!! ja jestem spod znaku
      koziorożca a moj narzeczony spod znaku lwa i dogadujemy się bez problemu!!!
      Najważniejsze to nauczyć się ze sobą rozmawiać i chodzić na kompromis!!!!!!!
      powodzenia!!!!!!
      • Gość: myszka Re: koziorozec-lew IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 19:55
        ja tez jestem zakochana w lwie i to juz od 12 lat ale czasami ta jego wyzszosc
        daje sie we znaki. bylismy dlugo narzeczenstwem i musze przyznac lepszej pary
        ze swieca szukac, ale... teraz jestesmy po slubie dalej sie mocno kochamy i
        szanujemy, chodzimy na kompromisy(czesciej koziorozec), rozmawiamy bardzo
        czesto i duzo, ale lew to jest lew dobry gdy dlugo go glaszczesz i nie pod
        wlos. lubi kobiety zaradne wysoko noszace glowy tzn szanujace siebie a zarazem
        kuchty, praczki i sprzataczki. mimo wszystko nie zamienilabym tego zwiazku na
        rzaden inny. kocham cie lwie. twoja myszka
        • Gość: gogo Re: koziorozec-lew IP: *.chello.pl 26.06.06, 21:22
          a nie masz problemow z zazdroscią?
        • Gość: gogo Re: koziorozec-lew IP: *.chello.pl 26.06.06, 21:24
        • Gość: gogo Re: koziorozec-lew IP: *.chello.pl 26.06.06, 21:28
          bo ja jak wyjde gdzies bez lwa to sie puszczam jego zdaniem.hm.tez jestem od
          12lat,ale nie małżeństwem.kidys powiedzialam mojej kol.,ze jest zazdrosny a ona
          poleciala do swego faceta a on do mojego.od tej pory nasila sie ta zadrosc,bo on
          uwaza do dzis ze to zdrada.co mam robic.??nie pracuje od 6lat.masakra
          nie pomaga mi w niczym a czepia sie ze przyszlam za pozno z pracy itp.
    • lilarose Re: KOZIOROŻEC - LEW 23.08.05, 14:41
      Jestem Lwem, chodziłam kiedyś z Koziorożcem, był strasznie zamknięty w sobie,
      mało wylewny, poważny i surowy. Rozstaliśmy się. To nie to.
    • Gość: koza facio Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 20:55
      Owszem moge nie okazywac uczuc i sprawiaz wrazenie ozieblego i nudnego ale tak naprawde mazymy o tym by obsypac nasza lwice uczuciami ale to ona musi zburzyc mor ( zrobic to pierwsza) powiedziec czego oczekuje, pojdzie na pare usteptw, doac poczucie ze istnieje tylko jeden facet w jej zyciu i to na wieki, wowczas drogie panie taki nudny, ponury, przewidywalny koziorozec dostanie takich skrzydel ze bedzie dla was przenosil gory i zdecydowanie was pozytywnie zaskoczy swoja energia, .... kocham moja lwice i jest nam dobrze od 5 lat, ... pozdrawiam wszystkie pary koza-lew
      • Gość: leon Koziorożec-nigdy więcej w życiu !!!! IP: *.chelm.mm.pl 26.08.05, 12:24
        ja wytrzymałem 13 lat i wymiękłem, z koziorożcem sie nie da żyć-koziorożec i
        twórcze myślenie :)))) koń by sie uśmiał. To tak jakby kazać kurze latać. Lwy -
        NIE DAJCIE SIE NABRAĆ NA KOZIOROŻCOWE MILCZENIE_ONE NIE SĄ MAŁOMÓWNE, ONE MYŚLĄ
        TYLKO O SOBIE I O WŁASNEJ WYGODZIE, WŻERAJA SIE JAK HUBA W DRZEWO I WYSYSAJĄ Z
        NAS WSZYSTKIE DOBRE EMOCJE I CHECI. ONE KRZYWDZĄ NAJBLIZSZYCH I NIE MAJĄ
        ŻADNYCH SKRUPUŁÓW. Pisze to ku przestrodze wszystkim naiwnym lwom i takim które
        myśla ze już drugi raz sie nie dadzą oszukać.
        • Gość: goscianet Re: Koziorożec-nigdy więcej w życiu !!!! IP: *.iginet.net / *.iginet.net 28.08.05, 09:00
          To nie prawda że koziorożce myślą tylko o sobie, ja już jestem z lwem 6 lat
          formalnie,i od 0,5 roku utrzymuję rodzine i na mojej głowie wszystko. To lwy są
          leniwe i zawsze chcą żeby było po ich stronie tak jak one chcą,i żeby się nie
          zabardzo przemęczy,żeby wszystko było podane na tacy,
        • selena23 Re: Koziorożec-nigdy więcej w życiu !!!! 28.08.05, 23:10
          ale to jaki jest czlowiek nie sama zasluga znaku zodiaku, wiec nie powinno sie
          generalizowac..to ze nie zawsze wychodzi to wina obu stron lub nie dobrania
          sie..a jak bardzo sie chce i wklada sie w to serce to chyba ma szanse na
          powodzenie / przynajmniej mam taka nadzieje..to prawda koziorozec i lew to
          wielkie uparciuchy,ale wszystko da sie przeskoczyc, potrzebne sa dwie
          strony,ktore bardzo tego chca i beda do tego dazyc:) jest wiele spraw na ktore
          mam calkiem inne zapatrywania niz moj koziorozec,ale dzieki temu mozemy na
          wzajem sie wzbogacac..choc jego sceptycyzm czasem doprowadza mnie do pasji:[ i
          ta skrytosc czasem wolalabym wiedziec o co naprawde chodzi..ale naprawde przy
          nim jestem szczesliwa, sadze ze on ze mna tez:) watpliwosci mam tylko jak
          jestesmy osobno,bo jak jestesmy razem same sie rozwiewaja..jedno jest pewne, ze
          niczego nie mozna byc pewnym, wszystko zweryfikuje czas..mam nadzieje ze to
          wlasnie ten jedyny
          • Gość: leon Re: Koziorożec-nigdy więcej w życiu !!!! IP: *.chelm.mm.pl 30.08.05, 07:57
            Zdania nie zmienię, ale życze powodzenia
            ...Tylko nie mów potem, że nie mówiłem :)
            • selena23 Re: Koziorożec-nigdy więcej w życiu !!!! 31.08.05, 23:51
              Sprawdze:) i to czy bedzie dobrze czy nie zalezy od nas .. mam nadzieje ze to
              wlasnie jest to... i napewno nie powiem ze nie mowiles;P
        • Gość: sniezynka Re: Koziorożec-nigdy więcej w życiu !!!! IP: *.chello.pl 13.09.05, 12:42
          Znam wlasnie z obserwacji taki zwiazek i zgadzam sie z Toba. Biedny Lewek
          zawsze hamowany, upominany, strofowany, kontrolowany na kazdym kroku. W
          wiekszosci co by nie zrobil - to zle. Widze jak traci swoja radosc zycia przy
          niej. A ona zadufana w sobie, z poczuciem wyszej wartosci od wszytskich
          spotykanych na swojej drodze ludzi - nie tylko jego, sztywna i bez wyrazu. I
          trwaja razem... meczac sie nawzajem.
          Chcialabym aby ten Lew zmadzal w pore i nie skazywal sie na takie zycie.
          Cierpie gdy patrze, jak mu zle, choc probuje udawac ze wszystko jest OK.
          Cierpie, bo... go kocham. Sama chcialabym przychylic mu nieba na tej ziemi i
          daleka jestem od patrzenia na jakikolwiek zwiazek, tak jak koziorozec, pod
          katem wlasnych korzysci. Tylko co ja moge, skoro ona juz go tak stlamsila i
          zastraszyla, ze On boi sie wykonac jakikolwiek ruch i skonczyc z tym toksycznym
          zwiazkiem. Moge tylko modlic sie by kiedys znalazl w sobie tyle sily co Ty i
          skonczyl z tym, nie dla mnie, ale dla samego siebie, bo z kazda inna kobieta
          byloby mu o 100% lepiej.
          Sama jestem bykiem i wiem ze tez roznie sie mowi o zwiazkach byka z lwem, ale
          wiem ze w tym przypadku byloby suuuper. No ale coz... Natomiast spotkalam na
          swoje drodze nie wiedziec czemu wielu koziorozcow - i mezczyzn i kobiety. Za
          kazdym razem bylo to samo: osobowosci na tyle odpychajace i nie budzace
          sympatii, ze juz po samych gestach wzbudzaja u mnie mechanizm obronny, a jak
          juz przychodzi co do czego i mam z nimi blizszy kolezenski kontakt - to jest to
          prawdziwa klapa. A potem po jakims czasie dowiaduje sie ze jest to wlasnie
          koziorozec... Mam chyba uzasadniona alergie na koziorozce :)
          • Gość: Asienka- lwica Re: Koziorożec-nigdy więcej w życiu !!!! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 16.01.06, 23:37
            Zajmij sie wlasnym zyciem Ty glupia kobieto!!!
        • Gość: lew Re: Koziorożec-nigdy więcej w życiu !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 23:40
          Popieram cie we wszystkim co napisałeś,i jeszcze dodam ;dopóki masz jakies
          bogactwa materialne to kozorozce się ciebie trzymają,ale kiedy ci się noga
          podwinie wtedy zostawiają cię bez skrupułów.Znam kożorozce ,które potrafią
          zostawić dzieci i dom z zimną krwią,tylko i wyłącznie dla własnego ego.
          • Gość: OdRzyWeCzuNia Re: Koziorożec-Lew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 14:51
            Hmm.. wydaje mi sie że wszyscy troche przesadzacie bo tak naprawdw każdy
            człowiek jest inny i żaden znak zodiaku nie ma tu nic do powiedzenia Wszystko
            zależy od wychowania i od induwidualnej osoby Jeden koziorożec uwielbia
            siedziec w domu drugi nie wyobraza sobie zycia bez klubów zabawy hedonu!!ja
            jestem koziorożcem i preferuje HEDONIZM mój facet jest lwem i woli siedziec w
            domu za mna i ogladac filmy:)
    • Gość: M. Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: 212.14.53.* 07.09.05, 22:09
      DOPASOWANIE POD WZGLEDEM EROTYCZNYM JEST CUDOWNE!!!!!!PANI KOZIOROŻEC
    • Gość: M. Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: 212.14.53.* 07.09.05, 22:09
      DOPASOWANIE POD WZGLEDEM EROTYCZNYM JEST CUDOWNE!!!!!!PANI KOZIOROŻEC
      • Gość: BODZIA Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 12:32
        ISTNIEJE RYZYKO, ŻE KOZIOROŻEC ZNISZCZY EMOCJONALNIE LWA,ALE TO ZALEŻY WŁAŚNIE
        OD LWA A DOKŁADNIE OD TEKO JAK BĘDZIE TRAKTOWAŁ KOZIOROŻCA.KOZIOROŻEC JEŚLI
        ZOSTANIE ZRANIONY BĘDZIE SIĘ BOLEŚNIE MŚCIŁ I PRZY TYM UDAWAŁ,ŻE NIC ZŁEGO SIĘ
        NIE DZIEJE
    • Gość: M. Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: 212.14.53.* 07.09.05, 22:09
      DOPASOWANIE POD WZGLEDEM EROTYCZNYM JEST CUDOWNE!!!!!!PANI KOZIOROŻEC
    • Gość: BODZIA Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 12:12
      KOZIOROŻCE NA PIERWSZY RZUT OKA SĄ NUDNE,ALE TO POZORY JAK DOCHODZI CO DO CZEGO
      TO ONE MUSZĄ ROZKRĘCAĆ IMPREZY.MAM CHŁOPAKA LWA I TO NAJCZĘŚCIEJ JA DAJE
      PROPOZYCJE DO SPĘDZANIA CIEKAWIE CZASU I NAMAWIAM GO NA WYPAD NA
      IMPREZĘ.FAKTYCZNIE LWY LUBIĄ DOMINOWAĆ LECZ NIE ZAWSZE IM SIĘ TO UDAJE.ZWIĄZEK
      LWA Z KOZIOROŻCEM MOŻE BYĆ BARDZO CIEKAWY WIEM TO Z WŁASNEGO DOŚWIADCZENIA
      • selena23 Re: KOZIOROŻEC - LEW 03.10.05, 23:18
        to jest lekka przesada, ze to niby koziorozce wszystko robia...w zwiazku jest
        tak,ze kazdy cos wnosi, a nie tylko jedna strona. Ja jestem bardzo emocjonalna
        osoba i moj koziorozec rozumie to, choc sam tak nie umie tak patrzec na zycie
        przez pryzmat uczuc, woli wszystko na zimno przeanalizowac, choc to nieraz nie
        przynosi dobrych rezultatow. Gdyby tylko tak podchodzil do zycia, to raczej
        nigdy niebylibysmy razem, gdyz jestesmy tak roznymi osobowosciami, ze czesto
        slyszalam, ze do siebie nie pasujemy. Ale nie umiemy byc bez siebie. W zasadzie
        mielismy sie rozsta, bo niestety slowa potrafia ranic, a on nie chcial mnie
        skrzywdzic w ten aposob,ale on musial wszystko przemyslec co tak wlasciwie sie
        stalo. Ja reaguje raczej gwaltownie, nie zastanawiam sie ani nie analizuje tak.
        Jego wyjscie byloby dosc radykalne, bo niby dzieki temu nie mialo sie to wiecej
        powtorzyc. Ale raczej bolesniejsze bylo nie widzenie sie dla obu stron, po
        prostu nie chcemy byc bez siebie..Jak narazie nie powtorzylo sie to i jest
        cudownie. I nie mam zamiaru zastanawiac sie jak bedzie tylko zyc:) i kazdemu tak
        radze,bo nie tylko zodiak daje nam pewne cechy charakteru, cale zycie
        ksztaltujemy go:)
    • Gość: ania Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 17:45
      w seksie jest ok ale lwa często nie ma przy mnie.
    • Gość: lew Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 23:30
      Kożorożec i lew to dwie przeciwne osobowosci pod kazdym względem.Sam znam to
      z własnego doświadczenia oraz wielu innych małżeństw.Znam kobiety
      kożorożce ,które są tak oziębłe ,że nie wspołżyją ze swymi mężami w swoich
      związkach nawet po kilka lat.Potrafią się bez tego obejść. Nie obchodzi ich co
      lew z tym robi.Współczuję lwom ,które maja duży temperamnet.Taki zwiazek staje
      się farsą.Poza tym kozorozce sa bardzo dominujące ,co doprowadza do wielu
      konfliktów z lwem ,który też ma naturę władczą.To dwie silne osobowości,które
      rywalizują ze sobą.Kożorożce potrafią się nie odzywać bardzo długi czas ,tego
      lwy natomiast nie moga zrozumieć.Lew ma naturę wybuchową co szybko może zranić
      kożorożca ,który jest bardzo wrażliwy na krytyke.Te dwie osobowości maja przede
      wszystkim ,całkiem inne spojrzenie na wiele rzeczy,to dwie przeciwności ,które
      nigdy do siebie nie będą pasować.I jeszcze jedno ;kobieta kożorożec jest trudna
      do "zdobycia" jak góra lodowa.
      • Gość: kozioł Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 16:47
        no cóż skoro interesują cię łatwe zdobycze - to się zabawiaj
        przelotne miłostki raczej nie wchodzą w rachubę u kozłów
      • Gość: agnes Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:20
        nie nalezy wszystkie koziorozce wrzucac do jednego worka! jestem zodiakalnym
        koziorozcem a moj maz lwem i jakos dogadujemy sie bez problemu.wcale nie jestem
        osoba nudna ani oziebla czy trudna do zdobycia gora lodowa. odoje mamy ogromny
        temperamant. jestem wesola i spontaniczna a nie zamknieta w sobie, jak to
        niektorzy spodziewaja sie po zodiakalnym koziorozcu. nie nalezy wierzyc we
        wszystko co wypisuja w horoskopach. uwazam , ze niazaleznie od znaku zodiaku
        kazdy z nas nie jest takim idealem jakim chcialby byc a zycie we dwoje to
        przedewszystkim sztuka kompromisow.
      • Gość: Lew Re: Koziorożec - Lew IP: 82.177.11.* 04.05.06, 15:13
        Dokładnie tak jest. U moich znajomych: też Lew Pan i Pani Koziorożec jest tak
        samo - żyją z sobą ale seksu brak. Współczuje koledze ... pewnie rozwód się
        zbliża ...
        Polecam stronę: www.stronanormana.republika.pl/kojarzenie_znakow.htm
        tu czarno na białym widać że te znaki po prostu sobie nie odpowiadają.
    • Gość: Lwica Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.veranet.pl 28.11.05, 12:40
      No coż, ja jestem lwem, a mój facet Koziorżcem. Ma wiele xcech koziorżca,
      uparty wsciekle do tego nerwus, lubi żadzic i uwielbia gdy ktos go słucha, ja
      tez jestem uparta. Jesmy ze soba ponad dwa lata, byłoróznie, był nawetmoment
      zesierozstalismy,ale długo to rozstanie nie trwało bo raptem dwa dni :-)
      Poprotu nie moglismy życ bez sibie. Teraz jest lepiej, bo po tym jak
      zobaczylismy ze mozemy sie stracić nawzajem umiemy dojśc do kompromisów i
      nawet jak sie pokłócimy czasem to złośc nie trwa długo bo odrazu to sobie
      wyjasniamy. Nie wiem co będzie kiedyś, bo planujemy współna przyszłść, ale wiem
      jedno ze chce byc z tym człowiekiem, bo pomimo swoich wad, ma duzo więcej
      zalet, nie mówić juz o tym z e go kocham i nie umiem przestac :-) A co do
      żądzenia Koziorżecem to jest to niebywala sztuka zwłaszcza wtedy kiedy tez
      koziorożec jest na dodatek wsiekle inteligentyny i sposoby które działają na
      innych w tym wypadku zawodzą. Mówic o uczuciach Pan koziorozec faktycznie
      nielubi, ale za to umie je okazywać. A sex jest z nim cudowny :-).
    • Gość: Madzia Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 19.12.05, 01:44
      Hmm napiszę Wam tak jestem hhe panią kozą :D w brew pozorą i bzdurą jakie są tu
      umieszczone nie jestem nudna jakas zgoszkniała i niewiadomo jaka jeszcze.
      Miałam faceta Lwa i naprawde dobrze mi sie znim układało w sprawach łuzowych
      było wspaniale hehe rozstanie to znowu inna historia ale to nie jest istotne
      liczą sie uczucia do drugiej osoby a nie zabobony i wrózby które szczescia nie
      dadza.
    • Gość: AstrolożkaAmatorka Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 23:54
      Chyba już gdzieś o tym wspominałam, ale powtórzę - Koziorożce nie są nudne, a
      przynajmniej nie "za nudne" jak na Lwa czy Wodnika czy Strzelca! Nie dorównują
      poziomem energii moze tylko Baranom i Bliźniętom. Jesli komus nudzi sie z
      Koziorożcem to sam jest sobie winny. Najgłebszy dysonans w związku
      Koziorożec-Lew jest chyba na tle stylu życia. Lwy kochają rozmach, wielkie
      sprawy i bycie na świeczniku. Koziorożce żyją oszczędnie, celem ich egzystencji
      nie jest podziw innych ludzi. Lwy często nie umieją zaakceptować tego, są jakby
      na przeciwnym biegunie (skąpstwo to juz wg nich niewybaczalny grzech!) Ale nikt
      tu nie jest bez winy. Na Koziorożce z kolei drażniąco działa egocentryzm Lwów.
      Lwy powinny być świadome że ich rogaci partnerzy nie dadzą się tresować. Jesli
      dojdą do tego róznice upodobań seksualnych to rzeczywiscie wyjdzie katastrofa!
      Stąd rada dla takich par - porównajcie czy wasze tryby życia są kompatybilne.
      Jesli nie to odradzam związek
    • dz12 Re: KOZIOROŻEC - LEW 22.01.06, 23:38
      wlasnie przeczytalam wszystkie wypowiedzi..czuje sie strasznie zdolowana!jestem
      koziorozcem-kobieta,moj facet to oczywiscie lew-lubi dominowac,jest dusza
      towarzystwa,kocha sex i chyba nie ma zadnych zahamowan.Do tego jest leniwy jak
      to lew co to lezy w cieniu drzewa na sawannie a lwica-w tej roli ja koza-
      podstawia mu wszystko pod nos..pieniazki same wylatuja mu z portfela a o
      moich "eks"jest bardzo zazdrosny.Lubi gdy go sie drapie "za uchem" i mowi jaki
      to jest wspanialy...a ja jestem chyba typowa koza... taka co to nie lubi za
      nadto sie wychylac,oszczedna i kontrolujaca swoje zachowanie a w dodatku nie
      toleruje lenistwa..seks nie jest dla mnie najwazniejszy a zamiast leciec na
      impreze wole poczytac.Mimo tych kolosalnych roznic kochamy sie i jestesmy ze
      soba 5 lat,mamy dwoje dzieci,w zyciu dochodzimy jakos do porozumienia(to ja
      czesciej wygrywam-a jednak!),on nie jest klotliwy wiec dajemy rade.Jesli chodzi
      o sex to czasem ja daje sie poniesc a on rozumie ze zadna ze mnie striptizerka:-
      ) .,jakos ciagniemy ten nasz wozek choc czasem nie jest latwo.Serce nie
      sluga,horoskopow nie czyta.kazdemu moze sie udac,nam na razie wychodzi.czasem
      ja go podrapie za uszkiem a czasami on mnie...przeczytalam te wszystkie
      straszne listy ktore brzmia jak jakas wyrocznia-koza i lew-katastrofa,mam
      nadzieje ze nam sie uda bo nie wyobrazam sobie zycia bez niego choc czasem
      bardzo mnie wkurza ten lew...
      • Gość: Asia Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:46
        Też jestem koziorożcem, mój facet to lew. Nie jesteśmy jeszcze małżeństwem, nie
        mamy dzieci, jesteśmy ze sobą troche ponad rok. Widze różnice między nami, ja
        jestem domatorką, jego ciagle nosi, wciąż musi cos robić, gdzies iść. To nie
        jest człowiek, który usiedzi na miejscu. Z drugiej strony wydaje mi sie
        idealnym "materiałem" na męża i ojca. Nie znam drugiego faceta, który tak dba i
        chroni swoich bliskich. Owszem, lubi wydawać, jest rozrzutny, ale zarabia na
        to, nie czuje przy nim jakiegoś dyskomfortu, że kiedyś przyjdzie mi utrzymywać
        rodzinę i zarabiac na jego zachcianki. Ma duży temperament, ale mi to
        odpowiada, seks z nim jest super, moim porzednim facetem był skorpion i
        zdecydowanie wolę lwa. Fakt, jest bardzo zazdrosny o mojego byłego i często
        zadaje mi na jego temat jakies pytania, które doprowadzaja mnie do szału. Aha,
        mam wrażenie, że jemu właśnie odpowiada to, że jestem "ułożona" (przynajmniej
        pozornie), podoba mu sie np. to, że skonczyłam dobre studia, że znam języki,
        ogólnie wysoko stawia poprzeczkę. To też mnie czasem wkurza, każdy ma prawo do
        jakichs słabości, ja mam byc idealna. Nie mniej jednak mój lew to bardzo dobry
        człowiek, jest uparty, ale można mu wiele wytłumaczyć. I nie wyobrażam sobie,
        że mielibysmy sie rozstac tylko dlatego, że horoskop nie jest dla nas łaskawy.
        • selena23 Re: KOZIOROŻEC - LEW 01.02.06, 19:31
          Jestem juz z moim Koziorożcem z pół roku, jest cudownie...jak w każdym związku
          bywaja gorsze dni, ale jest ich bardzo mało i szybko o nich staramy się
          zapomnieć. Hmm, czy jestem zazdrosna o moje poprzedniczki, w jakimś stopniu
          napewno, ale Pan Koziorozec jest o wiele bardziej o mojego bylego, z ktorym
          bylam kilka lat. Jest w tym stosunku bardzo zaborczy, gdyz utrzymuje kolezenskie
          stosunki, co dla niego jest czyms dziwnym. W tej kwestii chyba niegdy sie nie
          zrozumiemy, bo to ze zamknelam przeszlosc nie znaczy,ze zapomne o niej i o
          ludziach, ktorych znam. W zasadzie wiekszego spiecia niz o mojego bylego nie
          bylo,poprostu to do niego nie trafia, a ja nie poswiece naszego zwiazku,by
          utrzymac stara znajomosc. Nie moze zrozumiec,ze to Jego kocham i z nim jestem, a
          czy spotkanie i pogadanie z bylym jest czyms zlym? Wg mnie nie, nie da sie mu
          tego przetlumaczyc. Studiuje na scislym kierunku, gdzie faceci sa w przewadze i
          bardzo dobrze sie z nimi dogaduje, to jest w stanie zrozumiec:)Żyje sie nam
          świetnie, chcemy razem zamieszkać, niestety jak na razie nie mamy takich
          możliwości. Horoskop bardzo nam nie przeszkadza, choć jak widać są kwestie, w
          których nie mamy szansy sie zrozumiec. Co do spraw domatorstwa, raz on chce
          posiedzieć sobie w domu raz ja, zależne od nastroju:D ale jak juz gdzies idziemy
          sie pobawic,to oboje wykorzystujemy czas do maximum,lubimy potanczyc sobie,
          wyjsc ze znajmomymi, czy ogladac filmy w kinie/raz idziemy na to co on woli, a
          kolejny raz na to co ja...wiec nie widze tu znaczenia, czy to taki znak czy
          inny, kompromisy sa potrzebne w każdym zwiazku:)Jak narazie nie ma wiekszych
          przeszkod, a co bedzie z nami dalej tylko czas pokaze:)
    • Gość: MB Re: KOZIOROŻEC - LEW IP: *.devs.futuro.pl 06.02.06, 18:25
      A ja sie nie zgadzam.Ja mam cudowne zycie erotyczne z moim partnerem spod Lwa.
      A w sprawach pozalozkowych jest bardzo wyrozumialy,chetny do kompromisow i nie
      narzucajacy sie.Z takim partnerem nie mozna sie nudzic:)Polecam wszystkim
      dziewczynom panow spod znaku Lwa;)
      • magiczna29 Re: gratuluje wysokiego ilorazu inteligencji 19.03.06, 10:06
        mam partnera spod znaku lwa dogadujemy sie wysmienice w lozku jest
        genialnie...a ja nie jestem nudnym koziorozcem...a kto mysli inaczej jest
        ograniczony!!!
    • Gość: fifka Re: Koziorozec-lew IP: 80.50.56.* 23.03.06, 20:02
      Panowie lwy to uparciuchy,a panie koziorozce ulegaja im , bo jak kochaja to jak
      NIKT inny i są zdolne do wielu poswieceń,by tylko zadowolic Lwa . Co do zycia
      intymnego , to sa bardzo,ale to bardzo dopasowni!!! :-)
      • Gość: nocna ćma Re: Koziorozec-lew IP: *.wesola.3.pl / *.warpol.net 03.05.06, 17:14
        A co powiecie o sytuacji : Ona Lew - On Koziorozec.Czy taki układ ma szanse
        przetrwania?
      • Gość: sam-baa Re: Koziorozec-lew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 11:20
        czy znaki zodiaku maja wpływ czy nie ..????
        COŚ W TYM JEST.
        Jestem kozą -partnerką.Fakt: drobiazgowa , pracowita, skrupulatna,ambitna
        ,zawsze dąży do przodu !
        Mój partner:LEw : lubi błyszczeć, być na świeczniku ,lubi być publicznei
        chwalony,uwielbia modne stroje ,gadźety ...
        Ale razem tworzymy team nei do pobicia!Jeśli każde z nas zachowa swój
        "rewir" . Bez wtrącania się wzajemnego.Uzupelniamy się -bo zazdroszczę mu
        tych wizji ( choćby były od razu na początku niemożliwe do zrealizowania),
        zazdroszczę rozrzutności i zapału w przebijaniu się przez życie.
        A on - czasem podziwia mnie za super -organizację , przewidywania i
        zabezpieczenia , humor i oparcie jakie ma we mnie.
        No i to JAK JA GO KOCHAM !
    • Gość: gosc Re: koziorozec-lew IP: 84.113.5.* 17.06.06, 15:30
      jak czytam te wasze wypowiedzi to zal mi was. ze tak uogolniacie wszystkich z
      tego samego znaku, w kazdym sa trzy dekady, co
      wsrod jednego znaku zodiaku daje juz trzy nieco rozniace sie, badz i calkowicie
      rozne typy osobowosci, a skoro ktos z was pisze ze ma alergie na koziorozce to
      pewnie takich ludzi przyciaga swoja osobowoscia i powinien sie raczej zastanowic
      nad swoim zachowaniem, moze zachowuja sie tak tylko w stosunku do ciebie bo ty
      sie tak zachowujesz!!!!??? ja znam paru koziorozcow i jeden wcale nie rowny
      drugiemu...sprobuj wziac zaprzyjaznionego koziorozca na impreze to sie
      przekonasz jak sie z nimi mozna swietnie bawic!;)
      • Gość: gogo Re: koziorozec-lew IP: *.chello.pl 26.06.06, 21:39
        moze wy tez uwazacieze ma racje i moze mi ufac nie mozna?jestem zalamana.
        czy wy tez swoich partnerow scigacie wzrokiem jak robi herbate?czy pranie swoich
        majtek?dodoam ze mieszkam u niego i zawsze powtarza ze jestem u niego i mam
        robic tak i tak.
      • Gość: gość Re: koziorozec-lew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 10:07
        Zgadzam się z tobą. Brat mojego faceta też jest Koziorożcem, ale to są w ogóle
        dwie inne osobowości!! Mój facet jest pracowity, troskliwy, odpowiedzialny,
        natomiast tamten to jego kompletne przeciwieństwo...
        Ja sama jestem Lwicą, a moje kochanie Koziorożcem, jesteśmy ze sobą już 3 lata i
        jest nam razem cudownie! Mamy swoje lepsze i gorsze dni, ale jesteśmy
        szczęśliwi! Kochamy się bardzo i choćby w horoskopach napisane było, że związek
        taki nie ma szans, to nas to nie obchodzi. Z tym sexem to tez nie warto
        generalizować - mój Koziorożec wcale nie jest taki chłodny, wręcz przeciwnie -
        potrafi spowodować ze zakreci się w głowie :P ale jeśli chodzi o dopasowenie -
        to tu się zgadzam :D
    • Gość: gosc Re: koziorozec-lew IP: 84.113.5.* 17.06.06, 15:30
      jak czytam te wasze wypowiedzi to zal mi was. ze tak uogolniacie wszystkich z
      tego samego znaku, w kazdym sa trzy dekady, co
      wsrod jednego znaku zodiaku daje juz trzy nieco rozniace sie, badz i calkowicie
      rozne typy osobowosci, a skoro ktos z was pisze ze ma alergie na koziorozce to
      pewnie takich ludzi przyciaga swoja osobowoscia i powinien sie raczej zastanowic
      nad swoim zachowaniem, moze zachowuja sie tak tylko w stosunku do ciebie bo ty
      sie tak zachowujesz!!!!??? ja znam paru koziorozcow i jeden wcale nie rowny
      drugiemu...sprobuj wziac zaprzyjaznionego koziorozca na impreze to sie
      przekonasz jak sie z nimi mozna swietnie bawic!;)
    • Gość: kozirozec odp IP: *.chello.pl 16.07.06, 00:03
      mimo że nie jestesmy ze sobą długo to uwazam ze nasz związek jest dojrzały...troche tu racji jest w tym tekscie, ale ja nie dam sie zdominowac bo jestem kobietą..
    • wydra47 koziorozec-lew 06.09.06, 11:53
      Duzy lew ostatnio pobil malego koziorozca...chyba do siebie nie pasuja
      • Gość: leew Re: koziorozec-lew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 11:20
        koziorożec może znęcał się psychicznie, emocjonalnie szantażował i chciał
        wykorzystać i uzależnić lwa (normalka u koziorożców). A lwu niepotrzebnie
        puściły nerwy. Niech się lepiej rozstaną bez żalu.
    • Gość: bzdury Koziorożec - lew IP: *.chello.pl 09.01.09, 00:18
      Ok bo nie mogę już na to patrzeć w wyniku precesji osi ziemskiej koziorożec tak
      naprawdę to teraz wodnik, a lew to panna, wyjaśnień poszukajcie sami, ale to
      jest prawda!
      • kabalarka Re: Koziorożec - Lew 16.08.09, 14:38
        Warto wznowić temat!
    • Gość: Maria Koziorożec - lew IP: *.pool85-60-12.dynamic.orange.es 30.07.10, 10:36
      Nie jest latwo ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja